Ipswich Town
SunderlandAutor: Tadeusz Olszewski — Ekspert piłkarski specjalizujący się w młodzieżowych i regionalnych rozgrywkach
Ipswich Town wraca do Premier League po pierwszej próbie i inauguruje sezon domowym spotkaniem na Portman Road. Dla drużyny prowadzonej przez Gary’ego O’Neila, który latem zastąpił długoletniego trenera Kierana McKennę, to pierwszy oficjalny sprawdzian w nowej roli. Sunderland przyjeżdża do Suffolk jako jedna z największych niespodzianek poprzedniego sezonu – beniaminek, który od razu uplasował się na siódmym miejscu i wywalczył awans do Ligi Europy. Czy gospodarze zdołają zdobyć punkty już w pierwszej kolejce?
Latem zakończyła się trwająca prawie pięć lat era Kierana McKenny. Jego miejsce zajął Gary O’Neil, a mecz z Sunderlandem będzie dla niego pierwszym oficjalnym występem w roli szkoleniowca klubu. Równocześnie klub dokonał gruntownej przebudowy składu, więc kluczowym pytaniem jest, jak szybko udało się połączyć nowe pomysły z nowymi graczami.
Zmieniła się także filozofia transferowa – zamiast zawodników z poziomu Championship sprowadzono piłkarzy gotowych do gry w Premier League. Do klubu dołączyli: Emerson z Toulouse, Issa Diop i Saša Lukiċ z Fulham, a także Abdul Fatawu, Florentino Luís, Daizen Maeda, bramkarz Kjell Scherpen oraz znany trenerowi Julio Enciso. Odnowiona została cała oś drużyny: bramkarz, defensywa, strefa środkowa i atak. Porażka z Oxfordem (0:2) przypadła na pierwszą z dwóch gier rozegranych tego samego dnia różnymi składami, więc nie można jej traktować jako miarodajnego testu pierwszej jedenastki. Znacznie bardziej wiarygodna jest końcówka przygotowań: zwycięstwa z Le Havre (1:0), Rayo Vallecano (3:0) i Unionem (4:2). Atak stopniowo nabierał tempa, ale skala zmian wciąż pozostawia pytania o zgranie zespołu.
Największym atutem gospodarzy jest Portman Road. W poprzednim sezonie Championship Ipswich przegrał u siebie tylko 1 z 23 spotkań – 14 zwycięstw i 8 remisów. Owszem, teraz poziom rywali będzie znacznie wyższy, ale taki domowy fundament przed pierwszym meczem sezonu trudno zignorować.
Sunderland sensacyjnie zakończył sezon na siódmym miejscu z 54 punktami, choć jakość stwarzanych sytuacji była znacznie skromniejsza niż końcowy wynik. W ciągu całego sezonu drużyna wygenerowała około 39,1 xG – trzeci najgorszy wynik w lidze – przy 42 faktycznie zdobytych bramkach. Najlepszym strzelcem okazał się Brian Brobbey, który trafił zaledwie siedem razy.
Zespół Régisa Le Bri nie dążył do dominacji przez posiadanie piłki – średnia wyniosła 44,9%. Szczególnie ostrożnie Sunderland grał na wyjazdach, gdzie w 19 meczach odniósł tylko 5 zwycięstw przy 6 remisach i 8 porażkach, strzelając zaledwie 17 goli.
Latem klub wybrał strategię odwrotną niż w poprzednim roku i praktycznie nie zmieniał składu. Jedynym nowym nabytkiem pierwszej drużyny jest na razie wolny agent Thomas Meunier. To plus pod kątem zgrania, chociaż przygotowania nie były idealne z powodu późnego powrotu reprezentantów po mundialu. Końcówka okresu przygotowawczego wypadła przekonująco: Sunderland pokonał Lens (2:0), a następnie Rennes (2:1). Są jednak problemy kadrowe. Simon Adingra prawdopodobnie opuści początek sezonu, Meunier zmaga się z problemami z plecami, a gotowość Omara Aldrete i Nordiego Mukiele zostanie oceniona tuż przed meczem.
