Santos
USVW rewanżowym meczu play-off Copa Sudamericana brazylijski Santos podejmuje u siebie wenezuelski UCV. Pierwsze spotkanie zakończyło się miażdżącym zwycięstwem gospodarzy na wyjeździe (4:1), więc intryga w tej rywalizacji praktycznie wygasła. Pytanie brzmi: czy goście będą w stanie chociaż godnie pożegnać się z turniejem, czy Brazylijczycy ponownie zabawią się kosztem słabszego rywala?
Santos prezentuje w tym sezonie solidną, stabilną formę, choć w lidze brazylijskiej zdarza im się gubić punkty. W fazie grupowej Copa Sudamericana zajęli drugie miejsce, zdobywając 7 punktów w 6 meczach. Podopieczni Cuca grali wtedy pragmatycznie – odnieśli tylko jedno zwycięstwo, ale aż cztery razy remisowali. W pierwszym meczu play-off rozbili jednak UCV na wyjeździe, strzelając cztery gole i tracąc tylko jednego. W ostatniej kolejce ligowej zremisowali z Chapecoense (2:2).
W ostatnich 10 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach Santos notował średnio 2,2 gola na mecz, tracąc przy tym 1,4 bramki. Ofensywa Brazylijczyków działa jak w zegarku, ale defensywa pozwala rywalom na zbyt wiele. U siebie są niepokonani od pięciu kolejnych spotkań, zdobywając bramki w niemal każdym z nich.
Wenezuelski klub wszedł w kryzys i nie może odnaleźć swojego rytmu. W fazie grupowej Copa Libertadores zajęli trzecie miejsce (9 punktów), przepuszczając przed siebie Independiente del Valle i Rosario Central. Później UCV sromotnie przepadło w domowym meczu play-off (1:4). Na arenie krajowej też jest nierówno – porażki z Portuguesą i Puerto Cabello.
Statystyki dobitnie pokazują problemy drużyny. W ostatnich 10 meczach UCV zdobywało średnio 1,2 gola, tracąc 1,6. Na wyjazdach jest jeszcze gorzej: w ostatnich 10 meczach poza domem ponieśli 6 porażek i stracili aż 22 gole. Obrona gości nie wytrzymuje presji nawet przeciętnych rywali.
Trener Santosa zapewne da odpocząć kilku liderom, ale głębia składu pozwala bezboleśnie zastąpić każdego piłkarza. Największą siłą ofensywną Brazylijczyków jest Gabriel Menino. Pomocnik rozegrał już ponad 20 meczów w tym sezonie, a w pierwszym starciu z Wenezuelczykami wpisał się na listę strzelców. Warto też wyróżnić napastnika Tasciano, który uczestniczył w sześciu meczach turnieju i zdobył jedną bramkę przeciwko gościom.
W ekipie wenezuelskiej na uwagę zasługuje młody pomocnik Maicol Ruiz. Po wejściu z ławki strzelił jedynego gola dla swojej drużyny w poprzednim meczu. Na ostatniej linii pracuje doświadczony bramkarz Giancarlo Schiavone, który rozegrał 6 spotkań w fazie grupowej i zaliczył ponad 10 obron – defensywa i tak regularnie go zawodzi.
Głównym typem jest zwycięstwo Santosa z handicapem (-1,5) po kursie 1.73. Santos zdecydowanie przewyższa rywala umiejętnościami, co dobitnie pokazał pierwszy mecz. Wenezuelczycy fatalnie grają na wyjazdach, tracąc mnóstwo bramek, a gospodarze mają fenomenalny potencjał ofensywny. Brazylijczycy nie będą się cofać i postarają się ucieszyć kibiców efektowną grą. Szansę na wejście tego handicapu oceniamy na 62% (wszystko powyżej kursu 1,61 jest grywalne).
Dodatkowym typem jest łącznie powyżej 2,5 gola po kursie 1.61. Obrona UCV systematycznie szwankuje, a goście są zmuszeni do ryzyka. Brazylijczycy sami regularnie tracą bramki, więc mecz zapowiada się na otwarty. W 7 z 10 ostatnich meczów Santosa padał zakład na over. Spotkanie nie ma wielkiej presji turniejowej, więc drużyny mogą zagrać w otwartą piłkę. Szansę na przebicie tej granicy oceniamy na 66% (wszystko powyżej kursu 1,51 jest grywalne).
Typy na mecz Santos vs USV pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 29 lipca 2026 roku o godzinie 02:30 czasu polskiego na stadionie Santosu w Brazylii.
Santos wygrał na wyjeździe aż 4:1, co praktycznie przesądziło awans Brazylijczyków.
Zdecydowanym faworytem jest Santos – gra u siebie, ma dużo wyższe umiejętności i rozbił rywala w pierwszym meczu.
Głównym typem jest zwycięstwo Santosa z handicapem (-1,5) po kursie 1.73. Dodatkowo polecany jest over 2,5 gola po kursie 1.61.
Santos strzela średnio 2,2 gola na mecz, ale traci 1,4. UCV zdobywa tylko 1,2 gola, a traci 1,6, a na wyjazdach w ostatnich 10 meczach straciło aż 22 gole.
Dla Santosa bramkę zdobył Gabriel Menino, a napastnik Tasciano również trafił do siatki. Dla UCV gola strzelił Maicol Ruiz po wejściu z ławki.