Łotwa
CzarnogóraAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Łotwa powoli staje się jedną z najbardziej przewidywalnych i defensywnych reprezentacji w Europie. W dwóch pierwszych kolejkach Ligi Narodów bałtycka drużyna oddała zaledwie jeden celny strzał na bramkę rywali i nie zdobyła ani jednego gola. Przy tak słabych atutach trudno myśleć o zwycięstwach, zwłaszcza gdy po drugiej stronie stoi Czarnogóra, która gra wyraźnie z nastawieniem ofensywnym. Ile razy śmiałkowie z Bałkanów przedrą się przez defensywę gospodarzy?
Reprezentacja Łotwy przeżywa wyraźny kryzys. W eliminacjach do MŚ 2026 zajęła przedostatnie miejsce, wyprzedzając tylko Andorę, a w Pucharze Bałtyckim uplasowała się na czwartej pozycji, przegrywając z Litwą (1:1, 4:5 po karnych) i Wyspami Owczymi (0:1). Równie nieudanie rozpoczęła się dla tej drużyny Liga Narodów – po dwóch kolejkach zero bramek w starciach z Armenią (0:2) i Cyprem (0:0). Problemów ze skutecznością nie brakuje, a ich źródła są dość oczywiste. Po pierwsze, sztab szkoleniowy Paolo Nicolaato stawia wyłącznie na defensywny system z pięcioma obrońcami.
Po drugie, przed jesiennym zgrupowaniem Łotwa straciła kluczowych graczy tylnej formacji – Alvisa Jaunzemsa (46 występów w kadrze) i Kristersa Tobersa (37 meczów). Bez doświadczonych obrońców Nicolaato całkowicie zrezygnował nawet z minimalnej agresji w ofensywie. Teraz Łotwa broni się niemal całym składem, a statystyki ofensywne tylko to potwierdzają. W meczu z Armenią Bałtowie wykreowali sytuacje warte zaledwie 0.2 oczekiwanego gola (xG), a w domowym starciu z Cyprem nie zdołali oddać ani jednego celnego strzału na bramkę rywala.
We wrześniu 2025 roku stery nad Czarnogórą przejął młody szkoleniowiec Mirko Vučinić, który od razu ogłosił kurs na nowoczesną, atakującą i dominującą piłkę. Pod wodzą nowego selekcjonera reprezentacja rozegrała dziewięć spotkań, a tylko w jednym z nich strzeliła mniej niż dwa gole. W Lidze Narodów Bałkańczycy wystartowali w efektownym stylu, odnosząc zwygnęstwa nad Cyprem (2:1) i Armenią (3:2). Linia ofensywna naprawdę działa bez zarzutu – w dwóch meczach Czarnogórcy stworzyli okazje warte 4.5 xG, a w rzeczywistości zdobyli pięć bramek. Przed jesiennym zgrupowaniem pojawiły się jednak problemy kadrowe.
Poza kadrą znaleźli się doświadczony prawy wahadłowy Adam Marušić (5 goli w 70 meczach dla reprezentacji), lewy skrzydłowy Sead Hakšabanović (1 gol w 36 występach) oraz ofensywny pomocnik Milan Vukotić (16 spotkań). Mimo to wewnętrzne zasoby wystarczyły, by uzupełnić straty w ofensywie. W fenomenalnej formie jest obecnie napastnik Nikola Krstović, który ma na koncie „2+1” w systemie gol+asysta po dwóch kolejkach Ligi Narodów. Wątpliwości budzi jedynie defensywa. W meczu z Armenią na środku obrony zadebiutował młody Andrej Đurić, a Czarnogóra straciła wtedy dwa gole przy 0.89 xG rywala.
Łotwa (5-2-1-2): Matrevics – Savalnieks, Melņiks, Černomordijs, Sirkins, Cigaņiks – Zeļenkovs, Vapne – Emsis – Uldriķis, Gutkovskis
Nie zagrają: Ikaunieks, Varslavāns, Tobers, Šits, Jaunzems, Melnis, Birka (wszyscy kontuzjowani), Veips, Jagodinskis, Sits (poza kadrą)
Trener: Paolo Nicolato
Czarnogóra (4-1-3-2): Popović – Roganović, Đurić, Savić, Gašović – Janković – Vuković, Lončar, Bulatović – Osmajić, Krstović
Nie zagrają: Marušić, Vukotić, Hakšabanović, Ražnatović (wszyscy kontuzjowani)
Trener: Mirko Vučinić
W minionym sezonie bułgarski arbiter prowadził 28 oficjalnych spotkań i dał się poznać jako bardzo surowy i bezkompromisowy sędzia. Średnio w każdym meczu Radosław Gidjenow odgwizdywał 24,5 przewinień i pokazywał 5,21 żółtych kartek. Co drugie spotkanie kończyło się czerwonym kartonikiem dla któregoś z zawodników, a co trzecie – podyktowanym rzutem karnym.
