Portugalia
NorwegiaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Mistrzowie Ligi Narodów, reprezentacja Portugalii, wciąż nie tracą punktów w turnieju. Nawet głośny wyjazd Cristiano Ronaldo nie wytrącił drużyny Jorge Jesusa z rytmu – bez kapitana pewnie pokonała Danię 4:2. Gospodarze spróbują przedłużyć serię zwycięstw w starciu z Norwegią, która przystępuje do meczu po dwóch porażkach z rzędu i z problemami w defensywie.
Portugalia szybko przyswaja sobie futbol Jorge Jesusa, choć trzy wygrane różniły się przebiegiem. Z Walią (1:0) długo zamykała rywala na jego połowie, ale przy 23 strzałach wykorzystała tylko jedną okazję. Z Norwegią (2:1) musiała oddać inicjatywę i szukać szans w szybkich kontratakach – najpierw zadziałał duet Félixa i Neto, potem Ramos skarcił bramkarza Nylanda za błąd. Z Danią (4:2) regularnie odzyskiwała piłkę wysokim pressingiem i wykreowała sytuacje warte 2.75 xG. Powracający Bruno Fernandes zaliczył dwie asysty, a Félix trafił do siatki w trzeciej kolejce z rzędu. Jednak najbardziej efektowne zwycięstwo nowego cyklu nie rozwiało wątpliwości co do obrony – Duńczycy dwukrotnie wyrównywali, wykorzystując przestrzeń, którą Portugalczycy zostawiali przy agresywnej grze z przodu.
Po meczu z Norwegią Ronaldo opuścił zgrupowanie, a z Danią drużyna grała już bez kapitana w kadrze. Wokół tej decyzji narosło wiele spekulacji, ale po zwycięstwie piłkarze mówili przede wszystkim o postępach pod wodzą Jesusa i o tym, że jego wymagania stają się coraz bardziej czytelne na boisku.
„To wszystko dzięki pracy trenera. Co więcej, był to nasz najlepszy dotychczasowy występ. Dzisiaj zrobiliśmy krok do przodu w grze ofensywnej. Praca szkoleniowca zaczyna przynosić efekty” – powiedział Vitinha po spotkaniu w Kopenhadze.
Po odejściu Cristiano najbardziej naturalnym wyborem w środku ataku wydaje się Ramos. Pasuje do wysokiego pressingu – pierwszy naciska obrońców i pomaga odzyskiwać piłkę bliżej bramki rywala. Szerokość ataku zapewniają Mendes i Cancelo, regularnie wchodzący na skrzydła, ale przeciwko Norwegii stwarza to jednocześnie ryzyko. Haaland jest szczególnie groźny na wbiegach za linię obrony, dlatego Jesus może zostawić jednego z bocznych obrońców niżej i nie otwierać obu skrzydeł jednocześnie.
Po trzech kolejkach Norwegia ma tylko trzy punkty, choć wyniki nie zawsze oddają jakość jej gry. Z Danią (3:2) o losach wyrównanego meczu zadecydowała skuteczność Haalanda, który zdobył dublet. Jeszcze bardziej wymowne jest zwycięstwo Portugalii (1:2): Norwegia miała 62% posiadania piłki, oddała 22 strzały i wygenerowała 2.54 xG przy 1.07 xG rywala, ale fatalny błąd Nylanda okazał się decydujący. Z Walią (1:2) problem był inny – po dobrym początku Skandynawowie zaczęli grać wolniej i z większym trudem, stopniowo oddając inicjatywę jeszcze przed czerwoną kartką. Norwegia potrafi stwarzać zagrożenie na różne sposoby, ale gorzej radzi sobie z utrzymaniem jakości gry przez całe spotkanie.
W Porto to zadanie może być jeszcze trudniejsze z powodu przebudowy defensywy. Høgmo pauzuje za czerwoną kartkę z Walią, a Ryerson wypadł z powodu kontuzji żeber. W bramce stanie Selvik – Solbakken z góry planował dać mu jeden mecz i jeszcze przed spotkaniem w Cardiff wyznaczył go na Portugalię. Z powodu strat goście mogą ostrożniej wybierać momenty na wysoki pressing, który tak dobrze sprawdzał się w Oslo. Nawet przy bardziej zachowawczym nacisku pozostają znane sposoby stwarzania zagrożenia: Ødegaard może znajdować Bobba między liniami i uruchamiać Haalanda za plecy wchodzących bocznych obrońców. Osobne zagrożenie to stałe fragmenty i dobitki – w pierwszym meczu Norwegowie wykreowali około 1.55 xG i regularnie zmuszali Portugalczyków do bronienia się we własnym polu karnym.
