LASK
CelticAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
W poprzedniej edycji Ligi Mistrzów „The Hoops” nie zdołali awansować do fazy grupowej, ale obecnie dzieli ich od tego celu tylko krok. Wystarczy, że w rewanżu z LASK-iem Linz obronią trzypunktową zaliczkę z pierwszego spotkania, wygranego w Glasgow 3:0.
Choć po pierwszej konfrontacji szanse Austriaków na awans są już tylko matematyczne, to ich występ na Celtic Park wcale nie zasługiwał na tak wysoką porażkę. Wynik 0:3 jest zdecydowanie zbyt surowy w stosunku do tego, co działo się na boisku. Podopieczni Dietmara Kühbauera pod względem tworzonych okazii zdecydowanie przewyższyli rywali – statystyka oczekiwanych goli (xG) wyniosła 1,58 dla LASK-u wobec zaledwie 0,93 dla Celtiku. „Biało-czarni” wielokrotnie rozcinali obronę gospodarzy precyzyjnymi, długimi podaniami, a o tym, że nie strzelili żadnej bramki, zadecydowały pech w finalizacji i znakomita postawa bramkarza rywali.
Porażka w Glasgow była pierwszą w sezonie dla zespołu z Linzu. Wcześniej LASK notował passę czterech zwycięstw z rzędu przy łącznym bilansie bramkowym 16:1 – wszystkie w krajowych rozgrywkach. Niestety, w najmniej odpowiednim momencie dało się we znaki odejście Moudou Keity Sissé do Aston Villi. Bez zeszłorocznego lidera defensywy formacja Andrade–Tornić–M’Buyamba nie była w stanie utrzymać dotychczasowego poziomu solidności. Z kolei wypożyczony z AEK-u Robert Ljubičić świetnie odnalazł się w Linzu i nawet w przegranym meczu z Celtikiem skutecznie napędzał kontrataki.
Szkockie kluby występujące na arenie międzynarodowej tradycyjnie są mocne u siebie, a mistrz Szkocji nie odstaje od tej reguły. Dzięki wysokiemu zwycięstwu nad LASK-iem „The Bhoys” przedłużyli passę meczów bez porażki w kwalifikacjach europejskich pucharów na własnym stadionie do pięciu spotkań. Zupełnie inaczej wyglądają ich występy na wyjeździe – podobnie jak inne drużyny z Premiership, Celtic zdobył zaledwie dwa zwycięstwa w ostatnich 17 wyjazdowych meczach w Europie. W Austrii czeka ich zatem znacznie trudniejszy sprawdzian niż tydzień wcześniej w Glasgow.
Mimo to zespół Martina O’Neilla przystępuje do rewanżu w znakomitej formie. Pomimo sprzedaży dwóch zeszłorocznych liderów – Arne Engelsa i Daizena Maedy – goście doskonale przygotowali się do sezonu i wygrali wszystkie cztery dotychczasowe oficjalne mecze. Szczególnie dobrze prezentuje się tego lata nowy nabytek „keltów” – Camilo Duran, sprowadzony z Karabachu za zaledwie 5,5 miliona euro. Kolumbijski napastnik nie opuścił boiska bez udziału przy golu w trzech ostatnich występach, a w pierwszym meczu z LASK-iem zdobył dwa trafienia.
LASK (3-4-1-2): Jungwirth – Andrade, Tornić, M’Buyamba – Jørgensen, Ljubičić, Horvat, Bello – Daněk – Adeniran, Usor
Nie zagrają: Harakate (kontuzja)
Trener: Dietmar Kühbauer
Celtic (4-3-3): Sinisalo – Donovan, Carter-Vickers, Trusty, Tierney – McGregor, Nygren, Baur – Duran, Hög, Yang
Nie zagrają: Johnston (kontuzja)
Trener: Martin O’Neill
Szymon Marciniak z Polski od lat należy do ścisłej czołówki europejskich arbitrów, a mecze Ligi Mistrzów prowadzi w bardzo liberalny sposób. Tylko w jednym z ostatnich siedmiu spotkań, które sędziował w tych rozgrywkach, pokazał więcej niż trzy żółte kartki, a w całym tym okresie podyktował zaledwie jeden rzut karny.
Główny zakład: zwycięstwo LASK-u (kurs 2.00)
Awans do fazy grupowej będzie dla Austriaków niezwykle trudny, ale wygranie samego meczu u siebie jest w ich zasięgu. Nawet w Glasgow, gdzie gościom zawsze gra się ciężko, „biało-czarni” nie ustępowali faworyzowanemu rywalowi i stworzyli więcej sytuacji bramkowych, nękając obronę Celtiku szybkimi, pionowymi atakami. Z kolei szkoccy piłkarze, mając po pierwszym meczu komfortową przewagę trzech goli, mogą mieć problem z utrzymaniem tej samej koncentracji. Porażka różnicą jednej czy nawet dwóch bramek nie byłaby dla Celtiku katastrofą. Dlatego stawiamy na zwycięstwo LASK-u.
