Cypr
ŁotwaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Łotwa dopiero w trzeciej kolejce Ligi Narodów zdobyła premierową bramkę, ale nawet to nie przełożyło się na zwycięstwo. W nadchodzącym meczu zdobycie kompletu punktów również wydaje się poza zasięgiem gości, zwłaszcza że Cypr na własnym stadionie potrafi napsuć krwi znacznie wyżej notowanym rywalom. Czy gospodarze zdołają ponownie zaskoczyć, mimo braku kluczowych defensorów?
Reprezentacja Cypru rozpoczęła zmagania w Lidze Narodów od dwóch niezwykle wymagających wyjazdów – do Czarnogóry (1:2) i na Łotwę (0:0). Choć zwycięstw nie udało się odnieść, to podopieczni Apostolosa Mantsiosa w żadnym z tych spotkań nie byli gorsi. W starciu z Bałtami Cypr wyraźnie przeważał: oddał 18 strzałów (przy 8 rywala) i wypracował 1,19 xG wobec 0,75 xG przeciwnika. Z Czarnogórą jako pierwsi trafili do siatki, a stratę prowadzenia przypłacili tylko rzutem karnym. Na własnym terenie zespół spisuje się jeszcze lepiej. W marcowym sparingu ograł Mołdawię (3:2), a w eliminacjach MŚ 2026 urwał punkty Rumunii (2:2) i Bośni i Hercegowinie (2:2). Również w Lidze Narodów przed własną publicznością Cypr pokonał Armenię (2:0).
W tamtym meczu czerwoną kartkę obejrzał lewy wahadłowy Kostas Pileas, który przez dyskwalifikację nie zagra z Łotwą. Czy to osłabi ekipę? Bynajmniej. Całe jesienne zgrupowanie Cypryjczycy i tak odbywają bez podstawowych obrońców – Christosa Sielisa (14 występów w kadrze) i Konstantinosa Laifisa (71 meczów). Mimo to, jak pokazały pierwsze mecze, defensywa w każdym zestawieniu działa solidnie, co świadczy o sporej głębi składu.
Po trzech kolejkach Łotwa zamyka tabelę i trudno oczekiwać, by ta sytuacja uległa zmianie. Zespół konsekwentnie gra z defensywy, dlatego w pierwszych dwóch meczach nie zdołał strzelić gola – ani Armenii (0:2), ani Cyprowi (0:0). Szans na trafienie było jak na lekarstwo: „bordowi” wypracowali łącznie zaledwie 0,95 oczekiwanego gola (xG) i oddali tylko jeden celny strzał. Podobny scenariusz powtórzył się w trzeciej, domowej potyczce z Czarnogórą (1:2). Stracona bramka już w 3. minucie, mniej niż jeden xG w ataku i ostateczna porażka. Jedynym pozytywem był pomocnik Markus Strods, który w swoim trzecim występie w reprezentacji zdobył honorowego gola.
Przed jesiennym zgrupowaniem selekcjoner Paolo Nikolato zmagał się z poważnymi problemami kadrowymi. W linii obrony zabrakło dwóch kluczowych ogniw – Alvisa Jaunzemsa (46 meczów) i Kristersa Tobertsa (37 spotkań). W trakcie meczu z Czarnogórą kontuzji doznał również prawy wahadłowy Roberts Savaļnieks. Biorąc pod uwagę, że na drugiej flance gra debiutant Deniss Sirkin, defensywa Łotwy staje się jeszcze bardziej podatna na błędy.
Cypr (4-2-3-1): Fabiano – Konomis, Kyprianou, Panayiotou, Malekkidis – Kastanos, Andreou – Loizou, Edwards, Kakoullis – Pittas
Nie zagrają: Pileas (dyskwalifikacja), Laifis (niepewny), Sielis (kontuzja)
Trener: Apostolos Mantsios
Łotwa (5-4-1): Matrevics – Jurovskis, Vjentiess, Černomordijs, Meļņiks, Sirkin – Patijčuks, Zeļenkovs, Vapne, Cigaņiks – Uldriķis
Nie zagrają: Savaļnieks (niepewny), Ikaunieks, Varslavāns, Toberts, Jaunzems, Melnis, Birka (wszyscy – kontuzje), Veips, Jagodinskis, Šits (wszyscy – poza kadrą)
Trener: Paolo Nikolato
Mecz poprowadzi Giorgi Kruashvili z Gruzji. W poprzednim sezonie arbiter ten prowadził pięć oficjalnych spotkań na arenie międzynarodowej i dał się poznać jako surowy sędzia. Średnio odnotowywał 23 przewinienia na mecz i pokazywał 5 żółtych kartek. Piłkarzy z boiska usuwał dwukrotnie, a podyktował jednego rzutu karnego.
