Inter
MonzaAutor: Kamil Włodarczyk — Ekspert piłkarski od lig argentyńskich, białoruskich i afrykańskich
Sezon w Serie A tradycyjnie rozpoczyna się od meczu broniącego tytułu mistrza. W pierwszej kolejce Inter Mediolan podejmuje Monzę – beniaminka ligi, który w ostatnich czterech oficjalnych starciach trzykrotnie ulegał „Nerazzurrim”. Dla gospodarzy to rywal wyjątkowo wygodny.
Inter w pełni zasłużenie pozostaje głównym faworytem włoskiego czempionatu. System gry zaszczepiony przez Simone Inzaghiego działa bez zarzutu także pod wodzą Cristiana Chivu, a w niektórych elementach – jak pressing czy stałe fragmenty – mediolańczycy są jeszcze skuteczniejsi. Przygotowania do sezonu wypadły znakomicie: żadnej porażki w sześciu sparingach, a wśród rywali znalazły się Manchester City (1:1, wygrana po karnych), Milan (1:1), Juventus (2:1) i Betis (1:0), który awansował do Ligi Mistrzów. Najlepszy pod względem gry był ostatni test z Hiszpanami – skuteczna atak pozycyjny i ledwie 0.18 xGA (oczekiwane gole przeciwnika). Tego samego kibice spodziewają się po mistrzu w inauguracyjnej kolejce.
Lombardzki gigant utrzymał praktycznie wszystkich liderów. Odszedł jedynie Denzel Dumfries, ale jego następcą ma być Jed Spence – bohater minionego mundialu, sprowadzony z Tottenhamu za 30 mln euro. W pierwszym meczu najdroższy nabytek jednak usiądzie na ławce, a na prawej stronie obrony zagra Andy Diouf. Dla Monzy to zła wiadomość – Francuz jest w wybornej formie i niezwykle ofensywnie nastawiony (pięć goli w letnich sparingach). Rezerwowymi najprawdopodobniej będą też trzej pozostali nowi: John Stones, Aleksandar Stanković i Ivan Provedel. Partner Spence’a z reprezentacji Anglii nie osiągnął jeszcze odpowiedniego poziomu fizycznego, a dwaj pozostali na razie przegrywają rywalizację odpowiednio z Hakanem Çalhanoğlu i Josepem Martínezem.
Monza wróciła do Serie A zaledwie rok po spadku, co nie przeszkodziło jej latem zmienić trenera. Paolo Bianco rozstał się z klubem po różnicy zdań z władzami, a jego miejsce zajął Ivan Jurić – chorwacki szkoleniowiec, który spektakularnie przepadł w trzech poprzednich projektach (Roma, Southampton, Atalanta). Na nowym stanowisku zaczął jednak obiecująco: w 1/32 finału Pucharu Włoch jego zespół bez problemów rozbił drugoligowe Avellino (3:0), a w pięciu sparingach poniósł tylko jedną porażkę – z greckim Arisem (1:3). Mimo korzystnych wyników widać jednak poważne mankamenty: częste wypady rywali w wolne strefy za plecami obrońców i chaotyczne zachowanie przy stałych fragmentach we własnym polu karnym.
Kadra „Biancorossich” nie pozwala myśleć o niczym więcej niż o walce o utrzymanie. Nie pasuje ani do poziomu Serie A, ani do pomysłów obecnego szkoleniowca. To mieszanka weteranów, przeciętnych ligowców i niedoświadczonej młodzieży – podczas gdy Jurić zawsze cenił fizycznie silnych atletów, zdolnych zdominować rywala indywidualnym pressingiem. Gościom na starcie sezonu nie pomoże też kontuzja kapitana Matteo Pessiny, który świetnie utrzymywał piłkę pod presją i łączył obronę z atakiem. Spośród nowych twarzy pozytywnie wyróżnia się jedynie napastnik Guillermo Varela, autor dubletu w meczu z Avellino.
Inter (3-5-2): J. Martínez – Bisseck, Akanji, Bastoni – Diouf, Barella, Çalhanoğlu, Zieliński, Dimarco – Esposito, L. Martínez Nie zagrają: Mychitarian (dyskwalifikacja) Trener: Cristian Chivu
Monza (3-4-2-1): Pizzignacco – Cuadio, Delli Carri, Carboni – Birindelli, Ondoa, Mout, Mangas – Colpani, Cutrone – Varela Nie zagrają: Pessina, Ciurria, Colombo, Akinsanmiro (wszyscy kontuzje), Thiam, Mota (obaj dyskwalifikacja) Trener: Ivan Jurić
Mecz poprowadzi Livio Marinelli. W poprzednim sezonie notował średnio 3,5 żółtych kartek na mecz. W spotkaniach z udziałem Interu sędziował jednak dość liberalnie – w żadnym z ostatnich ośmiu takich starć nie pokazał więcej niż trzech żółtych kartoników i nie odnotował więcej niż 24 fauli.
