Atalanta
SassuoloAutor: Kamil Włodarczyk — Ekspert piłkarski od lig argentyńskich, białoruskich i afrykańskich
Nowy sezon Serie A rozpoczyna się dla Atalanty od trudnego wyzwania. W poprzednich rozgrywkach ekipa z Bergamo dwukrotnie uległa Sassuolo (0:3 i 1:2), nie zdobywając ani punktu. Przerwanie tej niekorzystnej passy będzie zadaniem nowego trenera „Nerazzurrich”, Maurizio Sarriego, którego zespoły w pięciu z sześciu ostatnich starć z emilijczykami wychodziły zwycięsko.
Przejście od systemu pressingu indywidualnego, budowanego przez dekadę, do typowego dla Sarriego futbolu opartego na totalnej dominacji posiadania piłki, na razie sprawia Atalancie trudności. Gospodarze całkiem nieźle radzą sobie z powstrzymywaniem ofensywy rywali – w trzech meczach z rzędu zachowali czyste konto. Gorzej wygląda to z przodu. W pierwszym oficjalnym spotkaniu sezonu, przeciwko Hapoelowi w Lidze Konferencji (0:0), „Nerazzurri” kontrolowali piłkę przez 62% czasu, ale groźne sytuacje stworzyli dopiero w końcówce, gdy przeciwnik był wyraźnie zmęczony.
Trudności w ataku pozycyjnym to nie tylko efekt zmiany stylu gry. Jeden z głównych kreatorów drużyny, Charles De Ketelaere, doznał drobnego urazu i podobnie jak w meczu pucharowym, może opuścić inaugurację ligi. Pod jego nieobecność na prawym skrzydle gra Nicola Zalewski, przez co Atalanta często ucieka się do prostych dośrodkowań. Z kolei Gianluca Gaetano, sprowadzony z Cagliari do roli rozgrywającego defensywnego pomocnika, prezentuje się na razie bardzo obiecująco – zarówno w konstrukcji akcji, jak i w odbiorze. W wyjściowym składzie przeciwko Sassuolo powinniśmy zobaczyć także innego nowego nabytku, Thomasa Kristensena z Udinese. Kontuzje wykluczyły Isaka Hiena, Giorgio Scalviniego i Honesta Ahanora, więc Sarri postawi na duńskiego „grenadiera”.
Przygotowania Sassuolo do sezonu były nierówne. Pod wodzą nowego szkoleniowca, Alberto Aquilaniego, zespół radził sobie dobrze w meczach ze słabszymi rywalami, ale starcia z klubami z La Liga i Bundesligi – Celtą (1:4) i Augsburgiem (2:3) – obnażyły problemy w defensywie. Mimo to „Neroverdi” podeszli do rozgrywek w niezłej formie, co potwierdzili w 1/32 finału Pucharu Włoch, bez trudu rozbijając Cesenę z Serie B (3:0).
Na starcie ligi emilijczycy będą musieli radzić sobie bez swojego lidera. Domenico Berardi wciąż jest kontuzjowany, a jego miejsce na prawym skrzydle ponownie zajmie Cristian Volpato. 22-letni Australijczyk prezentuje się przyzwoicie nie tylko na tle słabszych rywali – w poprzednim sezonie Serie A, będąc graczem rotacyjnym, zanotował 2 gole i 4 asysty. Aquilani może też liczyć na wypożyczonego z Juventusu pomocnika Vasilije Adžicia, który zdobył bramkę w swoim pierwszym oficjalnym meczu dla Sassuolo. Ze względu na zbliżający się transfer Andrei Pinamontiego, w podstawowym składzie znajdzie się także inny nowy nabytek, napastnik Kieron Bowie. Benjamín Domínguez raczej pozostanie w rezerwie – Armand Laurienté na lewym skrzydle wciąż wygląda korzystniej.
