Botafogo
CiencianoAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
Pierwszy mecz 1/8 finału rozgrywany w Peru był dla Botafogo prawdziwym koszmarem. Brazylijczycy przegrali aż 1:6 i znaleźli się o krok od pożegnania z turniejem. Mimo to, skreślanie gospodarzy przed rewanżem byłoby błędem. Zniknął już problem wysokogórskiego położenia Cusco, a na stadionie Nilton Santos w Rio de Janeiro faworyt od pierwszych sekund ruszy do ataku, by zrehabilitować się przed własną publicznością. Cienciano ma gigantyczną przewagę pięciu bramek, ale poza domowymi Andami peruwiański zespół staje się wyjątkowo podatny na straty.
W górach Cusco brazylijski klub został dosłownie rozjechany. Wygenerował zaledwie 0,42 xG, oddał 7 strzałów, ani razu nie wykonał kornera i stracił aż sześć goli. Po tym ciosie przyszła porażka w lidze brazylijskiej z Vitórią (0:1), a wcześniej remis z Fluminense (1:1). Jednak u siebie Botafogo to zupełnie inna drużyna – regularnie zdobywa bramki (średnio 1,65 na mecz) i wygrało 10 z 20 ostatnich spotkań we wszystkich rozgrywkach. Aby zachować szanse na ćwierćfinał, a przynajmniej odbudować renomę, podopieczni Artura Jorge muszą od pierwszych minut prowadzić totalny szturm. Różnica klas na poziomie morza sprawia, że dominacja jest w zasięgu ręki.
W pierwszym starciu Peruwiańczycy rozegrali swój najlepszy mecz w sezonie: 29 uderzeń (12 celnych), 14 rzutów rożnych, 5 wypracowanych sytuacji bramkowych i łączne 2,81 xG, co przełożyło się na druzgocące zwycięstwo 6:1. W krajowych rozgrywkach zespół zremisował później bezbramkowo z Deportivo Garcilaso (0:0). Jednak osiągi Cienciano na wyjazdach są zatrważające: w poprzedniej fazie Copa Sudamericana bezradnie ulegli argentyńskiemu Lanúsowi (0:2), a w lidze peruwiańskiej przegrali bez strzelenia gola z Juan Pablo II (0:2) i Alianza Atlético (0:1). Mając w zapasie pięć bramek przewagi, goście okopią się w defensywie, skupiając na zwalnianiu tempa gry.
Botafogo: John; Vitinho, Bastos, Barboza, Cuiabano; Freitas, Danilo, Savarino; Júnior Santos, Tiquinho Soares, Luiz Henrique.
Cienciano: Duarte; Núñez, Fuentes, Prado, Olórtegui; Ramírez, González, Salazar; Carranza, Goyoneche, Roca.
Mecz poprowadzi doświadczony arbiter z Ameryki Południowej, który będzie musiał panować nad emocjami w spotkaniu o charakterze rewanżowym, gdzie jedna ze stron będzie od początku niezwykle agresywna w ataku.
Scenariusz rewanżu jest w dużej mierze podyktowany wynikiem pierwszej konfrontacji. Botafogo wybiegnie na boisko maksymalnie zmotywowane i od razu przesunie grę na połowę rywala. Cienciano jest bezradne na obcych stadionach na poziomie morza i ustępuje brazylijskiemu potentatowi pod względem indywidualnych umiejętności. Goście nie mają powodu, by ryzykować – ich celem jest nie stracić więcej niż 4-5 bramek. Spodziewamy się jednostronnego widowiska i okazałego rewanżu gospodarzy różnicą co najmniej trzech trafień. Wybieramy zakład: zwycięstwo Botafogo z azjatyckim handicapem (-2,5) po kursie 1.80. Szacujemy, że prawdopodobieństwo pokonania tego handicapu wynosi około 58% (wszystkie notowania powyżej 1.72 niosą matematyczną przewagę).
Jeśli chodzi o liczbę bramek: Brazylijczycy muszą odrabiać pięć goli straty, co gwarantuje nad wyraz ofensywne nastawienie od pierwszej minuty. Jeśli gospodarze zdobędą szybką bramkę, defensywa peruwiańskiego klubu znajdzie się pod nieustannym ostrzałem. Biorąc pod uwagę potencjał ofensywny Botafogo u siebie oraz zawodność wyjazdowej obrony Cienciano, spotkanie powinno być wyjątkowo bogate w gole. Stawiamy na łączną liczbę bramek powyżej 3,5 przy kursie 1.88. Prawdopodobieństwo trafienia tego zakładu oceniamy na 56% (wszystkie kursy powyżej 1,79 są grywalne).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
W meczu Botafogo z Cienciano stawiam na rzuty rożne gości poniżej 2,5. Oczywiście pamiętam, jak wysokie zwycięstwo Brazylijczyków w pierwszym spotkaniu mogło wpłynąć na ich koncentrację, ale tym razem spodziewam się, że u siebie nie pozwolą rywalom na zbyt wiele kornerów.
W meczu Botafogo z Cienciano stawiam na rzuty rożne gości poniżej 2,5. Oczywiście pamiętam, jak wysokie zwycięstwo Brazylijczyków w pierwszym spotkaniu mogło wpłynąć na ich koncentrację, ale tym razem spodziewam się, że u siebie nie pozwolą rywalom na zbyt wiele kornerów.
Mecz odbędzie się 21 sierpnia 2026 roku o godzinie 02:30 na stadionie Nilton Santos w Rio de Janeiro.
Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem Cienciano 6:1. Mimo to, w rewanżu faworytem jest Botafogo, które u siebie gra znacznie mocniej, a Cienciano jest słabe na wyjazdach.
Główny zakład to zwycięstwo Botafogo z azjatyckim handicapem (-2,5) po kursie 1.80, co oznacza, że gospodarze powinni wygrać różnicą co najmniej trzech bramek.
Botafogo przegrało w lidze z Vitórią (0:1) i zremisowało z Fluminense (1:1), ale u siebie wygrało 10 z 20 ostatnich meczów. Cienciano zremisowało 0:0 z Deportivo Garcilaso, a na wyjazdach ma fatalne wyniki – porażki 0:2 z Lanúsem i 0:2 z Juan Pablo II.
W analizie podano przewidywane składy: Botafogo wystąpi m.in. z Johnem, Vitinho i Tiquinho Soaresem; Cienciano z Duarte, Núñezem i Rocą. Brak informacji o kontuzjach lub dyskwalifikacjach.