Juventus
ParmaAutor: Kamil Włodarczyk — Ekspert piłkarski od lig argentyńskich, białoruskich i afrykańskich
Drugi sezon z rzędu Juventus inauguruje domowe zmagania w lidze meczem z Parmą, co dla turyńczyków jest wręcz wymarzonym scenariuszem. Od otwarcia Allianz Stadium w 2011 roku „Krzyżowcy” gościli na tym obiekcie dziewięciokrotnie i ani razu nie sięgnęli po zwycięstwo – notując siedem porażek i zaledwie dwa remisy.
„Stara Dama” w pierwszej kolejce potwierdziła swoją dominację, pokonując beniaminka z Frosinone 1:0. Przez większą część spotkania podopieczni Thiago Motty wyraźnie przeważali, a jedynie nieskuteczność w finalizacji (wskaźnik xG na poziomie 2,21) sprawiła, że nie padło więcej bramek. Jako mankament można wskazać jeszcze nie w pełni optymalne przygotowanie fizyczne – w końcówce meczu gracze Juventusu zwolnili tempo, a przy własnym polu karnym dopuścili do jednej groźnej sytuacji, gdy rywal trafił w poprzeczkę.
Standardowe stałe fragmenty gry i dośrodkowania w kierunku Gleisona Bremera ponownie mogą okazać się skutecznym orężem. W tygodniu poprzedzającym to starcie Parma regularnie popełniała błędy przy rzutach rożnych i wolnych, podczas gdy brazylijski stoper nie tylko zdobył premierową bramkę Juventusu w sezonie, ale także ustrzelił dublet w ostatnim meczu z „Krzyżowcami” (luty, 4:1). Z kolei Kenan Yıldız na pewno nie pomoże drużynie w najbliższym czasie – uraz wykluczył tureckiego skrzydłowego z gry na co najmniej trzy miesiące.
Drugi sezon Carlosa Cuesty w roli szkoleniowca zapowiada się znacznie bardziej wymagająco niż poprzedni. Parma przestawiła się na ustawienie 4-3-2-1, ale zachowała defensywny charakter – nawet w domowym meczu z podobnie notowanym Cagliari rzadziej utrzymywała się przy piłce niż rywal. Taka taktyka nie przyniosła punktów (0:1). Ofensywne trio okazało się odcięte od pomocy, a „Krzyżowcy” nie zdołali zagrozić bramce wyspiarzy nawet w kontratakach. Mimo to w konfrontacji z jednym z faworytów ligi ekipa z Emilii Romanii nie odejdzie od swojego stylu gry.
Prawdopodobna jest jedna roszada w podstawowym składzie. Adrián Bernabé, grający jako jeden z „wewnętrznych” pomocników, nie zaprezentował się najlepiej i najprawdopodobniej wróci na swoją naturalną pozycję w środku pola, sadzając na ławce młodego Abdou-Salama Konaté. Jego miejsce w grupie ofensywnej zajmie wtedy Ousmane Diallo, pozyskany z Borussii Dortmund. Z kolei na to, czy pojawi się Hans Nicolussi-Caviglia, kibice Parmy nie powinni liczyć. Wychowanek Juventusu wciąż leczy kontuzję, dlatego w strefie defensywnego pomocnika ponownie zobaczymy Christian Ordóñeza, który rzadziej angażuje się w grę podaniami.
Juventus (4-2-3-1): Vicario – Kalulu, Bremer, Lukumi, Cambiaso – Locatelli, D. Luís – Conceição, Koopmeiners, Boga – Kolo Muani
Poza składem: Yıldız, McKennie (kontuzje), Thuram, N. González (wątpliwi)
Trener: Luciano Spalletti
Parma (4-3-2-1): Corvi – Delprato, Troilo, Ndiaye, Valeri – Bernabé, Ordóñez, Keita – Diallo, Lontani – Touré
Poza składem: Nicolussi-Caviglia (kontuzja)
Trener: Carlos Cuesta
Fourneau w ostatnim czasie regularniej dostaje nominacje do prowadzenia meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Warto odnotować, że tylko w jednym z sześciu poprzednich spotkań Serie A pokazał mniej niż cztery żółte kartki. Z kolei rzuty karne nie są przez niego chętnie dyktowane – zaledwie jeden w ośmiu ostatnich meczach.