Dodatkowy zakład: total over 2.5 (kurs 1.62)
Wielki powrót Austriaków jest jednak mało realny ze względu na ich problemy w defensywie. W poprzednim spotkaniu podopieczni Kühbauera regularnie zostawiali wolną strefę przed własnym polem karnym, skąd padły pierwsze dwa gole Celtiku. Można się zatem spodziewać kolejnego meczu z dużą liczbą bramek. Średnia goli w spotkaniach LASK-u w tym sezonie wynosi dokładnie 4, a Celtic ma niewiele niższą – 3,5. Warto rozważyć zakład na całkowitą liczbę bramek powyżej 2,5.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
LASK3-4-1-2
Celtic4-3-3LASK podejmuje Celtic w Lidze Mistrzów. Gospodarze powinni wykorzystać atut własnego boiska i sięgnąć po komplet punktów. To właśnie zwycięstwo LASK-u typuję w tym spotkaniu.
W meczu LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów nie spodziewam się wielu bramek. Uważam, że padną co najwyżej dwa gole, dlatego stawiam na poniżej 2,5.
W Lidze Mistrzów LASK podejmuje Celtic. Zakładam, że goście zdobędą co najmniej dwie bramki. Kurs 2.52 jest moim zdaniem wart uwagi, biorąc pod uwagę ofensywny potencjał Celtiku.
LASK przed pożegnaniem z Ligą Mistrzów zagra z charakterem, ale Celtic jest dla nich zbyt silny. Uważam, że gospodarze nie zdołają pokonać gości, mimo że będą walczyć.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów jasno pokazuje, że gospodarze nie mają innego wyjścia. Austriacy muszą zagrać u siebie bardzo szczelnie i po prostu zamknąć rywali – to ich jedyna droga do wyniku. Dlatego stawiam na pewne zwycięstwo LASK (typ 1) po kursie 1.95.
W tym meczu Ligi Mistrzów spodziewam się, że Celtic zdobędzie co najmniej dwie bramki. Przy kursie 2.46 uważam, że to bardzo atrakcyjna propozycja, biorąc pod uwagę potencjał ofensywny gości.
Kurs 1.77 na ponad 1,5 gola LASK w starciu z Celticiem w Lidze Mistrzów wygląda zbyt dobrze, by go odrzucić. Gospodarze nie mają już nic do stracenia, dlatego rzucą się do ataku i zapewnią sobie co najmniej dwa trafienia.
U siebie Celtic załatwił już sprawę w pierwszym spotkaniu. W rewanżu LASK ma więc przed sobą znacznie prostsze zadanie, co czyni handicap -1 dla gospodarzy trafną opcją – ich przewaga na własnym boisku powinna być wystarczająca.
LASK potrzebuje szybkiego gola, żeby odrobić straty, dlatego spodziewam się, że w pierwszej połowie padną co najmniej dwa trafienia. Stawiam na powyżej 1,5 bramki w tej części gry.
W Lidze Mistrzów LASK mierzy się z Celtikiem, a w tym dwumeczu zdecydowanie stawiam na gości. Celtic prezentuje się solidnie i ma wyraźną przewagę jakościową, dlatego obstawiam podwójną szansę na ich zwycięstwo lub remis. Spodziewam się, że to Celtic będzie dyktować warunki na boisku i ostatecznie nie przegra tego starcia.
W meczu LASK – Celtic w Lidze Mistrzów stawiam na over 1,5 gola w drugiej połowie. LASK zagra znacznie odważniej w ofensywie niż podczas pierwszego spotkania w Szkocji.
Celtic to faworyt, ale w gościach grają bardzo pragmatycznie. Zamiast szarżować, skupią się na utrzymaniu korzystnego rezultatu. Dlatego stawiam na poniżej 2,5 gola.
W Lidze Mistrzów czeka nas zacięte starcie, w którym obie strony powinny znaleźć drogę do siatki. LASK i Celtic mają w swoich szeregach zawodników potrafiących kreować sytuacje, a presja tego etapu rozgrywek sprawia, że defensywa często schodzi na drugi plan. Spodziewam się wymiany ciosów i goli z obu stron.
Stawiam na to, że padną bramki zarówno dla gospodarzy, jak i dla gości. To typ zakładu, który w takich warunkach ma solidne podstawy.
