Osasuna
Rayo VallecanoAutor: Jakub Jabłoński — Ekspert piłkarski specjalizujący się w Pucharze Polski, Segunda División i Serie A
Jeszcze niedawno defensywa Osasuny była uznawana za jeden z głównych atutów drużyny. W ciągu zaledwie kilku kolejek wszystko się jednak zmieniło. Teraz przed zespołem z Pampeluny starcie z Rayo Vallecano, które – w przeciwieństwie do rywala – regularnie stwarza sobie sytuacje pod bramką przeciwnika i przystępuje do tego meczu po zwycięstwie nad Espanyolem (2:1).
Podopieczni z Nawarry rozpoczęli sezon w całkiem przyzwoitym stylu, ale w ostatnich tygodniach ich wyniki gwałtownie się pogorszyły. Drużyna poniosła trzy porażki z rzędu, a najbardziej ucierpiała właśnie obrona: w trzech spotkaniach straciła aż 11 goli – pięć od Alavés, dwa od Espanyolu i cztery od Atlético Madryt. Po obiecującym początku Osasuna po raz pierwszy w sezonie zmaga się z poważnym kryzysem.
Głównym problemem jest właśnie utrata wcześniejszej stabilności w tyłach. Luis Miguel Ramis po pierwszych niepowodzeniach mówił o konieczności przyjęcia krytyki i naprawy błędów, ale na razie nie widać żadnej reakcji. Nie pomaga też sytuacja kadrowa. Aimar Oroz, Valentin Rosier, Jorge Herrando i Moi Gómez przebywają na liście kontuzjowanych. Szczególnie dotkliwy jest brak Oroza, który dawał zespołowi dodatkowe opcje przy rozegraniu piłki i kreowaniu okazji. W obliczu słabej formy ograniczony wybór zawodników jeszcze bardziej utrudnia Ramisowi znalezienie wyjścia z trudnej sytuacji.
Rayo Vallecano ma za sobą nierówny początek rozgrywek: po sześciu kolejkach zanotowało dwa zwycięstwa, jeden remis i trzy porażki. Wyniki w dużej mierze zależą od jakości poszczególnych fragmentów gry. W ostatnim meczu z Espanyolem (2:1) madrytczycy praktycznie całkowicie kontrolowali pierwszą połowę i mogli strzelić więcej niż dwa gole, ale po przerwie oddali inicjatywę i musieli bronić korzystnego rezultatu. Na razie drużynie udaje się prezentować swój najlepszy futbol tylko epizodycznie, a stabilności na przestrzeni całego spotkania wciąż brakuje.
Sam Beñat San José przyznaje, że zespół wciąż adaptuje się do jego wymagań i wciąż popełnia błędy, które prowadzą do straconych bramek. W ataku natomiast błyszczy Sergio Camello. Napastnik zdobył już sześć goli w pierwszych sześciu kolejkach. Na tle licznych problemów kadrowych są też dobre wieści. Do treningów wrócił Isi Palazón, ale na razie nie jest gotowy do gry – dopiero wznowił zajęcia z drużyną. Za to po dyskwalifikacji znów dostępny jest Jorge de Frutos. Stopniowo poszerzający się wybór w ofensywie powinien pomóc San José, choć problemy obronne Rayo wciąż pozostają nierozwiązane.
Osasuna (4-2-3-1): Herrera – Arguibide, Yeboah, Catena, Bretones – Moncayola, Muñoz – Del Castillo, Rubén García, Barja – Budimir
Nie zagrają: Rosier, Oroz, Herrando, M. Gómez (wszyscy – kontuzje)
Trener: Luis Miguel Ramis
Rayo Vallecano (4-2-3-1): Audeiro – Rațiu, Lejeune, Sadiq, Pedrosa – U. López, Ciss – de Frutos, P. Díaz, A. García – Camello
Nie zagrają: Batalla (kontuzja), Luis Felipe, Vertraud, Palazón, Nteka (wszyscy – pod znakiem zapytania)
Trener: Beñat San José
W obecnym sezonie La Liga Orellana Cid poprowadził trzy mecze, pokazując średnio 6,33 żółtych kartek i odnotowując 28,33 fauli na spotkanie. W tych samych meczach sędzia pokazał też jedną czerwoną kartkę i podyktował jeden rzut karny. W poprzednim sezonie w Segunda División jego średnia wynosiła 6,23 żółtych kartek na mecz. Po awansie do wyższej klasy rozgrywkowej charakter sędziowania Orellany praktycznie się nie zmienił – arbiter wciąż bardzo często sięga po upomnienia.