Główna prognoza: zwycięstwo Cypru z handicapem (-1,5) po kursie 2,77
Łotwa w tym starciu będzie miała niewiele argumentów, by sięgnąć po punkty. Nawet u siebie zespół preferuje grę z głębokiej defensywy, ustawiając pięciu obrońców i czterech pomocników. Na wyjeździe Bałtowie jeszcze bardziej się cofną i będą jedynie czekać. Szans na stworzenie sytuacji praktycznie nie ma – żałosne 0,2 xG przeciwko Armenii mówi samo za siebie. Łotwa straciła dwóch kluczowych defensorów przed zgrupowaniem, a teraz dołączył do nich kontuzjowany prawy wahadłowy, co czyni obronę jeszcze bardziej dziurawą. Cypr już w pierwszym meczu powinien był ograć „bordowych”, ale zabrakło wykończenia. U siebie natomiast gra z pozycji siły i potrafi postawić się nawet wyżej notowanym europejskim drużynom. Mimo problemów w defensywie „żółto-biali” przed własną publicznością prezentują solidny futbol, dlatego stawiam na pewne zwycięstwo Cypru z handicapem (-1,5) po kursie 2,77.
Prognoza na sumę bramek: indywidualny total Łotwy poniżej (0,5) po kursie 2,04
Łotwa zdobyła tylko jednego gola w trzech meczach obecnej edycji Ligi Narodów, a stało się to u siebie, nie na wyjeździe. W ostatnich dziewięciu wyjazdowych spotkaniach we wszystkich rozgrywkach Bałtowie aż pięciokrotnie schodzili z boiska bez strzelonej bramki. Biorąc pod uwagę, że Cypr w trzech meczach zanotował już dwa czyste konta i nie stracił gola z groźniejszą Armenią, warto rozważyć zakład na indywidualny total Łotwy poniżej (0,5) po kursie 2,04.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Cypr4-2-3-1
Łotwa5-4-1Spójrzmy na nadchodzące starcie Ligi Narodów pomiędzy Cyprem a Łotwą. To spotkanie zapowiada się niezwykle ofensywnie. Zakładanie, że padną tu mniej niż trzy gole, jest mało prawdopodobne. Obie drużyny prezentują bowiem otwarty styl gry.
Stawiam na górkę – powyżej 2,5 bramki. Forma strzelecka obu ekip po prostu to potwierdza, a bariera trzech trafień wydaje się do przejścia.
Spodziewam się, że w meczu Cypru z Łotwą zobaczymy całkiem niezłe widowisko. Obie drużyny są w stanie wywalczyć łącznie przynajmniej 10 rzutów rożnych.
Cypr podejdzie do tego meczu po fatalnym występie z Armenią, gdzie popełnili mnóstwo błędów. Łotwa ma realną szansę, żeby to wykorzystać i nie dać się pokonać. Dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
Rozważam opcję, że w meczu Cypr – Łotwa padnie więcej niż 3 gole. Kurs 2.90 za taki scenariusz wydaje się wart sprawdzenia.
Mecz Cypru z Łotwą w Lidze Narodów to dla mnie solidna okazja. Przewaga własnego boiska przechyli szalę na korzyść gospodarzy, którzy powinni poradzić sobie z Łotwą. Kurs 1.65 na zwycięstwo Cypru to wartość, którą warto wykorzystać.
W meczu Ligi Narodów Cypr kontra Łotwa gospodarze zdobędą co najmniej dwie bramki. To pewny zakład.
Cypr i Łotwa mają za sobą serie górnych spotkań pod kątem rzutów rożnych. W ich ostatnim bezpośrednim starciu naliczyłem aż 15 kornerów. Dlatego stawiam na ponad 10,5 w tym meczu.
