Rapid
HeartsAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Pierwsze spotkanie tych drużyn w Edynburgu zakończyło się remisem 2:2, choć obie strony miały momenty, w których wychodziły na prowadzenie. Taki wynik jest nieco korzystniejszy dla austriackiego zespołu, ale wciąż pozostawia spore szanse Szkotom. Czy gospodarze przy wsparciu własnych kibiców zdołają awansować, czy może goście po raz kolejny pokażą charakter i odwrócą losy rywalizacji?
Rapid przechodzi przez znakomity okres w sezonie. Przed pierwszym starciem z Hearts wiedeńczycy odnieśli aż 11 zwycięstw z rzędu, licząc także sparingi przedsezonowe. Nawet na wyjeździe w Szkocji zaprezentowali się solidnie – w pierwszej połowie całkowicie panowali nad przebiegiem gry i zasłużenie schodzili do szatni z prowadzeniem 1:0. Po przerwie rywale wykorzystali błędy i szybko odwrócili wynik, ale Rapid się nie rozsypał – wyrównał w 79. minucie za sprawą Nikolausa Wurmbranda.
Szczególnie imponująco wygląda postawa Austriaków u siebie. W poprzedniej kolejce ligowej rozbili GAK 8:0, prezentując wysoką skuteczność i nieustanny pressing przez cały mecz. W eliminacjach Ligi Konferencji bez problemów rozprawili się z Paide, wygrywając oba pojedynki – 4:1 i 2:0. Istotny jest też potencjał kadrowy. W pierwszym meczu trener Johannes Hoff Thorup umiejętnie wzmocnił grę zmianami – Wurmbrand i Nikolas Baily pojawili się na boisku w drugiej połowie, po czym Rapid podkręcił tempo i zdobył drugiego gola. Na własnym stadionie Austriacy będą mieli jeszcze więcej możliwości dyktowania warunków. W składzie brakuje kilku kontuzjowanych zawodników, ale ich absencja nie powinna wpłynąć na końcowy rezultat.
Szkoci mogą być zadowoleni z rezultatu pierwszego spotkania. Mimo że w drugiej połowie prowadzili, wycisnęli maksimum przy xG wynoszącym zaledwie 0.60 (oczekiwane gole). Nie zdołali jednak utrzymać korzystnego wyniku. Hearts znajduje się w dobrej dyspozycji pod kątem ofensywy – w poprzedniej kolejce ligowej rozgromili Dundee 4:0, a kilka dni wcześniej w Pucharze Ligi wbili sześć bramek Inverness (6:2). Tworzenie okazji nie stanowi więc dla gości problemu.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja w obronie. Dwa stracone gole z Inverness można tłumaczyć rotacjami w składzie, ale warto przypomnieć klęskę w Lidze Europy, gdy podopieczni Woutera Vrankena przegrali na wyjeździe z Benficą aż 1:6. Klub wywalczył przełożenie meczu ligowego, więc na regenerację i przygotowania miał tyle samo czasu co rywal. W rewanżu w Wiedniu goście będą musieli wytrzymać ogromne ciśnienie przez 90 minut, a po remisie 2:2 nie mogą po prostu zamknąć się na własnej połowie i bronić wyniku.
Rapid (4-2-3-1): Hedl – Bolla, Cvetković, Raux, Horn – Seidl, Amani – Demir, Adamsen, Dahl – Kara
Kontuzjowani: Schöller, Vinçe, Ndizeye, Nuno, Mbui
Trener: Johannes Thorup
Hearts (4-2-3-1): Roos – Altena, McEntee, Findlay, McCart – Renod, Spittal – Miller, Braga, McPeake – Kabore
Kontuzjowani: Halkett
Trener: Wouter Vranken
Arbiter ma na koncie 10 meczów w Lidze Konferencji. Średnio pokazuje 4,2 żółtych kartek i odgwizduje 24,5 faula na spotkanie. Prowadził już pojedynki z udziałem obu drużyn w tych rozgrywkach. W sezonie 2022/23 w meczu Rapidu z Legią Warszawa pokazał trzy „żółtka”, a dwa lata wcześniej tyle samo w starciu Cercle Brugge z Hearts.
Główny typ: zwycięstwo Rapidu (kurs 1.57)
W tej parze większe zaufanie budzi austriacki zespół. Rapid udowodnił w pierwszym meczu, że potrafi kontrolować grę, a teraz zyskuje kluczową przewagę – własne boisko. Przed wyjazdem do Edynburga wiedeńczycy wygrali 11 spotkań z rzędu, a przed rewanżem mieli pełny tydzień na regenerację i przygotowania, podobnie jak rywal. Hearts może sprawić problemy i z pewnością będzie groźny w kontratakach, ale nie ma gwarancji, że skuteczność Szkotów utrzyma się na poziomie z pierwszej potyczki. Poza tym Rapidowi nie opłaca się doprowadzać do serii rzutów karnych. Spodziewamy się, że Austriacy odważnie rozpoczną mecz, wypracują sobie przewagę i dzięki wsparciu kibiców dowiozą zwycięstwo.
Typ na liczbę goli: powyżej 2,5 (kurs 1.61)
Pierwsze spotkanie pokazało, że ta para sprzyja ofensywnemu futbolowi. W Edynburgu padły cztery bramki, a po przerwie gra całkowicie się otworzyła. Argumentów dostarcza też obecna forma. W czterech z pięciu ostatnich meczów Rapidu padały trzy lub więcej goli. Dokładnie taka sama statystyka dotyczy Hearts – mowa tu zarówno o porażce 1:6 z Benficą, jak i o wysokich wygranych na krajowym podwórku (6:2, 4:0). Obie drużyny znajdują się w dobrej dyspozycji, jeśli chodzi o kreowanie sytuacji.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Rapid4-2-3-1
Hearts4-2-3-1Rapid podejmuje u siebie Hearts w Lidze Konferencji. Gospodarze są w stanie odnieść bardzo pewne zwycięstwo, dlatego stawiam na handicap -1.5 po kursie 2.52.
Mecz Rapid - Hearts w Lidze Konferencji zapowiada się na otwarte i ofensywne spotkanie. Z tego powodu obstawiam, że padną co najmniej 4 gole, co daje kurs 2.50.
Rapid jest zdecydowanym faworytem w starciu z Hearts w Lidze Konferencji. Kurs 1.28 na awans gospodarzy tylko to potwierdza – jestem przekonany, że Rapid przejdzie dalej.
Mecz Rapid - Hearts w Lidze Konferencji zapowiada się na otwarte i ofensywne spotkanie. Z tego powodu obstawiam, że padną co najmniej 4 gole, co daje kurs 2.50.
Rapid podejmuje u siebie Hearts w Lidze Konferencji. Gospodarze są w stanie odnieść bardzo pewne zwycięstwo, dlatego stawiam na handicap -1.5 po kursie 2.52.
Mecz odbędzie się 26 sierpnia 2026 roku o godzinie 18:45 w Wiedniu, na stadionie Rapidu.
Głównym typem jest zwycięstwo Rapidu, które wyceniono na kurs 1.57.
Faworytem jest Rapid – ma za sobą serię 11 zwycięstw z rzędu, gra u siebie i w pierwszym meczu kontrolował grę.
W Rapidzie pauzują: Schöller, Vinçe, Ndizeye, Nuno i Mbui. W Hearts kontuzjowany jest Halkett.
Zalecany jest typ na powyżej 2,5 gola, z kursem 1.61 – w pierwszym meczu padły cztery bramki, a obie drużyny są w dobrej formie ofensywnej.