Atalanta (4-3-3): Carnesecchi – Zappacosta, Kossounou, Kristensen, Bernasconi – Samardžić, Gaetano, Éderson – Zalewski, Scamacca, Retegui
Nie zagrają: Hien, Ahanor, K. Sulemana, Scalvini (wszyscy kontuzje), De Ketelaere (wątpliwy)
Trener: Maurizio Sarri
Sassuolo (4-3-3): Murić – Missori, Odenthal, Izzes, Doig – Adžić, Matić, Bąkola – Volpato, Bowie, Laurienté
Nie zagrają: Berardi, Boloca, Pieragnolo, Kande, I. Koné, Valukiewicz (wszyscy kontuzje)
Trener: Alberto Aquilani
Valerio Crezzini poprowadzi to spotkanie. W poprzednim sezonie sędziował zaledwie 10 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Tylko w 1 z 4 ostatnich spotkań Serie A pokazał mniej niż 4 żółte kartki. Co ciekawe, w całej swojej karierze na tym poziomie ani razu nie sięgnął po czerwone kartoniki.
Główny typ: wygrana Atalanty z handicapem (-1.5) po kursie 2.34
Sassuolo jest zdecydowanie mocniejsze od poprzedniego rywala Atalanty, ale pod względem stylu gry starcie z „Neroverdi” wydaje się dla podopiecznych Sarriego łatwiejsze. W przeciwieństwie do Hapoelu, emilijczycy nie będą się zamykać – futbol Alberto Aquilaniego tego nie zakłada. W grze na otwartej przestrzeni zespół z Bergamo, nawet bez De Ketelaere, dysponuje bardziej jakościowym i zrównoważonym składem. Dodatkowo, w obu letnich sparingach z przedstawicielami czołowych lig europejskich goście ponieśli porażki. Dlatego stawiamy na pewne zwycięstwo Atalanty różnicą co najmniej dwóch bramek.
Typ na sumę bramek: ponad 2.5 gola po kursie 1.70
Pierwszy ligowy mecz Atalanty powinien być znacznie bardziej atrakcyjnym widowiskiem niż spotkanie z izraelską drużyną w Lidze Konferencji. Gospodarze zmierzą się z ekipą, która w każdym z trzech ostatnich bezpośrednich starć grała na „over” pod względem goli. W poprzednim sezonie oba pojedynki Atalanty z Sassuolo kończyły się trzema bramkami, więc warto powtórzyć ten zakład.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Atalanta4-3-3
Sassuolo4-3-3Mecz Atalanty z Sassuolo w Serie A to dla mnie typ na poniżej 2,5 gola. Spodziewam się, że spotkanie będzie oszczędne w bramki, a kurs 2.20 za tę opcję jest wart uwagi.
W tym meczu Serie A spodziewam się, że Atalanta obejrzy co najmniej dwie żółte kartki. To agresywny, pressingowy styl gry, a Sassuolo potrafi prowokować rywali i wywalczać faule. W pierwszej połowie spodziewam się pierwszej kartki, a w drugiej połowie drugiej, która da wygranie zakładu. Kurs 2.75 jest dobry, bo daje wartość.
W dziesięciu ostatnich domowych starciach Atalanty z Sassuolo we wszystkich rozgrywkach zawsze padały co najmniej trzy bramki. Historia bezpośrednich meczów na boisku gospodarzy też mówi sama za siebie: na 17 oficjalnych spotkań Atalanta wygrała 13, dwa razy padł remis, a Sassuolo zwyciężyło tylko dwukrotnie, przy średniej 3,3 gola na mecz.
Atalanta w siedmiu z ośmiu ostatnich inauguracji sezonu wygrywała, zdobywając średnio prawie trzy gole. Sassuolo natomiast przegrało trzy ostatnie mecze otwierające sezon, tracąc siedem bramek i nie strzelając ani jednej. W okresie przygotowawczym Atalanta zanotowała cztery zwycięstwa i jedną porażkę – co prawda w środku tygodnia bezbramkowo zremisowała z Hapoelem w Lidze Konferencji, ale to zupełnie inna historia. Sassuolo w sparingach wypadło słabiej: dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki, a ostatnie dwa przegrało łącznym wynikiem 3:7. Za to w Pucharze Włoch rozbiło Cesenę 3:0 – atak się obudził.