Ipswich Town (4-2-3-1): Scherpen – O’Shea, Diop, Greaves, Davis – Lukiċ, Florentino – Fatawu, Núñez, Maeda – Emerson
Nie zagrają: Matusiwa, Taylor (kontuzje)
Trener: Gary O’Neil
Sunderland (4-2-3-1): Ruffs – Hume, Ballard, O’Nien, Mandava – Xhaka, Sadiki – Talbi, Le Fée, Angulo – Brobbey
Nie zagrają: Adingra (kontuzja), Aldrete, Mukiele, Meunier (wszyscy – pod znakiem zapytania)
Trener: Régis Le Bri
Hallam zadebiutował w Premier League w styczniu 2026 roku i ma na koncie mniej niż 10 spotkań, więc próbka jest niewielka. W poprzednim sezonie łącznie (około 20 meczów, głównie w Championship) jego styl był następujący: gwizdał często – średnio około 21 fauli na mecz, ale z kartkami był powściągliwy: około 3,5 żółtych kartek na spotkanie, zero czerwonych, rzadko dyktował rzuty karne.
Bukmacherzy oceniają siły rywali niemal jednakowo, ale gospodarze mają kilka mocnych argumentów. Ipswich przegrał tylko 1 z 23 domowych meczów w poprzednim sezonie Championship i zakończył przygotowania w dobrym stylu. Skład został wyraźnie wzmocniony, a pierwszy mecz po powrocie do Premier League odbędzie się przy pełnym wsparciu Portman Road.
Sunderland jest bardziej zgrany i udowodnił już, że potrafi rywalizować na poziomie Premier League, więc nie można go lekceważyć. Jednak na wyjazdach drużyna Le Bri w poprzednim sezonie wygrała tylko 5 z 19 meczów i zdobyła zaledwie 17 goli. Przy niemal wyrównanej linii podwójna szansa na gospodarzy wydaje się bezpieczniejszym wyborem niż czysty wynik. Stawiamy na Ipswich nie przegra po kursie 1.50.
Prognoza na liczbę bramek: Sunderland w poprzednim sezonie rzadko uczestniczył w meczach z dużą liczbą goli – średnio strzelał 1,11 bramki, tracił 1,26. Pod względem xG „czarne koty” były przedostatnie w lidze. Ipswich również raczej nie będzie forsować tempa: nowy trener, mocno odświeżona oś drużyny i pierwszy mecz po powrocie do elity sprzyjają ostrożnej grze. Obie strony będą wolały nie odkrywać się jako pierwsze, dlatego wybieramy total under (2,5) po kursie 1.71.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Ipswich Town4-2-3-1
Sunderland4-2-3-1Sunderland ma dziś realną szansę na wywiezienie kompletu punktów z Ipswich. Postawiłem na handicap gosci (0), bo wierzę w ich zwycięstwo i uważam, że stać ich na lepszą dyspozycję od gospodarzy.
W meczu otwarcia sezonu Premier League stawiam na Sunderland z handicapem 0. Wierzę, że goście poradzą sobie na wyjeździe i zainaugurują rozgrywki zwycięstwem.
Spójrzmy na starcie Ipswich z Sunderlandem w Premier League. W tym meczu spodziewam się sporej liczby żółtych kartek. Uważam, że powinniśmy zobaczyć ich co najmniej pięć.
Przy kursie 2.70 za over 4 żółte kartki, widzę tu dużą wartość. To typ, który moim zdaniem ma spore szanse na powodzenie.
Mecz zapowiada się na otwarte widowisko, w którym obie ekipy powinny znaleźć drogę do bramki rywala. Spodziewam się, że każda z drużyn zdobędzie po golu, a o losach punktów zadecyduje trafienie w końcówce. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola w tym starciu.
W sparingach przed startem Premier League ofensywa Ipswich i Sunderlandu prezentowała się naprawdę solidnie. Obie drużyny pokazały skuteczność w ataku, co pozwala oczekiwać meczu z bramkami. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola – ten zakład ma solidne podstawy w formie z okresu przygotowawczego.
22 sierpnia na Portman Road Ipswich Town mierzy się z Sunderlandem w inauguracyjnej kolejce Premier League. Kursy są dość wyrównane, z minimalnym wskazaniem na gości, ale moim zdaniem to właśnie gospodarze mają solidne argumenty, by nie przegrać tego spotkania. Sunderland po świetnym poprzednim sezonie (7. miejsce) pokazał, że awans z Championship może od razu dać europejskie puchary – to dobry wzór dla Ipswich. Jednak „Czarne Koty” w tamtej kampanii wyraźnie słabiej radziły sobie na wyjeździe, notując trzynasty wynik w lidze i wygrywając zaledwie nieco ponad 20% meczów w roli gości.
