Irlandia
AustriaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Austria uchodzi za zdecydowanego faworyta w swojej grupie dywizji B Ligi Narodów. Podopieczni Ralfa Rangnicka rozpoczęli zmagania od dwóch zwycięstw, ale nie ma jeszcze powodów do euforii. Przed nimi wyjazd do Dublina, gdzie zmierzą się z najgroźniejszym rywalem w walce o pierwsze miejsce. Czy Irlandczykom uda się urwać punkty liderowi grupy na własnym terenie?
Porażka z Kosowem (0:1) mogła poważnie skomplikować sytuację Irlandii już na starcie turnieju, jednak ekipa Heimira Hallgrímssona odpowiedziała w najbardziej przekonujący sposób. W drugiej kolejce Irlandczycy rozbili Izrael (3:0), pakując wszystkie trzy bramki jeszcze przed upływem połowy pierwszej połowy. To zwycięstwo okazało się najwyższym wyjazdowym triumfem od trzech lat. Po dwóch meczach drużyna ma na koncie trzy punkty, ale ważniejsze jest coś innego – przed domowym starciem z głównym faworytem grupy zespół znów zyskał pewność siebie.
Irlandia prezentuje się niezwykle solidnie u siebie. Podopieczni nie przegrali w Dublinie już ośmiu spotkań z rzędu. W tym okresie pokonali Portugalię (2:0) i Finlandię (1:0), a także zremisowali z Węgrami (2:2) i Senegalem (1:1). Dla reprezentacji, która nie może pochwalić się wieloma gwiazdami światowego formatu, to właśnie organizacja gry i wsparcie trybun stanowią ogromny atut. Heimir Hallgrímsson dokonał pięciu zmian w porównaniu do składu, który wybiegł przeciwko Kosowu (0:1): w pierwszej jedenastce znaleźli się Liam Kitching, Adam Idah, Conor Coventry, Jack Moylan i Ryan Manning. Trener dał w ten sposób odpocząć kilku kluczowym postaciom przed konfrontacją z bezpośrednim rywalem. Kapitan Nathan Collins opuszcza całe zgrupowanie z powodu urazu, ale debiutant Liam Kitching dostał już szansę w podstawowym składzie i spisał się dobrze. Troy Parrott jest nie do zastąpienia w ataku, ponieważ jego potencjalny zmiennik Evan Ferguson leczy kontuzję.
Austria przystępuje do nadchodzącego meczu jako samodzielny lider grupy. Zespół Ralfa Rangnicka wygrał oba pierwsze spotkania – Izrael i Kosowo zostały pokonane identycznym wynikiem 3:1. Potencjał ofensywny Austriaków wciąż stoi na wysokim poziomie, jednak ze względu na styl gry oparty na wysokim pressingu defensywa gości popełnia błędy. O ile Izraelczycy wykorzystali tylko jedną okazję, o tyle Kosowianie mogli zdobyć więcej niż jedną bramkę.
Po triumfie nad Izraelem Ralf Rangnick dokonał aż sześciu zmian w składzie. Mimo braku kilku podstawowych graczy Austriacy zdołali pokonać Kosowo. Rotacja wynikała również z dużej liczby kontuzjowanych zawodników. Udział w nadchodzącym meczu Konrada Laimera jest mało prawdopodobny – piłkarz wciąż nie wrócił w pełni do zdrowia. Philipp Mwene i Nicolas Werrachnig (obaj gracze defensywy), środkowy pomocnik Paul Wanner oraz napastnik Michael Gregorich doznali urazów już w trakcie zgrupowania. Ponadto szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z doświadczonego środkowego obrońcy Kevina Danso, który ma nadmiar żółtych kartek. Brak tych piłkarzy odbije się przynajmniej na głębi składu, a warto pamiętać o kontuzji Baumgartnera oraz niepowołanych Alabie i Sabitzerze, którzy podczas ostatniego mundialu byli graczami wyjściowej jedenastki.