Główna prognoza: Bardzo trudno znaleźć argumenty przemawiające za Łotwą. Zespół przeżywa wyraźny kryzys pomysłów, gra wyłącznie z nastawieniem defensywnym i nie prezentuje niczego w ofensywie. Bez kontuzjowanych Renārsa Varslavānsa i Jānisa Ikaunieksa w ataku brakuje kreatywności, dlatego w meczu z równorzędnym Cyprem Bałtowie nie oddali ani jednego celnego strzału i od pierwszych minut bronili remisu. Przeciwko Bałkańczykom będzie to bardzo trudne zadanie. Czarnogóra gra odważnie i ostro. Pod wodzą Mirka Vučinicia zespół w meczach wyjazdowych notuje średnio 1,66 xG, a znakomita dyspozycja Nikoli Krstovicia pozwala zamieniać sytuacje w rzeczywiste bramki. Czarnogórcy nie boją się tracić goli. W starciach z Cyprem i Armenią wywalczyli zwycięstwa przy remisowym wyniku po 85. minucie. Bałkańczycy mogą zdominować Łotwę, dlatego typujemy zwycięstwo Czarnogóry po kursie 1.86.
Prognoza dotycząca sumy bramek: W czterech z pięciu ostatnich meczów Czarnogóry padał „bukmacherski” górny limit. Sami Czarnogórcy zdobywali co najmniej dwie bramki w ośmiu z dziewięciu poprzednich spotkań. Jednak tylko w dwóch przypadkach na tym odcinku podopieczni Vučinicia zdołali zachować czyste konto. Biorąc pod uwagę, że Łotwa u siebie pozwala rywalom na średnio 1,5 gola na mecz w ciągu ostatnich dziesięciu występów, można spodziewać się, że goście podtrzymają trend wysokiej skuteczności, ale gospodarze również stworzą sobie sytuacje. Stawiamy na Łączną liczbę bramek powyżej 2,5 po kursie 2.25.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Łotwa5-2-1-2
Czarnogóra4-1-3-2Czarnogóra ma w tym meczu wyraźną przewagę jakościową. Łotwa swoją postawą udowadnia, że nie powinna rywalizować na tym poziomie Ligi Narodów – jej miejsce jest w niższej dywizji. Dlatego stawiam na pewne zwycięstwo gości po kursie 1.86.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Łotwą a Czarnogórą stawiam na gości. Czarnogórcy powinni wywieźć stąd zwycięstwo – to dla nich realny cel, a Łotysze nie są dla nas sprzymierzeńcami. Dlatego typuję wygraną Czarnogóry po kursie 1.86.
Czarnogóra powinna wbić co najmniej dwie bramki. Łotwa oddała zaledwie jeden celny strzał w dwóch poprzednich meczach – to mówi samo za siebie. Różnica poziomów jest kolosalna, nie widzę dla gospodarzy żadnych argumentów, by powstrzymać rywali. Kurs 2.06 za taki scenariusz wygląda bardzo zachęcająco.
Starcie Łotwy z Czarnogórą w Lidze Narodów. Goście prezentują się zdecydowanie lepiej i ciekawiej od gospodarzy, dlatego typuję ich zwycięstwo po kursie 1.86.
Łotwa w ofensywie wygląda naprawdę blado, a w tyłach ma spory bałagan. Przy takiej grze ciężko będzie cokolwiek ugrać z Czarnogórą, która powinna to wykorzystać. Stawiam więc na wygraną gości, kurs 1.86 w zupełności mi pasuje.
Ostatnio to Czarnogóra prezentuje się znacznie lepiej od Łotwy. Dlatego w tym meczu stawiam na wygraną gości.
W starciu Łotwy z Czarnogórą w Lidze Narodów to goście są zdecydowanym faworytem. Dlatego postawiłem na ich zwycięstwo po kursie 1.86.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Łotwą a Czarnogórą również nie wierzę w wysoką liczbę bramek. To kolejne spotkanie, w którym górny wynik wydaje mi się mało prawdopodobny, dlatego wybieram opcję poniżej 1,5 gola przy kursie 2.80.
Łotwa i Czarnogóra w Lidze Narodów UEFA to konfrontacja, w której spodziewam się otwartej gry i konkretnych okazji z obu stron. Stawiam na powyżej 2,5 bramki w tym meczu, bo oba zespoły potrafią zagrać ofensywnie i rzadko ograniczają się wyłącznie do defensywy.
Typ na over 2,5 to w mojej ocenie najrozsądniejszy wybór w tych okolicznościach. Kurs 2.25 daje odpowiednią wartość, a styl obu ekip powinien sprzyjać temu, żebyśmy zobaczyli przynajmniej trzy gole w tym spotkaniu.
