Hiszpania
ChorwacjaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
W drugiej rundzie grupowej fazy Ligi Narodów dochodzi do powtórki z finału sprzed dwóch lat. W 2023 roku to Hiszpania okazała się lepsza od Chorwacji w konkursie jedenastek (po 120 minutach było 0:0), a Unai Simon obronił dwa strzały z jedenastu metrów. Dla Luisa de la Fuente było to pierwsze trofeum w roli trenera "Czerwonej Furii". Obaj panowie wciąż piastują swoje stanowiska i są gotowi ponownie zepsuć humory bałkańskim kibicom.
Hiszpanie w pierwszym meczu Ligi Narodów ponownie potwierdzili swoją dominację na światowej scenie, pokonując na wyjeździe Anglię 3:2. Podopieczni Luisa de la Fuente nie dali się złamać, mimo że przegrywali do przerwy 0:2 (więcej bramek stracili niż przez cały mundial!). Po zmianie stron dosłownie zdominowali rywali dzięki agresywnemu pressingowi. Co ciekawe, "Czerwona Furia" rzadko tak mało kontrolowała piłkę (zaledwie 53%), ale dwukrotnie zdobywała bramki po przechwytach na połowie rywala. W domowym starciu z Chorwacją mistrzowie świata z pewnością wrócą jednak do swojego tradycyjnego, duszącego stylu gry z dużą kontrolą.
Problemy kadrowe nie są dla gospodarzy przeszkodą. Z podstawowych graczy w lazarecie jest jedynie Pedro Porro, którego na prawej flance obrony godnie zastępuje Marc Pubill. Nie zagra też Eric Garcia, który opuścił zgrupowanie z powodu kontuzji. Jego strata nie jest kluczowa, a w składzie zastąpił go inny defensor, Le Normand. Mimo to w porównaniu z meczem na Wembley szykują się zmiany. Szansę powinien dostać Fermin Lopez, który z powodu urazu przegapił mundial, a teraz jest w doskonałej formie w barwach Barcelony (4+2 w systemie gol+asysta w sezonie klubowym). Od pierwszych minut powinni pojawić się też Alex Baena i Mikel Oyarzabal, którzy znakomicie weszli z ławki w Londynie i zdobyli po bramce.
Chorwacja po raz kolejny udowodniła, że potrafi grać z pozycji siły przeciwko słabszym rywalom. "Szachownica" bez większych problemów rozprawiła się w Pradze z Czechami (2:1). W pierwszym meczu po powrocie Slavena Bilicia na ławkę trenerską Chorwaci atakowali pozycyjnie i stworzyli mnóstwo okazji bramkowych, znacznie przewyższając rywali w xG
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Hiszpania4-2-3-1
Chorwacja3-4-2-1W meczu pomiędzy Hiszpanią a Chorwacją w Lidze Narodów obstawiam, że goście przekroczą granicę trzech rzutów rożnych. Uważam, że cztery kornerki dla Chorwacji w tym starciu to wręcz darowana okazja, którą po prostu muszę wykorzystać. Na taką opcję kurs wynosi 2.24 i widzę w tym solidną wartość.
W meczu Hiszpanii z Chorwacją typuję powyżej 3 bramek. Hiszpania w tym sezonie średnio notuje około trzech goli na mecz i często wygrywa bez straty, co skłania mnie do postawienia na over 3 po kursie 1.67.
Hiszpania ma przed sobą mecz, w którym musi pokazać pełnię swoich możliwości i dać kibicom powody do radości. Wychodzę z założenia, że podopieczni selekcjonera zdominują Chorwację od pierwszej minuty i nie pozostawią rywalom żadnych złudzeń. Stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy różnicą co najmniej trzech bramek – handicap -2.5 to w tym przypadku jak najbardziej realna opcja.
Stawiam na to, że Chorwacja nie przegra dzisiaj różnicą dwóch czy więcej bramek. Nawet jeśli Hiszpania okaże się lepsza, to spodziewam się, że goście postawią twardy opór i maksymalnie utrudnią rywalom zdobywanie bramek. W takich okolicznościach najbardziej prawdopodobny jest minimalny triumf gospodarzy, co idealnie pasuje do handicapu +1,5 dla Chorwacji. Kurs 2.34 za taki scenariusz uważam za w pełni uzasadniony.