Ipswich zmienił trenera i przygotowania do sezonu wyglądają obiecująco – trzy zwycięstwa w czterech sparingach, w tym ostatni 4:2 z siedmioma celnymi strzałami. „Traktorzyści” to drużyna, która w poprzednim sezonie Championship przegrała u siebie tylko raz, a jeszcze wcześniej, grając w Premier League, większość punktów zdobywała na własnym stadionie. Ostatnie bezpośrednie starcie na Portman Road również padło łupem Ipswich. Uważam, że dziś ta tendencja się utrzyma, dlatego stawiam na handicap 1 (0).
Sunderland na wyjeździe nie prezentuje się tak solidnie jak u siebie, co otwiera drogę dla Ipswich Town. Wierzę, że gospodarze wykorzystają tę słabość i zdobędą w tym spotkaniu co najmniej dwie bramki. Kurs 2,75 za taki scenariusz wygląda dla mnie zachęcająco.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem powinien przynieść sporo bramek. W trzech z czterech ostatnich spotkań Ipswich padał wynik powyżej 2,5 gola. Ta regularność skłania mnie do postawienia na over 2,5 w tym pojedynku.
Mecz Ipswich Town z Sunderland w Premier League nie powinien przynieść dużej liczby goli. Nie spodziewam się, żeby to spotkanie obfitowało w bramkowe akcje, więc obstawiam wynik poniżej trzech bramek.
Sunderland na wyjeździe z Ipswich Town – wierzę, że nie będą gorsi. Stawiam na handicap 2 (0) po kursie 1.88.
Ipswich Town prezentuje się solidnie przed nowym sezonem – drużyna jest dobrze przygotowana, a kadra wygląda obiecująco. Wierzę, że te czynniki przełożą się na korzystny wynik w starciu z Sunderlandem.
Dlatego stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Kurs 2.81 za wygraną Ipswich Town to moim zdaniem atrakcyjna propozycja, biorąc pod uwagę ich obecną formę i potencjał składu.
Wynik tego zakładu opieram na przewadze Ipswich Town w statystykach dotyczących żółtych kartek w meczu z Sunderlandem. Spodziewam się, że to właśnie gospodarze zostaną ukarani większą liczbą upomnień, co pozwoli mi wygrać to zestawienie za kursem 3.00.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem zapowiada się na wynikowe widowisko. Typuję over 2,5 gola.
W Premier League rzadko zdarza się, żeby kurs na żółte kartki był tak wysoki w przypadku tego typu spotkania. Sunderland na wyjazdach gra bardzo ostro, a do tego Ipswich Town ma w zwyczaju dyskutować z sędzią, co często kończy się upomnieniami. Uważam, że przy kursie 1.97 wartość jest wyraźnie po stronie overa, bo obie ekipy regularnie łapią kartki w takich konfrontacjach.
Ipswich wraca do Premier League po pierwszej próbie i otwiera sezon u siebie na Portman Road. To zespół Gary'ego O'Neila, który latem zastąpił wieloletniego trenera Kierana McKennę – w takich okolicznościach spodziewam się otwartego meczu i co najmniej dziewięciu rzutów rożnych.
W pierwszym meczu sezonu u siebie Ipswich Town zrobi wszystko, by nie przegrać. Dlatego wybieram podwójną szansę 1X po kursie 1.50.
Powrót Ipswich do Premier League to dla nich wielkie wydarzenie. W pierwszym domowym meczu z Sunderlandem spodziewam się, że będą grać bardzo ofensywnie, co przełoży się na dużą liczbę rzutów rożnych. Dlatego stawiam na więcej niż 5,5 kornerów dla gospodarzy po kursie 2.18.
W poprzednim sezonie Championship Ipswich Town na własnym boisku przegrał zaledwie jeden mecz na 23 rozegrane. W nowym sezonie Premier League nie widzę powodu, by mieli zacząć od porażki, dlatego handicap 0 z kursem 1.93 to bardzo solidna opcja.