Główny typ: Mimo serii porażek, u siebie Osasuna prezentuje się znacznie pewniej. W trzech meczach na El Sadarze pampeluńczycy zdobyli cztery punkty. U Rayo sytuacja jest odwrotna – madrytczycy przegrali wszystkie trzy wyjazdowe spotkania w obecnym sezonie. Na korzyść gospodarzy przemawia też historia bezpośrednich starć: Osasuna nie przegrała z tym rywalem u siebie w dziewięciu ostatnich oficjalnych meczach, odnosząc przy tym sześć zwycięstw. Dlatego obecny kryzys gospodarzy nie powinien zmylić – przeciwko słabo spisującemu się na wyjazdach Rayo warto rozważyć zwycięstwo Osasuny po kursie 2.39.
Typ na sumę bramek: Mecze z udziałem Rayo w ostatnim czasie regularnie są wysokobramkowe – w czterech poprzednich kolejkach w ich spotkaniach padały co najmniej trzy gole. Wynika to w dużej mierze z otwartego stylu gry madrytczyków. Regularnie stwarzają sobie okazje z przodu, ale nie są też bezbłędni w obronie – po sześciu kolejkach stracili już 15 goli (średnio 2,5 na 90 minut). W meczach Osasuny skuteczność również wzrosła – w dwóch z trzech ostatnich spotkań padały co najmniej cztery bramki. Dlatego stawiamy na total over (2,5) po kursie 2.05.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Osasuna4-2-3-1
Rayo Vallecano4-2-3-1Rayo Vallecano powinno strzelić co najmniej dwie bramki w meczu z Osasuną. Indywidualny total gości powyżej 1,5 z kursem 2.60 to solidna propozycja – wierzę, że ten zakład zostanie zrealizowany.
Widziałeś, jak Rayo Vallecano grało przeciwko Realowi? Courtois wyciągnął kilka kluczowych interwencji, bo inaczej goście powinni byli zdobyć więcej bramek. Dlatego stawiam na to, że Rayo Vallecano przekroczy granicę jednego gola — ich forma ofensywna w tamtym meczu była naprawdę obiecująca.
Osasuna i Rayo Vallecano to konfrontacja, w której spodziewam się dużej liczby stałych fragmentów gry. Skupiam się na łącznej liczbie rożnych, a mój typ to powyżej 11,5 w całym meczu. Kurs 2.97 za ten wynik robi robotę.
Widzę to spotkanie jako otwarte, z obiema drużynami grającymi aktywnie na skrzydłach. Zarówno gospodarze, jak i goście potrafią wywierać pressing na obronę rywala, co zwykle przekłada się na częste sytuacje w polu karnym i właśnie rożne. Stawiam na to, że sędzia wskaże na środek sporo razy, a mecz dostarczy nam co najmniej dwunastu kornerów.
Osasuna i Rayo Vallecano mogą zagrać ostrożnie. To oznacza małą liczbę stałych fragmentów, a co za tym idzie poniżej 8.5 rzutów rożnych.
Rayo Vallecano wygra to starcie z Osasuną, nawet grając na wyjeździe. To mój typ na to spotkanie.
Rayo Vallecano to naprawdę solidna i sympatyczna ekipa. Liczę, że w meczu z Osasuną udowodnią swoją wartość i sięgną po trzy punkty – ich zwycięstwo jest w zasięgu.
Rayo Vallecano zasłużenie wygra w rzutach rożnych. Goście powinni być lepsi od Osasuny w tej statystyce.
Osasuna w ostatnich tygodniach wyraźnie straciła impet – to już trzy porażki z rzędu, co musi budzić niepokój wśród kibiców. W takiej formie trudno mi uwierzyć w ich zwycięstwo w tym starciu.
Rayo Vallecano, grając na wyjeździe, ma realną szansę, aby wrócić do domu z chociażby punktem. Biorąc pod uwagę kryzys gospodarzy, podwójna szansa na korzyść gości wydaje się być rozsądnym wyborem.
Osasuna wciąż szuka optymalnej formy, a to może przełożyć się na grę bardziej otwartą. W takim układzie Rayo Vallecano powinno mieć sporo okazji do zdobycia przynajmniej dwóch bramek.
Skoro gospodarze nie grają jeszcze na miarę oczekiwań, to goście mogą to wykorzystać. Stawiam na to, że Rayo Vallecano strzeli więcej niż jednego gola i postawi to w ciekawym świetle całe spotkanie.
Rayo Vallecano prezentuje się jako drużyna grająca w ofensywnym stylu, często kończąca połowy z przynajmniej dwoma golami. W starciu z Osasuną na wyjeździe warto rozważyć zakład na powyżej 1,5 bramki w pierwszej połowie – kurs 2,83 daje tu solidną wartość.
