Norwegia
DaniaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Początek nowej edycji Ligi Narodów stawia przed nami niezwykle interesujące starcie. Stali bywalcy elitarnej dywizji, Duńczycy, zmierzą się z Norwegią, która dopiero co wkroczyła do Ligi A. Nie oczekujmy jednak jednostronnego widowiska. Podopieczni Ståle Solbakkena, wciąż podekscytowani świetnym występem na mundialu, zamierzają od razu udowodnić, że dorównują najlepszym i mają apetyt na więcej.
Reprezentacja Norwegii przeżywa prawdopodobnie najlepszy okres w swojej historii. Kraj wydał na świat niezwykle utalentowane pokolenie piłkarzy, na czele z błyskotliwym Erlingiem Haalandem i wizjonerskim Martinem Ødegaardem. Kibice musieli długo czekać na pierwsze owoce tej pracy – przez lata drużyna nie potrafiła awansować na wielkie turnieje. Kiedy jednak przełom nastąpił, był absolutnie oszałamiający. Norwegowie w eliminacjach do mistrzostw świata dosłownie zmietli rywali z boiska, wygrywając wszystkie osiem spotkań z fenomenalnym bilansem bramkowym 37:5, dwukrotnie upokarzając przy tym Włochów (3:0 i 4:1). Sam mundial okazał się jeszcze większą sensacją – Wikingowie dotarli aż do ćwierćfinału, eliminując po drodze Brazylię (2:1) i ulegając Anglii dopiero po dogrywce (1:2).
Swoją przygodę w Lidze Narodów Norwegia zaczynała od dywizji C, którą opuściła już za pierwszym razem. Potem marsz w górę nieco zwolnił – w dwóch kolejnych edycjach Haaland i spółka kończyli na drugim miejscu w grupy Ligi B, przepuszczając przed siebie odpowiednio Austrię i Serbię. Prawdziwy awans nastąpił w sezonie 2024/2025, kiedy Norwegowie z pewnością wygrali swoją grupę, wyprzedzając między innymi tych samych Austriaków. Losowanie obecnej edycji okazało się dla nich całkiem łaskawe. W grupie z Portugalią, Danią i Walią Wikingowie mają realną szansę nie tylko na utrzymanie się w elicie, ale i na walkę o fazę pucharową. Co istotne, do startu turnieju przystępują w niemal optymalnym składzie – z grona istotnych graczy poza kadrą znalazł się jedynie Alexander Sørloth.
Sytuacja reprezentacji Danii wygląda zgoła odmiennie. W przeciwieństwie do Norwegii, Duńczycy zdają się powoli zjeżdżać z górki. Jeszcze całkiem niedawno, bo w 2021 roku, sięgali po półfinał mistrzostw Europy. Od tamtej pory ich wyniki systematycznie się pogarszają: na mundialu w Katarze Duńczycy zajęli ostatnie miejsce w grupie, a na Euro 2024 odpadli już w 1/8 finału po porażce z Niemcami (0:2). Prawdziwym dnem okazał się brak awansu na MŚ 2026 – w eliminacjach wyprzedziła ich Szkocja, a w barażach ulegli Czechom (2:2, 1:3 w rzutach karnych). Ponury obraz dopełniły niejednoznaczne wyniki ostatnich sparingów – bezbarwny remis z Demokratyczną Republiką Konga (0:0) i dramatyczne zwycięstwo nad Ukrainą (2:1), przerwane z powodu problemów z sercem Christiana Eriksena.
Mimo to w Lidze Narodów Dania spisuje się nadzwyczaj stabilnie. Zaczynając w sezonie 2018/2019 od Ligi B, już za pierwszym podejściem zasłużyła na awans. Od tamtej pory trzykrotnie z rzędu pewnie plasowała się na drugim miejscu w swojej grupie elitarnej dywizji. Teraz jednak kontynuacja tej passy stoi pod poważnym znakiem zapytania przez ogólny spadek formy i poważne ubytki kadrowe. W porównaniu z resztą szczególnie dotkliwy jest brak lidera obrony Andreasa Christensena, dynamicznego Mathiasa Jensena oraz doświadczonego rozgrywającego Christiana Eriksena.
Norwegia (4-3-3): Nyland – Ryerson, Ajer, Heggem, Wolfe – Ødegaard, Berg, Berge – Bobb, Haaland, Nusa.
Nie zagrają: Sørloth (kontuzja).