Irlandia (3-4-3): Kelleher – O’Brien, O’Shea, Kitching – Abankwa, Knight, Molamby, Manning – Azaz, Parrott, Moylan
Nie zagrają: Ferguson, Collins, McGrath, Vail, Cullen, Taylor, McEntee (wszyscy – kontuzje), Coleman, Brady (obaj – poza kadrą)
Trener: Heimir Hallgrímsson
Austria (4-2-3-1): A. Schlager – Posch, Friedl, Affengruber, Weber – K. Schlager, Seiwald – Wimmer, Schmid, Grüll – Kalajdžić
Nie zagrają: Baumgartner, Gregorich, Wanner, Werrachnig, Mwene, Horvath (wszyscy – kontuzje), Laimer (pod znakiem zapytania), Danso (nadmiar kartek), Alaba, Sabitzer, Arnautović (wszyscy – poza kadrą)
W bieżącym sezonie arbiter prowadził 11 meczów: średnio pokazuje dokładnie 3 żółte kartki i odnotowuje 20,18 fauli. Trzykrotnie sędziował również spotkania Ligi Narodów – średnia żółtych kartoników wynosi w nich 4,67, a fauli 27,33. Holender to sędzia wyjątkowo nieprzewidywalny. W trakcie obecnych rozgrywek zdarzały się mecze, w których nie sięgnął ani razu po kartkę, ale w pojedynku „Riga” – „KÍ Klaksvík” wyciągnął z kieszeni aż dziewięć żółtych kartoników.
Główny typ: Najmocniejszym argumentem przemawiającym za gospodarzami jest atut własnego boiska. Irlandia nie przegrała w Dublinie ośmiu kolejnych meczów, a zwycięstwo nad Portugalią i remis z Senegalem dowodzą, że podopieczni Hallgrímssona potrafią wytrzymać presję bardziej utytułowanych reprezentacji. Nie można też zapominać o reakcji na porażkę z Kosowem. Irlandczycy pewnie rozbili Izrael, mimo skandalu, który poprzedzał to spotkanie. Austria obiektywnie prezentuje się bardzo mocno i zasłużenie wygrała oba początkowe mecze. Niemniej jednak liczne urazy znacząco zmniejszają szanse gości na odniesienie trzeciego zwycięstwa z rzędu. Stawiamy na wygraną Irlandii (kurs 3.50).
Prognoza na bramki: W obu kolejkach drużyna Rangnicka zdobywała po trzy gole, ale jednocześnie traciła bramki z Izraelem i Kosowem, których potencjał ofensywny ustępuje Irlandii. Gospodarze w poprzedniej kolejce wyraźnie pokazali, że mają kim strzelać z przodu, a ich defensywa działała bardziej spójnie niż w starciu z Kosowianami. Na własnym stadionie Irlandczycy tradycyjnie grają odważniej, więc trudno spodziewać się pasywnej postawy przeciwko liderowi grupy. Logiczny wybór to opcja „obie strzelą” – tak (kurs 1.92).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Irlandia3-4-3
Austria4-2-3-1David Alaba zdobędzie dwie bramki w meczu z Irlandią. To wystarczy, aby Austria wygrała to spotkanie Ligi Narodów.
W meczu Ligi Narodów Irlandia – Austria stawiam na gości. Zwyciężą minimalną różnicą bramek.
Mecz Irlandii z Austrią w Lidze Narodów rozstrzy się moim zdaniem na korzyść gości. Austria w dwóch poprzednich kolejkach wygrywała 3:1 z Kosowem i 3:1, co daje jej łącznie sześć strzelonych bramek przy dwóch straconych. Przy takiej skuteczności spodziewam się, że dziś również zdobędzie przynajmniej kilka goli i nie zostawi gospodarzom złudzeń. Stawiam na wygraną Austrii, a kurs 2.16 uważam za w pełni zasłużony.
W meczu Ligi Narodów z Irlandią to Austria powinna być górą. Goście mają mocniejszą ofensywę, a to w takich spotkaniach często decyduje o końcowym rezultacie. W związku z tym stawiam na wygraną Austrii, a kurs 2.18 uważam za w pełni uzasadniony.
W tym meczu Ligi Narodów Irlandia zmierzy się z Austrią. Mój typ to wygrana gości, czyli Austrii, po kursie 2.18. To właśnie Austria powinna wywieźć z tego spotkania pełną pulę.
W meczu Ligi Narodów między Irlandią a Austrią obie ekipy mają potencjał, by zdobyć bramkę. Irlandczycy są w dobrej dyspozycji i grają u siebie, co powinno im pomóc, a Austria z pewnością udowodni swoją siłę. Jestem przekonany, że obie drużyny strzelą.
Mecz Irlandii z Austrią w Lidze Narodów to dla mnie spotkanie, w którym bramek powinno być sporo. Gry z udziałem Austrii zwykle nie należą do nudnych i ta konfrontacja nie powinna być wyjątkiem. Stawiam na powyżej 2,5 gola – kurs 2,25 uważam za w pełni sensowny.
