Villarreal
Deportivo La CoruñaAutor: Jakub Jabłoński — Ekspert piłkarski specjalizujący się w Pucharze Polski, Segunda División i Serie A
Villarreal przystępuje do czwartej kolejki w zaskakującej sytuacji – wciąż bez zwycięstwa, podczas gdy beniaminek z Galicji, Deportivo La Coruña, wciąż pozostaje niepokonany. Dla gości będzie to najpoważniejszy sprawdzian na starcie sezonu, ale i gospodarze mają utrudnione zadanie – już trzy dni po tym meczu czeka ich wyjazd do Dortmundu na inaugurację Ligi Mistrzów.
Zawodnikom z Walencji brakuje skuteczności. Sezon rozpoczęli od dwóch identycznych remisów 2:2 – najpierw z Racingiem, potem z Atlético. W poprzedniej kolejce po raz pierwszy nie zdobyli punktów, przegrywając 0:1 z Alavés, choć gra nie zasługiwała na porażkę. Podopieczni Íñigo Péreza utrzymywali się przy piłce przez 76% czasu, oddali 19 strzałów i wygenerowali xG na poziomie 1.74, ale żadnej z okazji nie zamienili na bramkę. Po meczu trener podkreślał problem z wykończeniem, zaznaczając, że sytuacji do zdobycia gola było pod dostatkiem. Po trzech kolejkach Villarreal ma na koncie tylko dwa punkty, choć jakość gry miejscami była znacznie wyższa niż osiągane wyniki.
Okno transferowe zamknęło się dla klubu spokojnie – bez większych zmian w kadrze. Przed czwartym meczem Pérez ma tylko jeden pewny uraz. Foyth doznał kontuzji mięśniowej w starciu z Alavés i opuścił początek przygotowań do meczu z Deportivo, więc jego występ stoi pod znakiem zapytania. Nie bez znaczenia jest też napięty terminarz. Już 8 września Villarreal zagra na wyjeździe z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów – między spotkaniami są tylko trzy dni. Po zdobyciu zaledwie dwóch punktów w trzech meczach trudno oszczędzać siły w lidze, ale pewnej rotacji przed wyjazdem do Dortmundu nie można wykluczyć.
Biało-niebiescy wrócili do La Ligi po długiej nieobecności i od razu pokazali, że potrafią rywalizować na nowym poziomie. Drużyna Antonio Hidalgo zaczęła od remisów z Elche (1:1) i Malagą (1:1), a w poprzedniej kolejce odniosła pierwsze zwycięstwo, pokonując Valencię 3:1. Galisyjczycy szczególnie mocno weszli w mecz – już do 16. minuty prowadzili 2:0. Trzeba jednak oddać, że dwa z trzech goli padły po samobójczych trafieniach rywali, więc wynik jest nieco bardziej efektowny niż sama gra.
Największym odkryciem początku sezonu jest Aubameyang – Gabończyk zdobywa bramkę we wszystkich trzech kolejkach, a Hidalgo nazwał go graczem światowego formatu i „błogosławieństwem” dla zespołu. Trener chętnie korzysta z głębi składu – w trzech meczach na boisku pojawiło się już 20 zawodników, a tylko sześciu zaczynało każdy mecz w podstawowej jedenastce.
Po zamknięciu okna transferowego kadra Deportivo stała się jeszcze ciekawsza. W ostatnim dniu klub wypożyczył z Barcelony Marca Casado, a z Atlético Madryt – José Maríę Giméneza, przy czym w obu umowach przewidziano opcję wykupu. Kilka dni wcześniej Galisyjczycy pozyskali także Adamę Traoré, który po kilku latach w Anglii wrócił do Hiszpanii. Skrzydłowy opuścił mecz z Valencią z powodu drobnego urazu. Na najbliższe spotkanie jest też pewna strata – Adrià Altimira, który został zdyskwalifikowany za dwie żółte kartki w poprzednim meczu. W dwóch pierwszych kolejkach pomocnik wychodził w podstawowym składzie.
Villarreal (4-4-2): Luis Júnior – Fremin, P. Navarro, Veiga, Romero – Pepe, Comesana, Gueye, Moleiro – Moreno, Mikautadze. Nie zagra: Foyth (pod znakiem zapytania) Trener: Íñigo Pérez
Deportivo La Coruña (4-4-2): Román – J. Navarro, Nubi, Edé, Qualiata – Cruz, Soriano, Amatuzzi, Yeremay – Aubameyang, Nsongo. Nie zagrają: Carrillo (kontuzja), Altimira (dyskwalifikacja), Traoré, Giménez, Casado (wszyscy pod znakiem zapytania) Trener: Antonio Hidalgo
Spotkanie poprowadzi Jesús Gil Manzano, jeden z najbardziej doświadczonych hiszpańskich arbitrów. W poprzednim sezonie La Ligi prowadził 18 meczów, średnio pokazując 4,45 żółtych kartek. W nowych rozgrywkach sędziował już jedno spotkanie, w którym wręczył 5 upomnień. Gil Manzano stara się kontrolować przebieg gry i w razie potrzeby dość aktywnie sięga po kartki.
Główny typ: zwycięstwo Villarreal z handicapem (-1.5) po kursie 2.18
Wyniki Villarreal są gorsze niż sama gra. Walencyjczycy regularnie stwarzają sobie sytuacje, a jedyną porażkę ponieśli z Alavés (0:1) w meczu, w którym całkowicie przejęli inicjatywę i mieli szansę na około dwa gole. Deportivo zdobyło swoje pięć punktów nie bez odrobiny szczęścia – na przykład w zwycięskim starciu z Valencią (3:1) dwa trafienia Galisyjczyków były efektem samobójów rywali. Teraz gości czeka pierwszy naprawdę trudny wyjazd po powrocie do La Ligi. Jeśli gospodarze poprawią skuteczność, u siebie z beniaminkiem powinno to wystarczyć do osiągnięcia odpowiedniego rezultatu.