Faworyt jest oczywisty – nie tylko ze względu na ogromną różnicę klas między mistrzem a beniaminkiem. Inter pozostaje najlepszą drużyną we Włoszech w wychodzeniu spod pressingu, dlatego model gry Ivana Juricia rzadko sprawdzał się przeciwko „Nerazzurrim” nawet w najlepszych projektach 50-letniego szkoleniowca. Chorwat przegrał każdy z pięciu ostatnich meczów z aktualnym mistrzem, a w Monzie ta seria ma wszelkie szanse się przedłużyć. W poprzednim sezonie podopieczni Cristiana Chivu wygrali wszystkie sześć spotkań z beniaminkami, w większości przypadków różnicą kilku bramek.
Główny typ: zwycięstwo Interu z handicapem (-2,5) po kursie 2.34.
Z gole nie powinno być problemu. Monza zostawia zbyt wiele wolnej przestrzeni na własnej połowie, by nie wykorzystali tego znakomici ofensywni gracze Interu. Średnia bramek w meczach gości tego lata wynosi 4,67, a gospodarzy – 4,5. Dlatego jako dodatkowy zakład warto rozważyć powyżej 3,5 gola z kursem 2.31.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Inter3-5-2
Monza3-4-2-1Ostatnie bezpośrednie starcia Interu z Monzą pokazują wyraźną tendencję do wysokiego wyniku. Aż trzy z czterech poprzednich meczów między tymi drużynami kończyły się z liczbą bramek przekraczającą 3,5. To dla mnie mocny argument, by w tym sezonowym starciu Serie A ponownie spodziewać się otwartej gry i przynajmniej czterech goli.
W meczu Interu z Monzą będzie bardzo ostro. Obie strony grają agresywnie, co oznacza, że goście powinni otrzymać co najmniej dwie żółte kartki. Dlatego stawiam na ten zakład.
W pierwszym ligowym spotkaniu nowego sezonu Inter, jako ubiegłoroczny mistrz, może mieć spore kłopoty z dyscypliną. W takich meczach często dochodzi do spiętrzenia emocji, a sędziowie są bardziej skłonni do sięgania po kartki. Dlatego obstawiam, że w tym starciu z Monzą zobaczymy przynajmniej cztery żółte kartoniki.
Zauważyłem, że angielskie spotkania na razie nie robią na mnie wrażenia, dlatego przenoszę uwagę na Serie A. W meczu Interu z Monzą spodziewam się otwartej gry i wymiany ciosów. Monza prezentuje ofensywny styl, co powinno przełożyć się na gole z obu stron.
Inter ma przed sobą mecz u siebie z Monzą w Serie A. Oczekuję, że gospodarze wygrają, ale nie spodziewam się strzeleckiego festiwalu. Typuję, że padną co najwyżej trzy bramki, a najprawdopodobniejszymi rezultatami będą skromne zwycięstwa 2:0 lub 3:0. W związku z tym stawiam na total poniżej 3,5 gola po kursie 1.64.
Mecz Interu z Monzą zapowiada się jako otwarte spotkanie, w którym obie drużyny będą nastawione na ofensywę. Spodziewam się, że przekłada się to na sporą liczbę rzutów rożnych. Dlatego stawiam na to, że w tym meczu padnie ich więcej niż 11,5.
W tym spotkaniu Serie A stawiam na to, że to piłkarze Monzy obejrzą więcej żółtych kartek niż gracze Interu. Goście powinni być bardziej faulującą stroną, co przełoży się na większą liczbę upomnień od sędziego. Kurs 1.83 za ten scenariusz wygląda solidnie i w pełni go wykorzystuję.
Mecz Interu z Monzą to dobra okazja, by przyjrzeć się kartkom gości. Monza regularnie gra ostro i często łamie przepisy, co w konfrontacji z silniejszym rywalem powinno przełożyć się na co najmniej dwie żółte kartki. Przy kursie 2.00 uważam ten zakład za solidny wybór.
Monza powinna zebrać co najmniej dwie żółte kartki w tym meczu. To mój typ na to spotkanie Serie A.
Poziomy Interu i Monzy dzieli przepaść. Inter mierzy się z wymagającymi przeciwnikami, ale Monza nie jest dla nich zagrożeniem. Postawiłem na handicap -1.5 dla gospodarzy.
