Walia
DaniaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Porażka w pierwszym meczu zostawiła w Walijczykach niesmak, ale teraz sytuacja się zmienia – rewanż odbędzie się w Cardiff, gdzie gospodarze tradycyjnie prezentują się znacznie bardziej ofensywnie. Duńczycy muszą udowodnić, że ich niedawny triumf nie był jednorazowym wybuchem formy. Walia, wspierana przez własnych kibiców, spróbuje napisać nowy scenariusz i maksymalnie zaostrzyć układ tabeli.
Start Walii w najwyższej dywizji Ligi Narodów był bolesny – wyjazdowe 0:1 z Portugalią, a następnie nieprzyjemne 0:2 w Kopenhadze. Jednak u siebie podopieczni Bellamy’ego zmienili się nie do poznania: najpierw odrobili straty w starciu z Norwegią, a potem wyrwali zwycięstwo (2:1) po czerwonej kartce rywala. To nie tylko pierwsza w historii wygrana Walijczyków w Dywizji A, ale też premierowe gole tej drużyny w obecnej edycji turnieju. Nagle układ tabeli zrobił się niezwykle ciekawy – Walia, Dania i Norwegia mają po trzy punkty.
Poprzednie spotkanie z Duńczykami pozostawiło jasną lekcję, nad czym trzeba pracować. W Kopenhadze Walia pozwoliła Damsgaardowi na zdecydowanie zbyt dużą swobodę, a kluczowym czynnikiem okazały się stałe fragmenty gry w jego wykonaniu – to właśnie po nich wpadły obie bramki. W Cardiff gospodarze muszą podnieść linię pressingu i odważniej wykorzystywać wolne przestrzenie. Najważniejsze to przestać faulować w pobliżu własnego pola karnego – Duńczycy już pokazali, jak surowo potrafią karać za taką hojność.
Problemy kadrowe są poważne: poza składem znaleźli się Joe Rodon, Dylan Lowlor, Nathan Brodhead, Karl Darlow i Harry Wilson. Utrata tego ostatniego jest szczególnie dotkliwa – bez niego cierpi kreatywność i jakość stałych fragmentów. Napięty terminarz (cztery mecze w jedenaście dni) sprzyja rotacji, ale po świetnym występie z Norwegią Bellamy może zdecydować się utrzymać zwycięski skład. W każdym razie trzon w postaci Ampadu, N. Williamsa i Dana Jamesa jest zbyt ważny, by zostawić go na ławce.
Dania również gra bardzo nierówno: 2:3 z Norwegią, przekonujące 2:0 z Walią i świeże 2:4 z Portugalią. We wszystkich trzech kolejkach podopiecznym Briana Riemera udawało się zdobyć dokładnie po dwa gole, ale aż siedem straconych bramek ujawnia chroniczne problemy w defensywie. Za to w ofensywie wszystko gra – Damsgaard regularnie konstruuje groźne akcje, a Højlund trafiał zarówno do siatki Norwegów, jak i Portugalczyków. Obecnie „czerwona gwardia” ma trzy punkty, więc wyjazd do Cardiff to bezpośrednia walka o drugie miejsce w grupie.
W Kopenhadze Duńczycy „zdominowali środek pola” i oddali 19 strzałów, ale powtórzenie tego scenariusza na wyjeździe będzie trudniejsze. Gościom ponownie opłaca się rozciągać obronę gospodarzy za pomocą Isaksena i Mæhle. Problem w tym, że wysoka linia defensywy Danii to doskonały cel dla błyskawicznego Dana Jamesa – w meczu z Norwegią to właśnie jego szybkość sprowokowała czerwoną kartkę. Dodatkowo Walijczycy rozgrywają drugi mecz z rzędu u siebie, podczas gdy rywale musieli pokonać podróż.
Kadrowe ubytki mocno uderzają w głębię składu. Poza zgłoszeniem zostali Andreas Christensen, Alexander Bah, Kasper Dolberg i Albert Grønbæk. Co więcej, w poprzednim meczu z Walią kontuzji doznał Patrick Dorgu, w związku z czym konieczne było awaryjne powołanie Andreasa Skova Olsena i Nicolasa Nartiego. Utrata Dorgu pozbawia lewą stronę boiska zwykłej dynamiki, ale Riemer ma opcje – skrzydło mogą zamknąć Mohamed Daramy lub właśnie Narti, a grę w ataku sztab szkoleniowy logicznie będzie budować wokół tria Isaksen – Højlund – Damsgaard.
