Real Sociedad
CeltaAutor: Jakub Jabłoński — Ekspert piłkarski specjalizujący się w Pucharze Polski, Segunda División i Serie A
Real Sociedad po zwycięstwie nad Espanyolem może wreszcie odetchnąć po dwóch porażkach, podczas gdy sytuacja Celty staje się coraz bardziej niepokojąca. Goście w trzech ostatnich kolejkach strzelili zaledwie jednego gola i zdobyli tylko jeden punkt. Baskowie postarają się pójść za ciosem, a galisyjczycy muszą pokazać, że słaby początek sezonu to tylko chwilowy kryzys.
Baskowie słabo rozpoczęli sezon, przegrywając z Betisem (0:1) i Realem Madryt (1:4). Na Bernabéu przez godzinę trzymali się dzielnie, utrzymując remis 1:1 do przerwy, ale po zmianie stron nie wytrzymali tempa Królewskich. Za to u siebie wreszcie przełamali złą passę. Zwycięstwo 2:1 nad Espanyolem przerwało serię pięciu porażek z rzędu, licząc okres przygotowawczy. Bohaterem został Mikel Oyarzabal – kapitan po powrocie z mundialu stopniowo zwiększał obciążenia, a teraz po raz pierwszy zagrał prawie pełne spotkanie, notując dwie asysty.
Przed tym meczem Baskowie będą musieli radzić sobie bez swojego głównego trenera, Matarazzo, oraz jego asystenta Omara Topraka – obaj zostali ukarani czerwonymi kartkami za gorące dyskusje z sędzią. Na przygotowania to nie wpłynie, ale podczas meczu brak dwóch członków sztabu może być kłopotliwy, zwłaszcza jeśli zajdzie potrzeba zmiany taktyki w trakcie gry.
Real Sociedad wreszcie ożywił się na rynku transferowym. Z Chelsea wypożyczono środkowego obrońcę Mamadou Sarra, a z Barcelony pozyskano Héctora Forta. Ten drugi jest szczególnie potrzebny na prawej stronie defensywy, gdzie po kontuzji Odriozoli wybór ograniczał się praktycznie do Aramburu. Prezes klubu Jokin Aperribay potwierdził już, że to koniec okienka transferowego dla Basków. Stopniowo poprawia się też sytuacja kadrowa – po długich problemach z pachwiną wrócił Gorrotxategi.
Celta ani razu nie przegrała w pięciu przedsezonowych sparingach, ale po starcie ligi obraz całkowicie się zmienił. W trzech kolejkach zespół Claudio Giráldesa zdobył zaledwie jeden punkt – remis 0:0 z Valencią, porażka 1:2 z Osasuną i 0:2 z Athletikiem. Galisyjczycy strasznie mało tworzą z przodu: w żadnym z tych trzech spotkań nie osiągnęli nawet 1,0 xG.
Porażkę z Osasuną można jeszcze częściowo tłumaczyć czerwoną kartką Marcosa Alonso po przerwie – do tego momentu prowadzili 1:0. Jednak w meczach z Valencią i Athletikiem już nie było takich usprawiedliwień. Szczególnie rozczarowany ostatnim występem był Giráldes. Trener nazwał grę zespołu po straconym golu „katastrofą” i przyznał, że chciał w przerwie wymienić prawie całą jedenastkę. Ostatecznie dokonał czterech zmian i po spotkaniu stwierdził, że Celta musi wiele przebudować, by normalnie rywalizować.
Wzmocnieniem ataku może być Kouhaib Driouch, sprowadzony z PSV. To potrzebne wzmocnienie – Marokańczyk może dodać szybkości z przodu, której wyraźnie brakuje. Niestety, Borja Iglesias – najlepszy strzelec drużyny w poprzednim sezonie z 14 golami – wciąż pauzuje z powodu urazu mięśniowego. Dodatkowym problemem jest terminarz. Po meczu z Osasuną w czwartek i Athletikiem w niedzielę, wyjazd do San Sebastián będzie dla Galisyjczyków trzecim spotkaniem w ciągu ośmiu dni. Dlatego Giráldes znów będzie musiał myśleć o rotacji.
Real Sociedad (4-2-3-1): Remiro – Aramburu, Zubeldia, Martín, Gómez – Herrera, Turrientes – Kubo, Soler, Barrenetxea – Oyarzabal
Poza grą: Odriozola, Marín (kontuzje), Pacheco, Fort (wątpliwi)
Trener: Pellegrino Matarazzo
Celta Vigo (3-4-3): Radu – J. Rodríguez, Lago, Alonso – Núñez, Moriba, Febas, Carreira – Yutglà, Aspas, J. Álvarez
Poza grą: Iglesias (kontuzja)
Trener: Claudio Giráldes
Sędzią tego spotkania będzie Alejandro Quintero González. Arbiter ma doświadczenie w prowadzeniu meczów La Liga, ale w tym sezonie nie miał jeszcze okazji sędziować żadnej z tych drużyn.