Cypr strzelił dwie bramki w meczu z Armenią, a przecież Łotwa prezentuje się jeszcze słabiej. Jestem przekonany, że gospodarze zdobędą co najmniej dwa gole, dlatego wybór ponad 1,5 trafienia drużyny 1 uważam za w pełni uzasadniony.
Cypr podejdzie do tego meczu z wyraźnym celem – wygrać wysoko i potwierdzić swoją przewagę. Łotwa nie ma argumentów, żeby nawiązać równorzędną walkę, a gospodarze powinni dyktować warunki od pierwszych minut. Stawiam na handicap 1 (-1.5), bo spodziewam się, że różnica bramek będzie większa niż jedno trafienie. Przy kursie 2.77 to solidna wartość, a goście raczej nie zagrażą poważnie bramce Cypru.
Mecz Cypru z Łotwą w Lidze Narodów to dla mnie solidna okazja. Przewaga własnego boiska przechyli szalę na korzyść gospodarzy, którzy powinni poradzić sobie z Łotwą. Kurs 1.65 na zwycięstwo Cypru to wartość, którą warto wykorzystać.
Cypr podejdzie do tego meczu po fatalnym występie z Armenią, gdzie popełnili mnóstwo błędów. Łotwa ma realną szansę, żeby to wykorzystać i nie dać się pokonać. Dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
Spójrzmy na nadchodzące starcie Ligi Narodów pomiędzy Cyprem a Łotwą. To spotkanie zapowiada się niezwykle ofensywnie. Zakładanie, że padną tu mniej niż trzy gole, jest mało prawdopodobne. Obie drużyny prezentują bowiem otwarty styl gry.
Stawiam na górkę – powyżej 2,5 bramki. Forma strzelecka obu ekip po prostu to potwierdza, a bariera trzech trafień wydaje się do przejścia.
Spodziewam się, że w meczu Cypru z Łotwą zobaczymy całkiem niezłe widowisko. Obie drużyny są w stanie wywalczyć łącznie przynajmniej 10 rzutów rożnych.
Rozważam opcję, że w meczu Cypr – Łotwa padnie więcej niż 3 gole. Kurs 2.90 za taki scenariusz wydaje się wart sprawdzenia.
W meczu Ligi Narodów Cypr kontra Łotwa gospodarze zdobędą co najmniej dwie bramki. To pewny zakład.
Cypr i Łotwa mają za sobą serie górnych spotkań pod kątem rzutów rożnych. W ich ostatnim bezpośrednim starciu naliczyłem aż 15 kornerów. Dlatego stawiam na ponad 10,5 w tym meczu.
Cypr strzelił dwie bramki w meczu z Armenią, a przecież Łotwa prezentuje się jeszcze słabiej. Jestem przekonany, że gospodarze zdobędą co najmniej dwa gole, dlatego wybór ponad 1,5 trafienia drużyny 1 uważam za w pełni uzasadniony.
Cypr podejdzie do tego meczu z wyraźnym celem – wygrać wysoko i potwierdzić swoją przewagę. Łotwa nie ma argumentów, żeby nawiązać równorzędną walkę, a gospodarze powinni dyktować warunki od pierwszych minut. Stawiam na handicap 1 (-1.5), bo spodziewam się, że różnica bramek będzie większa niż jedno trafienie. Przy kursie 2.77 to solidna wartość, a goście raczej nie zagrażą poważnie bramce Cypru.
Mecz odbędzie się 5 października 2026 roku o godzinie 18:00 w ramach Ligi Narodów UEFA.
Główna prognoza to zwycięstwo Cypru z handicapem (-1,5) po kursie 2,77.
Faworytem jest Cypr, zwłaszcza że gra u siebie i potrafi napsuć krwi wyżej notowanym rywalom, podczas gdy Łotwa wciąż nie wygrała w Lidze Narodów.
W Łotwie zabraknie m.in. Alvisa Jaunzemsa i Kristersa Tobertsa w obronie, a prawy wahadłowy Roberts Savaļnieks jest niepewny z powodu kontuzji.
Tak, z powodu dyskwalifikacji nie zagra Kostas Pileas, a zgrupowanie odbywa się bez podstawowych obrońców Christosa Sielisa i Konstantinosa Laifisa, ale defensywa działa solidnie.
Alternatywna prognoza to indywidualny total Łotwy poniżej (0,5) bramki po kursie 2,04, biorąc pod uwagę słabą skuteczność Łotwy na wyjazdach.