Obrona Atalanty bez Scalviniego będzie dziurawa, a Sassuolo mimo braku Berardiego i Pinamontiego wciąż ma Loriente, Volpato i Thorstvedta, którzy w Pucharze pokazali się z dobrej strony. W zeszłym sezonie Atalanta wygrała u siebie 12 z 17 meczów, a Sarri nie będzie się bronił. Połączenie strat kluczowych obrońców u gospodarzy i napastników u gości prowadzi do wniosku, że padną co najmniej trzy gole.
W pierwszej kolejce Serie A spodziewam się sporej liczby żółtych kartek w starciu Atalanty z Sassuolo. Goście z pewnością nie zamierzają łatwo oddać pola i będą walczyć o korzystny wynik, co często prowadzi do ostrych starć i fauli.
Stawiam na to, że w tym meczu sędzia pokaże powyżej 3,5 żółtych kartoników. Kurs 2.50 za ten scenariusz uważam za bardzo atrakcyjny, biorąc pod uwagę, że obie strony raczej nie odpuszczą już od pierwszego gwizdka.
Mecz Atalanty z Sassuolo to dla mnie jasna sprawa. Goście od lat są w trendzie spadkowym, a ich przedsezonowe występy nie napawają optymizmem – nie ma co liczyć na jakąś odświeżoną grę. Nawet bez kluczowego zawodnika Atalanta ma wystarczająco jakości, żeby wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek.
Uważam, że Atalanta w dzisiejszym meczu u siebie przekroczy granicę 1,5 żółtej kartki. To solidna opcja, która powinna znaleźć potwierdzenie w boiskowych realiach.
Mecz Atalanty z Sassuolo w Serie A zapowiada się na dość otwarte spotkanie, w którym ofensywa obu stron powinna znaleźć swoje miejsce. Biorąc pod uwagę charakter tych pojedynków i styl gry, jaki preferują obie ekipy, jestem przekonany, że licznik bramek przekroczy granicę trzech trafień. Kurs 1.71 za powyżej 2,5 gola wydaje mi się w tej sytuacji w pełni czytelnym i realnym typem.
Atalanta u siebie z Sassuolo – wygrają, ale nie bez straty gola. Obie drużyny strzelą – to mój typ.
Różnica poziomów między Atalantą a Sassuolo jest w tym momencie bardzo wyraźna. U siebie gospodarze powinni bez większego problemu zdobyć co najmniej trzy bramki i szybko zamknąć to spotkanie.
Atalanta w poprzednim sezonie miewała wahania formy, ale mimo to zdołała wywalczyć miejsce w europejskich pucharach. Sassuolo z kolei nie ma wygórowanych ambicji — to solidny środek tabeli, który ani nie grozi spadkiem, ani nie liczy się w walce o Europę.
Dla Atalanty to nie pierwszy mecz o stawkę w tym sezonie. Podopieczni Maurizio Sarriego zagrali już w eliminacjach Ligi Konferencji z izraelskim Hapoelem Tel Awiw i zaprezentowali się tam przeciętnie. Nie wyciągałbym jednak pochopnych wniosków z tego występu. Sarri oszczędzał wtedy podstawowych graczy, a w Serie A od pierwszej minuty postawi na najmocniejszy skład.
Sassuolo ma indywidualności na każdej pozycji, ale to typowo domowa ekipa i na wyjeździe od razu cofnie się pod własne pole karne. Taki rywal to dla obecnej Atalanty idealny przeciwnik — drużyna z Bergamo świetnie radzi sobie z rozbijaniem zwartych defensyw. Liczę na przewagę gospodarzy od samego początku. Jeśli Atalanta zdobędzie gola do przerwy, po przerwie podwyższy prowadzenie.
Pierwszy ligowy mecz Atalanty zapowiada się o wiele ciekawiej niż ich starcie z izraelskim rywalem w Lidze Konferencji. Dlatego typuję zwycięstwo gospodarzy.