Portugalia (4-3-3): Diogo Costa – Cancelo, Dias, Veiga, Mendes – B. Fernandes, R. Neves, Vitinha – Neto, Ramos, Félix
Nie zagrają: Ronaldo, A. Silva, Nunes, Semedo, Samu Costa, Guedes (wszyscy poza kadrą), Conceição (niepewny)
Trener: Jorge Jesus
Norwegia (4-3-3): Selvik – Pedersen, Ajer, Østigård, Wolfe – Ødegaard, Berge, Berg – Bobb, Haaland, Nusa
Nie zagrają: Høgmo (dyskwalifikacja), Ryerson, Sørloth (kontuzje), Thorstvedt (niepewny)
Trener: Ståle Solbakken
Maurizio Mariani (Włochy) zazwyczaj nie nadużywa kartek i gwizdków. Od 2024 roku prowadził 17 meczów reprezentacji, średnio pokazując tylko 3.6 żółtych kartek i odnotowując 23.9 fauli. Włoch unika surowszych sankcji – w tym okresie podyktował zaledwie 2 rzuty karne i ani jednego wykluczenia.
Główny typ: zwycięstwo Portugalii z handicapem (-1.5) po kursie 2.56
Norwegia straciła po dwa gole we wszystkich trzech kolejkach, a w Porto jej defensywa czeka jeszcze poważna przebudowa – Høgmo jest zawieszony, a Ryerson wypadł z powodu urazu. Portugalia z kolei właśnie zagrała efektownie w ataku: nawet bez Ronaldo drużyna wygenerowała 2.75 xG, oddała 10 celnych strzałów i zdobyła 4 gole na wyjeździe z Danią. Wysoki pressing gospodarzy może dodatkowo utrudnić życie zmienionej norweskiej linii obrony, a głębia składu pozwala utrzymać intensywność po zmianach. Jeśli podopieczni Jesusa zachowają ten poziom pressingu i kreowania sytuacji, kadrowe i boiskowe problemy gości dają podstawy, by oczekiwać wyraźnej przewagi gospodarzy. Wybieramy zwycięstwo Portugalii z handicapem (-1.5) po kursie 2.56.
Typ na sumę bramek: powyżej 3.5 gola po kursie 2.17
Straty Norwegii w defensywie dają Portugalii szansę na kilka trafień, ale nie pozbawiają gości możliwości odpowiedzi. Nawet przy ostrożniejszym pressingu pozostają groźne stałe fragmenty – w Oslo właśnie po nich Norwegowie wykreowali ponad połowę swoich oczekiwanych goli. Do zagrożenia z gry też są przesłanki: Dania już karciła Portugalczyków za przestrzeń za wysoką linią obrony, gdzie Ødegaard może posyłać Haalanda podaniami na wybieg. Przewaga gospodarzy nie musi przy tym prowadzić do uspokojenia. W pierwszym spotkaniu Jesus tłumaczył późne zmiany przy stanie 2:1 chęcią zdobycia trzeciego gola, a nie utrzymania wyniku. Liczymy na kontynuację ataków z obu stron i bierzemy powyżej 3.5 gola po kursie 2.17.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Portugalia4-3-3
Norwegia4-3-3Zwycięstwo Portugalii w meczu Ligi Narodów to kierunek, który obstawiam. Największe ryzyko widzę w atmosferze wokół kadry: zamieszanie z Cristiano Ronaldo, który nie zszedł z boiska w odpowiednim momencie, mogło wprowadzić niepotrzebne napięcie. Wierzę jednak, że gospodarze odłożą tę sprawę na bok i skupią się na rywalu z Norwegii.
Na taki scenariusz biorę wynik 1, czyli wygraną Portugalczyków, po kursie 1.65.
Mecz Portugalii z Norwegią w Lidze Narodów powinien być otwarty i pełny emocji. Pomimo ostatnich potknięć gości, spodziewam się, że padnie co najmniej kilka bramek. Kurs 1.62 na powyżej 3 goli to atrakcyjna propozycja.