Chorwacja gra defensywnie i potrafi skutecznie blokować rywali, dlatego zakładam, że Hiszpania nie przekroczy bramkowego limitu 3,5 gola. Stawiam na wyraźnie niższy wynik – kurs 1,39 w pełni oddaje moje przekonanie co do tego scenariusza.
Hiszpania u siebie w Lidze Narodów powinna pewnie pokonać Chorwację. Do tego dodaję typ na żółte kartki: wynik 2, czyli dokładnie dwie napomnienia w tym meczu, po kursie 2.35.
Hiszpania – Chorwacja to mecz, w którym Chorwaci mogą nie wytrzymać nerwowo. W tego typu starciach potrafią stracić cierpliwość, a to zwykle kończy się żółtymi kartkami.
Stawiam na żółte kartki Chorwacji powyżej 2 – kurs 2.70. Wybór over 2.0 traktuję jako ubezpieczenie: jeśli sędzia pokaże tylko dwa napomnienia, stawka wraca, więc ryzyko jest ograniczone.
Widzę spore przeszacowanie w linii bukmacherskiej. Zakładają oni czyste konto Hiszpanii, ale rzeczywistość jest inna. Chorwacja regularnie trafia do siatki w starciach z tą reprezentacją – w trzech z pięciu ostatnich bezpośrednich spotkań gole padały z obu stron, jak choćby 3:5 na Euro 2021 czy 3:2 w Lidze Narodów. To nie przypadek, tylko powtarzająca się prawidłowość.
De la Fuente szykuje roszady w składzie, zmieniając co najmniej czterech graczy po meczu na Wembley. Pojawią się Pedri, Zubimendi, Oyarzabal i Grimaldo – świetni piłkarze, ale z mniejszym wyćwiczeniem w defensywie. Chorwacja z Modriciem i Pasaliciem potrafi to wykorzystać. Rynek wycenia gola gości na 49%, ale biorąc pod uwagę rotacje, motywację Chorwatów po porażce z Czechami oraz historię tych starć, realne prawdopodobieństwo sięga ponad 55%. Kurs 2.03 jest więc wyraźnie zawyżony.
Hiszpania w pierwszym meczu Ligi Narodów rozbiła Anglię 3:2, oddając 15 strzałów, z czego 5 celnych. To już piąte zwycięstwo z rzędu tej drużyny, która non stop stwarza sobie sytuacje bramkowe. Chorwacja również zaczęła od wygranej – 2:1 z Czechami, a bramki zdobyli Modrić i Pašalić. W ostatnich pięciu spotkaniach mają trzy wygrane i dwie porażki.
Bezpośrednie starcia tych ekip często kończą się wysokimi wynikami – 5:3, 3:3 czy 3:0. Hiszpania wygrała 6 z 11 ostatnich meczów, Chorwacja 3. Obie drużyny w pierwszej kolejce strzeliły po dwa lub więcej goli, a Hiszpania jest teraz wyjątkowo groźna w ofensywie. Chorwaci też pokazali, że potrafią kreować okazje przeciwko mocnym rywalom.
W meczu pomiędzy Hiszpanią a Chorwacją w Lidze Narodów obstawiam, że goście przekroczą granicę trzech rzutów rożnych. Uważam, że cztery kornerki dla Chorwacji w tym starciu to wręcz darowana okazja, którą po prostu muszę wykorzystać. Na taką opcję kurs wynosi 2.24 i widzę w tym solidną wartość.
W meczu Hiszpanii z Chorwacją typuję powyżej 3 bramek. Hiszpania w tym sezonie średnio notuje około trzech goli na mecz i często wygrywa bez straty, co skłania mnie do postawienia na over 3 po kursie 1.67.
Hiszpania w pierwszym meczu Ligi Narodów rozbiła Anglię 3:2, oddając 15 strzałów, z czego 5 celnych. To już piąte zwycięstwo z rzędu tej drużyny, która non stop stwarza sobie sytuacje bramkowe. Chorwacja również zaczęła od wygranej – 2:1 z Czechami, a bramki zdobyli Modrić i Pašalić. W ostatnich pięciu spotkaniach mają trzy wygrane i dwie porażki.
Bezpośrednie starcia tych ekip często kończą się wysokimi wynikami – 5:3, 3:3 czy 3:0. Hiszpania wygrała 6 z 11 ostatnich meczów, Chorwacja 3. Obie drużyny w pierwszej kolejce strzeliły po dwa lub więcej goli, a Hiszpania jest teraz wyjątkowo groźna w ofensywie. Chorwaci też pokazali, że potrafią kreować okazje przeciwko mocnym rywalom.