Główny typ: Zwarta defensywa Parmy może sprawić problemy wielu włoskim drużynom, ale nie Juventusowi, który dysponuje solidną grą pozycyjną. W poprzednim sezonie podopieczni Cuesty dwukrotnie mierzyli się ze „Starą Damą” i ani razu nie zdobyli punktów. Co więcej, goście latem nie wzmocnili się, a wręcz osłabili – stracili kluczowego stopera Alessandro Ciratiego, a w ataku zabraknie Matteo Pellegrino, ważnego punktu odniesienia przy budowaniu kontr. Juventus nadal kreuje sobie mnóstwo okazji pod bramką rywali i przy odpowiedniej skuteczności powinien ponownie pewnie pokonać dużo słabszą kadrowo młodzieżową ekipę. Stawiamy na wygraną Juventusu z handicapem (-1.5) po kursie 1.74.
Typ na liczbę bramek: W dwóch ubiegłorocznych bezpośrednich starciach w siatce Juventusu wylądowała tylko jedna bramka – i to samobójcza autorstwa Andrei Cambiaso. W pierwszej kolejce nowego sezonu Parma nie pokazała praktycznie nic w ofensywie nawet przeciwko Cagliari, drużynie plasującej się w dolnej części tabeli. Z kolei gospodarze latem nie zdołali jeszcze strzelić w meczu więcej niż dwóch goli. Dlatego zasadny wydaje się zakład na łączną liczbę bramek poniżej 2.5 z kursem 2.18.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Juventus4-2-3-1
Parma4-3-2-1Juventus ma obowiązek wygrać to spotkanie bez straty gola i z przewagą przynajmniej dwóch bramek. W grę wchodzą rezultaty 2:0 lub 3:0, ale to właśnie wynik 3:0 wydaje mi się najbardziej prawdopodobny. Turynczycy powinni bez większych problemów sięgnąć po komplet punktów.
Spodziewam się, że Juventus będzie często dochodził do sytuacji, z których wyegzekwuje sporo kornerów. W tym spotkaniu powinni wyraźnie dominować w tym elemencie, dlatego celuję w to, że przekroczą granicę 7,5 rzutów rożnych.
W meczu Juventusu z Parmą w Serie A spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Przyjęty przeze mnie zakład na over 9,5 kornerów ma solidne podstawy – w tym starciu powinno paść wiele stałych fragmentów gry, co przemawia za realizacją tego kursu 1,75.
Juventus mierzy się z Parmą w Serie A i spodziewam się meczu, w którym bramek nie będzie wiele. Parma potrafi dobrze funkcjonować w defensywie, a Juventus to zespół poukładany taktycznie. W związku z tym obstawiam, że gospodarze wygrają bez straty gola i raczej niskim stosunkiem bramek. Dlatego stawiam na poniżej 2,5 gola.
Parma to solidny średniak, który potrafi napsuć krwi faworytom. Dlatego obstawiam handicap +1,5 – nawet jeśli przegrają, strata nie powinna przekroczyć jednego gola.
Mecz Juventusu z Parmą to świetna okazja, by postawić na opcję "obie drużyny strzelą" – kurs 2.44 jest bardzo atrakcyjny. Parma ma bowiem realne szanse, by trafić do siatki przynajmniej raz. Liczę, że Juventus również się nie zablokuje w ofensywie, co powinno przełożyć się na bramki z obu stron.
Juventus jest zdecydowanym faworytem – gra u siebie, ma miażdżącą statystykę bezpośrednich spotkań i ogromną przewagę jakościową. Jest jednak pewien haczyk. Starzy Damy będą musieli radzić sobie bez czterech kluczowych zawodników odpowiedzialnych za ofensywę i środek pola (Yildiz, McKennie, Thuram, Zhegrova), co znacząco ograniczy ich siłę rażenia. W pierwszej kolejce Juventus wypracował sobie cztery sytuacje bramkowe, ale wykorzystał tylko jedną. Parma natomiast zagra pragmatycznie i defensywnie, stawiając na niską obronę.
