Elche
Real SociedadAutor: Jakub Jabłoński — Ekspert piłkarski specjalizujący się w Pucharze Polski, Segunda División i Serie A
„Elche” ciężko zaczyna drugi sezon po powrocie do La Ligi i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo — po trzech kolejkach ma na koncie zaledwie jeden punkt. „Real Sociedad” również nie zachwyca stabilnością, ale jedną wygraną już zanotował. Baskowie przyjeżdżają do Elche jednak po czwartkowym meczu 6. kolejki z Celtą Vigo (0:0), więc podopieczni Pellegrino Matarazza mają bardzo mało czasu na regenerację.
Drużyna prowadzona przez Martina Anselmiego zaczęła sezon od wyjazdowego remisu z Deportivo La Coruña (1:1), a potem zaliczyła dwie porażki z rzędu. Najbardziej niepokoi gra defensywy — w trzech meczach „Elche” straciło już dziewięć bramek, co jest najgorszym wynikiem w całej lidze przed startem czwartej kolejki. Mimo to zespół nie wygląda na kompletnie beznadziejny. W ataku widać przebłyski: piłkarze strzelili trzy gole i oddali łącznie 36 strzałów. Problem w tym, że niezłe fragmenty nie przekładają się na punkty.
Nadchodzące spotkanie ma dla gospodarzy szczególne znaczenie. „Elche” wciąż nie wygrało w tym sezonie ligowym, a mecz odbędzie się tuż przed 50. rocznicą otwarcia stadionu Martínez Valero. Obiekt został oddany do użytku 8 września 1976 roku, więc w klubie liczą, że jubileusz zostanie uczczony dobrym rezultatem. Sytuacja kadrowa jest całkiem komfortowa — z powodu urazu nie zagra Yago Santiago, ale poza nim Anselmi nie ma większych strat przed tym starciem.
Tuż przed zamknięciem okna transferowego „Elche” solidnie wzmocniło skład. Na wypożyczenie z Atlético Madryt przyszedł Thomas Lemar — mistrz świata, który może grać na kilku pozycjach w ofensywie. Do treningów z nowymi kolegami przystąpili już także Rubén Sánchez i Roy Revivo, dając trenerowi więcej opcji na skrzydłach. Oczekiwane jest również dołączenie środkowego obrońcy Kevina Lomonaco. To wszystko sprawia, że w najbliższych kolejkach rywalizacja o miejsca w składzie niemal w każdej formacji powinna wyraźnie się zaostrzyć.
Baskowie rozpoczęli rozgrywki w kratkę. Po czterech spotkaniach mają cztery punkty — jedno zwycięstwo, jeden remis i dwie porażki. Jedyne zwycięstwo odnieśli u siebie z Espanyolem (2:1), a w czwartek zremisowali 0:0 z Celtą Vigo. Wciąż widoczny jest problem ze skutecznością — zaledwie trzy trafienia w czterech meczach to dorobek poniżej oczekiwań.
Największym mankamentem przed wyjazdem do Elche jest terminarz. Ostatnie spotkanie Baskowie rozegrali 3 września, dlatego na odpoczynek i przygotowania do kolejnego meczu zostało im tylko kilka dni. Już rano po meczu z Celtą wrócili do treningów: podstawowi zawodnicy pracowali w lekkim rytmie, a rezerwowi dostali pełne obciążenie. To zwiększa prawdopodobieństwo zmian w wyjściowej jedenastce.
Kadrowa sytuacja „Realu” jednak powoli się poprawia. Jon Pacheco wrócił już do zajęć z zespołem, natomiast Pablo Marín nadal trenuje indywidualnie. Uraz Odriozoli oraz napięty kalendarz mogą sprawić, że szansę debiutu w barwach „Sociedad” otrzyma Héctor Fort. W pierwszych czterech kolejkach na prawej obronie najczęściej grał Jon Aramburu, więc Matarazzo może zdecydować się na rotację i postawić na nowego zawodnika od pierwszej minuty.