W meczu Ligi Narodów Irlandia podejmie Austrię. Goście regularnie zdobywają bramki w każdym spotkaniu, ale na wyjazdach mają też tendencję do strat. Skoro Austria potrafi trafiać, a jednocześnie nie utrzymuje czystego konta poza domem, obie drużyny powinny wpisać się na listę strzelców.
Irlandia podejmuje Austrię w Lidze Narodów UEFA, a mój typ to handicap 1 (0). Zakład ten oznacza stawkę na wygraną gospodarzy — w razie remisu następuje zwrot środków. Kurs na tę opcję wynosi 2.46.
David Alaba zdobędzie dwie bramki w meczu z Irlandią. To wystarczy, aby Austria wygrała to spotkanie Ligi Narodów.
W meczu Ligi Narodów Irlandia – Austria stawiam na gości. Zwyciężą minimalną różnicą bramek.
Mecz Irlandii z Austrią w Lidze Narodów rozstrzy się moim zdaniem na korzyść gości. Austria w dwóch poprzednich kolejkach wygrywała 3:1 z Kosowem i 3:1, co daje jej łącznie sześć strzelonych bramek przy dwóch straconych. Przy takiej skuteczności spodziewam się, że dziś również zdobędzie przynajmniej kilka goli i nie zostawi gospodarzom złudzeń. Stawiam na wygraną Austrii, a kurs 2.16 uważam za w pełni zasłużony.
W meczu Ligi Narodów z Irlandią to Austria powinna być górą. Goście mają mocniejszą ofensywę, a to w takich spotkaniach często decyduje o końcowym rezultacie. W związku z tym stawiam na wygraną Austrii, a kurs 2.18 uważam za w pełni uzasadniony.
W tym meczu Ligi Narodów Irlandia zmierzy się z Austrią. Mój typ to wygrana gości, czyli Austrii, po kursie 2.18. To właśnie Austria powinna wywieźć z tego spotkania pełną pulę.
Mecz Irlandii z Austrią w Lidze Narodów to dla mnie spotkanie, w którym bramek powinno być sporo. Gry z udziałem Austrii zwykle nie należą do nudnych i ta konfrontacja nie powinna być wyjątkiem. Stawiam na powyżej 2,5 gola – kurs 2,25 uważam za w pełni sensowny.
Irlandia podejmuje Austrię w Lidze Narodów UEFA, a mój typ to handicap 1 (0). Zakład ten oznacza stawkę na wygraną gospodarzy — w razie remisu następuje zwrot środków. Kurs na tę opcję wynosi 2.46.
W meczu Ligi Narodów między Irlandią a Austrią obie ekipy mają potencjał, by zdobyć bramkę. Irlandczycy są w dobrej dyspozycji i grają u siebie, co powinno im pomóc, a Austria z pewnością udowodni swoją siłę. Jestem przekonany, że obie drużyny strzelą.
W meczu Ligi Narodów Irlandia podejmie Austrię. Goście regularnie zdobywają bramki w każdym spotkaniu, ale na wyjazdach mają też tendencję do strat. Skoro Austria potrafi trafiać, a jednocześnie nie utrzymuje czystego konta poza domem, obie drużyny powinny wpisać się na listę strzelców.
Mecz odbędzie się 1 października 2026 roku o godzinie 20:45 w Dublinie w ramach Ligi Narodów UEFA.
Głównym typem jest opcja „Irlandia nie przegra” z kursem 1.70. Dodatkowo analitycy wskazują, że obie drużyny strzelą bramkę – kurs 1.92.
To Austria uchodzi za zdecydowanego faworyta grupy, ale w kontekście tego meczu analitycy zwracają uwagę na mocną stronę Irlandii u siebie i typują korzystny wynik gospodarzy.
Austria wygrała oba pierwsze mecze z Izraelem i Kosowem po 3:1. Irlandia przegrała na starcie z Kosowem 0:1, ale w drugiej kolejce rozbiła Izrael 3:0.
W Austrii nie zagrają między innymi Baumgartner, Gregorich, Wanner, Werrachnig, Mwene i Horvath, a Danso pauzuje za nadmiar żółtych kartek. W Irlandii poza grą są Ferguson, Collins, McGrath, Vail, Cullen, Taylor i McEntee.