Grecja
HolandiaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Po dwóch kolejkach to Grecja niespodziewanie przewodzi w grupie, ale w trzeciej serii gier podopiecznych Ivana Jovanovicia czeka niezwykle niewygodny rywal. W ostatnich siedmiu bezpośrednich starciach z „Hellas” Holendrzy zwyciężyli aż sześciokrotnie, tracąc przy tym zaledwie jednego gola.
Grecy zgromadzili komplet punktów w dwóch wyjazdowych meczach najwyższej dywizji Ligi Narodów – to fenomenalne osiągnięcie jak na drużynę, która nie awansowała na mundial. W obecnym turnieju „Hellas” prezentuje się jako zespół uniwersalny, potrafiący narzucić swoją siłę rywalowi o podobnym potencjale, a także skutecznie się bronić przeciwko faworytom. Najpierw odwrócili losy spotkania z Serbią, wygrywając w Belgradzie 2:1 po walkowerze w drugiej połowie, a następnie powstrzymali pozycyjne ataki Niemiec Jürgena Kloppa, zdobywając jedynego gola w jednej z groźnych kontr (1:0).
Najzdolniejsze pokolenie w historii greckiego futbolu wreszcie zaczyna spełniać pokładane w nim nadzieje. Aż 13 zawodników obecnego zgrupowania występuje w pięciu czołowych ligach Europy, a to już nie tylko zbiór indywidualnie utalentowanych piłkarzy, lecz prawdziwa drużyna, która w przyszłości może osiągnąć wiele nie tylko w LN, ale i w ważniejszych turniejach. Mówiąc o stratach, kłopotliwą pozycją gości jest prawa strona defensywy – z powodu urazów nie zagrają ani Georgios Vagiannidis, ani jego zmiennik Lazaros Rota. Miejsce w składzie zajmie więc Manolis Saliakas, który w wieku 30 lat ma na koncie zaledwie pięć występów w kadrze i ani razu nie wyszedł w pierwszym składzie.
Xavi nie był pierwszym wyborem na selekcjonera Holandii – objął stanowisko dopiero po odmowie Pepa Guardioli i Arne Slota. Jednak dwa pierwsze mecze Ligi Narodów pokazały, że legenda Barcelony jest we właściwym miejscu. Holendrzy efektywnie utrzymywali się przy piłce, kreując mnóstwo groźnych sytuacji (średnio 2,98 xG – oczekiwane gole) i spokojnie mogli mieć na koncie tyle samo punktów co Grecja. Dopiero znakomita postawa bramkarza Niemiec, Marca-André ter Stegena, powstrzymała „Oranje” przed kompletem zwycięstw (1:1). Serbów zaś nie uratowała nawet skrajnie defensywna taktyka – pięciu obrońców i dwóch defensywnych pomocników (2:1).
Jedynym minusem w wygranym meczu z Serbią była kontuzja Cody’ego Gakpo, który dołączył do dwóch innych ważnych graczy w lazarecie: Frenkiego de Jonga i Xaviego Simonsa. Jednak skrzydłowego Liverpoolu jest kim zastąpić – znakomitą formę prezentuje Ruben van Bommel, który zaliczył asystę w starciu z Niemcami. Nie stanowi też problemu brak Briana Brobbeya. Napastnika Sunderlandu w poprzedniej kolejce doskonale zastąpił Mex Mørdink, który skompletował dublet w bramce Vana Milinkovicia-Savicia.
Grecja (4-4-2): Tsolakis – Saliakas, Retsos, Mavropanos, Tsimikas – Karetsas, Kourbelis, Zafeiris, Tzolis – Douvikas, Pavlidis
Nie zagrają: Konstantelias, Rota, Chatzidiakos, Giannoulis, Vagiannidis (wszyscy – kontuzje), Bakasetas (poza kadrą)
Trener: Ivan Jovanović
Holandia (4-3-3): Verbruggen – Dumfries, van Dijk, van Hecke, van de Ven – Veerman, Gravenberch, Reijnders – Summerville, Mørdink, van Bommel
Nie zagrają: Kluivert, F. de Jong, Malen, de Ligt, Wijffer, Schouten, Simons, Brobbey, Gakpo (wszyscy – kontuzje), Depay, Weghorst (obaj – poza kadrą)
Trener: Xavi
W poprzednim sezonie Serie A Guida znalazł się w pierwszej dziesiątce pod względem średniej liczby żółtych kartek. Na arenie międzynarodowej Włoch prowadzi jednak mecze bardziej liberalnie – w 11 z 16 ostatnich spotkań reprezentacji pokazał nie więcej niż trzy żółte kartki. Czerwonych w tym okresie nie wyciągnął w ogóle.