Elche (5-4-1): Dituro – Sangaré, Affengruber, Chust, Bigas, Valera – Buonanotte, Villar, Aguado, Ouari – Niño
Nie zagra: Yago Santiago (kontuzja)
Trener: Martín Anselmi
Real Sociedad (4-2-3-1): Remiro – Fort, Zubeldia, Martín, Gómez – Herrera, Soler – Kubo, Oyarzabal, Barrenechea – Oscarsson
Nie zagrają: Odriozola, Marín (kontuzje)
Trener: Pellegrino Matarazzo
Ortiz Arias pracuje w Primera División od sezonu 2021/22. W poprzednich rozgrywkach hiszpański arbiter prowadził 20 meczów, pokazując średnio 4 żółte kartki i odnotowując 22,75 faulu na spotkanie. Do tego pięciokrotnie sięgał po czerwone kartki i podyktował 4 rzuty karne. Nowy sezon zaczyna jednak znacznie łagodniej — w dwóch meczach pokazał tylko 5 ostrzeżeń. Generalnie nie jest uważany za sędziego przesadnie surowego i rzadko sypie żółtymi kartkami.
Główny typ: Mimo trudnego początku sezonu „Real Sociedad” ma wyraźnie lepszy skład od rywala i stopniowo łapie właściwą formę. Gospodarze wciąż nie wygrali w lidze, a największą słabością jest ich obrona. Przemawia za nimi także historia bezpośrednich starć: w czterech ostatnich meczach wyjazdowych z „Elche” Baskowie ani razu nie przegrali, a trzy razy wychodzili z tych potyczek zwycięsko. Nawet biorąc pod uwagę napięty kalendarz, goście wypadają lepiej, dlatego warto zagrać na ich zwycięstwo po kursie 2.40.
Typ na gole: „Elche” w bieżącym sezonie nie potrafiło strzelić tylko Barcelonie (0:5), a i w tamtym meczu potrafiło stworzyć sobie kilka sytuacji. Z drugiej strony ani razu nie zachowało czystego konta. Wynika to w dużej mierze ze stylu Anselmiego: drużyna gra z wysoko ustawioną linią obrony, intensywnie pressuje i nie zamyka się we własnym polu karnym nawet przeciwko mocniejszym przeciwnikom. Dodajmy, że w dwóch poprzednich bezpośrednich spotkaniach obie drużyny wpisywały się na listę strzelców — 3:1 i 1:1. Dlatego ciekawą opcją jest zakład „obie strzeli” — tak, z kursem 1.61.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Elche5-4-1
Real Sociedad4-2-3-1Elche podejmuje Real Sociedad, a goście przystępują do tego starcia w świetnym humorze i z bojowym nastawieniem. To właśnie dlatego skłaniam się ku ich wygranej.
Elche fatalnie rozpoczęło sezon – remis z beniaminkiem z La Coruñi, pogrom od Barcelony i porażka w Santanderze, gdzie po pierwszej połowie przegrywali 0:3. Co prawda w drugiej części meczu z Racingiem udało im się zdobyć dwa gole, ale to wciąż za mało, by mówić o jakiejkolwiek stabilizacji. Na starcie rozgrywek wyglądają na jedną z najsłabszych ekip w lidze.
Real Sociedad też nie ma idealnego bilansu – przegrał z Betisem i został rozbity przez Real Madryt, ale w trzeciej kolejce pokonał Espanyol, a kapitan drużyny zaliczył dwie asysty. W zaległym meczu w Vigo uratował remis, choć Celta była lepsza. Uważam, że Baskowie na razie stracili więcej punktów, niż na to zasłużyli, a przed nimi gra w europejskich pucharach. Kadra nie jest przesadnie szeroka, więc każda strata teraz będzie później boleć. Dlatego spodziewam się, że Real Sociedad wygra to spotkanie.
Real Sociedad pokona Elche w wyjazdowym meczu zamykającym sezon LaLiga – to mój typ na to spotkanie.
Elche i Real Sociedad – obie drużyny trafią do siatki w tej kolejce. Wymiana ciosów jest przesądzona, a zakład na gole z obu stron to pewniak.