Mecz Ipswich Town z Sunderland w Premier League zapowiada się na otwarte i bogate w bramki spotkanie. Liczę na konkretną wymianę ciosów i grę bez kalkulacji, co powinno przełożyć się na przynajmniej trzy gole.
Obie ekipy prezentują ofensywny styl i rzadko kończą mecze z suchym wynikiem. Stawiam na przekroczenie linii 2,5 gola – to naturalna konsekwencja ich podejścia do spotkania.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem zapowiada się jako starcie pełne walki w środku pola, ale bez przesadnej liczby bramek. Oczekuję, że właśnie ta intensywność przełoży się na mnóstwo stałych fragmentów gry, a konkretnie rzutów rożnych – dlatego typuję, że będzie ich powyżej 10.5.
Ipswich Town podejmuje Sunderland. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy – to perspektywiczny zakład.
Ipswich i Sunderland – obie ekipy powinny dziś trafić do siatki. Typuję, że zobaczymy gole z obu stron.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem w Premier League. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy – ich kadra jest solidnie zbudowana, co daje im szansę na udany start. Kurs 2.85 na wynik 1 wygląda zachęcająco.
Stawiam na zwycięstwo Sunderlandu w tym spotkaniu. Na wyjeździe potrafią zaskoczyć i moim zdaniem są w stanie wywalczyć trzy punkty.
W meczu Ipswich Town z Sunderlandem w Premier League padnie remis 1:1. Oba zespoły zdobędą po golu, a kurs 5.60 na ten dokładny wynik jest wart rozważenia.
Uważam, że Sunderland z handicapem zerowym w tym meczu jest zdecydowanie bardziej przekonującym wyborem niż opcja przeciwna. Zespół Regisa Le Brisa to zgrana ekipa, która przeszła już prawdziwy test w starciach z najlepszymi drużynami ligi, utrzymała podstawowy skład podczas przerwy letniej i ma bardzo ambitne cele – chce utrzymać się na wysokim poziomie, który wypracowała.
Ipswich Town dokonał co prawda wzmocnień i wymiany składu, ale nowi piłkarze nie przeszli odpowiedniego okresu przygotowawczego, dlatego w pierwszych kolejkach „traktorzyści” będą polegać bardziej na emocjach niż na czystej jakości gry. W takich okolicznościach oczywistym ruchem jest postawienie na gości z zabezpieczeniem w postaci remisu. Drużyna gości jest lepiej przygotowana jako kolektyw, co może przełożyć się na konkretny wynik już w inauguracyjnym spotkaniu z beniaminkiem Premier League, który mocno odświeżył swój skład.
Ipswich Town prezentuje się solidnie przed nowym sezonem – drużyna jest dobrze przygotowana, a kadra wygląda obiecująco. Wierzę, że te czynniki przełożą się na korzystny wynik w starciu z Sunderlandem.
Dlatego stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Kurs 2.81 za wygraną Ipswich Town to moim zdaniem atrakcyjna propozycja, biorąc pod uwagę ich obecną formę i potencjał składu.
Ipswich Town podejmuje Sunderland. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy – to perspektywiczny zakład.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem w Premier League. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy – ich kadra jest solidnie zbudowana, co daje im szansę na udany start. Kurs 2.85 na wynik 1 wygląda zachęcająco.
Stawiam na zwycięstwo Sunderlandu w tym spotkaniu. Na wyjeździe potrafią zaskoczyć i moim zdaniem są w stanie wywalczyć trzy punkty.
W pierwszym meczu sezonu u siebie Ipswich Town zrobi wszystko, by nie przegrać. Dlatego wybieram podwójną szansę 1X po kursie 1.50.
Mecz zapowiada się na otwarte widowisko, w którym obie ekipy powinny znaleźć drogę do bramki rywala. Spodziewam się, że każda z drużyn zdobędzie po golu, a o losach punktów zadecyduje trafienie w końcówce. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola w tym starciu.
W sparingach przed startem Premier League ofensywa Ipswich i Sunderlandu prezentowała się naprawdę solidnie. Obie drużyny pokazały skuteczność w ataku, co pozwala oczekiwać meczu z bramkami. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola – ten zakład ma solidne podstawy w formie z okresu przygotowawczego.
