Galatasaray
KasımpaşaAutor: Tadeusz Olszewski — Ekspert piłkarski specjalizujący się w młodzieżowych i regionalnych rozgrywkach
Za niespełna tydzień Galatasaray zmierzy się z Barceloną w Lidze Mistrzów, ale wcześniej mistrza Turcji czeka domowe starcie z solidnym średniakiem ligi – Kasımpaşą. Drużyna ze Stambułu nie zaznała jeszcze goryczy porażki w bieżących rozgrywkach, jednak pytanie brzmi, czy zdoła powstrzymać rozpędzonego rywala, który za wszelką cenę chce wrócić na sam szczyt tabeli.
Galatasaray wznawia ligową rywalizację w nie najlepszej kondycji. Przed przerwą zespół poniósł bolesną porażkę 0:4 z Trabzonsporem, mimo że wcześniej wygrał cztery kolejne mecze ligowe. Drużyna Okan Buruka dzieli pierwsze miejsce w tabeli z Amedsporem, ale otrzymuje sporo krytyki ze względu na słabą grę obronną. W czterech z sześciu spotkań Galatasaray tracił co najmniej dwa gole – i to przy słabszych przeciwnikach z niższych rejonów tabeli. Na szczęście dla gospodarzy impet w ataku nie zniknął: w pięciu ostatnich oficjalnych meczach zdobyli łącznie osiem bramek.
Kluczowym problemem wciąż pozostaje skład. Victor Osimhen pauzował kilka tygodni z powodu kontuzji przywodziciela i nie jest jeszcze gotowy na pełne obciążenia. Według najnowszych doniesień napastnika czeka jedynie ograniczony czas gry, aby stopniowo dochodzić do pełni sił przed starciem z Barceloną.
Okan Buruk musi też brać pod uwagę zmęczenie podróżujących z kadr narodowych. Davinson Sánchez wróci do klubu dopiero na dzień przed meczem, więc trener rozważa danie mu odpoczynku. Z podobnego powodu mało prawdopodobne, by w pierwszym składzie pojawił się Lucas Torreira. Lesley Ugochukwu pauzuje za żółte kartki, a Wilfried Singo, Roland Sallai i Günay Güvenç wciąż leczą urazy. Przy takiej kadrowej układance trudno spodziewać się spacerku. Co więcej, sam Okan Buruk będzie obserwował spotkanie z trybun – ma zakaz prowadzenia drużyny po dyskwalifikacji, co dodatkowo komplikuje sytuację.
Kasımpaşa rozpoczęła sezon bardzo solidnie. Po sześciu kolejkach ma na koncie dziesięć punktów i ani jednej porażki. Ostatnie wyniki tylko potwierdzają stabilność ekipy: wygrane na wyjeździe z Çorumem (1:0) i Gençlerbirliği (2:1), a także remisy z Trabzonsporem (1:1), Amedsporem (2:2) i Konyasporem (0:0). Większość tych rywali zajmuje wyższe miejsca w tabeli, co czyni te rezultaty jeszcze bardziej wartościowymi. Podopieczni Emre Belözoğlu stawiają przede wszystkim na dyscyplinę taktyczną, dzięki czemu dobrze radzą sobie nawet przeciwko klasowym rywalom.
Bardzo imponująca jest ich gra na wyjeździe. Kasımpaşa zdobyła siedem z dziewięciu możliwych punktów poza domem, a we wszystkich trzech takich meczach bukmacherzy szacowali jej zwycięstwo po kursie powyżej 3.00. Trener zbudował zespół oparty na solidnej obronie – w sześciu spotkaniach stracili tylko pięć goli, co jest jednym z najlepszych wyników w lidze. Z drugiej strony Kasımpaşa również ma osłabienia, choć nie tak poważne. Najbardziej dotkliwy wydaje się brak Adriana Benedyczaka, którego trudno zastąpić bez obniżenia jakości.
Galatasaray (4-2-3-1): Çakır – Karataş, Bardakcı, Ayhan, Jakobs – Lemina, Sara – Akgün, Batrakov, Léo – Gül
Poza grą: Ugochukwu (dyskwalifikacja), Güvenç, Singo, Sallai (wszyscy – wątpliwi)
Trener: Okan Buruk
Kasımpaşa (4-2-3-1): Gianniotis – Wink, Ilie, Mouanga, Jessen – Demirbay, Mendes – Deniz, Rafferty, Diarra – Yalçın
Poza grą: Çekiçi, Ben Ouannes, Benedyczak (wszyscy – kontuzje)
Trener: Emre Belözoğlu
Historia pokazuje, że Kasımpaşa potrafi napsuć krwi faworytowi. W ostatnich czterech pojedynkach tych drużyn tylko raz zwyciężyli gospodarze. Pod koniec poprzedniego sezonu goście sensacyjnie pokonali Galatasaray 1:0, gdy ci świętowali już mistrzostwo. Kasımpaşa pozostaje niepokonana, natomiast Galatasaray przed przerwą blamażowo przegrał z Trabzonsporem. Rozmontowanie szczelnej defensywy gości nie będzie łatwe – tutaj istotną rolę może odegrać Aleksiej Batrakov dzięki swojej kreatywności i ostatniemu podaniu. W tych okolicznościach najbardziej prawdopodobny jest minimalny triumf gospodarzy. Stawiamy na handicap Kasımpaşy (+1.5) przy kursie 2.00.
Nawet bez Osimhena Galatasaray dysponuje jakością w ofensywie, ale jego obrona regularnie popełnia błędy. Gospodarze zachowali czyste konto zaledwie w dwóch z sześciu spotkań, a Kasımpaşa trafiała do siatki w pięciu meczach tego sezonu. Wymiana trafień miała miejsce w czterech z sześciu ostatnich bezpośrednich pojedynków. Warto rozważyć opcję „obie drużyny strzelą” za 1.85.
Eksperci i użytkownicy typują otwartą rywalizację z bramkami po obu stronach oraz sporym natężeniem gry pod bramką. Aż 89% typujących wybiera „obie strzelą”, a 85% przewiduje więcej niż 9,5 rzutu rożnego. Mimo że część prognoz zakłada bardziej zachowawczy przebieg, ogólny konsensus wskazuje na emocjonujące i obfitujące w wydarzenia widowisko.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Galatasaray4-2-3-1
Kasımpaşa4-2-3-1Galatasaray zmierzy się z Kasımpaşą w ramach Süper Lig. W tym spotkaniu stawiam na to, że obie drużyny wpiszą się na listę strzelców. Kurs 1.85 za ten scenariusz wygląda solidnie i w pełni go akceptuję.
Mecz Galatasaray z Kasımpaşą to dla mnie klarowny wybór. Gospodarze na własnym stadionie prezentują się znakomicie, co przekłada się na ich regularną skuteczność. Dlatego stawiam na handicap (-1,5) dla Galatasaray – jestem przekonany, że różnica bramek będzie co najmniej taka.
Mecz Galatasaray z Kasımpaşą to dla mnie klarowny wybór. Gospodarze na własnym stadionie prezentują się znakomicie, co przekłada się na ich regularną skuteczność. Dlatego stawiam na handicap (-1,5) dla Galatasaray – jestem przekonany, że różnica bramek będzie co najmniej taka.
Galatasaray zmierzy się z Kasımpaşą w ramach Süper Lig. W tym spotkaniu stawiam na to, że obie drużyny wpiszą się na listę strzelców. Kurs 1.85 za ten scenariusz wygląda solidnie i w pełni go akceptuję.