Rayo Vallecano wygra to starcie z Osasuną, nawet grając na wyjeździe. To mój typ na to spotkanie.
Rayo Vallecano to naprawdę solidna i sympatyczna ekipa. Liczę, że w meczu z Osasuną udowodnią swoją wartość i sięgną po trzy punkty – ich zwycięstwo jest w zasięgu.
Osasuna w ostatnich tygodniach wyraźnie straciła impet – to już trzy porażki z rzędu, co musi budzić niepokój wśród kibiców. W takiej formie trudno mi uwierzyć w ich zwycięstwo w tym starciu.
Rayo Vallecano, grając na wyjeździe, ma realną szansę, aby wrócić do domu z chociażby punktem. Biorąc pod uwagę kryzys gospodarzy, podwójna szansa na korzyść gości wydaje się być rozsądnym wyborem.
Rayo Vallecano powinno strzelić co najmniej dwie bramki w meczu z Osasuną. Indywidualny total gości powyżej 1,5 z kursem 2.60 to solidna propozycja – wierzę, że ten zakład zostanie zrealizowany.
Widziałeś, jak Rayo Vallecano grało przeciwko Realowi? Courtois wyciągnął kilka kluczowych interwencji, bo inaczej goście powinni byli zdobyć więcej bramek. Dlatego stawiam na to, że Rayo Vallecano przekroczy granicę jednego gola — ich forma ofensywna w tamtym meczu była naprawdę obiecująca.
Osasuna i Rayo Vallecano to konfrontacja, w której spodziewam się dużej liczby stałych fragmentów gry. Skupiam się na łącznej liczbie rożnych, a mój typ to powyżej 11,5 w całym meczu. Kurs 2.97 za ten wynik robi robotę.
Widzę to spotkanie jako otwarte, z obiema drużynami grającymi aktywnie na skrzydłach. Zarówno gospodarze, jak i goście potrafią wywierać pressing na obronę rywala, co zwykle przekłada się na częste sytuacje w polu karnym i właśnie rożne. Stawiam na to, że sędzia wskaże na środek sporo razy, a mecz dostarczy nam co najmniej dwunastu kornerów.
Osasuna wciąż szuka optymalnej formy, a to może przełożyć się na grę bardziej otwartą. W takim układzie Rayo Vallecano powinno mieć sporo okazji do zdobycia przynajmniej dwóch bramek.
Skoro gospodarze nie grają jeszcze na miarę oczekiwań, to goście mogą to wykorzystać. Stawiam na to, że Rayo Vallecano strzeli więcej niż jednego gola i postawi to w ciekawym świetle całe spotkanie.
Rayo Vallecano prezentuje się jako drużyna grająca w ofensywnym stylu, często kończąca połowy z przynajmniej dwoma golami. W starciu z Osasuną na wyjeździe warto rozważyć zakład na powyżej 1,5 bramki w pierwszej połowie – kurs 2,83 daje tu solidną wartość.
Osasuna i Rayo Vallecano mogą zagrać ostrożnie. To oznacza małą liczbę stałych fragmentów, a co za tym idzie poniżej 8.5 rzutów rożnych.
Mecz odbędzie się 19.09.2026 o godzinie 14:00 na stadionie El Sadar w Pampelunie.
Osasuna przegrała trzy ostatnie mecze z rzędu, tracąc aż 11 goli, i zmaga się z kryzysem defensywnym. Rayo Vallecano ma za sobą nierówny początek (2 zwycięstwa, 1 remis, 3 porażki), ale na wyjazdach przegrało wszystkie trzy spotkania w tym sezonie.
Według analizy redakcyjnej faworytem jest Osasuna – kurs na jej zwycięstwo wynosi 2.39, co sugeruje przewagę gospodarzy mimo ostatnich porażek.
W Osasunie z powodu kontuzji nie zagrają Aimar Oroz, Valentin Rosier, Jorge Herrando i Moi Gómez. W Rayo Vallecano po dyskwalifikacji wraca Jorge de Frutos, ale Isi Palazón nie jest jeszcze gotowy do gry; dodatkowo Batalla jest kontuzjowany, a kilku innych zawodników jest pod znakiem zapytania.
Głównym typem jest zwycięstwo Osasuny (kurs 2.39), oparty na dobrej domowej historii bezpośrednich starć (9 meczów bez porażki u siebie z Rayo) oraz słabej grze Rayo na wyjazdach. Dodatkowo polecany jest over 2,5 gola (kurs 2.05) ze względu na otwarty styl obu drużyn i wysoką liczbę bramek w ich ostatnich meczach.
Informacje o transmisji nie zostały podane w dostępnym oborze – zalecamy sprawdzenie oficjalnych kanałów ligowych lub lokalnych nadawców.