Los Angeles Galaxy
San Jose EarthquakesAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
W ramach regularnego sezonu MLS dochodzi do starcia dwóch kalifornijskich rywali – Los Angeles Galaxy podejmuje u siebie San Jose Earthquakes. Gospodarze przeżywają trudny okres i plasują się dopiero na 13. lokacie w tabeli Zachodniej Konferencji, podczas gdy przyjezdni pewnie okupują strefę play-off, zajmując 4. miejsce. Przed nami derby o podwyższonej temperaturze, w której stawką są nie tylko punkty, ale i prestiż.
Ekipa z Los Angeles zmaga się z poważnym kryzysem formy. Po 20 rozegranych meczach ma na koncie zaledwie 22 punkty, co daje jej 13. pozycję na Zachodzie. Ostatnie wyniki nie napawają optymizmem: porażki z Houston Dynamo (0:1) i St. Louis City (1:3), a także remisy z Dallas (0:0) i właśnie z San Jose (1:1).
Mimo że w składzie nie brakuje nazwisk, drużynie brakuje stabilności w defensywie i skuteczności pod bramką rywali. Sztab szkoleniowy musi pilnie znaleźć sposób na przełamanie złej passy, zwłaszcza grając przed własną publicznością.
Goście spisują się bardzo solidnie i zasłużenie zajmują 4. miejsce w Konferencji Zachodniej z dorobkiem 33 punktów po 19 meczach. Co prawda w ostatniej kolejce przegrali z St. Louis City (1:3), co przerwało ich serię meczów z punktami, ale wcześniej prezentowali się stabilnie.
Zespół charakteryzuje się wyrównaną kadrą, dobrą organizacją gry w środku pola i umiejętnością wykorzystywania sytuacji bramkowych. Wyjazdowe starcie z odwiecznym rywalem to doskonała okazja, by zrehabilitować się za ostatnią wpadkę.
Obie strony mają w tym meczu o co walczyć. Galaxy desperacko potrzebuje zwycięstwa u siebie, by przerwać serię bez wygranej i zmniejszyć stratę do strefy play-off. Z kolei San Jose chce zgarnąć komplet punktów na wyjeździe, aby umocnić swoją pozycję w czołowej czwórce konferencji.
W obozie gospodarzy pauzuje za kartki środkowy obrońca Carlos Garcés. Poza grą są również pomocnicy Riqui Puig i Eric Tommy oraz napastnik Joa Claus. Najbardziej dotkliwą stratą jest brak Puiga – kreatora gry w środku pola. Jego zastąpienie spadnie na barki rezerwowych, takich jak Sergi Roberto.
U przyjezdnych kontuzje wykluczyły lewego obrońcę DeJuana Jonesa oraz środkowego pomocnika Miko Taakilę. Brak Jonesa jest odczuwalny na flance defensywy, ale goście mają solidne opcje, by zachować równowagę w składzie.
Główny typ: San Jose Earthquakes nie przegra (kurs 1.80)
Goście prezentują się w tym sezonie znacznie lepiej, są wyżej w tabeli i grają bardziej spójnie. Gospodarze tkwią w głębokim kryzysie, a do tego stracili swojego kluczowego rozgrywającego – Riqui Puiga. Biorąc pod uwagę braki kadrowe Galaxy, przyjezdni powinni umiejętnie to wykorzystać i przywieźć punkty z Los Angeles. Szacujemy, że prawdopodobieństwo tego scenariusza wynosi około 60% (kurs powyżej 1.67 jest wartościowy).
Typ na liczbę goli: total under 2.5 (kurs 2.10)
Od początku 2025 roku obie drużyny mierzyły się ze sobą trzykrotnie. Żaden z tych meczów nie przekroczył granicy trzech bramek. Stawiamy zatem na to, że w tym spotkaniu padną co najwyżej dwa gole. Prawdopodobieństwo wygranej tego zakładu oceniamy na 51% (kurs powyżej 1.92 jest opłacalny).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Typy na mecz Los Angeles Galaxy - San Jose Earthquakes pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 20 sierpnia 2026 roku o godzinie 04:30 w ramach MLS na stadionie Los Angeles Galaxy.
Główny typ to San Jose Earthquakes nie przegra (kurs 1.80) oraz total under 2,5 gola (kurs 2.10).
Faworytem jest San Jose Earthquakes, które zajmuje 4. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej, podczas gdy Los Angeles Galaxy plasuje się na 13. pozycji.
W Los Angeles Galaxy pauzuje za kartki Carlos Garcés, a poza grą są Riqui Puig, Eric Tommy i Joa Claus – to kluczowe straty w defensywie i pomocy.
Los Angeles Galaxy przeżywa kryzys – ostatnie porażki z Houston Dynamo i St. Louis City oraz remisy. San Jose Earthquakes spisuje się solidnie, mimo przegranej w poprzedniej kolejce ze St. Louis City.