Mecz Interu z Monzą w Serie A to dla mnie klasyczne starcie giganta z outsiderem. Różnica klas, głębia składu i indywidualna jakość są tu bezdyskusyjne. Inter, grając u siebie, powinien kontrolować mecz, utrzymywać piłkę i tworzyć wiele okazji. W tych warunkach handicap -1.5 na Inter wydaje się solidnym zakładem. Spodziewam się, że gospodarze wygrają różnicą co najmniej dwóch bramek, co potwierdza kurs 1.54.
Wydaje mi się, że Monza jest w stanie nawiązać równorzędną walkę z Interem. Owszem, Mediolańczycy są faworytem, ale goście doskonale wiedzą, jak neutralizować ich ofensywę. Dlatego jestem przekonany, że ekipa z Monzy nie da się rozbić i nie przegra wyższym niż dwoma golami różnicą.
W meczu Interu z Monzą w Serie A pierwsza połowa przyniesie powyżej dwóch bramek. Obie drużyny są w stanie szybko zdobywać gole, co sprawia, że ten zakład ma duże szanse powodzenia.
Inter podejdzie do tego meczu jako zdecydowany faworyt, co będzie wywierać ogromną presję na Monzę. Goście z pewnością będą grać głównie w defensywie, próbując powstrzymać ataki gospodarzy. W takich okolicznościach nie unikną fauli, a co za tym idzie – żółtych kartek. Stawiam, że Monza obejrzy ich co najmniej dwie.
Przy takim układzie sił i stylu gry, jaki Monza będzie zmuszona przyjąć, ryzyko otrzymania kar indywidualnych jest wysokie. Spodziewam się, że obrona gości będzie pracować na pełnych obrotach, a sędzia nie pozostawi ich przewinień bez reakcji. Dlatego celuję w over 1,5 żółtej kartki dla Monzy.
Nie spodziewam się, żeby Inter i Monza wywalczyły chociaż dziesięć rzutów rożnych w tym spotkaniu. Stawiam na to, że liczba kornerów zatrzyma się poniżej 9,5, a kurs 1,95 uważam za w pełni uzasadniony.
Sędzia w tym meczu ma bardzo liberalny styl, dlatego Monza nie powinna przekroczyć limitu żółtych kartek. Stawiam na mniej niż 1,5 żółtej kartki dla gości.
Stawiam na bramkę Monzy. Na początku sezonu goście powinni mieć swoje okazje, więc spodziewam się, że przynajmniej raz trafią do siatki. Kurs 2.14 wydaje się wart uwagi.
Inter powinien bez większych problemów poradzić sobie z Monzą. Rywal z Mediolanu ma zdecydowanie wyższy potencjał, a goście to raczej przeciętna ekipa w Serie A, która nie powinna zagrozić faworytowi. Dlatego stawiam na handicap -2.5 dla Interu – spodziewam się wyraźnego zwycięstwa gospodarzy.
Ostatnie bezpośrednie starcia Interu z Monzą pokazują wyraźną tendencję do wysokiego wyniku. Aż trzy z czterech poprzednich meczów między tymi drużynami kończyły się z liczbą bramek przekraczającą 3,5. To dla mnie mocny argument, by w tym sezonowym starciu Serie A ponownie spodziewać się otwartej gry i przynajmniej czterech goli.
Mecz Interu z Monzą zapowiada się jako otwarte spotkanie, w którym obie drużyny będą nastawione na ofensywę. Spodziewam się, że przekłada się to na sporą liczbę rzutów rożnych. Dlatego stawiam na to, że w tym meczu padnie ich więcej niż 11,5.
W meczu Interu z Monzą w Serie A pierwsza połowa przyniesie powyżej dwóch bramek. Obie drużyny są w stanie szybko zdobywać gole, co sprawia, że ten zakład ma duże szanse powodzenia.
Stawiam na bramkę Monzy. Na początku sezonu goście powinni mieć swoje okazje, więc spodziewam się, że przynajmniej raz trafią do siatki. Kurs 2.14 wydaje się wart uwagi.
Inter ma przed sobą mecz u siebie z Monzą w Serie A. Oczekuję, że gospodarze wygrają, ale nie spodziewam się strzeleckiego festiwalu. Typuję, że padną co najwyżej trzy bramki, a najprawdopodobniejszymi rezultatami będą skromne zwycięstwa 2:0 lub 3:0. W związku z tym stawiam na total poniżej 3,5 gola po kursie 1.64.
Nie spodziewam się, żeby Inter i Monza wywalczyły chociaż dziesięć rzutów rożnych w tym spotkaniu. Stawiam na to, że liczba kornerów zatrzyma się poniżej 9,5, a kurs 1,95 uważam za w pełni uzasadniony.
Poziomy Interu i Monzy dzieli przepaść. Inter mierzy się z wymagającymi przeciwnikami, ale Monza nie jest dla nich zagrożeniem. Postawiłem na handicap -1.5 dla gospodarzy.