Chorwacja gra defensywnie i potrafi skutecznie blokować rywali, dlatego zakładam, że Hiszpania nie przekroczy bramkowego limitu 3,5 gola. Stawiam na wyraźnie niższy wynik – kurs 1,39 w pełni oddaje moje przekonanie co do tego scenariusza.
Hiszpania ma przed sobą mecz, w którym musi pokazać pełnię swoich możliwości i dać kibicom powody do radości. Wychodzę z założenia, że podopieczni selekcjonera zdominują Chorwację od pierwszej minuty i nie pozostawią rywalom żadnych złudzeń. Stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy różnicą co najmniej trzech bramek – handicap -2.5 to w tym przypadku jak najbardziej realna opcja.
Stawiam na to, że Chorwacja nie przegra dzisiaj różnicą dwóch czy więcej bramek. Nawet jeśli Hiszpania okaże się lepsza, to spodziewam się, że goście postawią twardy opór i maksymalnie utrudnią rywalom zdobywanie bramek. W takich okolicznościach najbardziej prawdopodobny jest minimalny triumf gospodarzy, co idealnie pasuje do handicapu +1,5 dla Chorwacji. Kurs 2.34 za taki scenariusz uważam za w pełni uzasadniony.
Widzę spore przeszacowanie w linii bukmacherskiej. Zakładają oni czyste konto Hiszpanii, ale rzeczywistość jest inna. Chorwacja regularnie trafia do siatki w starciach z tą reprezentacją – w trzech z pięciu ostatnich bezpośrednich spotkań gole padały z obu stron, jak choćby 3:5 na Euro 2021 czy 3:2 w Lidze Narodów. To nie przypadek, tylko powtarzająca się prawidłowość.
De la Fuente szykuje roszady w składzie, zmieniając co najmniej czterech graczy po meczu na Wembley. Pojawią się Pedri, Zubimendi, Oyarzabal i Grimaldo – świetni piłkarze, ale z mniejszym wyćwiczeniem w defensywie. Chorwacja z Modriciem i Pasaliciem potrafi to wykorzystać. Rynek wycenia gola gości na 49%, ale biorąc pod uwagę rotacje, motywację Chorwatów po porażce z Czechami oraz historię tych starć, realne prawdopodobieństwo sięga ponad 55%. Kurs 2.03 jest więc wyraźnie zawyżony.
Hiszpania u siebie w Lidze Narodów powinna pewnie pokonać Chorwację. Do tego dodaję typ na żółte kartki: wynik 2, czyli dokładnie dwie napomnienia w tym meczu, po kursie 2.35.
Hiszpania – Chorwacja to mecz, w którym Chorwaci mogą nie wytrzymać nerwowo. W tego typu starciach potrafią stracić cierpliwość, a to zwykle kończy się żółtymi kartkami.
Stawiam na żółte kartki Chorwacji powyżej 2 – kurs 2.70. Wybór over 2.0 traktuję jako ubezpieczenie: jeśli sędzia pokaże tylko dwa napomnienia, stawka wraca, więc ryzyko jest ograniczone.
Mecz odbędzie się 29 września 2026 roku o godzinie 20:45. To spotkanie drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Narodów UEFA.
W 2023 roku Hiszpania pokonała Chorwację w finale Ligi Narodów po serii rzutów karnych (0:0 po 120 minutach). Unai Simón obronił wtedy dwa strzały z jedenastu metrów.
Hiszpanie wygrali na wyjeździe z Anglią 3:2 w pierwszym meczu Ligi Narodów. Przegrywali do przerwy 0:2, ale po zmianie stron zdominowali rywala i odwrócili wynik.
Z podstawowych graczy w lazarecie jest Pedro Porro, a Eric García opuścił zgrupowanie z powodu kontuzji. Ich miejsce w składzie zajmą odpowiednio Marc Pubill i Le Normand.
Chorwacja wygrała w Pradze z Czechami 2:1 w pierwszym meczu po powrocie Bilicia. Atakowali pozycyjnie i stworzyli mnóstwo okazji, przewyższając rywali w xG.
Szansę powinien dostać Fermín López, który jest w doskonałej formie w Barcelonie (4+2 w systemie gol+asysta). Od pierwszych minut mogą też zagrać Álex Baena i Mikel Oyarzabal, którzy w meczu z Anglią zdobyli bramki po wejściu z ławki.