Atalanta mierzy się z Sassuolo w Serie A i spodziewam się tutaj wyraźnego zwycięstwa gospodarzy. W przeszłości bywało różnie w bezpośrednich starciach, ale tym razem widzę dużą przewagę drużyny z Bergamo. Stawiam na handicap (-1.5) dla Atalanty, bo wierzę, że wygrają różnicą co najmniej dwóch bramek.
Atalanta wchodzi w sezon z wieloma niewiadomymi, jeśli chodzi o ich aktualną dyspozycję. Z drugiej strony, Sassuolo regularnie udowadnia, że potrafi napsuć krwi rywalom i strzelić gola nawet w trudnych meczach. Te szybkie skrzydła i odważna gra ofensywna gości sprawiają, że zakład na ich przynajmniej jednego gola przy kursie 2.51 wygląda dla mnie zbyt dobrze, by go odpuścić.
Sędzia prowadzący mecz Atalanty z Sassuolo w Serie A to typ surowy – nie zdziwię się, jeśli zobaczymy sporo żółtych kartoników. Dlatego postawiłem na over 3.5 żółtych kartek po kursie 2.50.
Atalanta bez problemu zdobędzie więcej niż 2,5 bramki w starciu z Sassuolo. Jestem o tym święcie przekonany.
Mecz Atalanty z Sassuolo to typowe spotkanie, w którym obie strony stawiają na atak. Gospodarze grają ofensywnie, a goście nie potrafią skutecznie bronić – to sprawia, że bramki powinny paść szybko. Od dwóch lat czekam na moment, gdy w pierwszej połowie zobaczę co najmniej dwa gole, i w końcu to widzę. Dlatego stawiam na powyżej 1,5 bramki w pierwszej połowie.
W tym meczu Serie A między Atalantą a Sassuolo stawiam na powyżej 2,5 gola. Kurs 1.71 to solidna propozycja, która ma duże szanse na realizację.
Cztery z pięciu ostatnich bezpośrednich spotkań tych drużyn kończyło się z co najmniej trzema bramkami. To mocny argument, że i tym razem padnie przynajmniej cztery gole.
Przewiduję koncertowe zwycięstwo Atalanty w tym meczu. Różnica jakości między zespołami jest znacząca, a gracze z Bergamo na własnym stadionie powinni bez większych problemów rozbić Sassuolo. Stawiam na handicap -1.5, co oznacza, że muszą wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek — i jestem przekonany, że to zadanie jest w ich zasięgu.
W meczu Atalanty z Sassuolo w Serie A spodziewam się ostrej walki i dużej liczby fauli po obu stronach. To powinno przełożyć się na co najmniej dwie żółte kartki dla gospodarzy, co przy kursie 2.60 daje solidną wartość.
W starciach z Atalantą Sassuolo wielokrotnie potrafiło napsuć krwi faworytowi. Historia bezpośrednich pojedynków przemawia za grą na podwójną szansę gości.
Mecz Atalanty z Sassuolo to dla mnie przede wszystkim starcie, w którym spodziewam się niskiej liczby żółtych kartek. Sędzia prowadzący to spotkanie znany jest z tego, że rzadko sięga po kartoniki, co idealnie wpisuje się w mój typ na poniżej 2,5 żółtych kartek. Wierzę, że dzisiejsze spotkanie nie przyniesie wielu przewinień wartych upomnienia.
Remis w starciu Atalanty z Sassuolo to mój typ na to spotkanie. Kurs 4.33 jest kuszący, a swoje przekonanie opieram na tym, że Maurizio Sarri nigdy nie był trenerem, który wzbudzał moje zaufanie. Już w pierwszym meczu sezonu gra Atalanty może budzić wątpliwości kibiców.