Główny typ: W poprzedniej kolejce Grecja sensacyjnie wygrała na wyjeździe z Niemcami, co nieco podbiło kurs na sukces Holendrów w nadchodzącym meczu. Nie należy jednak przeceniać siły „Hellas” – Niemcy wystawili półrezerwowy skład i mimo wszystko stworzyli więcej groźnych okazji (0,69 wobec 1,29 xG). Teraz Bałkanie zmierzą się z dużo bardziej jakościową grą pozycyjną, wobec której „autobusowa” taktyka Ivana Jovanovicia może być mało skuteczna. Gospodarze mają spory potencjał, ale przed spotkaniem z eksperymentalną „Bundesteam” notowali serię czterech porażek z drużynami z pierwszej trzydziestki rankingu FIFA. Tutaj również stawiamy na wygraną Holandii (kurs 2.24).
Prognoza na liczbę bramek: W takim starciu całkiem prawdopodobny jest też „niedzielny” wynik. Więcej niż dwa gole padły tylko w dwóch z siedmiu poprzednich meczów Grecji. Holendrzy, mimo że zawsze stawiają na atak, w ostatnich trzech spotkaniach tylko raz przebili granicę 2,5 gola. Dlatego jako dodatkowy wariant warto rozważyć total poniżej 2,5 (kurs 2.08).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Grecja4-4-2
Holandia4-3-3W Lidze Narodów Grecja podejmie Holandię w spotkaniu, które może mieć znaczenie dla układu grupy. Mój typ na ten mecz to wygrana gości — stawiam na Holandię i to jest wynik, który obstawiam po kursie 2.07.
Zdecydowanie stawiam na to, że Grecy obejrzą co najmniej trzy żółte kartki w tym meczu. Ich styl gry jest wyjątkowo ostry i agresywny, co regularnie przekłada się na wysoką liczbę upomnień od sędziego. W konfrontacji z Holandią, która często prowokuje rywali do fauli, spodziewam się, że gospodarze bez problemu przebiją granicę 2,5 żółtych kartoników.
Grecja prezentuje solidną formę, czego dowodem jest zwycięstwo nad Niemcami. W starciu z Holandią czeka ich jednak znacznie trudniejsze wyzwanie. Postawiłem na rzuty rożne Holandii powyżej 4,5 – spodziewam się, że goście będą często atakować i wywalczą sporo kornerów.
Holandia wygra z Grecją w meczu Ligi Narodów. Mój typ to zwycięstwo gości, a kurs 2,08 potwierdza tę prognozę.
W meczu Grecji z Holandią w Lidze Narodów obie drużyny stawiają na futbol, a nie na faulowanie. Dlatego liczba żółtych kartek powinna być niska, poniżej 2,5.
W meczu Grecji z Holandią spodziewam się, że gospodarze postawią na defensywę i będą grać głównie z własnej połowy. W związku z tym przewiduję, że to goście będą częściej dochodzić do sytuacji stałych. Mój typ to zwycięstwo Holandii w statystyce rzutów rożnych.
Mecz Grecji z Holandią w Lidze Narodów rozstrzygnie się moim zdaniem w kontekście liczby żółtych kartek. Stawiam na to, że w tym spotkaniu padną dokładnie dwie żółte kartki, a kurs na to wynosi 3.00. Uważam, że Holendrzy będą grać brutalniej i to oni zgarną więcej upomnień, zwłaszcza w fazie ofensywnej, gdzie ich agresywna gra przyniesie efekt w postaci kartek.
W starciu z Holandią grecka ekipa gra wyjątkowo ostro, dlatego jestem przekonany, że uzbiera co najmniej trzy żółte kartki. Kurs 2.86 za ten wariant uznaję za w pełni uzasadniony, bo przy takim stylu gry trzecia kartka to kwestia czasu.
