Portsmouth
Queens Park RangersAutor: Kamil Włodarczyk — Ekspert piłkarski od lig argentyńskich, białoruskich i afrykańskich
W sobotę inauguracyjna kolejka Championship zapowiada się niezwykle ciekawie – na Fratton Park zmierzą się Portsmouth i Queens Park Rangers. Londyńczycy imponowali skutecznością w sparingach, podczas gdy gospodarze męczyli się z rywalami z niższych lig. To właśnie forma ofensywna gości może przesądzić o losach tego spotkania.
W minionym sezonie Championship Portsmouth uplasowało się na 18. pozycji z dorobkiem 55 punktów, co dało im 8 punktów przewagi nad strefą spadkową. W 46 meczach odnieśli 14 zwycięstw, 13 razy remisowali i 19 razy schodzili z boiska pokonani. Ofensywa notowała średnio 1,07 gola na mecz, ale defensywa traciła aż 1,39 bramki, co wskazuje na poważne problemy w tyłach.
Przygotowania do nowego sezonu nie przebiegły po myśli kibiców. W sześciu sparingach letnich zespół wygrał tylko z Woking (2:1), zanotował remisy z Bristol Rovers (1:1), Farnborough (1:1) i Darmstadt (0:0), a także przegrał z Aldershot Town (0:2) i Wycombe Wanderers (1:3). W Pucharze Ligi Angielskiej odpadli po porażce z West Hamem (1:3). Problem z pokonywaniem nawet słabych rywali pokazuje, że organizacja gry Pompy jest daleka od ideału.
W Championship poprzedniej kampanii QPR wywalczyło 58 punktów i zajęło 15. lokatę. Drużyna grała ofensywnie, strzelając średnio 1,33 gola na mecz, ale tracąc 1,59. Taki styl prowadził do zmiennych wyników, ale gwarantował regularne tworzenie okazji.
Letnia seria sparingów w wykonaniu londyńczyków była imponująca. W sześciu meczach odnieśli pięć zwycięstw, rozbijając Bromley 7:0, wygrywając z Wimbledonem (3:2), Neustadt (3:1), Wycombe (1:0) oraz Fiorentiną (3:2). Jedynie w Pucharze Ligi polegli po rzutach karnych z Millwall (1:1 w regulaminowym czasie). Doskonałe nastawienie i wysoka skuteczność świadczą o gotowości gości do dominacji.
Portsmouth dokonało gruntownej przebudowy składu, próbując załatać dziury w ataku i pomocy. Za 3,5 mln euro wykupiono z Almerii Marca Milovanovicia, a prawą flankę ma wzmocnić Abu Kamara z Hull City (ok. 3 mln euro). W środku pola pojawił się Rocco Shein, a ofensywny pomocnik Odin Bailey dołączył na zasadzie wolnego transferu. Odejścia Andre Dozzella i Jordana Williamsa nie są krytyczne, nowe nabytki zapewniają odpowiednią głębię kadry.
QPR skoncentrowało się na wzmocnieniu boków obrony i strefy defensywnego pomocnika. Klub pozyskał za darmo Tariqa Lampteya z Fiorentiny i Dennisa Cirkena z Sunderlandu, co znacząco zwiększy szybkość przejścia z obrony do ataku. W środku pola wypożyczono z Rennes Glena Kamarę, który ma zastąpić Sama Fielda (odszedł do Norwich). Rozstanie z napastnikiem Jeanem Celarem rekompensuje wysoka produktywność skrzydłowych, więc goście przystępują do sezonu zrównoważeni.
Podstawowa prognoza: zwycięstwo QPR (kurs 3.03) W tym starciu goście prezentują się znacznie solidniej dzięki wyśmienitej formie sparingowej. QPR wygrało pięć z sześciu letnich spotkań, pokonując nawet renomowany europejski klub (Fiorentinę). Portsmouth natomiast zawiodło w sparingach, regularnie gubiąc punkty z rywalami z niższych lig. Nowi obrońcy boczni Londynu dodadzą drużynie szybkości, co może przełożyć się na wywiezienie trzech punktów. W poprzednim bezpośrednim starciu QPR rozgromiło Pompey 6:1. Typ: wygrana QPR po kursie 3.03. Szacujemy prawdopodobieństwo na 34% (wszystko powyżej 2,94 jest grywalne).
Prognoza na sumę bramek W sparingach QPR imponowało skutecznością – w czterech z sześciu meczów padło ponad 2,5 gola, a w meczu z Bromley zdobyli aż 7 bramek. W poprzednim sezonie Championship londyńczycy również byli jedną z najbardziej widowiskowych drużyn, grając na „over” w 29 z 46 kolejek. Biorąc pod uwagę ofensywny zapał gości i częste błędy defensywy gospodarzy, należy spodziewać się otwartego meczu. Typ: suma bramek powyżej 2,5 (kurs 1.92). Prawdopodobieństwo: 53% (wszystko powyżej 1,88 jest grywalne).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Mecz Portsmouth z Queens Park Rangers w Championship to dobra okazja, by obstawić, że obie ekipy trafią do siatki. Uważam, że zarówno gospodarze, jak i goście mają wystarczający potencjał ofensywny, by sięgnąć po bramkę. Kurs 1.71 na tę opcję wydaje mi się w pełni zasadny i wart rozpatrzenia.
