Bayern
RB LipskAutor: Dawid Sikora — Ekspert piłkarski od Série B, Úrvalsdeild i I ligi
Wielki futbol wraca na Allianz Arenę, ale na razie w nieoficjalnej odsłonie. W poprzednim sezonie Lipsk pod wodzą Ole Wernera mocno ucierpiał w Monachium, przegrywając w lidze i Pucharze łącznie 0:8. Czy Martin Demichelis, niegdyś ważne ogniwo Bayernu, poradzi sobie z tym wyzwaniem?
Z powodu mundialu i późnego startu Bundesligi mistrzowie Niemiec przygotowują się w spokojnym tempie. W pierwszym letnim sparingu Vincent Kompani głównie testował graczy z akademii, dlatego porażka ze skromnym Wehen (1:2) nie powinna budzić niepokoju. Nie zaskakuje też tradycyjny pogrom amatorów z Rottach-Egern (15:0). Prawdziwe budowanie formy zaczęło się podczas azjatyckiego tournée, gdzie w gorącym i wilgotnym klimacie Bayern pokonał koreański Jeju (2:1) oraz aktualnego triumfatora Ligi Europy – Aston Villę (2:1).
W defensywie monachijczycy wdrażali znane już zestawienia (brakuje tylko Dayota Upamecano), natomiast w ataku wciąż często stawiano na młodzież, która raczej nie dostanie szans w meczach o stawkę. Powód? Michael Olise i Harry Kane wciąż odpoczywają po długim sezonie, a reszta kadry leczyła urazy. Lennart Karl, Jamal Musiala, Serge Gnabry i nowy nabytek Ismaël Saeibari niedawno wznowili treningi z zespołem, więc w nadchodzącym spotkaniu wszyscy mogą pojawić się na boisku i wpłynąć na wynik.
Ole Werner w warunkach przebudowy składu wprowadził „byki” z powrotem do Ligi Mistrzów, ale z najwyższym kierownictwem nie znalazł wspólnego języka. Bardziej pożądaną postacią okazał się Martin Demichelis, który po poprzednim sezonie spadł z Mallorcą do Segundy. Pod jego wodzą zespół rozegrał pięć sparingów: pokonał trzech lokalnych rywali z niższych lig (dwóch z nich tylko minimalnie), a na wyjeździe przegrał z dwoma najsilniejszymi przeciwnikami – Mamelodi Sundowns (1:3) i Leeds (0:2). W RPA dużo grała młodzież, w Anglii skład był już bardziej podstawowy.
W zeszłym tygodniu zakończyła się saga transferowa Xaviego Diomande. Skrzydłowy miał świetny sezon w Bundeslidze (12 goli i 9 asyst w 33 meczach) i został sprzedany za rekordowe 125 milionów euro. Ogromna strata, którą Lipsk musi jeszcze załatać. Spośród nowych twarzy duże nadzieje wiąże się z Rocco Reitzem, ale uniwersalny pomocnik zmaga się z chorobą i jak dotąd ani razu nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. W lazarecie są także Assan Ouédraogo i Christoph Baumgartner – kluczowe postacie środka pola, bardzo skuteczne pod bramką rywala. Austriak pod względem punktów zdobytych w poprzednim sezonie (17 goli i 9 asyst we wszystkich rozgrywkach) przebił nawet Diomande. Potencjał ofensywny „byków” jest teraz znacznie mniejszy niż kiedyś.
Bayern (4-2-3-1): Urbig – Stanišić, Tah, Kim Min-jae, Brown – Kimmich, Ndiaye – Ibrahimović, Musiala, Cardoso – Saeibari
Nie zagrają: Upamecano, Olise, Kane (wszyscy – odpoczynek)
Trener: Vincent Kompani
Lipsk (4-2-3-1): Vandevoordt – Baku, Lukeba, Bitshiabu, Raum – Seiwald, Vermeeren – Bakayoko, Gruda, Gomis – Harder
Nie zagrają: Ouédraogo, Baumgartner (obaj – kontuzja), Koné, Esteve, Klostermann, Reitz (wszyscy – pod znakiem zapytania)
Trener: Martin Demichelis
Główny typ: wygrana Bayernu z handicapem (-1.5) po kursie 1.83
Gospodarze są jeszcze daleko od optymalnej formy, ale na tle Lipska i tak wyglądają na wyraźnych faworytów. Monachijczycy pokonali Aston Villę dzięki Luisowi Diasowi, który pojawił się na boisku po raz pierwszy po mundialu, a w porównaniu z poprzednimi meczami do składu wrócili Musiala, Karl, Gnabry i Saeibari. Tymczasem skład gości w ostatnich tygodniach tylko osłabł. Dwóm najsilniejszym sparingpartnerom, choć mniej renomowanym, podopieczni Demichelisa ulegli różnicą dwóch bramek, a stawienie czoła mistrzowi kraju na Allianz Arenie to zadanie z gwiazdką. Sparingi bywają nieprzewidywalne, więc dla bezpieczeństwa stawiamy na wygraną Bayernu z handicapem (-1.5) po kursie 1.83.