Celtic maksymalnie zamknie się we własnej połowie, stawiając na szczelną obronę. Wierzę jednak, że LASK zdoła przedrzeć się pod ich bramkę i w tym konkretnym spotkaniu jest w stanie odnieść zwycięstwo.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów to dla gospodarzy starcie o ogromne znaczenie. Aby realnie myśleć o dogonieniu rywala w tabeli, potrzebują dziś kompletu punktów – dlatego stawiam na ich pewne zwycięstwo po kursie 1.95.
LASK będzie zmuszony ruszyć do przodu, żeby odrobić straty, a Celtic może to wykorzystać i kontrować. Taki scenariusz sprzyja wymianie ciosów i otwartej grze, dlatego stawiam na powyżej 3,5 gola. Kurs 2,41 jest w tej sytuacji wart uwagi.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów to dla mnie sytuacja, w której gospodarze powinni postawić wszystko na jedną kartę. Widzę ich determinację, by osiągnąć wynik gwarantujący awans, a handicap -1 wydaje się realnym scenariuszem. Przy kursie 2,63 uważam, że LASK jest w stanie wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek, co czyni ten zakład wartościowym.
Celtic prezentuje obecnie imponującą formę fizyczną. To właśnie ten aspekt przemawia za postawieniem na handicap 0 na gości przy kursie 2.57.
Drugie połowy w tym spotkaniu regularnie okazują się bogate w bramki. Over 1.5 w drugiej części gry to naturalny kierunek.
W ataku LASK prezentuje się solidnie i regularnie generuje sporo sytuacji podbramkowych. Dlatego jestem przekonany, że mecz przyniesie co najmniej cztery gole.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów powinien przynieść sporo bramek w drugiej połowie. W końcowej fazie spotkania obie drużyny będą grać ofensywnie, co przełoży się na wynik powyżej 2 goli. To solidny typ na to starcie.
LASK podejdzie do tego meczu u siebie i będzie chciał wygrać. Celtic nie należy do najłatwiejszych rywali, ale gospodarze mają atut własnego boiska. Stawiam na wynik 2:1, bo wierzę, że LASK zdoła zdobyć dwa gole, a Celtic odpowie jednym trafieniem. Taki rezultat daje kurs 7.90 i moim zdaniem jest w zasięgu.
LASK podejmuje Celtic w Lidze Mistrzów. Gospodarze powinni wykorzystać atut własnego boiska i sięgnąć po komplet punktów. To właśnie zwycięstwo LASK-u typuję w tym spotkaniu.
LASK przed pożegnaniem z Ligą Mistrzów zagra z charakterem, ale Celtic jest dla nich zbyt silny. Uważam, że gospodarze nie zdołają pokonać gości, mimo że będą walczyć.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów jasno pokazuje, że gospodarze nie mają innego wyjścia. Austriacy muszą zagrać u siebie bardzo szczelnie i po prostu zamknąć rywali – to ich jedyna droga do wyniku. Dlatego stawiam na pewne zwycięstwo LASK (typ 1) po kursie 1.95.
Celtic maksymalnie zamknie się we własnej połowie, stawiając na szczelną obronę. Wierzę jednak, że LASK zdoła przedrzeć się pod ich bramkę i w tym konkretnym spotkaniu jest w stanie odnieść zwycięstwo.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów to dla gospodarzy starcie o ogromne znaczenie. Aby realnie myśleć o dogonieniu rywala w tabeli, potrzebują dziś kompletu punktów – dlatego stawiam na ich pewne zwycięstwo po kursie 1.95.
W Lidze Mistrzów LASK mierzy się z Celtikiem, a w tym dwumeczu zdecydowanie stawiam na gości. Celtic prezentuje się solidnie i ma wyraźną przewagę jakościową, dlatego obstawiam podwójną szansę na ich zwycięstwo lub remis. Spodziewam się, że to Celtic będzie dyktować warunki na boisku i ostatecznie nie przegra tego starcia.
W Lidze Mistrzów LASK podejmuje Celtic. Zakładam, że goście zdobędą co najmniej dwie bramki. Kurs 2.52 jest moim zdaniem wart uwagi, biorąc pod uwagę ofensywny potencjał Celtiku.
W tym meczu Ligi Mistrzów spodziewam się, że Celtic zdobędzie co najmniej dwie bramki. Przy kursie 2.46 uważam, że to bardzo atrakcyjna propozycja, biorąc pod uwagę potencjał ofensywny gości.
Kurs 1.77 na ponad 1,5 gola LASK w starciu z Celticiem w Lidze Mistrzów wygląda zbyt dobrze, by go odrzucić. Gospodarze nie mają już nic do stracenia, dlatego rzucą się do ataku i zapewnią sobie co najmniej dwa trafienia.
