Atalanta
BolognaAutor: Kamil Włodarczyk — Ekspert piłkarski od lig argentyńskich, białoruskich i afrykańskich
Sezon 2026/27 Atalanta rozpoczęła od zwycięstwa, ale już w drugiej kolejce czeka ją rywal, z którym w ostatnich latach radzi sobie wyjątkowo słabo. W ośmiu poprzednich starciach z Bolonią drużyna z Bergamo wygrała tylko dwa razy, przegrywając aż pięciokrotnie.
Atalanta w trzech oficjalnych meczach obecnego sezonu ani razu nie przegrała. Mimo to przejście z charakterystycznego dla Gasperiniego pressingu, który funkcjonował przez dekadę, na styl Maurizio Sarriego wciąż przebiega z trudem. Gra ekipy z Bergamo daleka jest od przekonującej. Zarówno w dwumeczu z Hapoelem Tel Awiw w Lidze Konferencji (0:0, 1:0), jak i w starciu z Sassuolo w Serie A (2:1) podopieczni Sarriego dominowali, ale tworzyli minimalną liczbę sytuacji bramkowych – średnia xG wyniosła zaledwie 0.95. Nie należy spodziewać się przełomu w tym aspekcie również przeciwko Bolonii, która chętnie odda piłkę i będzie czekać na okazję do kontry.
Na razie Atalanta traci niewiele – tylko jednego gola w trzech spotkaniach. Jednak Sassuolo w poprzedniej kolejce miało sporo okazji, by zdobyć więcej bramek (dopuszczone xG na poziomie 2.74). Para środkowych obrońców Kossounou–Scalvini musi grać bez zmiany, ponieważ Thomas Kristensen, pozyskany z Udinese, dołączył do kontuzjowanych – w tym do Isaka Hiena. Z kolei Onest Ahanor został sprzedany do Chelsea.
Debiut Domenico Tedesco na ławce Bolonii nie przyniósł wprawdzie zwycięstwa, ale gra wyglądała obiecująco. „Rossoblu” przewyższali Lazio w każdym kluczowym elemencie (posiadanie piłki, celność podań, strzały celne, xG), z wyjątkiem wyniku końcowego (0:1). W ataku pozycyjnym ekipa z Emilii, podobnie jak wcześniejsze zespoły niemieckiego szkoleniowca, nie kreowała wielu okazji. Znacznie groźniejsze były szybkie kontry po przechwytach. Najskuteczniejszym orężem okazały się stałe fragmenty – goście mogli strzelić z nich aż cztery razy.
W porównaniu do meczu z Lazio w składzie Bolonii należy spodziewać się zmian. Federico Bernardeschi po wejściu z ławki dodał drużynie energii z przodu, a w trakcie przygotowań był traktowany jako podstawowy zawodnik. Tym razem były reprezentant Włoch powinien wyjść w pierwszym składzie kosztem słabo prezentującego się na pozycji „dziesiątki” Jensa Odgarda. Kontuzjowanego Oussamę El Azouzziego w środku pola najprawdopodobniej zastąpi Nikola Moro.
Atalanta (4-3-3): Carnesecchi – Zappacosta, Kossounou, Scalvini, Bernasconi – Samardžić, Gaetano, Éderson – De Ketelaere, Krstović, Raspadori
Nie zagrają: Hien, Kristensen, K. Sulemana (wszyscy – kontuzje)
Trener: Maurizio Sarri
Bologna (4-2-3-1): Skorupski – Zortea, Helland, Høgg, Miranda – Moro, Ferguson – Orsolini, Bernardeschi, Cambiaghi – Piccoli
Nie zagrają: Casale, El Azzouzi (obaj – kontuzje)
Trener: Domenico Tedesco
Danielle Doveri to jeden z najbardziej pobłażliwych arbitrów Serie A w poprzednim sezonie – średnio 3.16 żółtych kartek na mecz. Rzadko decydował się też na podyktowanie rzutu karnego – zaledwie trzy razy w 19 spotkaniach najwyższej klasy rozgrywkowej.
Główny typ: Bologna nie przegra (kurs 1.96)
Vincenzo Italiano opuścił Bolonię, więc nie można oczekiwać otwartej wymiany ciosów ze strony gości. Przy znacznie bardziej zachowawczym stylu Domenico Tedesco ekipa z Emilii w meczach wyjazdowych z wyżej notowanymi rywalami będzie grać z kontry, co stanowi złą wiadomość dla Atalanty. Projekt Maurizio Sarriego wciąż jest na wczesnym etapie, a atak pozycyjny Bergamasków daleki od najlepszych wzorców 68-letniego szkoleniowca. Z kolei groźne kontry – jak w spotkaniu z Sassuolo – były regularnie przepuszczane przez obronę gospodarzy. Prawdopodobnie to samo spotka ich w poniedziałek. Dlatego wybór padł na opcję „Bologna nie przegra” po kursie 1.96.