Sunderland na wyjeździe nie prezentuje się tak solidnie jak u siebie, co otwiera drogę dla Ipswich Town. Wierzę, że gospodarze wykorzystają tę słabość i zdobędą w tym spotkaniu co najmniej dwie bramki. Kurs 2,75 za taki scenariusz wygląda dla mnie zachęcająco.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem powinien przynieść sporo bramek. W trzech z czterech ostatnich spotkań Ipswich padał wynik powyżej 2,5 gola. Ta regularność skłania mnie do postawienia na over 2,5 w tym pojedynku.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem zapowiada się na wynikowe widowisko. Typuję over 2,5 gola.
Ipswich wraca do Premier League po pierwszej próbie i otwiera sezon u siebie na Portman Road. To zespół Gary'ego O'Neila, który latem zastąpił wieloletniego trenera Kierana McKennę – w takich okolicznościach spodziewam się otwartego meczu i co najmniej dziewięciu rzutów rożnych.
Powrót Ipswich do Premier League to dla nich wielkie wydarzenie. W pierwszym domowym meczu z Sunderlandem spodziewam się, że będą grać bardzo ofensywnie, co przełoży się na dużą liczbę rzutów rożnych. Dlatego stawiam na więcej niż 5,5 kornerów dla gospodarzy po kursie 2.18.
Mecz Ipswich Town z Sunderland w Premier League zapowiada się na otwarte i bogate w bramki spotkanie. Liczę na konkretną wymianę ciosów i grę bez kalkulacji, co powinno przełożyć się na przynajmniej trzy gole.
Obie ekipy prezentują ofensywny styl i rzadko kończą mecze z suchym wynikiem. Stawiam na przekroczenie linii 2,5 gola – to naturalna konsekwencja ich podejścia do spotkania.
Mecz Ipswich Town z Sunderlandem zapowiada się jako starcie pełne walki w środku pola, ale bez przesadnej liczby bramek. Oczekuję, że właśnie ta intensywność przełoży się na mnóstwo stałych fragmentów gry, a konkretnie rzutów rożnych – dlatego typuję, że będzie ich powyżej 10.5.
Mecz Ipswich Town z Sunderland w Premier League nie powinien przynieść dużej liczby goli. Nie spodziewam się, żeby to spotkanie obfitowało w bramkowe akcje, więc obstawiam wynik poniżej trzech bramek.
Sunderland ma dziś realną szansę na wywiezienie kompletu punktów z Ipswich. Postawiłem na handicap gosci (0), bo wierzę w ich zwycięstwo i uważam, że stać ich na lepszą dyspozycję od gospodarzy.
W meczu otwarcia sezonu Premier League stawiam na Sunderland z handicapem 0. Wierzę, że goście poradzą sobie na wyjeździe i zainaugurują rozgrywki zwycięstwem.
22 sierpnia na Portman Road Ipswich Town mierzy się z Sunderlandem w inauguracyjnej kolejce Premier League. Kursy są dość wyrównane, z minimalnym wskazaniem na gości, ale moim zdaniem to właśnie gospodarze mają solidne argumenty, by nie przegrać tego spotkania. Sunderland po świetnym poprzednim sezonie (7. miejsce) pokazał, że awans z Championship może od razu dać europejskie puchary – to dobry wzór dla Ipswich. Jednak „Czarne Koty” w tamtej kampanii wyraźnie słabiej radziły sobie na wyjeździe, notując trzynasty wynik w lidze i wygrywając zaledwie nieco ponad 20% meczów w roli gości.
Ipswich zmienił trenera i przygotowania do sezonu wyglądają obiecująco – trzy zwycięstwa w czterech sparingach, w tym ostatni 4:2 z siedmioma celnymi strzałami. „Traktorzyści” to drużyna, która w poprzednim sezonie Championship przegrała u siebie tylko raz, a jeszcze wcześniej, grając w Premier League, większość punktów zdobywała na własnym stadionie. Ostatnie bezpośrednie starcie na Portman Road również padło łupem Ipswich. Uważam, że dziś ta tendencja się utrzyma, dlatego stawiam na handicap 1 (0).
Sunderland na wyjeździe z Ipswich Town – wierzę, że nie będą gorsi. Stawiam na handicap 2 (0) po kursie 1.88.