Typ na sumę bramek: indywidualny total Bayernu powyżej (2.5) po kursie 1.78
Istnieją wątpliwości, czy Lipsk zdoła zdobyć choćby jednego gola: klub nie trafił do siatki Leeds i nie strzelał w dwóch ostatnich oficjalnych meczach w Monachium (0:6, 0:2). Bayern natomiast dwukrotnie pokonał Aston Villę na neutralnym terenie i dopiero nabiera rozpędu. Warto przypomnieć o desancie gwiazdorskich ofensywnych piłkarzy gospodarzy, którzy wcześniej nie brali udziału w sparingach. Proponujemy postawić na indywidualny total Bayernu powyżej 2.5 bramki z kursem 1.78.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Bayern4-2-3-1
RB Lipsk4-2-3-1W tym meczu towarzyskim między Bayernem a RB Lipsk spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Obie drużyny prezentują ofensywny futbol i mają w swoich składach zawodników, którzy często kończą akcje strzałami z dystansu lub dośrodkowaniami, co naturalnie prowadzi do kornerów.
Biorąc pod uwagę potencjał ofensywny obu ekip, jestem przekonany, że w tym spotkaniu padnie ich co najmniej dziewięć. Stawiam na over 8.5.
Bayern i RB Lipsk kończą przygotowania towarzyskim starciem, a taki sparing bywa wyśmienitą okazją do strzeleckiej kanonady. Obie ekipy testują formę przed startem sezonu, więc spodziewam się otwartej gry i przynajmniej czterech goli. Typuję powyżej 3.5 bramki.
W sobotnim sparingu czeka nas hitowe starcie Bayernu z RB Lipsk. Obie ekipy stawiają na ofensywny futbol i mają jakość w ataku, dlatego stawiam na wymianę trafień.
Bayern słabo wszedł w przygotowania, przegrywając 1:2 z Wehen, ale to głównie przez brak kadrowiczów po mundialu. Teraz liderzy wracają i forma idzie w górę – ostatnio pokonali Aston Villę 2:1, a ich potencjał ofensywny gwarantuje co najmniej dwa gole.
Lipsk stracił Diomande, ale to dla nich rutyna – klub sprzedaje gwiazdy i znajduje nowe. Ich styl to pionowa gra, pressing i szybkie ataki. Z Bayernem dostaną przestrzeń do kontr, więc obie strony mają argumenty, by trafić. Spodziewam się ostrego meczu i goli z obu stron.
W meczu towarzyskim Bayernu z RB Lipsk stawiam na to, że goście pokuszą się o zdobycie przynajmniej dwóch bramek. Kurs 2.86 za ten scenariusz jest moim zdaniem zbyt wysoki, biorąc pod uwagę, że Lipsk w sparingach często gra ofensywnie i potrafi napsuć krwi nawet takiemu rywalowi. Ryzyko jest spore, ale potencjalna wygrana warta podjęcia próby.
Uważam, że w meczu Bayernu z RB Lipsk padnie co najmniej 9 rzutów rożnych. Obstawiam opcję powyżej 8,5 kornera. Liczę na rychłe rozstrzygnięcie tego zakładu.
Mecz towarzyski Bayernu z RB Lipsk nie zapowiada się na widowisko pełne bramek. Oba zespoły najprawdopodobniej postawią na defensywną grę, dlatego spodziewam się, że łączna liczba goli nie przekroczy 3,5, co przy kursie 2,05 wygląda zachęcająco.
Przeciwko Bayernowi w meczu towarzyskim staje RB Lipsk i jestem pewien, że goście są w stanie zdobyć co najmniej dwie bramki. Ta drużyna ma realne szanse na powtórzenie lub poprawienie swojego wyniku strzeleckiego. Dlatego stawiam na to, że RB Lipsk przekroczy granicę 1,5 gola w tym starciu.
Bayern w sparingach to zawsze ekipa o ogromnym potencjale ofensywnym – potrafią rozmontować każdą defensywę. Problem w tym, że ich własna linia obrony wciąż nie jest dopracowana, zwłaszcza na tym etapie przygotowań. W starciu z RB Lipsk, który też lubi grać otwarcie, spodziewam się huku bramek. Dlatego stawiam na powyżej 4 goli – przy kursie 2.00 to solidna wartość.
Zdecydowałem się na zakład, że w meczu Bayernu z RB Lipsk padną mniej niż 4 gole. Uważam, że to spotkanie towarzyskie nie będzie obfitować w bramki, a kurs 2.05 jest w tej sytuacji bardzo atrakcyjny.
