Chelsea
MilanAutor: Dawid Sikora — Ekspert piłkarski od Série B, Úrvalsdeild i I ligi
Chelsea i Milan w XXI wieku regularnie mierzą się w meczach towarzyskich – rozegrali już pięć takich spotkań, a jedno z nich odbyło się nawet w Moskwie. Wyraźną przewagę mają w nich Anglicy – cztery zwycięstwa, w tym ubiegłoroczny pogrom na Stamford Bridge (4:1). Jedynym pozytywnym wspomnieniem kibiców z Lombardii z tamtego meczu był debiut Luki Modricia w koszulce rossonerich.
Żaden z trzech szkoleniowców, którzy prowadzili Chelsea w poprzednim sezonie (Maresca, Rosenior i MacFarlane), nie zdołał pokazać się z dobrej strony, dlatego nowy rozdział w historii londyńczyków otwiera Xabi Alonso. Na razie jednak wyniki letnich sparingów nie cieszą kibiców. The Blues zdołali pokonać jedynie australijski Western Sydney Wanderers (6:4), a w dwóch starciach z mocnymi rywalami – Tottenhamem (1:2) i Juventusem (0:1) – ponieśli porażki.
Alonso aktywnie rotuje składem, wpuszczając w drugich połowach wielu młodych graczy i rezerwowych, co nie sprzyja spójności gry. Mimo wyraźnego nastawienia na atak w meczach z drużynami o podobnym poziomie, z których jedna (Tottenham) grała w osłabieniu od 49. minuty, Chelsea zdołała zdobyć tylko jednego gola. Sam trener otwarcie przyznaje, że jego podopieczni muszą jeszcze poprawić kontrolę tempa i wychodzenie spod pressingu.
Nominowani gospodarze mają też problemy kadrowe. Najdroższy nabytek, Morgan Rodgers z Aston Villi, przebywa na urlopie po mundialu, podobnie jak dwaj inni kluczowi gracze – Reece James i Enzo Fernandez. Uznany lider zespołu Cole Palmer doznał drobnego urazu, przez który opuścił mecz z Juventusem, co dodatkowo osłabiło potencjał ofensywny The Blues. Jego występ w starciu z kolejnym włoskim klubem stoi pod znakiem zapytania.
Milan fatalnie zakończył sezon 2025/26 i ponownie został bez Ligi Mistrzów. Dlatego zamiast weterana włoskiej myśli szkoleniowej Massimiliano Allegriego latem zatrudniono kolejnego (trzeciego w ciągu dwóch lat) Portugalczyka – Rubena Amorima. W letnim okresie przygotowawczym pod wodzą nowego trenera rossoneri jak dotąd notują wyłącznie remisy. Jest w tym jednak pozytyw – przedłużenie passy meczów bez porażki w derbach z Interem (1:1) do ośmiu spotkań.
Amorim aktywnie wdraża swoje zasady piłkarskie, oparte na agresywnym wysokim pressingu i szybkim poruszaniu piłki. Zespół wciąż jednak znajduje się w fazie adaptacji, a młodzi piłkarze i rezerwowi, którzy w obu sparingach wychodzili w podstawowym składzie, nie byli w stanie zapewnić odpowiedniej kontroli. W drugiej połowie derbów rossoneri wyraźnie zyskali w ofensywie po licznych zmianach, ale w obronie pojawiło się też znacznie więcej wolnych stref.
Obecnie w Milanie gra aż czterech piłkarzy, którzy trafili tam bezpośrednio z Chelsea: Fikayo Tomori, Christian Pulisic, Ruben Loftus-Cheek i Christopher Nkunku. Wszyscy poza kontuzjowanym Pulisicem powinni otrzymać szansę gry przeciwko byłemu klubowi, a francuski napastnik może być główną siłą uderzeniową. Tylko w jednym z czterech ostatnich meczów, w których Nkunku brał udział, nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Na boisku spodziewamy się też drogiego nabytku – napastnika Gonçalo Ramusa z PSG, który zdążył już zadebiutować w barwach Diabłów. Z kolei środkowy obrońca Mario Gila zakończył tournée przedsezonowe przed czasem i wrócił do Milanello, by leczyć kontuzję.