W meczu Elche z Realem Sociedad widzę dobrą okazję, by postawić na liczbę rzutów rożnych. Wybieram opcję powyżej 10,5, a kurs 2,57 czyni tę propozycję wartą rozważenia.
W meczu Elche z Realem Sociedad historia wyraźnie przemawia za gośćmi. Real ani razu nie przegrał z tym rywalem, a Elche tylko raz zdołało zdobyć punkty.
Mecz Elche z Realem Sociedad to okazja dla gości, aby zdobyć punkty. Stawiam na podwójną szansę X2, ponieważ goście nie powinni przegrać.
Pierwsza połowa meczu Elche z Realem Sociedad powinna przynieść co najmniej dwa trafienia. Taki jest mój wybór na to spotkanie.
Elche podejmuje Real Sociedad, a goście przystępują do tego starcia w świetnym humorze i z bojowym nastawieniem. To właśnie dlatego skłaniam się ku ich wygranej.
Elche fatalnie rozpoczęło sezon – remis z beniaminkiem z La Coruñi, pogrom od Barcelony i porażka w Santanderze, gdzie po pierwszej połowie przegrywali 0:3. Co prawda w drugiej części meczu z Racingiem udało im się zdobyć dwa gole, ale to wciąż za mało, by mówić o jakiejkolwiek stabilizacji. Na starcie rozgrywek wyglądają na jedną z najsłabszych ekip w lidze.
Real Sociedad też nie ma idealnego bilansu – przegrał z Betisem i został rozbity przez Real Madryt, ale w trzeciej kolejce pokonał Espanyol, a kapitan drużyny zaliczył dwie asysty. W zaległym meczu w Vigo uratował remis, choć Celta była lepsza. Uważam, że Baskowie na razie stracili więcej punktów, niż na to zasłużyli, a przed nimi gra w europejskich pucharach. Kadra nie jest przesadnie szeroka, więc każda strata teraz będzie później boleć. Dlatego spodziewam się, że Real Sociedad wygra to spotkanie.
Real Sociedad pokona Elche w wyjazdowym meczu zamykającym sezon LaLiga – to mój typ na to spotkanie.
W meczu Elche z Realem Sociedad historia wyraźnie przemawia za gośćmi. Real ani razu nie przegrał z tym rywalem, a Elche tylko raz zdołało zdobyć punkty.
Mecz Elche z Realem Sociedad to okazja dla gości, aby zdobyć punkty. Stawiam na podwójną szansę X2, ponieważ goście nie powinni przegrać.
W meczu Elche z Realem Sociedad widzę dobrą okazję, by postawić na liczbę rzutów rożnych. Wybieram opcję powyżej 10,5, a kurs 2,57 czyni tę propozycję wartą rozważenia.
Pierwsza połowa meczu Elche z Realem Sociedad powinna przynieść co najmniej dwa trafienia. Taki jest mój wybór na to spotkanie.
Elche i Real Sociedad – obie drużyny trafią do siatki w tej kolejce. Wymiana ciosów jest przesądzona, a zakład na gole z obu stron to pewniak.
Mecz odbędzie się 7 września 2026 roku o godzinie 21:30 na stadionie Martínez Valero w ramach 4. kolejki La Ligi.
Głównym typem jest wygrana Realu Sociedad po kursie 2.40, co wynika z lepszego składu i dobrych statystyk wyjazdowych Basków przeciwko Elche.
Faworytem jest Real Sociedad, który ma wyraźnie silniejszy skład, a Elche ma najgorszą obronę w lidze (9 straconych goli w 3 meczach) i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo.
W Elche z powodu kontuzji nie zagra Yago Santiago. W Realu Sociedad zabraknie Odriozoli i Pablo Marína, ale możliwy jest debiut Héctora Forta na prawej obronie.
Tak, analitycy przewidują zakład „obie strzelą” po kursie 1.61, ponieważ Elche gra ofensywnie i nie zachowało czystego konta w żadnym meczu, a w dwóch ostatnich bezpośrednich starciach obie drużyny zdobywały gole.