Juventus nie powinien mieć problemów ze zdobyciem bramki jeszcze przed przerwą. Spodziewam się, że już w pierwszej połowie zobaczymy przynajmniej jednego gola, a biorąc pod uwagę ofensywny potencjał gospodarzy, może paść nawet drugie trafienie. Dlatego stawiam na powyżej 1 gola w premierowej części gry.
Mecz Juventusu z Parmą w Serie A to dla mnie przede wszystkim zakład na niski wynik w pierwszej połowie. Postawiłem na to, że w ciągu pierwszych 45 minut padnie najwyżej jeden gol.
Uważam, że Juventus może co najwyżej zdobyć jedną bramkę przed przerwą. Wszystko wskazuje na to, że pierwsza połowa będzie uboga w strzelone gole i nie zobaczymy w niej więcej niż jednego trafienia.
Zestawienie statystyk z bezpośrednich starć Juventusu z Parmą oraz przebieg pierwszej kolejki Serie A wskazują, że ten mecz może być ubogi w bramki. Dlatego typuję wynik poniżej 2,5 gola.
Mecz Juventusu z Parmą w Serie A to starcie, w którym oba zespoły powinny regularnie konstruować akcje ofensywne bocznymi sektorami boiska. Przełoży się to na sporą liczbę rzutów rożnych – stąd mój wybór opcji powyżej 11,5, której kurs wynosi 2.83.
Mecz Juventusu z Parmą w ramach Serie A to konfrontacja, w której spodziewam się małej liczby goli jeszcze przed przerwą. Dlatego stawiam na to, że w pierwszej połowie padnie mniej niż jeden gol, a kurs 2.16 uważam za wart uwagi w tej sytuacji.
Mecz Juventusu z Parmą nie będzie spacerek, ale gospodarze powinni wygrać. Typuję dokładny wynik 2:1.
Juventus najprawdopodobniej sięgnie po zwycięstwo, ale nie spodziewam się, żeby w tym meczu padła duża liczba rzutów rożnych. Stawiam na ich liczbę poniżej 8,5 – kurs 2,57 daje tu całkiem niezłą wartość.
Mecz Juventusu z Parmą to konfrontacja, w której goście nie zdołają przedostać się przez środek boiska. Juventus natomiast w pojedynkę nie wygeneruje wystarczającej liczby rzutów rożnych, by przekroczyć 8,5. Dlatego stawiam na poniżej 8,5 kornerów.
W starciu Juventusu z Parmą różnica jakościowa jest oczywista – goście zdecydowanie odstają od poziomu gospodarzy. Właśnie dlatego obstawiam, że Juve otrzyma w tym meczu co najmniej dwie żółte kartki. Kurs 3.00 za taką opcję uważam za bardzo atrakcyjny, biorąc pod uwagę przewidywalny przebieg spotkania i przewagę faworyta.
Mecz Juventusu z Parmą w Serie A to dla mnie wyraźny kandydat do gry na over 2,5 bramki. Kurs 1,73 za ten scenariusz wygląda solidnie i w pełni na to zasługuje.
Juventus, jako zdecydowany faworyt, powinien dominować i zdobyć co najmniej dwie bramki, ale to nie wszystko. Z drugiej strony Parma w konfrontacji z tak mocnym rywalem też będzie musiała zaryzykować, co moim zdaniem przełoży się na otwartą grę i łącznie trzy trafienia w tym spotkaniu.
Co najmniej trzy bramki w meczu Juventusu z Parmą – to mój typ. Kurs 2.18 daje niezłą wartość, a dalej niech zdecyduje szczęście.
Juventus pokona Parmę różnicą większą niż trzy bramki – jestem o tym przekonany.
Juventus prezentuje solidną, pewną grę, a Parma zdaje się być dobrze przygotowana do sezonu. Ostatnie starcie tych drużyn zakończyło się wynikiem 1-4, a matematyczny faworyt to gospodarze. Mimo to zdecydowałem się na zakład poniżej 3 bramek, wyceniony na 1.62.
Parma regularnie bywa niewygodnym rywalem dla Juventusu w bezpośrednich starciach, dlatego jestem przekonany, że obie drużyny zdobędą bramkę.