Mecz Grecji z Holandią w Lidze Narodów zapowiada się obiecująco pod kątem liczby żółtych kartek. Spodziewam się, że sędzia będzie miał sporo pracy, a obie strony dadzą powody do sięgania po napomnienia.
Dlatego stawiam na over 3,5 żółtej kartki. Kurs 2.00 to uczciwa propozycja za grę, która powinna obfitować w kartkowe sygnały.
W meczu Grecji z Holandią w Lidze Narodów spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Grecy na własnym boisku prezentują się całkiem solidnie pod tym względem, więc kurs 2,32 na powyżej 9,5 kornerów wygląda zachęcająco. Statystyki i styl gry obu ekip przemawiają za tym, że ten zakład ma spore szanse powodzenia.
W Lidze Narodów Grecja podejmie Holandię w spotkaniu, które może mieć znaczenie dla układu grupy. Mój typ na ten mecz to wygrana gości — stawiam na Holandię i to jest wynik, który obstawiam po kursie 2.07.
Holandia wygra z Grecją w meczu Ligi Narodów. Mój typ to zwycięstwo gości, a kurs 2,08 potwierdza tę prognozę.
Grecja prezentuje solidną formę, czego dowodem jest zwycięstwo nad Niemcami. W starciu z Holandią czeka ich jednak znacznie trudniejsze wyzwanie. Postawiłem na rzuty rożne Holandii powyżej 4,5 – spodziewam się, że goście będą często atakować i wywalczą sporo kornerów.
W meczu Grecji z Holandią w Lidze Narodów spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Grecy na własnym boisku prezentują się całkiem solidnie pod tym względem, więc kurs 2,32 na powyżej 9,5 kornerów wygląda zachęcająco. Statystyki i styl gry obu ekip przemawiają za tym, że ten zakład ma spore szanse powodzenia.
Zdecydowanie stawiam na to, że Grecy obejrzą co najmniej trzy żółte kartki w tym meczu. Ich styl gry jest wyjątkowo ostry i agresywny, co regularnie przekłada się na wysoką liczbę upomnień od sędziego. W konfrontacji z Holandią, która często prowokuje rywali do fauli, spodziewam się, że gospodarze bez problemu przebiją granicę 2,5 żółtych kartoników.
W meczu Grecji z Holandią w Lidze Narodów obie drużyny stawiają na futbol, a nie na faulowanie. Dlatego liczba żółtych kartek powinna być niska, poniżej 2,5.
Mecz Grecji z Holandią w Lidze Narodów rozstrzygnie się moim zdaniem w kontekście liczby żółtych kartek. Stawiam na to, że w tym spotkaniu padną dokładnie dwie żółte kartki, a kurs na to wynosi 3.00. Uważam, że Holendrzy będą grać brutalniej i to oni zgarną więcej upomnień, zwłaszcza w fazie ofensywnej, gdzie ich agresywna gra przyniesie efekt w postaci kartek.
W starciu z Holandią grecka ekipa gra wyjątkowo ostro, dlatego jestem przekonany, że uzbiera co najmniej trzy żółte kartki. Kurs 2.86 za ten wariant uznaję za w pełni uzasadniony, bo przy takim stylu gry trzecia kartka to kwestia czasu.
Mecz Grecji z Holandią w Lidze Narodów zapowiada się obiecująco pod kątem liczby żółtych kartek. Spodziewam się, że sędzia będzie miał sporo pracy, a obie strony dadzą powody do sięgania po napomnienia.
Dlatego stawiam na over 3,5 żółtej kartki. Kurs 2.00 to uczciwa propozycja za grę, która powinna obfitować w kartkowe sygnały.
Mecz odbędzie się 1 października 2026 roku o godzinie 20:45.
Analitycy przewidują zwycięstwo Holandii, oferując kurs 2.24 na ich wygraną.
W Grecji z powodu kontuzji nie zagrają Georgios Vagiannidis i Lazaros Rota, a zastąpi ich Manolis Saliakas.
W ostatnich siedmiu bezpośrednich starciach Holandia wygrała sześć razy, tracąc tylko jednego gola.
Jako dodatkowy wariant rozważany jest total poniżej 2,5 bramki z kursem 2.08.