Trener: Ståle Solbakken.
Dania (4-2-3-1): Hermansen – R. Kristensen, Andersen, Nelsson, Mæhle – Hjulmand, Højbjerg – Isaksen, Froholdt, Damsgaard – Højlund.
Nie zagrają: A. Christensen, Stage, Osula, Jensen, Nørgaard (wszyscy – kontuzje), Eriksen (poza kadrą).
Trener: Brian Riemer.
Mecz poprowadzi Niemiec Tobias Stieler. W minionym sezonie Bundesligi znalazł się w pierwszej szóstce najbardziej pobłażliwych arbitrów, pokazując średnio zaledwie 3 żółte kartki przy 19,86 faulach. W spotkaniach reprezentacji narodowych Niemiec nieco podnosi poprzeczkę – odnotowuje około 3,5 żółtych przy 22,25 przewinieniach.
Historyczne bezpośrednie starcia skandynawskich rywali przemawiały na korzyść Danii – ostatnia wygrana Norwegii miała miejsce w 2000 roku. Od tego czasu zespoły mierzyły się sześciokrotnie: cztery triumfy Duńczyków i dwa remisy. Dziś jednak układ sił wyraźnie się zmienia. Norwegia jest u szczytu możliwości, podczas gdy Dania po fiasku w eliminacjach mundialu stała się czarnym koniem. Obecny kryzys gości dodatkowo wzmacnia fenomenalna domowa forma przeciwnika: przy potężnym wsparciu własnych trybun Norwegowie odnieśli aż siedem zwycięstw z rzędu.
Podstawowy typ: Zwycięstwo Norwegii za kurs 1.76 to najbezpieczniejsza opcja. Dla lubiących ryzyko ciekawą propozycją jest handicap Norwegii (-1.5) po kursie 2.88.
Prognoza na liczbę bramek: Oczekujemy otwartego i efektownego meczu. Obie ekipy mają spory potencjał ofensywny, ale regularnie popełniają błędy w defensywie. Co najmniej trzy gole padały w pięciu z ostatnich sześciu spotkań Norwegii i w sześciu z ośmiu Danii. Co więcej, granicy czterech goli sięgano w 7 z 14 meczów gospodarzy oraz w 5 z 8 u gości. Wszystko wskazuje na wymianę ciosów. Bezpieczny wybór to powyżej 2,5 gola po kursie 1.74, a odważniejszym proponujemy powyżej 3,5 gola za 2.76.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Norwegia4-3-3
Dania4-2-3-1Mecz Norwegia – Dania w Lidze Narodów to typowy przykład starć, gdzie komercyjny charakter turnieju często przekłada się na otwartą grę. Dlatego stawiam na powyżej 3,5 gola po kursie 2,65. Wiem, że w takich rozgrywkach nie ma co szukać głębokiej logiki, ale tym razem warto sprawdzić, czy ofensywny potencjał obu ekip przełoży się na konkretne bramki.
W pierwszej połowie meczu Norwegii z Danią w Lidze Narodów padną co najmniej dwa gole.
Norwegia i Dania to ekipy, które regularnie wygrywają sporo rzutów rożnych. W ich meczach często brakuje jednak jednego kornera do przekroczenia linii, którą obstawiłem. Tym razem stawiam na powyżej 10,5 — kurs 2,57 jest moim zdaniem wart ryzyka.
Norwegia z Haalandem w składzie to dla mnie zdecydowany faworyt tego starcia. Duńczycy mogą mieć spore problemy, by nawiązać równorzędną walkę, dlatego postawiłem na handicap -1,5 dla gospodarzy. Przy kursie 2,91 taka opcja wydaje się być nie tylko realna, ale i bardzo opłacalna.
W tym meczu spokojnie mogą paść trzy bramki – to jak najbardziej realny scenariusz. Norwegia jest jednak wyraźnie mocniejsza i to ona powinna sięgnąć po komplet punktów, a przy okadzji skompletować przynajmniej trzy trafienia w całym spotkaniu.
Norwegia u siebie potrafi być naprawdę nieprzyjemnym rywalem. Stawiam na handicap 1 (-1.5).
Mecz Norwegii z Danią w Lidze Narodów zapowiada się na prawdziwą strzelaninę. Obie ekipy doskonale się znają i świetnie wiedzą, gdzie uderzyć, by wykorzystać słabe punkty rywala. Spodziewam się, że padną tu co najmniej cztery gole – obrona nie będzie miała łatwego życia.