Typ na gole: obie drużyny strzelą gola – tak po kursie 1.80
Deportivo wymieniało się trafieniami z rywalami we wszystkich trzech kolejkach. Villarreal nie zdobył bramki tylko z Alavés, choć nawet wtedy wygenerował 1.74 xG, a w dwóch pierwszych meczach strzelał po dwa razy. Obrona Walencyjczyków jeszcze ani razu nie zachowała czystego konta – tracili gole w każdym z trzech spotkań. Dlatego są podstawy, by spodziewać się okazji po obu stronach.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Villarreal4-4-2
Deportivo La Coruña4-4-2W tym spotkaniu padnie przynajmniej jeden gol. Stawiam na to z pełnym przekonaniem, bo obie drużyny mają w swoich szeregach zawodników potrafiących zaskoczyć rywala. To bardzo bezpieczna opcja, która powinna się bez problemu zrealizować.
W tym meczu beniaminek z La Coruñi postawi się Villarrealowi, a taka zacięta rywalizacja zwykle kończy się dużą liczbą fauli. Dlatego stawiam na ponad 5 żółtych kartek.
Mecz Villarreal z Deportivo La Coruña zapowiada się na wyrównane starcie. Remis jest tutaj bardzo realnym scenariuszem, dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
Deportivo La Coruña regularnie atakuje i wywalcza sporo kornerów – według mnie bez problemu wykręcą ich przynajmniej pięć. Ich styl gry gwarantuje stałe zagrożenie z bocznych sektorów, co przełoży się na konkretną liczbę rożnych w tym meczu.
Villarreal jest postrzegany jako faworyt, ale to tylko pozory. Bukmacherzy, eksperci i media są zgodni, że gospodarze wygrają u siebie, jednak rzeczywistość wygląda inaczej – kapitan jest kontuzjowany, skład rotowany, a forma drużyny pozostawia wiele do życzenia. Deportivo La Coruña jest niepokonane, wzmocnione, a Obaemeyang strzela regularnie. Rynek przewartościował markę Villarreal i narrację o pierwszym zwycięstwie, tworząc idealny dysonans między pozorami a faktami. Dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
W meczu Villarreal z Deportivo La Coruña spodziewam się, że obie strony wpiszą się na listę strzelców. Kurs 1.82 na bramkę dla każdej z drużyn wygląda zachęcająco.
W meczu Villarreal z Deportivo La Coruña obie drużyny zdobędą bramkę.
Mój wybór to handicap -1 dla Villarreal. Żółta Łódź Podwodna jest w dobrej dyspozycji i spokojnie powinna poradzić sobie z Deportivo La Coruña.
Mecz Villarreal z Deportivo La Coruña zapowiada się na wyrównane starcie. Remis jest tutaj bardzo realnym scenariuszem, dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
Villarreal jest postrzegany jako faworyt, ale to tylko pozory. Bukmacherzy, eksperci i media są zgodni, że gospodarze wygrają u siebie, jednak rzeczywistość wygląda inaczej – kapitan jest kontuzjowany, skład rotowany, a forma drużyny pozostawia wiele do życzenia. Deportivo La Coruña jest niepokonane, wzmocnione, a Obaemeyang strzela regularnie. Rynek przewartościował markę Villarreal i narrację o pierwszym zwycięstwie, tworząc idealny dysonans między pozorami a faktami. Dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
W tym spotkaniu padnie przynajmniej jeden gol. Stawiam na to z pełnym przekonaniem, bo obie drużyny mają w swoich szeregach zawodników potrafiących zaskoczyć rywala. To bardzo bezpieczna opcja, która powinna się bez problemu zrealizować.
Deportivo La Coruña regularnie atakuje i wywalcza sporo kornerów – według mnie bez problemu wykręcą ich przynajmniej pięć. Ich styl gry gwarantuje stałe zagrożenie z bocznych sektorów, co przełoży się na konkretną liczbę rożnych w tym meczu.
Mój wybór to handicap -1 dla Villarreal. Żółta Łódź Podwodna jest w dobrej dyspozycji i spokojnie powinna poradzić sobie z Deportivo La Coruña.
W meczu Villarreal z Deportivo La Coruña spodziewam się, że obie strony wpiszą się na listę strzelców. Kurs 1.82 na bramkę dla każdej z drużyn wygląda zachęcająco.
W meczu Villarreal z Deportivo La Coruña obie drużyny zdobędą bramkę.
W tym meczu beniaminek z La Coruñi postawi się Villarrealowi, a taka zacięta rywalizacja zwykle kończy się dużą liczbą fauli. Dlatego stawiam na ponad 5 żółtych kartek.
Mecz odbędzie się 5 września 2026 roku o godzinie 21:00 w ramach 4. kolejki LaLiga.
Głównym typem jest zwycięstwo Villarreal z handicapem (-1.5) po kursie 2.18.
Faworytem jest Villarreal, mimo że nie wygrał jeszcze w tym sezonie. Analitycy wskazują na przewagę jakości gry i handicap (-1.5).
Villarreal ma 2 punkty po trzech kolejkach (dwa remisy i porażka), a Deportivo jest niepokonane z 5 punktami (dwa remisy i zwycięstwo).
U Villarreal pod znakiem zapytania jest Foyth (uraz mięśniowy). W Deportivo nie zagra Altimira (dyskwalifikacja), a pod znakiem zapytania są Traoré, Giménez i Casado.
Typ na gole to „obie drużyny strzelą gola – tak” po kursie 1.80. Villarreal tracił gole we wszystkich meczach, a Deportivo strzelało w każdym.