CF Montréal
Columbus CrewAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Montreal Impact plasuje się na 15. pozycji w Konferencji Wschodniej z dorobkiem 21 punktów po 25 rozegranych meczach. Columbus Crew zajmuje 13. miejsce, mając na koncie 23 punkty. Oba zespoły pozostają poza strefą play-off, dlatego zwycięstwo pozwoli im wyraźnie poprawić swoją sytuację w walce o dziewiątą lokatę.
Dla Montrealu kluczowe jest rozciąganie obrony rywala oraz szybsze dostarczanie piłki w strefy za skrzydłowymi obrońcami. Straight i Herbers mogą ściągać Moreirę oraz Lennona w boczne sektory, co uwolni przestrzeń dla Sancheza. Głównym celem w polu karnym pozostaje Owusu, który zdobył 13 bramek w MLS. Jest w stanie nawiązać walkę z Amundsenem i Zawadskim oraz kończyć dośrodkowania z boków boiska.
Brak Very pozbawia gospodarzy defensora silnego w pojedynkach. W związku z tym Craig i Nill będą musieli zachować większą ostrożność w grze przeciw Martinezowi. Piette powinien ograniczać Mendesa, gdy ten operuje między liniami, a boczni obrońcy nie mogą pozwolić Rodriguezowi na swobodne schodzenie do środka. Pereirę zabraknie w środku pola, ale Loturi jest w stanie zastąpić go pod względem zaangażowania. Amaya i Davis są niepewni, lecz ich ewentualna obecność jest istotna przede wszystkim dla głębi składu.
Columbus powinien jak najczęściej szukać Rodrigueza między skrzydłem a środkiem boiska, skąd może przyspieszać akcje podaniami w kierunku pola karnego. Jego współpraca z Mendesem już przynosi efekty – w półfinale Pucharu USA Urugwajczyk zanotował dwie asysty, z czego jedna padła przy zwycięskim golu Hiszpana. Martinez ma rozrywać linię obrony ruchem w polu karnym, natomiast Gomes i Karumanczy muszą szybko odzyskiwać piłkę po stratach.
Najpoważniejszym osłabieniem gości pozostaje Abu Ali. Przed poważną kontuzją kolana napastnik strzelił pięć goli w siedmiu meczach MLS. Martinez daje Courtois doświadczoną alternatywę w wykończeniu, ale jest znacznie bardziej zależny od jakości podań od partnerów. Camacho zawęża wybór w środku obrony, Bangoura jest istotny głównie w rotacji, a ewentualny brak Farsiego zmniejsza opcje na prawej stronie.
Montreal Impact (4-3-3): Breza – Radojević, Craig, Nill, Sebaj – Sanchez, Piette, Loturi – Straight, Owusu, Herbers
Nie zagrają: Pereira, Vera (kontuzje), Amaya, Davis (niepewni)
Trener: Philippe Julafroy
Columbus Crew (4-4-2): Schulte – Moreira, Amundsen, Zawadski, Lennon – Herrera, Karumanczy, Gomes, Rodriguez – Mendez, Martinez
Nie zagrają: Abu Ali (kontuzja kolana), Bangoura (kontuzja kostki), Camacho (kontuzja nogi), Farsi (niepewny)
Trener: Laurent Courtois
Montreal zdobył u siebie 14 punktów w 12 meczach i przegrał tylko cztery razy. Tymczasem Columbus na wyjazdach odniósł jedno zwycięstwo, zanotował trzy remisy i osiem porażek. Przy takiej różnicy w wynikach domowych i wyjazdowych handicap (0) wydaje się bezpieczniejszym wyborem niż czysta wygrana gospodarzy, ponieważ zwraca stawkę w przypadku remisu.
