Monza
AvellinoAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
Pierwszy oficjalny mecz nowego sezonu „Monzy” odbędzie się z rywalem, który w trzech ostatnich bezpośrednich starciach dwukrotnie okazał się lepszy od lombardczyków. Dodatkowego smaczku tej pucharowej rywalizacji dodaje fakt, że „Avellino” prowadzi obecnie Alessandro Nesta – były szkoleniowiec gospodarzy, który w 2025 roku spadł z nimi z najwyższej klasy rozgrywkowej.
„Monza” powróciła do Serie A już po roku nieobecności, ale główny architekt tego sukcesu, Paolo Bianco, opuścił klub. Jego miejsce zajął Ivan Jurić, który od razu wskoczył do dziesiątki najlepiej opłacanych trenerów w elicie. Pod okiem Chorwata, doskonale znającego realia włoskiego futbolu, „biancorossi” rozegrali latem pięć sparingów, przegrywając tylko z greckim „Arisem” (1:3). Zanotowali też prestiżowe zwycięstwo nad tureckim mistrzem – „Galatasarayem” (2:0).
Jurić wprowadził do gry zespołu intensywny pressing i krycie indywidualne, jednak kadra w porównaniu z poprzednim sezonem została wzmocniona w minimalnym stopniu. Najciekawszym nabytkiem wydaje się młody lewoskrzydłowy Jay Robinson z „Southamptonu”, który w wieku 19 lat ma już za sobą występy nie tylko w Championship, ale i w Premier League. Z kolei środkowy pomocnik Akinsanmiro, który zawiódł w spadającej „Pizie”, niepotrzebny „Fiorentinie” obrońca Cuadio oraz były rezerwowy moskiewskiego „Spartaka” Mangas raczej nie zrobią różnicy na poziomie Serie A. Nie należy też spodziewać się łatwego spaceru w 1/32 finału Pucharu Włoch. „Monza” w XXI wieku na tym etapie jeszcze ani razu nie wygrała różnicą większą niż jedna bramka, mimo że w latach 2022–2025 występowała w najwyższej lidze.
W minionym sezonie z „Avellino” pracowało dwóch trenerów – Raffaele Biancolino i Davide Ballardini – ale awansu udało się wywalczyć, przegrywając w pierwszej rundzie play-off z „Catanzaro” (0:3). Teraz władze klubu postawiły na Alessandro Nestę, a z nowym szkoleniowcem kampijczycy rozegrali już sześć sparingów. Mecze z dużo słabszymi rywalami nie mają większego znaczenia, ale ofensywa gości zaprezentowała się przyzwoicie także w starciach z ekipami z Serie A, strzelając bramki „Lazio” (3:6) i „Torino” (1:1, porażka po karnych).
Mimo to w oficjalnym meczu z wyżej notowanym przeciwnikiem nie spodziewamy się tak otwartej gry podopiecznych Nesty. 50-letni szkoleniowiec od lat słynie z defensywnego nastawienia, a kluczową postacią w składzie „Avellino” będzie wypożyczony z „Fiorentiny” młody bramkarz Tommaso Martinelli. Z przodu gra kontrująca gości będzie się opierać na środkowym pomocniku Luce Di Maggio. Wychowanek „Interu” wypadł znakomicie w sparingach z klubami z najwyższej ligi, zdobywając gola w każdym z nich.
Monza (3-4-2-1): Thiam – Cuadio, Lucchesi, Carboni – Birindelli, Pessina, Akinsanmiro, Mangas – Colpani, Robinson – Cutrone
Nie zagrają: Martins (wątpliwy)
Trener: Ivan Jurić
Avellino (4-3-1-2): Martinelli – Cancellotti, Izzo, Enrici, Maruzzi – Di Maggio, Faticanti, Bessagio – Palumbo – Biasci, Fila
Nie zagrają: –
Trener: Alessandro Nesta
Główny typ: Avellino nie przegra (kurs 2.17)
W poprzednim sezonie „Monza” miała problemy w obu meczach z „Avellino” – porażka 1:2 i zwycięstwo odniesione po trudach 2:1. Po awansie klasy i zmianie trenerów w obu klubach gospodarzom wcale nie będzie łatwiej. Kadra lombardczyków wciąż bardziej przypomina tę z Serie B, a styl Ivana Jurića tradycyjnie nie radzi sobie z klasycznymi „autobusami”. Podopieczni chorwackiego szkoleniowca dobrze radzą sobie z rywalami, którzy krótko rozgrywają piłkę od bramki, ale mają ogromne trudności z przełamaniem głęboko ustawionej obrony – czyli fundamentu drużyn Alessandro Nesty. Dlatego proponujemy postawić na słabszego i wybrać opcję „Avellino nie przegra” po kursie 2.17.