Dodatkowy typ: poniżej 2.5 gola (kurs 1.89)
Każde z ostatnich pięciu bezpośrednich starć tych drużyn zakończyło się „niskim” wynikiem, a zmiana trenerów raczej nie przerwie tej serii. W obecnym sezonie Atalanta i Bologna rozegrały łącznie cztery oficjalne spotkania, a tylko w jednym padły więcej niż dwa gole.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Atalanta4-3-3
Bologna4-2-3-1Atalanta podejdzie do jutrzejszego meczu z Bolonią jako zdecydowany faworyt i według mnie sięgnie po pełną pulę. Własne boisko oraz wyższa jakość kadry przemawiają za tym, że to gospodarze zgarną trzy punkty. Stawiam na zwycięstwo Atalanty.
Bologna z pewnością nie przegra z Atalantą. Stawiam na podwójną szansę X2 po kursie 1.94 – to solidny zakład, który powinien wypalić.
Atalanta u siebie może mieć spore problemy z Bologną. W tym spotkaniu Serie A stawiam na handicap gości (0), co przy kursie 2.93 daje realną wartość. Bologna jest w stanie narzucić swoje warunki i zmusić faworyta do kapitulacji na własnym terenie.
W bezpośrednich starciach Atalanty z Bologną rzadko padają więcej niż dwa gole. Przewiduję, że ta tendencja utrzyma się również w tym spotkaniu.
W meczu Atalanty z Bologną w Serie A liczę na mało bramek. Obie ekipy mają nowych szkoleniowców i wciąż szukają optymalnego stylu gry, co nie sprzyja ofensywnym widowiskom. Spodziewam się długich fragmentów z przewagą taktycznej gry pozycyjnej, która przyniesie raczej nudne spotkanie bez okazałych strzałów. Dlatego wybieram zakład poniżej 2,5 gola.
Bologna jest w tej chwili co najmniej tak samo mocna jak Atalanta. Jestem przekonany, że goście nie przegrają tego meczu, dlatego wybieram podwójną szansę X2 po kursie 1.94.
Mecz Atalanty z Bologną to dla mnie jasny typ na obie drużyny strzelające. Atalanta jest faworytem, ale spodziewam się, że Bologna również trafi do siatki.
Atalanta podejdzie do jutrzejszego meczu z Bolonią jako zdecydowany faworyt i według mnie sięgnie po pełną pulę. Własne boisko oraz wyższa jakość kadry przemawiają za tym, że to gospodarze zgarną trzy punkty. Stawiam na zwycięstwo Atalanty.
Bologna z pewnością nie przegra z Atalantą. Stawiam na podwójną szansę X2 po kursie 1.94 – to solidny zakład, który powinien wypalić.
Bologna jest w tej chwili co najmniej tak samo mocna jak Atalanta. Jestem przekonany, że goście nie przegrają tego meczu, dlatego wybieram podwójną szansę X2 po kursie 1.94.
W bezpośrednich starciach Atalanty z Bologną rzadko padają więcej niż dwa gole. Przewiduję, że ta tendencja utrzyma się również w tym spotkaniu.
W meczu Atalanty z Bologną w Serie A liczę na mało bramek. Obie ekipy mają nowych szkoleniowców i wciąż szukają optymalnego stylu gry, co nie sprzyja ofensywnym widowiskom. Spodziewam się długich fragmentów z przewagą taktycznej gry pozycyjnej, która przyniesie raczej nudne spotkanie bez okazałych strzałów. Dlatego wybieram zakład poniżej 2,5 gola.
Atalanta u siebie może mieć spore problemy z Bologną. W tym spotkaniu Serie A stawiam na handicap gości (0), co przy kursie 2.93 daje realną wartość. Bologna jest w stanie narzucić swoje warunki i zmusić faworyta do kapitulacji na własnym terenie.
Mecz Atalanty z Bologną to dla mnie jasny typ na obie drużyny strzelające. Atalanta jest faworytem, ale spodziewam się, że Bologna również trafi do siatki.
Mecz zaplanowano na 31 sierpnia 2026 roku, początek o godzinie 20:45.
Atalanta nie przegrała w tym sezonie, ale gra pozycyjna pozostawia wiele do życzenia, a średnia xG wynosi zaledwie 0.95. Bologna w debiucie Tedesco przegrała z Lazio 0:1, jednak statystycznie przewyższała rywala i groźna była w kontratakach oraz stałych fragmentach.
W Atalancie zabraknie Isaka Hiena, Thomasa Kristensena i K. Sulemany. W Bolonii nie zagrają Casale i Oussama El Azzouzi.
Eksperci typują, że Bologna nie przegra (kurs 1.96). Dodatkowym typem jest poniżej 2,5 gola po kursie 1.89.