Preston North End
HuddersfieldAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
Na neutralnym stadionie Goodison Park dojdzie do starcia w 1/64 finału Puchar Ligi Angielskiej pomiędzy Preston North End a Huddersfield Town. Nominalni gospodarze mają za sobą fatalne przygotowania do sezonu, podczas gdy nominalni goście regularnie trafiali do siatki w sparingach. Sprawdźmy, w jakiej formie są oba zespoły i kto ma większe szanse na awans do kolejnej rundy.
Poprzedni sezon w Championship Preston zakończyło na 14. miejscu z dorobkiem 60 punktów (15 zwycięstw, 15 remisów, 16 porażek). Bilans bramkowy: 55 goli zdobytych, 62 stracone (średnio 1,20 trafienia i 1,35 straty na mecz).
Przygotowania do nowego sezonu były dla zespołu wyjątkowo nieudane. W sześciu sparingach Preston zanotowało zaledwie jedno zwycięstwo i aż pięć porażek. Jedynym pogromcą okazał się skromny Bamber Bridge (4:1), po czym przyszła seria pięciu przegranych z rzędu: z Sheffield Wednesday (2:3), Cambridge United (0:1), Marine (0:3), Bradford City (2:3) i Stockport County (0:1). Te wyniki dobitnie pokazują, że drużyna jest w słabej formie, a obrona popełnia mnóstwo błędów nawet przeciwko rywalom z niższych lig.
Huddersfield występowało w League One i uplasowało się na dziewiątej pozycji z 67 punktami (18 zwycięstw, 13 remisów, 15 porażek). Zespół imponował skutecznością w ataku – 74 gole przy 64 straconych (średnio 1,61 trafienia i 1,39 straty na mecz).
Letnie sparingi przyniosły mieszane rezultaty: trzy wygrane, jeden remis i trzy porażki. Huddersfield pokonało Middlesbrough (3:1), Oldham Athletic (3:1) i Fylde (2:1), zremisowało z Blackburn Rovers (1:1), ale uległo Birmingham City (1:3), Sheffield United (1:3) i Fleetwood Town (1:2). Mecze kontrolne potwierdziły, że zespół zachował duży potencjał ofensywny, ale przez otwarty styl gry regularnie traci bramki z każdym rywalem.
Puchar Ligi Angielskiej na początku sezonu jest dla obu ekip okazją do zgrania formacji i wejścia w rytm meczów o stawkę. Preston chce przerwać passę niepowodzeń sparingowych i odzyskać wiarę we własne umiejętności. Huddersfield zamierza sprawdzić odświeżony skład w starciu z przedstawicielem wyższej ligi i powalczyć o awans.
Latem Preston przeprowadziło znaczącą przebudowę, wydając 5,3 mln euro na młodego ofensywnego pomocnika Devine’a z Tottenhamu (w poprzednim sezonie wypożyczony do Preston – 45 meczów, 8 goli w Championship). Atak wzmocniono także szwedzkim napastnikiem Erabim wypożyczonym z belgijskiego Genk (15 meczów, 1 gol), a bramkę obsadzono transferem Nichollsa bezpośrednio z dzisiejszego rywala. Klub sprzedał jednak kluczowego pomocnika Whitemana do Wrexham za 3,5 mln euro i rozstał się z doświadczonymi napastnikami Keane’em i Bradym. Nowi gracze potrzebują czasu na adaptację, co może wpływać na zgranie drużyny.
W Huddersfield okno transferowe upłynęło pod znakiem odmłodzenia linii ataku i pomocy. Klub pozyskał portugalskiego napastnika Fernandesa za 1 mln euro (poprzedni sezon: 33 mecze, 6 goli, 3 asysty w Eredivisie dla Excelsioru), a także na zasadzie wolnego transferu sprowadził holenderskiego skrzydłowego Bronkhorsta i napastnika Fletchera. Pomoc wzmocnił młody Brierley z Brentfordu, a do obrony trafił Boateng. Z odejść należy wymienić podstawowego bramkarza Nichollsa, który przeniósł się do dzisiejszego rywala, oraz wypożyczenia napastników Maya i Charlesa. Przebudowa w ataku wygląda obiecująco, ale odnowiona defensywa wciąż nie zgrała się należycie.
Główna prognoza: Huddersfield nie przegra (kurs 1.61)
Preston przystępuje do pucharowego meczu w fatalnej dyspozycji, przegrywając pięć ostatnich sparingów z rywalami z niższych lig. Huddersfield w okresie przygotowawczym prezentowało się znacznie żywiej, zdobywając bramki w niemal każdym spotkaniu i ogrywając solidne Middlesbrough 3:1. Biorąc pod uwagę poważne problemy gospodarzy w defensywie oraz neutralny status stadionu Goodison Park, goście mają bardzo duże szanse, by nie przegrać w regulaminowym czasie. Prognoza: Huddersfield nie przegra po kursie 1.61. Szacujemy prawdopodobieństwo tego scenariusza na 66% (wszystko powyżej 1.60 jest grywalne).
Prognoza na liczbę goli: suma bramek powyżej 2.5 (kurs 1.68)
W poprzednim sezonie Preston traciło średnio 1,35 gola na mecz, a w pięciu ostatnich letnich sparingach przynajmniej raz wyciągało piłkę z siatki. Huddersfield preferuje ofensywny futbol – 74 gole w 46 kolejkach poprzedniej kampanii i trafienia w sześciu z siedmiu sparingów tego lata. Bezpośrednie starcia tych rywali regularnie obfitują w bramki: w pięciu z sześciu ostatnich spotkań padały co najmniej trzy gole. Prognoza: suma bramek powyżej 2.5 po kursie 1.68. Oceniamy prawdopodobieństwo tego wyniku na 60% (wszystko powyżej 1.66 jest grywalne).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Typ pozytywny jak najbardziej. Kurs po ostatnich ruchach linii wygląda na niedoszacowany względem realnego prawdopodobieństwa, a to dokładnie układ, w którym szukam wartości. Umieszczam ten mecz w gronie możliwych pozytywnych prognoz dnia — gra się broni zarówno w analizie, jak i w wycenie.