W tym meczu towarzyskim między Bayernem a RB Lipsk spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Obie drużyny prezentują ofensywny futbol i mają w swoich składach zawodników, którzy często kończą akcje strzałami z dystansu lub dośrodkowaniami, co naturalnie prowadzi do kornerów.
Biorąc pod uwagę potencjał ofensywny obu ekip, jestem przekonany, że w tym spotkaniu padnie ich co najmniej dziewięć. Stawiam na over 8.5.
Bayern i RB Lipsk kończą przygotowania towarzyskim starciem, a taki sparing bywa wyśmienitą okazją do strzeleckiej kanonady. Obie ekipy testują formę przed startem sezonu, więc spodziewam się otwartej gry i przynajmniej czterech goli. Typuję powyżej 3.5 bramki.
W meczu towarzyskim Bayernu z RB Lipsk stawiam na to, że goście pokuszą się o zdobycie przynajmniej dwóch bramek. Kurs 2.86 za ten scenariusz jest moim zdaniem zbyt wysoki, biorąc pod uwagę, że Lipsk w sparingach często gra ofensywnie i potrafi napsuć krwi nawet takiemu rywalowi. Ryzyko jest spore, ale potencjalna wygrana warta podjęcia próby.
Uważam, że w meczu Bayernu z RB Lipsk padnie co najmniej 9 rzutów rożnych. Obstawiam opcję powyżej 8,5 kornera. Liczę na rychłe rozstrzygnięcie tego zakładu.
Przeciwko Bayernowi w meczu towarzyskim staje RB Lipsk i jestem pewien, że goście są w stanie zdobyć co najmniej dwie bramki. Ta drużyna ma realne szanse na powtórzenie lub poprawienie swojego wyniku strzeleckiego. Dlatego stawiam na to, że RB Lipsk przekroczy granicę 1,5 gola w tym starciu.
Bayern w sparingach to zawsze ekipa o ogromnym potencjale ofensywnym – potrafią rozmontować każdą defensywę. Problem w tym, że ich własna linia obrony wciąż nie jest dopracowana, zwłaszcza na tym etapie przygotowań. W starciu z RB Lipsk, który też lubi grać otwarcie, spodziewam się huku bramek. Dlatego stawiam na powyżej 4 goli – przy kursie 2.00 to solidna wartość.
Mecz towarzyski Bayernu z RB Lipsk nie zapowiada się na widowisko pełne bramek. Oba zespoły najprawdopodobniej postawią na defensywną grę, dlatego spodziewam się, że łączna liczba goli nie przekroczy 3,5, co przy kursie 2,05 wygląda zachęcająco.
Zdecydowałem się na zakład, że w meczu Bayernu z RB Lipsk padną mniej niż 4 gole. Uważam, że to spotkanie towarzyskie nie będzie obfitować w bramki, a kurs 2.05 jest w tej sytuacji bardzo atrakcyjny.
W sobotnim sparingu czeka nas hitowe starcie Bayernu z RB Lipsk. Obie ekipy stawiają na ofensywny futbol i mają jakość w ataku, dlatego stawiam na wymianę trafień.
Bayern słabo wszedł w przygotowania, przegrywając 1:2 z Wehen, ale to głównie przez brak kadrowiczów po mundialu. Teraz liderzy wracają i forma idzie w górę – ostatnio pokonali Aston Villę 2:1, a ich potencjał ofensywny gwarantuje co najmniej dwa gole.
Lipsk stracił Diomande, ale to dla nich rutyna – klub sprzedaje gwiazdy i znajduje nowe. Ich styl to pionowa gra, pressing i szybkie ataki. Z Bayernem dostaną przestrzeń do kontr, więc obie strony mają argumenty, by trafić. Spodziewam się ostrego meczu i goli z obu stron.
Mecz towarzyski odbędzie się 15 sierpnia 2026 roku o godzinie 15:30 na Allianz Arenie w Monachium.
Główny typ to wygrana Bayernu z handicapem (-1,5) po kursie 1,83. Dodatkowym typem jest indywidualny total Bayernu powyżej 2,5 bramki (kurs 1,78).
Bayern Monachium jest wyraźnym faworytem, mimo że jeszcze nie osiągnął optymalnej formy. Lipsk po sprzedaży Xaviego Diomande i licznych kontuzjach stracił potencjał ofensywny.
Bayern wygrał sparingi z Jeju (2:1) i Aston Villą (2:1), a wcześniej przegrał z Wehen (1:2). Lipsk pokonał trzech słabszych rywali, ale przegrał z Mamelodi Sundowns (1:3) i Leeds (0:2).
W Bayernie nie zagrają Upamecano, Olise i Kane (odpoczynek). W Lipsku kontuzjowani są Ouédraogo i Baumgartner, a pod znakiem zapytania stoją Koné, Esteve, Klostermann i Reitz.