Portsmouth i Queens Park Rangers to zespoły, które w bezpośrednim starciu raczej nie zagrają na zero z tyłu. Spodziewam się otwartego meczu, w którym obie ekipy będą szukać swoich szans i wymienią się trafieniami. Stawiam na to, że w tym spotkaniu padną gole z obu stron.
W Championship takie konfrontacje potrafią być nieprzewidywalne, ale skłaniam się ku temu, że oba zespoły znajdą drogę do bramki rywala. Kurs 1.71 za obie strzelające drużyny wygląda zachęcająco i w tym przypadku biorę ten scenariusz pod uwagę.
Kurs 2.90 za to, że Queens Park Rangers zdobędą powyżej 1,5 gola w meczu z Portsmouth, to solidna propozycja. W tym spotkaniu stawiam właśnie na ofensywę gości.
W meczu z Portsmouth stawiam na to, że gospodarze przekroczą 5,5 rzutu rożnego. Queens Park Rangers to solidny zespół, ale wyraźnie kuleje u nich gra defensywna, co powinno przełożyć się na stałe fragmenty gry po stronie rywala.
Portsmouth zakończył poprzedni sezon na 18. miejscu i borykał się z wyraźnymi problemami. Queens Park Rangers uplasował się co prawda na 15. pozycji, ale zaprezentował znacznie lepszą formę. Dlatego w tym meczu stawiam na zwycięstwo gości.
Portsmouth zakończył poprzedni sezon na 18. miejscu i borykał się z wyraźnymi problemami. Queens Park Rangers uplasował się co prawda na 15. pozycji, ale zaprezentował znacznie lepszą formę. Dlatego w tym meczu stawiam na zwycięstwo gości.
Kurs 2.90 za to, że Queens Park Rangers zdobędą powyżej 1,5 gola w meczu z Portsmouth, to solidna propozycja. W tym spotkaniu stawiam właśnie na ofensywę gości.
W meczu z Portsmouth stawiam na to, że gospodarze przekroczą 5,5 rzutu rożnego. Queens Park Rangers to solidny zespół, ale wyraźnie kuleje u nich gra defensywna, co powinno przełożyć się na stałe fragmenty gry po stronie rywala.
Mecz Portsmouth z Queens Park Rangers w Championship to dobra okazja, by obstawić, że obie ekipy trafią do siatki. Uważam, że zarówno gospodarze, jak i goście mają wystarczający potencjał ofensywny, by sięgnąć po bramkę. Kurs 1.71 na tę opcję wydaje mi się w pełni zasadny i wart rozpatrzenia.
Portsmouth i Queens Park Rangers to zespoły, które w bezpośrednim starciu raczej nie zagrają na zero z tyłu. Spodziewam się otwartego meczu, w którym obie ekipy będą szukać swoich szans i wymienią się trafieniami. Stawiam na to, że w tym spotkaniu padną gole z obu stron.
W Championship takie konfrontacje potrafią być nieprzewidywalne, ale skłaniam się ku temu, że oba zespoły znajdą drogę do bramki rywala. Kurs 1.71 za obie strzelające drużyny wygląda zachęcająco i w tym przypadku biorę ten scenariusz pod uwagę.
Mecz odbędzie się 15.08.2026 o godzinie 16:00 na stadionie Fratton Park w ramach pierwszej kolejki Championship.
Według analiz to goście z QPR są bliżej zwycięstwa – kurs na wygraną Queens Park Rangers wynosi 3.03, podczas gdy Portsmouth ma słabszą formę z okresu przygotowawczego.
QPR wygrało pięć z sześciu letnich sparingów, m.in. z Fiorentiną 3:2, a Portsmouth zanotowało tylko jedno zwycięstwo (z Woking 2:1) i męczyło się z niżej notowanymi rywalami.
Portsmouth kupiło m.in. Marca Milovanovicia z Almerii i Abu Kamarę z Hull City, a QPR pozyskało za darmo Tariqa Lampteya z Fiorentiny i Dennisa Cirkena z Sunderlandu oraz wypożyczyło Glena Kamarę z Rennes.
Tak, QPR straciło Sama Fielda (odszedł do Norwich) i napastnika Jeana Celara, a Portsmouth opuścili Andre Dozzell i Jordan Williams. W obu przypadkach kluby mają zapewnić zastępstwo nowymi nabytkami.
Zapowiedź wskazuje na zwycięstwo QPR po kursie 3.03 oraz na sumę bramek powyżej 2,5 (kurs 1.92), bo goście grają ofensywnie, a obrona Portsmouth często zawodzi.