Typ na gole: Obie drużyny strzelą (kurs 1.89)
Mimo wszystko każdy z rywali jest w stanie zdobyć przynajmniej jedną bramkę. „Monza” trafiała w każdym letnim sparingu, a to samo można powiedzieć o „Avellino”. Co więcej, na kontrach „biało-zielonych” ucierpiały nie tylko drużyny z niższych lig, ale także dwa zespoły z Serie A. Jako dodatkowy zakład warto rozważyć „obie drużyny strzelą – tak” z kursem 1.89.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Monza3-4-2-1
Avellino4-3-1-2Uważam, że Monza bez problemu poradzi sobie w ofensywie w tym meczu Pucharu Włoch. W poprzednim sezonie, grając u siebie, potrafili już dwukrotnie pokonać Avellino. Dlatego stawiam na to, że gospodarze zdobędą co najmniej dwie bramki.
W meczu Monzy z Avellino w Pucharze Włoch spodziewam się otwartej gry, która powinna zaowocować przynajmniej trzema bramkami. Obie ekipy mają odpowiedni potencjał ofensywny, by przebić granicę 2,5 gola, a kurs 1,96 uważam za w pełni uzasadniony.
Mecz Monzy z Avellino w Pucharze Włoch nie zapowiada się na ofensywne widowisko. Dlatego zdecydowałem się na zakład poniżej 7,5 rzutów rożnych po kursie 2,97.
Mecz Monzy z Avellino w Pucharze Włoch to dla mnie pewniak na dziś. Wygrana gospodarzy za 1.67 spokojnie może wejść do ekspresu.
Mecz Monzy z Avellino w Pucharze Włoch to dla mnie pewniak na dziś. Wygrana gospodarzy za 1.67 spokojnie może wejść do ekspresu.
Uważam, że Monza bez problemu poradzi sobie w ofensywie w tym meczu Pucharu Włoch. W poprzednim sezonie, grając u siebie, potrafili już dwukrotnie pokonać Avellino. Dlatego stawiam na to, że gospodarze zdobędą co najmniej dwie bramki.
W meczu Monzy z Avellino w Pucharze Włoch spodziewam się otwartej gry, która powinna zaowocować przynajmniej trzema bramkami. Obie ekipy mają odpowiedni potencjał ofensywny, by przebić granicę 2,5 gola, a kurs 1,96 uważam za w pełni uzasadniony.
Mecz Monzy z Avellino w Pucharze Włoch nie zapowiada się na ofensywne widowisko. Dlatego zdecydowałem się na zakład poniżej 7,5 rzutów rożnych po kursie 2,97.
Mecz odbędzie się 14 sierpnia 2026 roku o godzinie 20:45 w ramach 1/32 finału Pucharu Włoch.
Według analizy faworytem jest Monza, ale Avellino ma duże szanse na korzystny wynik – kurs na opcję 'Avellino nie przegra' wynosi 2.17.
Główny typ to 'Avellino nie przegra' po kursie 2.17, ze względu na trudności Monzy z przełamaniem defensywy rywala.
W Monzy nie zagra prawdopodobnie Martins (wątpliwy), natomiast Avellino nie ma zgłoszonych absencji.
Monza w sparingach przegrała tylko z Arisem (1:3) i pokonała Galatasaray (2:0), a Avellino strzelało gole w meczach z Lazio (3:6) i Torino (1:1).
Dodatkowy typ to 'obie drużyny strzelą' po kursie 1.89, ponieważ obie ekipy zdobywały bramki w każdym letnim sparingu.