Mecz Juventusu z Parmą to dobry moment na zakład, że gospodarze otrzymają co najmniej dwie żółte kartki. Juventus gra twardo i nie unika fauli, więc taka liczba kartek jest jak najbardziej możliwa.
Spodziewam się, że Juventus będzie często dochodził do sytuacji, z których wyegzekwuje sporo kornerów. W tym spotkaniu powinni wyraźnie dominować w tym elemencie, dlatego celuję w to, że przekroczą granicę 7,5 rzutów rożnych.
W meczu Juventusu z Parmą w Serie A spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Przyjęty przeze mnie zakład na over 9,5 kornerów ma solidne podstawy – w tym starciu powinno paść wiele stałych fragmentów gry, co przemawia za realizacją tego kursu 1,75.
Juventus nie powinien mieć problemów ze zdobyciem bramki jeszcze przed przerwą. Spodziewam się, że już w pierwszej połowie zobaczymy przynajmniej jednego gola, a biorąc pod uwagę ofensywny potencjał gospodarzy, może paść nawet drugie trafienie. Dlatego stawiam na powyżej 1 gola w premierowej części gry.
Mecz Juventusu z Parmą w Serie A to starcie, w którym oba zespoły powinny regularnie konstruować akcje ofensywne bocznymi sektorami boiska. Przełoży się to na sporą liczbę rzutów rożnych – stąd mój wybór opcji powyżej 11,5, której kurs wynosi 2.83.
Mecz Juventusu z Parmą w Serie A to dla mnie wyraźny kandydat do gry na over 2,5 bramki. Kurs 1,73 za ten scenariusz wygląda solidnie i w pełni na to zasługuje.
Juventus, jako zdecydowany faworyt, powinien dominować i zdobyć co najmniej dwie bramki, ale to nie wszystko. Z drugiej strony Parma w konfrontacji z tak mocnym rywalem też będzie musiała zaryzykować, co moim zdaniem przełoży się na otwartą grę i łącznie trzy trafienia w tym spotkaniu.
Co najmniej trzy bramki w meczu Juventusu z Parmą – to mój typ. Kurs 2.18 daje niezłą wartość, a dalej niech zdecyduje szczęście.
Juventus mierzy się z Parmą w Serie A i spodziewam się meczu, w którym bramek nie będzie wiele. Parma potrafi dobrze funkcjonować w defensywie, a Juventus to zespół poukładany taktycznie. W związku z tym obstawiam, że gospodarze wygrają bez straty gola i raczej niskim stosunkiem bramek. Dlatego stawiam na poniżej 2,5 gola.
Juventus jest zdecydowanym faworytem – gra u siebie, ma miażdżącą statystykę bezpośrednich spotkań i ogromną przewagę jakościową. Jest jednak pewien haczyk. Starzy Damy będą musieli radzić sobie bez czterech kluczowych zawodników odpowiedzialnych za ofensywę i środek pola (Yildiz, McKennie, Thuram, Zhegrova), co znacząco ograniczy ich siłę rażenia. W pierwszej kolejce Juventus wypracował sobie cztery sytuacje bramkowe, ale wykorzystał tylko jedną. Parma natomiast zagra pragmatycznie i defensywnie, stawiając na niską obronę.
Mecz Juventusu z Parmą w Serie A to dla mnie przede wszystkim zakład na niski wynik w pierwszej połowie. Postawiłem na to, że w ciągu pierwszych 45 minut padnie najwyżej jeden gol.
Uważam, że Juventus może co najwyżej zdobyć jedną bramkę przed przerwą. Wszystko wskazuje na to, że pierwsza połowa będzie uboga w strzelone gole i nie zobaczymy w niej więcej niż jednego trafienia.
Zestawienie statystyk z bezpośrednich starć Juventusu z Parmą oraz przebieg pierwszej kolejki Serie A wskazują, że ten mecz może być ubogi w bramki. Dlatego typuję wynik poniżej 2,5 gola.
Mecz Juventusu z Parmą w ramach Serie A to konfrontacja, w której spodziewam się małej liczby goli jeszcze przed przerwą. Dlatego stawiam na to, że w pierwszej połowie padnie mniej niż jeden gol, a kurs 2.16 uważam za wart uwagi w tej sytuacji.