Mecz Atalanty z Sassuolo to spotkanie, w którym spodziewam się przynajmniej trzech bramek. Obie drużyny prezentują zbliżoną skuteczność ofensywną – Atalanta w 38 meczach sezonu zdobywała średnio 1,3 gola, a Sassuolo w 37 spotkaniach notuje 1,2 trafienia na mecz. Co istotne, goście tracą średnio 1,3 bramki, co przy statystykach gospodarzy daje łączną średnią na poziomie około 2,5 gola.
Poprzednie bezpośrednie starcie tych ekip 1 marca 2026 na boisku Sassuolo również przyniosło wynik, który potwierdza, że ofensywny charakter rywalizacji jest stały. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola – liczby i historia spotkań przemawiają za tym zakładem.
Atalanta w poprzednim sezonie miewała wahania formy, ale mimo to zdołała wywalczyć miejsce w europejskich pucharach. Sassuolo z kolei nie ma wygórowanych ambicji — to solidny środek tabeli, który ani nie grozi spadkiem, ani nie liczy się w walce o Europę.
Dla Atalanty to nie pierwszy mecz o stawkę w tym sezonie. Podopieczni Maurizio Sarriego zagrali już w eliminacjach Ligi Konferencji z izraelskim Hapoelem Tel Awiw i zaprezentowali się tam przeciętnie. Nie wyciągałbym jednak pochopnych wniosków z tego występu. Sarri oszczędzał wtedy podstawowych graczy, a w Serie A od pierwszej minuty postawi na najmocniejszy skład.
Sassuolo ma indywidualności na każdej pozycji, ale to typowo domowa ekipa i na wyjeździe od razu cofnie się pod własne pole karne. Taki rywal to dla obecnej Atalanty idealny przeciwnik — drużyna z Bergamo świetnie radzi sobie z rozbijaniem zwartych defensyw. Liczę na przewagę gospodarzy od samego początku. Jeśli Atalanta zdobędzie gola do przerwy, po przerwie podwyższy prowadzenie.
Pierwszy ligowy mecz Atalanty zapowiada się o wiele ciekawiej niż ich starcie z izraelskim rywalem w Lidze Konferencji. Dlatego typuję zwycięstwo gospodarzy.
Remis w starciu Atalanty z Sassuolo to mój typ na to spotkanie. Kurs 4.33 jest kuszący, a swoje przekonanie opieram na tym, że Maurizio Sarri nigdy nie był trenerem, który wzbudzał moje zaufanie. Już w pierwszym meczu sezonu gra Atalanty może budzić wątpliwości kibiców.
W starciach z Atalantą Sassuolo wielokrotnie potrafiło napsuć krwi faworytowi. Historia bezpośrednich pojedynków przemawia za grą na podwójną szansę gości.
W dziesięciu ostatnich domowych starciach Atalanty z Sassuolo we wszystkich rozgrywkach zawsze padały co najmniej trzy bramki. Historia bezpośrednich meczów na boisku gospodarzy też mówi sama za siebie: na 17 oficjalnych spotkań Atalanta wygrała 13, dwa razy padł remis, a Sassuolo zwyciężyło tylko dwukrotnie, przy średniej 3,3 gola na mecz.
Atalanta w siedmiu z ośmiu ostatnich inauguracji sezonu wygrywała, zdobywając średnio prawie trzy gole. Sassuolo natomiast przegrało trzy ostatnie mecze otwierające sezon, tracąc siedem bramek i nie strzelając ani jednej. W okresie przygotowawczym Atalanta zanotowała cztery zwycięstwa i jedną porażkę – co prawda w środku tygodnia bezbramkowo zremisowała z Hapoelem w Lidze Konferencji, ale to zupełnie inna historia. Sassuolo w sparingach wypadło słabiej: dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki, a ostatnie dwa przegrało łącznym wynikiem 3:7. Za to w Pucharze Włoch rozbiło Cesenę 3:0 – atak się obudził.
Obrona Atalanty bez Scalviniego będzie dziurawa, a Sassuolo mimo braku Berardiego i Pinamontiego wciąż ma Loriente, Volpato i Thorstvedta, którzy w Pucharze pokazali się z dobrej strony. W zeszłym sezonie Atalanta wygrała u siebie 12 z 17 meczów, a Sarri nie będzie się bronił. Połączenie strat kluczowych obrońców u gospodarzy i napastników u gości prowadzi do wniosku, że padną co najmniej trzy gole.