Norwegia i Dania potrafią strzelić, a w tym starciu Ligi Narodów obie strony powinny wpisać się na listę strzelców. Wybieram powyżej 2 bramek — kurs 1.30 wygląda tu rozsądnie.
Mecz Norwegii z Danią w Lidze Narodów. Mój typ to handicap (-1.5) na Norwegię po kursie 2.88.
W tym starciu Norwegii z Danią spodziewam się, że kluczowe rozstrzygnięcia zapadną już przed przerwą. Stawiam na to, że w pierwszej połowie padną co najmniej dwa gole, a kurs 2.46 za taki scenariusz uważam za warty rozważenia. Tempo meczu od pierwszych minut powinno być wysokie, co sprzyja grze na powyżej 1,5 bramki do przerwy.
Mecz Norwegia – Dania w Lidze Narodów to typowy przykład starć, gdzie komercyjny charakter turnieju często przekłada się na otwartą grę. Dlatego stawiam na powyżej 3,5 gola po kursie 2,65. Wiem, że w takich rozgrywkach nie ma co szukać głębokiej logiki, ale tym razem warto sprawdzić, czy ofensywny potencjał obu ekip przełoży się na konkretne bramki.
W pierwszej połowie meczu Norwegii z Danią w Lidze Narodów padną co najmniej dwa gole.
Norwegia i Dania to ekipy, które regularnie wygrywają sporo rzutów rożnych. W ich meczach często brakuje jednak jednego kornera do przekroczenia linii, którą obstawiłem. Tym razem stawiam na powyżej 10,5 — kurs 2,57 jest moim zdaniem wart ryzyka.
W tym meczu spokojnie mogą paść trzy bramki – to jak najbardziej realny scenariusz. Norwegia jest jednak wyraźnie mocniejsza i to ona powinna sięgnąć po komplet punktów, a przy okadzji skompletować przynajmniej trzy trafienia w całym spotkaniu.
Mecz Norwegii z Danią w Lidze Narodów zapowiada się na prawdziwą strzelaninę. Obie ekipy doskonale się znają i świetnie wiedzą, gdzie uderzyć, by wykorzystać słabe punkty rywala. Spodziewam się, że padną tu co najmniej cztery gole – obrona nie będzie miała łatwego życia.
Norwegia i Dania potrafią strzelić, a w tym starciu Ligi Narodów obie strony powinny wpisać się na listę strzelców. Wybieram powyżej 2 bramek — kurs 1.30 wygląda tu rozsądnie.
W tym starciu Norwegii z Danią spodziewam się, że kluczowe rozstrzygnięcia zapadną już przed przerwą. Stawiam na to, że w pierwszej połowie padną co najmniej dwa gole, a kurs 2.46 za taki scenariusz uważam za warty rozważenia. Tempo meczu od pierwszych minut powinno być wysokie, co sprzyja grze na powyżej 1,5 bramki do przerwy.
Norwegia z Haalandem w składzie to dla mnie zdecydowany faworyt tego starcia. Duńczycy mogą mieć spore problemy, by nawiązać równorzędną walkę, dlatego postawiłem na handicap -1,5 dla gospodarzy. Przy kursie 2,91 taka opcja wydaje się być nie tylko realna, ale i bardzo opłacalna.
Norwegia u siebie potrafi być naprawdę nieprzyjemnym rywalem. Stawiam na handicap 1 (-1.5).
Mecz Norwegii z Danią w Lidze Narodów. Mój typ to handicap (-1.5) na Norwegię po kursie 2.88.
Mecz odbędzie się 24 września 2026 roku o godzinie 20:45.
Według analizy redakcji faworytem jest Norwegia, która gra u siebie i jest w znakomitej formie – zwycięstwo gospodarzy wyceniono na kurs 1.76.
Podstawowym typem jest zwycięstwo Norwegii (kurs 1.76). Dla odważniejszych polecany jest handicap Norwegii (-1.5) po kursie 2.88.
W Norwegii zabraknie Alexandra Sørlotha (kontuzja). W Danii poza kadrą są m.in. Andreas Christensen, Mathias Jensen i Christian Eriksen, a także kilku innych kontuzjowanych.
Redakcja spodziewa się otwartego meczu i poleca zakład powyżej 2,5 gola (kurs 1.74) lub dla odważniejszych powyżej 3,5 gola (kurs 2.76).