W poprzednim sezonie Championship Ipswich Town na własnym boisku przegrał zaledwie jeden mecz na 23 rozegrane. W nowym sezonie Premier League nie widzę powodu, by mieli zacząć od porażki, dlatego handicap 0 z kursem 1.93 to bardzo solidna opcja.
Uważam, że Sunderland z handicapem zerowym w tym meczu jest zdecydowanie bardziej przekonującym wyborem niż opcja przeciwna. Zespół Regisa Le Brisa to zgrana ekipa, która przeszła już prawdziwy test w starciach z najlepszymi drużynami ligi, utrzymała podstawowy skład podczas przerwy letniej i ma bardzo ambitne cele – chce utrzymać się na wysokim poziomie, który wypracowała.
Ipswich Town dokonał co prawda wzmocnień i wymiany składu, ale nowi piłkarze nie przeszli odpowiedniego okresu przygotowawczego, dlatego w pierwszych kolejkach „traktorzyści” będą polegać bardziej na emocjach niż na czystej jakości gry. W takich okolicznościach oczywistym ruchem jest postawienie na gości z zabezpieczeniem w postaci remisu. Drużyna gości jest lepiej przygotowana jako kolektyw, co może przełożyć się na konkretny wynik już w inauguracyjnym spotkaniu z beniaminkiem Premier League, który mocno odświeżył swój skład.
Ipswich i Sunderland – obie ekipy powinny dziś trafić do siatki. Typuję, że zobaczymy gole z obu stron.
W meczu Ipswich Town z Sunderlandem w Premier League padnie remis 1:1. Oba zespoły zdobędą po golu, a kurs 5.60 na ten dokładny wynik jest wart rozważenia.
Spójrzmy na starcie Ipswich z Sunderlandem w Premier League. W tym meczu spodziewam się sporej liczby żółtych kartek. Uważam, że powinniśmy zobaczyć ich co najmniej pięć.
Przy kursie 2.70 za over 4 żółte kartki, widzę tu dużą wartość. To typ, który moim zdaniem ma spore szanse na powodzenie.
Wynik tego zakładu opieram na przewadze Ipswich Town w statystykach dotyczących żółtych kartek w meczu z Sunderlandem. Spodziewam się, że to właśnie gospodarze zostaną ukarani większą liczbą upomnień, co pozwoli mi wygrać to zestawienie za kursem 3.00.
W Premier League rzadko zdarza się, żeby kurs na żółte kartki był tak wysoki w przypadku tego typu spotkania. Sunderland na wyjazdach gra bardzo ostro, a do tego Ipswich Town ma w zwyczaju dyskutować z sędzią, co często kończy się upomnieniami. Uważam, że przy kursie 1.97 wartość jest wyraźnie po stronie overa, bo obie ekipy regularnie łapią kartki w takich konfrontacjach.
Mecz odbędzie się 22 sierpnia 2026 roku o godzinie 16:00 na stadionie Portman Road w Suffolk, w ramach pierwszej kolejki Premier League.
Eksperci stawiają na podwójną szansę 1X, czyli że Ipswich nie przegra, z kursem 1.50. Dodatkowo rekomendowany jest total under 2,5 bramki po kursie 1.71.
Bukmacherzy oceniają siły obu drużyn niemal jednakowo, ale to Ipswich ma przewagę dzięki bardzo mocnej grze u siebie w poprzednim sezonie, gdzie przegrał tylko raz w 23 meczach.
Ipswich zakończył przygotowania zwycięstwami z Le Havre (1:0), Rayo Vallecano (3:0) i Unionem (4:2). Sunderland również wygrał ostatnie sparingi, pokonując Lens (2:0) i Rennes (2:1).
W Ipswich nie zagrają Matusiwa i Taylor z powodu kontuzji. W Sunderlandzie prawdopodobnie zabraknie Simona Adingry, a gotowość Aldrete, Mukiele i Meuniera (problemy z plecami) jest pod znakiem zapytania.
W poprzednim sezonie Sunderland na wyjazdach wygrał tylko 5 z 19 meczów, zdobywając zaledwie 17 goli. Jego gra opierała się na ostrożności, a średnia posiadania piłki wynosiła tylko 44,9%.