Mecz Atalanty z Sassuolo w Serie A zapowiada się na dość otwarte spotkanie, w którym ofensywa obu stron powinna znaleźć swoje miejsce. Biorąc pod uwagę charakter tych pojedynków i styl gry, jaki preferują obie ekipy, jestem przekonany, że licznik bramek przekroczy granicę trzech trafień. Kurs 1.71 za powyżej 2,5 gola wydaje mi się w tej sytuacji w pełni czytelnym i realnym typem.
Różnica poziomów między Atalantą a Sassuolo jest w tym momencie bardzo wyraźna. U siebie gospodarze powinni bez większego problemu zdobyć co najmniej trzy bramki i szybko zamknąć to spotkanie.
Atalanta wchodzi w sezon z wieloma niewiadomymi, jeśli chodzi o ich aktualną dyspozycję. Z drugiej strony, Sassuolo regularnie udowadnia, że potrafi napsuć krwi rywalom i strzelić gola nawet w trudnych meczach. Te szybkie skrzydła i odważna gra ofensywna gości sprawiają, że zakład na ich przynajmniej jednego gola przy kursie 2.51 wygląda dla mnie zbyt dobrze, by go odpuścić.
Atalanta bez problemu zdobędzie więcej niż 2,5 bramki w starciu z Sassuolo. Jestem o tym święcie przekonany.
Mecz Atalanty z Sassuolo to typowe spotkanie, w którym obie strony stawiają na atak. Gospodarze grają ofensywnie, a goście nie potrafią skutecznie bronić – to sprawia, że bramki powinny paść szybko. Od dwóch lat czekam na moment, gdy w pierwszej połowie zobaczę co najmniej dwa gole, i w końcu to widzę. Dlatego stawiam na powyżej 1,5 bramki w pierwszej połowie.
W tym meczu Serie A między Atalantą a Sassuolo stawiam na powyżej 2,5 gola. Kurs 1.71 to solidna propozycja, która ma duże szanse na realizację.
Cztery z pięciu ostatnich bezpośrednich spotkań tych drużyn kończyło się z co najmniej trzema bramkami. To mocny argument, że i tym razem padnie przynajmniej cztery gole.
Mecz Atalanty z Sassuolo to spotkanie, w którym spodziewam się przynajmniej trzech bramek. Obie drużyny prezentują zbliżoną skuteczność ofensywną – Atalanta w 38 meczach sezonu zdobywała średnio 1,3 gola, a Sassuolo w 37 spotkaniach notuje 1,2 trafienia na mecz. Co istotne, goście tracą średnio 1,3 bramki, co przy statystykach gospodarzy daje łączną średnią na poziomie około 2,5 gola.
Poprzednie bezpośrednie starcie tych ekip 1 marca 2026 na boisku Sassuolo również przyniosło wynik, który potwierdza, że ofensywny charakter rywalizacji jest stały. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola – liczby i historia spotkań przemawiają za tym zakładem.
Mecz Atalanty z Sassuolo w Serie A to dla mnie typ na poniżej 2,5 gola. Spodziewam się, że spotkanie będzie oszczędne w bramki, a kurs 2.20 za tę opcję jest wart uwagi.
Mecz Atalanty z Sassuolo to dla mnie jasna sprawa. Goście od lat są w trendzie spadkowym, a ich przedsezonowe występy nie napawają optymizmem – nie ma co liczyć na jakąś odświeżoną grę. Nawet bez kluczowego zawodnika Atalanta ma wystarczająco jakości, żeby wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek.
Atalanta mierzy się z Sassuolo w Serie A i spodziewam się tutaj wyraźnego zwycięstwa gospodarzy. W przeszłości bywało różnie w bezpośrednich starciach, ale tym razem widzę dużą przewagę drużyny z Bergamo. Stawiam na handicap (-1.5) dla Atalanty, bo wierzę, że wygrają różnicą co najmniej dwóch bramek.