LASK potrzebuje szybkiego gola, żeby odrobić straty, dlatego spodziewam się, że w pierwszej połowie padną co najmniej dwa trafienia. Stawiam na powyżej 1,5 bramki w tej części gry.
W meczu LASK – Celtic w Lidze Mistrzów stawiam na over 1,5 gola w drugiej połowie. LASK zagra znacznie odważniej w ofensywie niż podczas pierwszego spotkania w Szkocji.
LASK będzie zmuszony ruszyć do przodu, żeby odrobić straty, a Celtic może to wykorzystać i kontrować. Taki scenariusz sprzyja wymianie ciosów i otwartej grze, dlatego stawiam na powyżej 3,5 gola. Kurs 2,41 jest w tej sytuacji wart uwagi.
Drugie połowy w tym spotkaniu regularnie okazują się bogate w bramki. Over 1.5 w drugiej części gry to naturalny kierunek.
W ataku LASK prezentuje się solidnie i regularnie generuje sporo sytuacji podbramkowych. Dlatego jestem przekonany, że mecz przyniesie co najmniej cztery gole.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów powinien przynieść sporo bramek w drugiej połowie. W końcowej fazie spotkania obie drużyny będą grać ofensywnie, co przełoży się na wynik powyżej 2 goli. To solidny typ na to starcie.
W meczu LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów nie spodziewam się wielu bramek. Uważam, że padną co najwyżej dwa gole, dlatego stawiam na poniżej 2,5.
Celtic to faworyt, ale w gościach grają bardzo pragmatycznie. Zamiast szarżować, skupią się na utrzymaniu korzystnego rezultatu. Dlatego stawiam na poniżej 2,5 gola.
U siebie Celtic załatwił już sprawę w pierwszym spotkaniu. W rewanżu LASK ma więc przed sobą znacznie prostsze zadanie, co czyni handicap -1 dla gospodarzy trafną opcją – ich przewaga na własnym boisku powinna być wystarczająca.
Mecz LASK z Celtikiem w Lidze Mistrzów to dla mnie sytuacja, w której gospodarze powinni postawić wszystko na jedną kartę. Widzę ich determinację, by osiągnąć wynik gwarantujący awans, a handicap -1 wydaje się realnym scenariuszem. Przy kursie 2,63 uważam, że LASK jest w stanie wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek, co czyni ten zakład wartościowym.
Celtic prezentuje obecnie imponującą formę fizyczną. To właśnie ten aspekt przemawia za postawieniem na handicap 0 na gości przy kursie 2.57.
W Lidze Mistrzów czeka nas zacięte starcie, w którym obie strony powinny znaleźć drogę do siatki. LASK i Celtic mają w swoich szeregach zawodników potrafiących kreować sytuacje, a presja tego etapu rozgrywek sprawia, że defensywa często schodzi na drugi plan. Spodziewam się wymiany ciosów i goli z obu stron.
Stawiam na to, że padną bramki zarówno dla gospodarzy, jak i dla gości. To typ zakładu, który w takich warunkach ma solidne podstawy.
LASK podejdzie do tego meczu u siebie i będzie chciał wygrać. Celtic nie należy do najłatwiejszych rywali, ale gospodarze mają atut własnego boiska. Stawiam na wynik 2:1, bo wierzę, że LASK zdoła zdobyć dwa gole, a Celtic odpowie jednym trafieniem. Taki rezultat daje kurs 7.90 i moim zdaniem jest w zasięgu.
Mecz odbędzie się 25 sierpnia 2026 o godzinie 21:00 w Linzu (Austria).
Główny zakład to zwycięstwo LASK-u (kurs 2.00). Dodatkowo polecany jest zakład na liczbę bramek powyżej 2,5 (kurs 1.62) oraz zakład, że LASK zdobędzie więcej niż 1,5 gola (kurs 1.77).
LASK przed pierwszym meczem miał passę czterech zwycięstw z rzędu, ale w Glasgow poniósł pierwszą porażkę sezonu. Celtic natomiast wygrał wszystkie cztery oficjalne spotkania w tym sezonie, a w pierwszym meczu pokonał LASK 3:0.
W LASK-u z powodu kontuzji nie zagra Harakate. W Celticu zabraknie Johnstona, który również jest kontuzjowany.
Spotkanie poprowadzi polski arbiter Szymon Marciniak, który w Lidze Mistrzów zazwyczaj sędziuje liberalnie – w ostatnich siedmiu meczach pokazał tylko jeden rzut karny.
Pierwsze spotkanie w Glasgow zakończyło się zwycięstwem Celtiku 3:0, mimo że LASK stworzył więcej sytuacji bramkowych (xG 1,58 wobec 0,93).