Zwycięstwo nie jest im konieczne, ale w mojej ocenie Czarnogóra i tak zdobędzie co najmniej dwa gole. Goście mają wystarczająco jakości w ofensywie, by przeciwko Łotwie zapewnić sobie pewną wygraną, a ich siła ognia powinna przełożyć się na konkretne liczby. Stawiam na to, że ekipa z Bałkanów przekroczy barierę jednej bramki, co przy kursie 2,06 uważam za bardzo solidną propozycję.
Czarnogóra ma w tym meczu wyraźną przewagę jakościową. Łotwa swoją postawą udowadnia, że nie powinna rywalizować na tym poziomie Ligi Narodów – jej miejsce jest w niższej dywizji. Dlatego stawiam na pewne zwycięstwo gości po kursie 1.86.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Łotwą a Czarnogórą stawiam na gości. Czarnogórcy powinni wywieźć stąd zwycięstwo – to dla nich realny cel, a Łotysze nie są dla nas sprzymierzeńcami. Dlatego typuję wygraną Czarnogóry po kursie 1.86.
Starcie Łotwy z Czarnogórą w Lidze Narodów. Goście prezentują się zdecydowanie lepiej i ciekawiej od gospodarzy, dlatego typuję ich zwycięstwo po kursie 1.86.
Łotwa w ofensywie wygląda naprawdę blado, a w tyłach ma spory bałagan. Przy takiej grze ciężko będzie cokolwiek ugrać z Czarnogórą, która powinna to wykorzystać. Stawiam więc na wygraną gości, kurs 1.86 w zupełności mi pasuje.
Ostatnio to Czarnogóra prezentuje się znacznie lepiej od Łotwy. Dlatego w tym meczu stawiam na wygraną gości.
W starciu Łotwy z Czarnogórą w Lidze Narodów to goście są zdecydowanym faworytem. Dlatego postawiłem na ich zwycięstwo po kursie 1.86.
Czarnogóra powinna wbić co najmniej dwie bramki. Łotwa oddała zaledwie jeden celny strzał w dwóch poprzednich meczach – to mówi samo za siebie. Różnica poziomów jest kolosalna, nie widzę dla gospodarzy żadnych argumentów, by powstrzymać rywali. Kurs 2.06 za taki scenariusz wygląda bardzo zachęcająco.
Łotwa i Czarnogóra w Lidze Narodów UEFA to konfrontacja, w której spodziewam się otwartej gry i konkretnych okazji z obu stron. Stawiam na powyżej 2,5 bramki w tym meczu, bo oba zespoły potrafią zagrać ofensywnie i rzadko ograniczają się wyłącznie do defensywy.
Typ na over 2,5 to w mojej ocenie najrozsądniejszy wybór w tych okolicznościach. Kurs 2.25 daje odpowiednią wartość, a styl obu ekip powinien sprzyjać temu, żebyśmy zobaczyli przynajmniej trzy gole w tym spotkaniu.
Zwycięstwo nie jest im konieczne, ale w mojej ocenie Czarnogóra i tak zdobędzie co najmniej dwa gole. Goście mają wystarczająco jakości w ofensywie, by przeciwko Łotwie zapewnić sobie pewną wygraną, a ich siła ognia powinna przełożyć się na konkretne liczby. Stawiam na to, że ekipa z Bałkanów przekroczy barierę jednej bramki, co przy kursie 2,06 uważam za bardzo solidną propozycję.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Łotwą a Czarnogórą również nie wierzę w wysoką liczbę bramek. To kolejne spotkanie, w którym górny wynik wydaje mi się mało prawdopodobny, dlatego wybieram opcję poniżej 1,5 gola przy kursie 2.80.
Mecz odbędzie się 2 października 2026 roku o godzinie 18:00 w ramach Ligi Narodów UEFA.
Faworytem jest Czarnogóra, która gra ofensywnie i ma świetną formę strzelecką, podczas gdy Łotwa ma poważne problemy w ataku.
Głównym zakładem jest zwycięstwo Czarnogóry po kursie 1.86, ze względu na ich dominację ofensywną i słabość Łotwy w ataku.
Tak, Łotwa nie może liczyć na kluczowych obrońców Jaunzemsa i Tobersa, a także na Ikaunieksa i Varslavānsa. Czarnogóra ma braki w osobach Marušicia, Hakšabanovicia i Vukoticia.
Łotwa jest w słabej formie – w dwóch pierwszych kolejkach Ligi Narodów nie zdobyła gola, a w meczu z Cyprem nie oddała ani jednego celnego strzału.
Czarnogóra jest w doskonałej formie ofensywnej – wygrała oba mecze w Lidze Narodów (2:1 z Cyprem i 3:2 z Armenią), a Nikola Krstović ma 2 gole i asystę.