Przewiduję koncertowe zwycięstwo Atalanty w tym meczu. Różnica jakości między zespołami jest znacząca, a gracze z Bergamo na własnym stadionie powinni bez większych problemów rozbić Sassuolo. Stawiam na handicap -1.5, co oznacza, że muszą wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek — i jestem przekonany, że to zadanie jest w ich zasięgu.
Atalanta u siebie z Sassuolo – wygrają, ale nie bez straty gola. Obie drużyny strzelą – to mój typ.
W tym meczu Serie A spodziewam się, że Atalanta obejrzy co najmniej dwie żółte kartki. To agresywny, pressingowy styl gry, a Sassuolo potrafi prowokować rywali i wywalczać faule. W pierwszej połowie spodziewam się pierwszej kartki, a w drugiej połowie drugiej, która da wygranie zakładu. Kurs 2.75 jest dobry, bo daje wartość.
W pierwszej kolejce Serie A spodziewam się sporej liczby żółtych kartek w starciu Atalanty z Sassuolo. Goście z pewnością nie zamierzają łatwo oddać pola i będą walczyć o korzystny wynik, co często prowadzi do ostrych starć i fauli.
Stawiam na to, że w tym meczu sędzia pokaże powyżej 3,5 żółtych kartoników. Kurs 2.50 za ten scenariusz uważam za bardzo atrakcyjny, biorąc pod uwagę, że obie strony raczej nie odpuszczą już od pierwszego gwizdka.
Uważam, że Atalanta w dzisiejszym meczu u siebie przekroczy granicę 1,5 żółtej kartki. To solidna opcja, która powinna znaleźć potwierdzenie w boiskowych realiach.
Sędzia prowadzący mecz Atalanty z Sassuolo w Serie A to typ surowy – nie zdziwię się, jeśli zobaczymy sporo żółtych kartoników. Dlatego postawiłem na over 3.5 żółtych kartek po kursie 2.50.
W meczu Atalanty z Sassuolo w Serie A spodziewam się ostrej walki i dużej liczby fauli po obu stronach. To powinno przełożyć się na co najmniej dwie żółte kartki dla gospodarzy, co przy kursie 2.60 daje solidną wartość.
Mecz Atalanty z Sassuolo to dla mnie przede wszystkim starcie, w którym spodziewam się niskiej liczby żółtych kartek. Sędzia prowadzący to spotkanie znany jest z tego, że rzadko sięga po kartoniki, co idealnie wpisuje się w mój typ na poniżej 2,5 żółtych kartek. Wierzę, że dzisiejsze spotkanie nie przyniesie wielu przewinień wartych upomnienia.
Mecz odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku o godzinie 20:45.
Głównym typem jest wygrana Atalanty po kursie 1.51. Dodatkowo polecany jest zakład na wygraną Atalanty z handicapem (-1.5) po kursie 2.34 oraz na ponad 2,5 gola (kurs 1.70).
Faworytem jest Atalanta (kurs 1.51). W ostatnim meczu zremisowała 0:0 z Hapoelem w Lidze Konferencji, a w poprzednim sezonie dwukrotnie przegrała z Sassuolo. Sassuolo z kolei w Pucharze Włoch rozbiło Cesenę 3:0.
W Atalancie zabraknie Isaka Hiena, Honesta Ahanora i Giorgio Scalviniego (kontuzje), a występ Charlesa De Ketelaere jest wątpliwy. W Sassuolo nie zagra Domenico Berardi oraz kilku innych kontuzjowanych.
Atalanta (4-3-3): Carnesecchi – Zappacosta, Kossounou, Kristensen, Bernasconi – Samardžić, Gaetano, Éderson – Zalewski, Scamacca, Retegui. Sassuolo (4-3-3): Murić – Missori, Odenthal, Izzes, Doig – Adžić, Matić, Bąkola – Volpato, Bowie, Laurienté.