Mecz Interu z Monzą w Serie A to dla mnie klasyczne starcie giganta z outsiderem. Różnica klas, głębia składu i indywidualna jakość są tu bezdyskusyjne. Inter, grając u siebie, powinien kontrolować mecz, utrzymywać piłkę i tworzyć wiele okazji. W tych warunkach handicap -1.5 na Inter wydaje się solidnym zakładem. Spodziewam się, że gospodarze wygrają różnicą co najmniej dwóch bramek, co potwierdza kurs 1.54.
Wydaje mi się, że Monza jest w stanie nawiązać równorzędną walkę z Interem. Owszem, Mediolańczycy są faworytem, ale goście doskonale wiedzą, jak neutralizować ich ofensywę. Dlatego jestem przekonany, że ekipa z Monzy nie da się rozbić i nie przegra wyższym niż dwoma golami różnicą.
Inter powinien bez większych problemów poradzić sobie z Monzą. Rywal z Mediolanu ma zdecydowanie wyższy potencjał, a goście to raczej przeciętna ekipa w Serie A, która nie powinna zagrozić faworytowi. Dlatego stawiam na handicap -2.5 dla Interu – spodziewam się wyraźnego zwycięstwa gospodarzy.
Zauważyłem, że angielskie spotkania na razie nie robią na mnie wrażenia, dlatego przenoszę uwagę na Serie A. W meczu Interu z Monzą spodziewam się otwartej gry i wymiany ciosów. Monza prezentuje ofensywny styl, co powinno przełożyć się na gole z obu stron.
W meczu Interu z Monzą będzie bardzo ostro. Obie strony grają agresywnie, co oznacza, że goście powinni otrzymać co najmniej dwie żółte kartki. Dlatego stawiam na ten zakład.
W pierwszym ligowym spotkaniu nowego sezonu Inter, jako ubiegłoroczny mistrz, może mieć spore kłopoty z dyscypliną. W takich meczach często dochodzi do spiętrzenia emocji, a sędziowie są bardziej skłonni do sięgania po kartki. Dlatego obstawiam, że w tym starciu z Monzą zobaczymy przynajmniej cztery żółte kartoniki.
W tym spotkaniu Serie A stawiam na to, że to piłkarze Monzy obejrzą więcej żółtych kartek niż gracze Interu. Goście powinni być bardziej faulującą stroną, co przełoży się na większą liczbę upomnień od sędziego. Kurs 1.83 za ten scenariusz wygląda solidnie i w pełni go wykorzystuję.
Mecz Interu z Monzą to dobra okazja, by przyjrzeć się kartkom gości. Monza regularnie gra ostro i często łamie przepisy, co w konfrontacji z silniejszym rywalem powinno przełożyć się na co najmniej dwie żółte kartki. Przy kursie 2.00 uważam ten zakład za solidny wybór.
Monza powinna zebrać co najmniej dwie żółte kartki w tym meczu. To mój typ na to spotkanie Serie A.
Inter podejdzie do tego meczu jako zdecydowany faworyt, co będzie wywierać ogromną presję na Monzę. Goście z pewnością będą grać głównie w defensywie, próbując powstrzymać ataki gospodarzy. W takich okolicznościach nie unikną fauli, a co za tym idzie – żółtych kartek. Stawiam, że Monza obejrzy ich co najmniej dwie.
Przy takim układzie sił i stylu gry, jaki Monza będzie zmuszona przyjąć, ryzyko otrzymania kar indywidualnych jest wysokie. Spodziewam się, że obrona gości będzie pracować na pełnych obrotach, a sędzia nie pozostawi ich przewinień bez reakcji. Dlatego celuję w over 1,5 żółtej kartki dla Monzy.
Sędzia w tym meczu ma bardzo liberalny styl, dlatego Monza nie powinna przekroczyć limitu żółtych kartek. Stawiam na mniej niż 1,5 żółtej kartki dla gości.
Mecz odbędzie się 22 sierpnia 2026 roku o godzinie 18:30 w ramach 1. kolejki Serie A.
Inter jest wyraźnym faworytem, jako mistrz Włoch i zdecydowanie silniejsza drużyna od beniaminka.
Główny typ to zwycięstwo Interu z handicapem (-2,5) po kursie 2.34.
Monza nie zagra z powodu kontuzji z kapitanem Matteo Pessiną oraz Ciurrią, Colombo i Akinsanmiro, a także z powodu dyskwalifikacji Thiama i Moty.
Inter nie zagra z Mychitarianem z powodu dyskwalifikacji, ale pozostali kluczowi zawodnicy są dostępni.
Inter nie przegrał żadnego z sześciu sparingów, remisując m.in. z Manchesterem City i Milanem oraz pokonując Juventus i Betis.