Norwegia nie przegra z Portugalią. Erling Haaland potrafi się zmobilizować w kluczowym momencie i nie pozwoli gospodarzom na zwycięstwo.
W meczu Ligi Narodów z Portugalią Norwegia powinna strzelić dwa gole, a być może i więcej. Dlatego typuję zakład „drużyna 2 powyżej 1.5” po kursie 2.63.
Spokojny typ na zwycięstwo faworyta w tym starciu. Portugalia bez Ronaldo gra wyraźnie żywiej, a kurs 1.65 za wygraną gospodarzy wygląda niezwykle zachęcająco.
Domowe spotkanie to dla Portugalii szansa na wyraźne zwycięstwo. Przewiduję handicap -1.5 dla gospodarzy, licząc na ich lepszą grę u siebie.
Portugalia nie zdoła dziś zdobyć więcej niż jednej bramki przeciwko Norwegii. Spodziewam się, że ich ofensywa będzie skutecznie ograniczona, a maksymalny dorobek to jedno trafienie.
Mecz Portugalia – Norwegia w Lidze Narodów zapowiada się jako widowisko z dużą liczbą bramek. Spodziewam się, że padnie ich co najmniej pięć, dlatego stawiam na powyżej 4 goli po kursie 2.96.
Zwycięstwo Portugalii w meczu Ligi Narodów to kierunek, który obstawiam. Największe ryzyko widzę w atmosferze wokół kadry: zamieszanie z Cristiano Ronaldo, który nie zszedł z boiska w odpowiednim momencie, mogło wprowadzić niepotrzebne napięcie. Wierzę jednak, że gospodarze odłożą tę sprawę na bok i skupią się na rywalu z Norwegii.
Na taki scenariusz biorę wynik 1, czyli wygraną Portugalczyków, po kursie 1.65.
Spokojny typ na zwycięstwo faworyta w tym starciu. Portugalia bez Ronaldo gra wyraźnie żywiej, a kurs 1.65 za wygraną gospodarzy wygląda niezwykle zachęcająco.
Norwegia nie przegra z Portugalią. Erling Haaland potrafi się zmobilizować w kluczowym momencie i nie pozwoli gospodarzom na zwycięstwo.
Mecz Portugalii z Norwegią w Lidze Narodów powinien być otwarty i pełny emocji. Pomimo ostatnich potknięć gości, spodziewam się, że padnie co najmniej kilka bramek. Kurs 1.62 na powyżej 3 goli to atrakcyjna propozycja.
W meczu Ligi Narodów z Portugalią Norwegia powinna strzelić dwa gole, a być może i więcej. Dlatego typuję zakład „drużyna 2 powyżej 1.5” po kursie 2.63.
Mecz Portugalia – Norwegia w Lidze Narodów zapowiada się jako widowisko z dużą liczbą bramek. Spodziewam się, że padnie ich co najmniej pięć, dlatego stawiam na powyżej 4 goli po kursie 2.96.
Portugalia nie zdoła dziś zdobyć więcej niż jednej bramki przeciwko Norwegii. Spodziewam się, że ich ofensywa będzie skutecznie ograniczona, a maksymalny dorobek to jedno trafienie.
Domowe spotkanie to dla Portugalii szansa na wyraźne zwycięstwo. Przewiduję handicap -1.5 dla gospodarzy, licząc na ich lepszą grę u siebie.
Mecz odbędzie się 4 października 2026 roku o godzinie 20:45.
Głównym typem jest zwycięstwo Portugalii z handicapem (-1,5) po kursie 2,56.
Portugalia ma trzy zwycięstwa z rzędu w Lidze Narodów, ostatnio bez Ronaldo pokonała Danię 4:2, generując 2,75 xG.
Norwegia nie może skorzystać z zawieszonego Høgmo i kontuzjowanego Ryersona, a w bramce zagra Selvik.
Mecz poprowadzi Włoch Maurizio Mariani, który od 2024 roku średnio pokazuje tylko 3,6 żółtych kartek na mecz i nie wykluczył żadnego zawodnika.
Nie, Ronaldo opuścił zgrupowanie po meczu z Norwegią i nie ma go w kadrze na to spotkanie.