Montreal pokonał już tego rywala w sierpniu w Columbus 2:1. Mecz odbędzie się na Stadionie Saputo. Obie drużyny w środę rozgrywały półfinały pucharowe – gospodarze pozostali w Montrealu po starciu z Vancouver, podczas gdy Columbus po meczu z Orlando czeka podróż do Kanady. Prognoza: zwycięstwo Montreal Impact z handicapem (0) po kursie 1.80. Prawdopodobieństwo tego scenariusza oceniamy na 62% (wszystko powyżej kursu 1.61 jest grywalne).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Stawiam na wygraną CF Montréal. To dla mnie jasny wybór, bo w tym meczu nie widzę lepszego rozwiązania.
Uważam, że gospodarze są w stanie wygrać z Columbus Crew, a kurs 2.64 tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu.
Postawiłem na żółte kartki dla Columbus Crew powyżej 1,5. Sędzia będzie dziś wyjątkowo surowy dla gości i powinien pokazać im co najmniej dwa kartoniki.
Obie drużyny przeżywają poważny kryzys – żadna nie wygrała od czterech spotkań i obie okupują dolne rejony tabeli Wschodu. CF Montréal u siebie spisuje się nieco lepiej, ale strata kluczowych zawodników w defensywie i pomocy musi budzić niepokój. Z kolei Columbus Crew na wyjeździe wygląda fatalnie, a do tego doszła kontuzja ważnego ogniwa ataku. Do tego goście mieli w tygodniu daleką podróż po meczu pucharowym, co przy tak napiętym terminarzu ma znaczenie.
Spodziewam się wyniku 1:2. Columbus ma wyraźnie mocniejszą kadrę, co widać po wartości zespołu, ale Montreal u siebie potrafi strzelić gola praktycznie w każdym meczu. To wszystko składa się na scenariusz, w którym padną trzy bramki, ale nie więcej.
Stawiam na wygraną CF Montréal. To dla mnie jasny wybór, bo w tym meczu nie widzę lepszego rozwiązania.
Uważam, że gospodarze są w stanie wygrać z Columbus Crew, a kurs 2.64 tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu.
Obie drużyny przeżywają poważny kryzys – żadna nie wygrała od czterech spotkań i obie okupują dolne rejony tabeli Wschodu. CF Montréal u siebie spisuje się nieco lepiej, ale strata kluczowych zawodników w defensywie i pomocy musi budzić niepokój. Z kolei Columbus Crew na wyjeździe wygląda fatalnie, a do tego doszła kontuzja ważnego ogniwa ataku. Do tego goście mieli w tygodniu daleką podróż po meczu pucharowym, co przy tak napiętym terminarzu ma znaczenie.
Spodziewam się wyniku 1:2. Columbus ma wyraźnie mocniejszą kadrę, co widać po wartości zespołu, ale Montreal u siebie potrafi strzelić gola praktycznie w każdym meczu. To wszystko składa się na scenariusz, w którym padną trzy bramki, ale nie więcej.
Postawiłem na żółte kartki dla Columbus Crew powyżej 1,5. Sędzia będzie dziś wyjątkowo surowy dla gości i powinien pokazać im co najmniej dwa kartoniki.
Mecz odbędzie się 20 września 2026 roku o godzinie 01:30 na Stadionie Saputo w Montrealu.
Prognoza zakłada zwycięstwo Montreal Impact z handicapem (0) po kursie 1.80, a prawdopodobieństwo tego scenariusza oceniono na 62%.
Lekkim faworytem jest Montreal Impact, głównie ze względu na lepszą formę u siebie (14 punktów w 12 meczach) oraz słabe wyniki Columbus na wyjeździe (jedno zwycięstwo w 12 meczach).
W Montrealu nie zagrają Pereira i Vera, a niepewni są Amaya i Davis. W Columbus nie zagrają Abu Ali, Bangoura i Camacho, a niepewny jest Farsi.
Montreal plasuje się na 15. miejscu z 21 punktami, a Columbus na 13. z 23 punktami. Oba zespoły są poza strefą play-off, ale obie drużyny w środę grały półfinały pucharowe – Montreal u siebie, a Columbus na wyjeździe.
Tak, Montreal pokonał już Columbus 2:1 w sierpniu na wyjeździe, a dodatkowo goście muszą odbyć podróż do Kanady po meczu z Orlando, co może wpłynąć na ich dyspozycję.