Borussia Dortmund
RomaAutor: Dawid Sikora — Ekspert piłkarski od Série B, Úrvalsdeild i I ligi
Przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu „Roma” rozegra swój ostatni sparing na legendarnym „Signal Iduna Park” w Dortmundzie. W XXI wieku obie ekipy jeszcze nie mierzyły się ze sobą, ale warto przypomnieć, że Donyell Malen, najlepszy strzelec rzymian w poprzedniej kampanii, spędził w barwach „Borussii” jeden z najlepszych okresów swojej kariery – 132 mecze i 59 akcji zakończonych golem lub asystą.
W letnich sparingach „Borussia” nie imponuje regularnością – na trzy zwycięstwa przypadają dwie porażki. Jednak w jedynym naprawdę prestiżowym starciu podopieczni Niko Kovača triumfowali i sięgnęli po trofeum. W meczu o Emirates Cup „żółto-czarni” ograli londyński „Arsenal” (3:2), mimo że na boisku pojawiła się spora grupa rezerwowych.
Tak jak w spotkaniach o stawkę, dortmundczycy stawiają na szybki odbiór piłki na połowie przeciwnika. Ten schemat świetnie sprawdził się właśnie w starciu z „Kanonierami” – do 29. minuty gospodarze zdobyli dwa gole, wykorzystując agresywny pressing w pierwszej linii. Ekipa z Zagłębia Ruhry ma jednak także słaby punkt: boczni obrońcy w ustawieniu 3-4-2-1 grają wyjątkowo wysoko. Jeśli rywal zdoła przechwycić futbolówkę w środku pola lub skutecznie wyjść spod pressingu, powstające za ich plecami wolne przestrzenie są łatwo wykorzystywane w szybkich kontrach.
W letnim okienku transferowym „szerszenie” – zgodnie ze swoim zwyczajem – pozyskały kilku młodych zawodników. Najbardziej utalentowani wydają się João Foucault (środkowy obrońca, przyszedł z Red Bull Salzburg) oraz Konstantinos Karetsas (ofensywny pomocnik, dołączył z Genk). Mimo młodego wieku obaj są już gotowi do gry w pierwszym składzie, co potwierdzili w sparingu z „Arsenalem” – każdy zdobył po golu. Francuski stoper rozegrał wszystkie 90 minut, imponując przygotowaniem fizycznym jak na okres przygotowawczy.
„Ciężko na treningu, lekko na wojnie” – być tym właśnie kieruje się tego lata „Roma”, która wypada blado nawet przeciwko słabszym rywalom. Wyjątkiem było jedynie starcie z „Newport” (4:1), czwartoligowcem z Anglii. Już w kolejnym sparingu „giallorossi” zostali zdemolowani przez średniaka Premier League – „Brighton” (0:3).
Gian Piero Gasperini najwyraźniej postanowił położyć solidne fundamenty kondycyjne przed walką na kilku frontach, dlatego w meczach kontrolnych rzymianie często zwyczajnie nie nadążają za rywalami. Widać też podatność „wilków” na intensywny pressing – szczególnie jaskrawo uwidoczniła się ona w konfrontacji z „Mewami”. Goście byli zepchnięci na własną połowę i regularnie popełniali błędy przy rozegraniu od bramki.
Najważniejszym nabytkiem Romy latem został Santiago Castro z Bolonii, który ma zająć pozycję środkowego napastnika, podczas gdy Donyell Malen przesunie się na półkole. Młody Argentyńczyk – w przeciwieństwie do wielu innych – prezentuje świetne przygotowanie fizyczne i dobrze utrzymuje się przy piłce. Wciąż brakuje mu zgrania z partnerami, ale pierwsze akcje z udziałem gola i asysty w nowym klubie już zaliczył – w spotkaniu z „Newport”. Udanie zaprezentował się także inny nowy gracz, Konstantinos Koulierakis. Grecki defensor również trafił do siatki z drużyną z angielskiej League Two, a gdy wychodził na boisko w nieudanym meczu z „Brighton”, Roma nie straciła ani jednej bramki.
Borussia Dortmund (3-4-2-1): Kobel – Foucault, Mané, Bensebaini – Ryerson, Nmecha, Jobe Bellingham, Svensson – Inácio, Karetsas – Silva
Kontuzjowani: Schlotterbeck, Can, Prates (wszyscy – urazy)
Trener: Niko Kovač
Roma (3-4-2-1): Svilar – Mancini, N’Dicka, Koulierakis – Molina, Cristante, El Aynaoui, Wesley – Dybala, Malen – Castro
Kontuzjowani: Bà, Pisilli, Cherubini (wszyscy – urazy)
Trener: Gian Piero Gasperini
Mecz poprowadzi arbiter, który w przeszłości nie miał okazji prowadzić bezpośredniego starcia tych drużyn. Więcej szczegółów dotyczących obsady sędziowskiej nie zostało podanych.