W meczach Anglii wysokie liczby zdobytych rożnych to wręcz norma, a nie wyjątek. Reprezentacja grająca wysokim pressingiem i atakująca skrzydłami nieustannie zmusza rywali do wybicia piłki na aut, co przekłada się na regularne serie kornerów. Nie widzę scenariusza, w którym ten mecz miałby być wyjątkiem — tempo i styl gry wskazują na spokojne przebicie linii górnej.
Postawienie na wysoki total to wybór, który daje spory komfort, bo nawet przy słabszej skuteczności w ataku pozycyjnym Anglicy potrafią wygenerować mnóstwo stałych fragmentów. Liczby z ostatnich spotkań tylko to potwierdzają — drużyna notuje średnio ponad sześć rożnych na mecz, a rywalom też zdarza się dorzucić swoje. To zakład, który broni się sam.
Własne boisko to w tym przypadku kluczowy atut. Gospodarze zdominują środek pola i będą częściej atakować, co przełoży się na większą liczbę stałych fragmentów gry. Ich pressing i gra skrzydłami powinny zmusić rywali do wybijania piłki na rzuty rożne. Spodziewam się, że to oni wygrają ten pojedynek statystyczny.
Linia na Preston w tym meczu jest mocno zawyżona. Ich ostatnie wyniki to w dużej mierze łut szczęścia, a nie regularna, dobra gra – defensywa wygląda blado, a w ataku pozycyjnym brakuje im pomysłu na rozmontowanie ustawionego bloku rywala. Gospodarze z kolei są u siebie niezwykle solidni, co w połączeniu ze słabą formą wyjazdową gości tworzy idealny przepis na stratę punktów.
To typowy przykład, gdzie bukmacher dał się nabrać na nazwisko i pozycję w tabeli, ignorując rzeczywiste statystyki. Rynek nie widzi, że Preston wcale nie jest mocniejszy, a ja tę pomyłkę wykorzystuję. Wartość leży po stronie gospodarzy – stawiam na ich europejskie punkty, bo w dłuższym rozrachunku taki zakład musi dać dodatnie EV.
Typ pozytywny jak najbardziej. Kurs po ostatnich ruchach linii wygląda na niedoszacowany względem realnego prawdopodobieństwa, a to dokładnie układ, w którym szukam wartości. Umieszczam ten mecz w gronie możliwych pozytywnych prognoz dnia — gra się broni zarówno w analizie, jak i w wycenie.
Linia na Preston w tym meczu jest mocno zawyżona. Ich ostatnie wyniki to w dużej mierze łut szczęścia, a nie regularna, dobra gra – defensywa wygląda blado, a w ataku pozycyjnym brakuje im pomysłu na rozmontowanie ustawionego bloku rywala. Gospodarze z kolei są u siebie niezwykle solidni, co w połączeniu ze słabą formą wyjazdową gości tworzy idealny przepis na stratę punktów.
To typowy przykład, gdzie bukmacher dał się nabrać na nazwisko i pozycję w tabeli, ignorując rzeczywiste statystyki. Rynek nie widzi, że Preston wcale nie jest mocniejszy, a ja tę pomyłkę wykorzystuję. Wartość leży po stronie gospodarzy – stawiam na ich europejskie punkty, bo w dłuższym rozrachunku taki zakład musi dać dodatnie EV.
W meczach Anglii wysokie liczby zdobytych rożnych to wręcz norma, a nie wyjątek. Reprezentacja grająca wysokim pressingiem i atakująca skrzydłami nieustannie zmusza rywali do wybicia piłki na aut, co przekłada się na regularne serie kornerów. Nie widzę scenariusza, w którym ten mecz miałby być wyjątkiem — tempo i styl gry wskazują na spokojne przebicie linii górnej.
Postawienie na wysoki total to wybór, który daje spory komfort, bo nawet przy słabszej skuteczności w ataku pozycyjnym Anglicy potrafią wygenerować mnóstwo stałych fragmentów. Liczby z ostatnich spotkań tylko to potwierdzają — drużyna notuje średnio ponad sześć rożnych na mecz, a rywalom też zdarza się dorzucić swoje. To zakład, który broni się sam.
Mecz odbędzie się 8 sierpnia 2026 roku o godzinie 16:00 na neutralnym stadionie Goodison Park.
Główna prognoza to Huddersfield nie przegra (kurs 1.61). Szacowane prawdopodobieństwo tego scenariusza wynosi 66%.
Huddersfield Town prezentuje się znacznie lepiej – w sparingach odniósł trzy zwycięstwa, w tym nad Middlesbrough 3:1. Preston natomiast przegrał pięć ostatnich sparingów, w tym z rywalami z niższych lig.
Preston sprowadził ofensywnego pomocnika Devine'a z Tottenhamu za 5,3 mln euro oraz bramkarza Nichollsa bezpośrednio z Huddersfield. Sprzedał jednak kluczowego pomocnika Whitemana. Huddersfield pozyskał portugalskiego napastnika Fernandesa za 1 mln euro oraz na zasadzie wolnego transferu skrzydłowego Bronkhorsta i napastnika Fletchera.
Prognoza to suma bramek powyżej 2,5 (kurs 1.68). W ostatnich pięciu bezpośrednich starciach tych drużyn padały co najmniej trzy gole. Prawdopodobieństwo oceniane na 60%.