Juventus najprawdopodobniej sięgnie po zwycięstwo, ale nie spodziewam się, żeby w tym meczu padła duża liczba rzutów rożnych. Stawiam na ich liczbę poniżej 8,5 – kurs 2,57 daje tu całkiem niezłą wartość.
Mecz Juventusu z Parmą to konfrontacja, w której goście nie zdołają przedostać się przez środek boiska. Juventus natomiast w pojedynkę nie wygeneruje wystarczającej liczby rzutów rożnych, by przekroczyć 8,5. Dlatego stawiam na poniżej 8,5 kornerów.
Juventus prezentuje solidną, pewną grę, a Parma zdaje się być dobrze przygotowana do sezonu. Ostatnie starcie tych drużyn zakończyło się wynikiem 1-4, a matematyczny faworyt to gospodarze. Mimo to zdecydowałem się na zakład poniżej 3 bramek, wyceniony na 1.62.
Parma to solidny średniak, który potrafi napsuć krwi faworytom. Dlatego obstawiam handicap +1,5 – nawet jeśli przegrają, strata nie powinna przekroczyć jednego gola.
Juventus pokona Parmę różnicą większą niż trzy bramki – jestem o tym przekonany.
Mecz Juventusu z Parmą to świetna okazja, by postawić na opcję "obie drużyny strzelą" – kurs 2.44 jest bardzo atrakcyjny. Parma ma bowiem realne szanse, by trafić do siatki przynajmniej raz. Liczę, że Juventus również się nie zablokuje w ofensywie, co powinno przełożyć się na bramki z obu stron.
Parma regularnie bywa niewygodnym rywalem dla Juventusu w bezpośrednich starciach, dlatego jestem przekonany, że obie drużyny zdobędą bramkę.
Juventus ma obowiązek wygrać to spotkanie bez straty gola i z przewagą przynajmniej dwóch bramek. W grę wchodzą rezultaty 2:0 lub 3:0, ale to właśnie wynik 3:0 wydaje mi się najbardziej prawdopodobny. Turynczycy powinni bez większych problemów sięgnąć po komplet punktów.
Mecz Juventusu z Parmą nie będzie spacerek, ale gospodarze powinni wygrać. Typuję dokładny wynik 2:1.
W starciu Juventusu z Parmą różnica jakościowa jest oczywista – goście zdecydowanie odstają od poziomu gospodarzy. Właśnie dlatego obstawiam, że Juve otrzyma w tym meczu co najmniej dwie żółte kartki. Kurs 3.00 za taką opcję uważam za bardzo atrakcyjny, biorąc pod uwagę przewidywalny przebieg spotkania i przewagę faworyta.
Mecz Juventusu z Parmą to dobry moment na zakład, że gospodarze otrzymają co najmniej dwie żółte kartki. Juventus gra twardo i nie unika fauli, więc taka liczba kartek jest jak najbardziej możliwa.
Mecz odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku o godzinie 20:45 na Allianz Stadium w Turynie.
Zdecydowanym faworytem jest Juventus, który na własnym stadionie od 2011 roku ani razu nie przegrał z Parmą (7 zwycięstw i 2 remisy).
Główny typ to zwycięstwo Juventusu z handicapem (-1.5) po kursie 1.74. Dodatkowym typem jest łączna liczba bramek poniżej 2.5 (kurs 2.18).
Juventus wygrał 1:0 z Frosinone, dominując i tworząc okazje (xG 2,21), ale miał problemy ze skutecznością. Parma przegrała 0:1 z Cagliari, nie stwarzając groźnych sytuacji.
W Juventusie zabraknie Kenana Yıldıza (uraz na co najmniej 3 miesiące) oraz wątpliwych Thurama i N. Gonzáleza. W Parmie nie zagra Hans Nicolussi-Caviglia, a latem odeszli kluczowi gracze – Cirati i Pellegrino.
Historia nie daje Parmie nadziei – nigdy nie wygrała na Allianz Stadium (7 porażek, 2 remisy). Dodatkowo latem osłabiła się kadrowo, a w pierwszej kolejce nie pokazała siły ofensywnej.