Główna prognoza: Drużyny są porównywalne pod względem klasy, ale w tym momencie przygotowań „Borussia” wygląda znacznie lepiej fizycznie. Dla Romy problemem będzie także styl gry rywala. W poprzednim sparingu z Brighton rzymianie bardzo słabo wychodzili spod pressingu, a pod systematyczną presją „żółto-czarnych”, którzy na własnym stadionie będą atakować z podwójną energią, defensywa „giallorossich” może znowu pęknąć. Dortmund wygrał dwa ostatnie sparingi – stawiamy na zwycięstwo Borussii po kursie 2.00.
Prognoza na sumę goli: Z drugiej strony, obrona podopiecznych Kovača – w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu – nie wygląda jeszcze zbyt pewnie. Tylko w starciu z japońskim FC Tokyo (1:0) gospodarze zachowali czyste konto. Średnia bramek w meczach z udziałem Romy w okresie przygotowawczym to aż 4,75 gola. Warto więc rozważyć zakład na powyżej 3,5 gola przy kursie 2.36.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Borussia Dortmund3-4-2-1
Roma3-4-2-1Mecz towarzyski Borussia Dortmund – Roma. Kurs na zwycięstwo gospodarzy wynosi 2.01 i to jest mój wybór. W ostatnim czasie notuję wysoką skuteczność – każde spotkanie kończyło się zgodnie z przewidywaniami. Ta passa oraz konsekwentne podejście do typowania przekonują mnie, że również w dzisiejszym starciu Dortmund powinien sięgnąć po wygraną.
W meczu towarzyskim Borussia Dortmund pokona Romę, a handicap -1 zostanie pokryty. Gospodarze są na tyle silni, by wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek.
Średnia bramek w meczach Romy podczas przygotowań do sezonu wynosi aż 4,75 gola na spotkanie. To sprawia, że opcja powyżej 3,5 gola z kursem 2,08 wygląda kusząco, ale ja stawiam bezpieczniej – wybieram over 3 przy kursie 1,64.
Borussia Dortmund w finale pokonała Arsenal 3:2 i jest w doskonałej formie. Z kolei defensywa Romy to prawdziwy koszmar – w czterech sparingach straciła już jedenaście bramek. Nie wierzę, że nagle się poprawią, dlatego stawiam na co najmniej dwa gole gospodarzy.
Zapowiada się prawdziwy festiwal bramek w tym starciu. Spodziewam się, że obie ekipy postawią na otwartą grę, co powinno przełożyć się na konkretny wynik liczbowy. Dlatego stawiam na to, że łącznie zobaczymy co najmniej pięć trafień.
Mecz towarzyski Borussia Dortmund – Roma. Kurs na zwycięstwo gospodarzy wynosi 2.01 i to jest mój wybór. W ostatnim czasie notuję wysoką skuteczność – każde spotkanie kończyło się zgodnie z przewidywaniami. Ta passa oraz konsekwentne podejście do typowania przekonują mnie, że również w dzisiejszym starciu Dortmund powinien sięgnąć po wygraną.
Średnia bramek w meczach Romy podczas przygotowań do sezonu wynosi aż 4,75 gola na spotkanie. To sprawia, że opcja powyżej 3,5 gola z kursem 2,08 wygląda kusząco, ale ja stawiam bezpieczniej – wybieram over 3 przy kursie 1,64.
Borussia Dortmund w finale pokonała Arsenal 3:2 i jest w doskonałej formie. Z kolei defensywa Romy to prawdziwy koszmar – w czterech sparingach straciła już jedenaście bramek. Nie wierzę, że nagle się poprawią, dlatego stawiam na co najmniej dwa gole gospodarzy.
Zapowiada się prawdziwy festiwal bramek w tym starciu. Spodziewam się, że obie ekipy postawią na otwartą grę, co powinno przełożyć się na konkretny wynik liczbowy. Dlatego stawiam na to, że łącznie zobaczymy co najmniej pięć trafień.
W meczu towarzyskim Borussia Dortmund pokona Romę, a handicap -1 zostanie pokryty. Gospodarze są na tyle silni, by wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek.
Mecz towarzyski odbędzie się 15.08.2026 o godzinie 17:30 na Signal Iduna Park w Dortmundzie.
Główna prognoza to zwycięstwo Borussii Dortmund po kursie 2.00. Redakcja wskazuje, że Dortmund jest w lepszej formie fizycznej, a Roma ma problemy z pressingiem.
Faworytem jest Borussia Dortmund. W letnich sparingach wygląda znacznie lepiej fizycznie, a Roma wypada blado, szczególnie w meczach z silniejszymi rywalami.
Borussia ma trzy zwycięstwa i dwie porażki w sparingach, w tym wygraną z Arsenalem (3:2). Roma przegrała 0:3 z Brighton i tylko wysoko pokonała czwartoligowy Newport (4:1).
Tak. W Borussii kontuzjowani są Schlotterbeck, Can i Prates. W Romie urazy wykluczają Bà, Pisilliego i Cherubiniego.
Redakcja proponuje zakład na powyżej 3,5 gola przy kursie 2.36. Średnia bramek w meczach Romy w okresie przygotowawczym wynosi 4,75.