Chelsea (4-2-3-1): Sanchez – Palestra, Adarabioyo, Fofana, Hato – Lavia, Caicedo – Neto, Joao Pedro, Gittens – Welbeck
Nie zagrają: Emega (kontuzja), James, Gusto, Fernandez, Rodgers, Lacroix (wszyscy poza kadrą), Disasi, Chalobah, Badiashile (decyzja klubu), Palmer, Colwill (obaj pod znakiem zapytania)
Trener: Xabi Alonso
Milan (3-4-2-1): Torriani – Tomori, Gabbia, Pavlovic – Saelemaekers, Fofana, Loftus-Cheek, Bartesaghi – Chukwueze, R. Leao – Nkunku
Nie zagrają: Pulisic, Jimenez, Gila (wszyscy kontuzjowani), Maignan, Rabiot (obaj poza kadrą)
Trener: Ruben Amorim
Główny typ: Milan ustępuje Chelsea jakością składu i nie imponuje wynikami w letnich sparingach. Jednak ze stylistycznego punktu widzenia londyńczycy będą dla rossonerich dość wygodnym rywalem. W przeciwieństwie do Interu The Blues nie radzą sobie najlepiej z wychodzeniem spod pressingu, co było szczególnie widoczne w starciu z Tottenhamem. Dla Lombardczyków, podobnie jak dla innych drużyn Rubena Amorima, agresywny pressing na połowie rywala jest teraz jednym z fundamentów taktycznego rysunku. A szybkie rajdy Rafaela Leão i ostre wyjścia na pozycję Christophera Nkunku mogą zaskoczyć wysoką linię obrony Anglików. Biorąc pod uwagę również brak zwycięstw faworyta nad poważnymi rywalami w poprzednich sparingach, proponujemy wybór opcji Milan nie przegra z kursem 1.77.
Typ na liczbę bramek: Nie spodziewamy się jednak dużej liczby goli. Obie drużyny rozpoczęły okres przygotowawczy od bardzo efektownego meczu, ale w kolejnych starciach z innymi topowymi klubami ani razu nie przebiły wspólnie z rywalami pułapu trzech trafień. Dlatego jako zakład dodatkowy bierzemy total poniżej (3.5) z kursem 1.72.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Chelsea4-2-3-1
Milan3-4-2-1Powyżej 4 bramek w tym meczu to wybór, który ma mocne argumenty. Obie drużyny grają otwarty futbol, a ich defensywy często popełniają błędy. Kurs jest wyraźnie zawyżony w porównaniu do realnych szans – statystyki z ostatnich spotkań potwierdzają, że takie starcia regularnie kończą się wynikiem powyżej tej granicy. Dlatego widzę tu wartość i stawiam na over 4 goli.
Powyżej 4 bramek w tym meczu to wybór, który ma mocne argumenty. Obie drużyny grają otwarty futbol, a ich defensywy często popełniają błędy. Kurs jest wyraźnie zawyżony w porównaniu do realnych szans – statystyki z ostatnich spotkań potwierdzają, że takie starcia regularnie kończą się wynikiem powyżej tej granicy. Dlatego widzę tu wartość i stawiam na over 4 goli.
Mecz odbędzie się 8 sierpnia 2026 roku o godzinie 14:00. To spotkanie towarzyskie.
Główny typ to „Milan nie przegra” z kursem 1.77.
Chelsea przegrała z Tottenhamem (1:2) i Juventusem (0:1), a jedyne zwycięstwo odniosła nad słabszym Western Sydney Wanderers (6:4).
Z powodu urlopu po mundialu nie grają Rodgers, James i Fernandez. Cole Palmer opuścił mecz z Juventusem z powodu drobnego urazu, a jego występ jest niepewny.
Dodatkowy typ to total poniżej 3,5 bramki z kursem 1.72.