Główny zakład: zwycięstwo Realu Sociedad (kurs 2.01)
Real Sociedad powoli łapie rytm po słabym początku. Zwycięstwo nad Espanyolem (2:1) powinno dodać pewności, Oyarzabal wraca do formy, a sytuacja kadrowa się poprawia. Celta ma znacznie więcej problemów – tylko jeden punkt w trzech meczach i bardzo słaba gra w ofensywie. Przemawia za Baskami również ostatni bezpośredni pojedynek w San Sebastián, gdzie gospodarze wygrali pewnie 3:1. Dlatego stawiamy na triumf Realu Sociedad.
Zakład na total: poniżej 2,5 gola (kurs 1.92)
Celta jak dotąd tworzy bardzo mało z przodu – w trzech kolejkach galisyjczycy wygenerowali łącznie zaledwie 1,50 xG, a w jedynym wyjazdowym meczu sezonu nie zdołali zdobyć bramki. Do niskiego wyniku skłania też historia bezpośrednich starć w San Sebastián – w pięciu ostatnich meczach na terenie Realu tylko raz padło więcej niż dwa gole. Warto rozważyć zakład na mniej niż 2,5 gola.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Real Sociedad4-2-3-1
Celta3-4-3Celta w tym sezonie nie prezentuje się najlepiej, ich postawa rozczarowuje. Nie spodziewam się, żeby nagle odmienili swoje oblicze na wyjeździe z Realem Sociedad. Dlatego stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy.
Wygrana Realu Sociedad z Celtą. Intuicyjny typ, ale jestem przekonany, że gospodarze dowiozą trzy punkty.
Od kilku tygodni korzystam z pewnego źródła, które regularnie podaje mi dokładne wyniki meczów. W tym czasie postawiłem już pięć takich typów i każdy wszedł idealnie – przy kursach powyżej 50. Teraz, w LaLiga, widzę ten sam schemat dla starcia Realu Sociedad z Celtą. Dlatego stawiam na pewną wygraną gospodarzy.
Real Sociedad niby nazywa się „Sociedad”, ale w nazwie ma „Real”. I to wystarczy, żeby zgarnąć tutejszą wygraną. Real to Real, do cholery — biorę zwycięstwo gospodarzy.
Celta w tym sezonie nie prezentuje się najlepiej, ich postawa rozczarowuje. Nie spodziewam się, żeby nagle odmienili swoje oblicze na wyjeździe z Realem Sociedad. Dlatego stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy.
Wygrana Realu Sociedad z Celtą. Intuicyjny typ, ale jestem przekonany, że gospodarze dowiozą trzy punkty.
Od kilku tygodni korzystam z pewnego źródła, które regularnie podaje mi dokładne wyniki meczów. W tym czasie postawiłem już pięć takich typów i każdy wszedł idealnie – przy kursach powyżej 50. Teraz, w LaLiga, widzę ten sam schemat dla starcia Realu Sociedad z Celtą. Dlatego stawiam na pewną wygraną gospodarzy.
Real Sociedad niby nazywa się „Sociedad”, ale w nazwie ma „Real”. I to wystarczy, żeby zgarnąć tutejszą wygraną. Real to Real, do cholery — biorę zwycięstwo gospodarzy.
Mecz odbędzie się 3 września 2026 roku o godzinie 21:00 w San Sebastián, na stadionie Realu Sociedad.
Real Sociedad przełamał dwie porażki zwycięstwem 2:1 nad Espanyolem. Celta ma bardzo słaby start sezonu – tylko jeden punkt w trzech meczach i bardzo mało stworzonych sytuacji z przodu (poniżej 1,0 xG w każdym spotkaniu).
Faworytem jest Real Sociedad – analiza wskazuje na jego zwycięstwo, a kurs na tę ewentualność wynosi 2.01.
W Realu Sociedad z powodu czerwonych kartek nie może być na ławce trener Matarazzo i jego asystent Toprak, a kontuzjowani są Odriozola i Marín. W Celcie pauzuje najlepszy strzelec z poprzedniego sezonu Borja Iglesias (uraz mięśniowy).
Głównym zakładem jest zwycięstwo Realu Sociedad (kurs 2.01). Dodatkowo polecany jest zakład na poniżej 2,5 gola (kurs 1.92), ze względu na słabą ofensywę Celty i historię bezpośrednich starć w San Sebastián.
Mecz poprowadzi Alejandro Quintero González – doświadczony arbiter, który w tym sezonie nie sędziował jeszcze żadnej z tych drużyn.