Walia (4-2-3-1): Ward – Roberts, Cabango, B. Davies, N. Williams – Ampadu, J. James – B. Johnson, Cullen, D. James – Koumas
Nie zagrają: H. Wilson, Brodhead, K. Darlow, Rodon, Lowlor, R. Colwill, I. Davies, Brooks (wszyscy – kontuzje)
Trener: Craig Bellamy
Dania (4-2-3-1): Hermansen – R. Christensen, Andersen, Provstgaard, Mæhle – Hjulmand, Højbjerg – Isaksen, Damsgaard, Daramy – Højlund
Nie zagrają: A. Christensen, Dorgu, Dolberg, Grønbæk, Stage, Osula, Jensen, Bah (wszyscy – kontuzje), Bak (choroba), Eriksen (poza kadrą)
Trener: Brian Riemer
W ubiegłym sezonie ligi krajowej Pelto pewnie znalazł się w czołówce trzech najbardziej surowych arbitrów, pokazując średnio 4,73 żółtej kartki przy 28,63 faulach na mecz. Co ważne, nie odesłał żadnego zawodnika do szatni i ani razu nie podyktował rzutu karnego. W spotkaniach reprezentacji narodowych jest łagodniejszy – 3,81 „żółtka” przy 22,19 przewinieniach. Za to w tych meczach Bośniak nie żałuje jedenastek – w 16 pojedynkach wskazał na wapno aż 12 razy.
Główny typ: Bolesne 2:4 z Portugalią nie zmienia najważniejszego – Dania jest stale groźna w ataku i zdobywa dokładnie po dwa gole w każdej kolejce. Z Walią ekipa Riemera już pewnie rozprawiła się w Kopenhadze – 2:0 przy miażdżącej przewadze: 62% posiadania piłki, 20:10 w strzałach i 1,52 wobec 0,69 w xG (oczekiwane gole). Walijczycy co prawda wydarli u siebie zwycięstwo z Norwegią, ale odwrócili losy meczu dopiero po czerwonej kartce rywala. Co więcej, nawet grając w przewadze, gospodarze nie mieli realnej przewagi w grze, a pod względem sumarycznej ostrości sytuacji ustąpili Norwegom (1,04 wobec 1,31 xG). Stawiamy na wygraną Danii po kursie 1.98.
Typ na sumę bramek: Walię zwykle uważa się za pragmatyczny zespół, ale przy wsparciu własnych trybun drużyna Bellamy’ego wyraźnie postara się zagrać odważniej. Biorąc pod uwagę podatność Duńczyków na straty w defensywie, szanse gospodarzy na zdobycie gola są bardzo wysokie. Z kolei Dania regularnie zagraża bramce rywali – Skandynawowie notują po dwa trafienia już w czterech meczach z rzędu. Scenariusz z dużą liczbą bramek narzuca się sam – co najmniej trzy gole w regulaminowym czasie padały w 8 z 11 ostatnich spotkań ekipy Riemera. Nasz wybór: powyżej 2,5 gola za 1.74.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Walia4-2-3-1
Dania4-3-3Postawiłem na handicap 1 (0) dla Walii po kursie 2.66. Dania już wcześniej wygrywała, ale dziś to mecz wyjazdowy, a domowy atut gospodarzy może mieć znaczenie.
Walia gra u siebie, co często zmienia układ sił. Goście muszą radzić sobie bez wsparcia własnych trybun, a to może przechylić szalę na korzyść gospodarzy.
W pierwszym spotkaniu z Walią Dania zaprezentowała się z naprawdę dobrej strony. Dziś liczę na podobny scenariusz i wygraną gości.
Walia kontra Dania – niby różnica klas, ale na to spotkanie obstawiam, że obie drużyny trafią do siatki. Mecz w Lidze Narodów zapowiada się na wyrównane starcie i nie liczę na łatwą przeprawę faworyta.
Duńczycy są w roli lidera i pewnie zdominują grę, ale to nie znaczy, że Walia odda pole bez walki. Gospodarze mają atuty, by postawić się wyżej notowanemu rywalowi i przy odrobinie szczęścia wpakować swoją bramkę. Kurs 1.62 to w mojej ocenie solidna okazja.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Walią a Danią stawiam na to, że obie drużyny zdobędą bramkę. Kurs 1.62 za ten scenariusz to solidna propozycja, która w mojej ocenie ma duże szanse na realizację.
W meczu Ligi Narodów Walia zmierzy się z Danią i trudno tu wskazać wyraźnego faworyta. Obie ekipy są do siebie podobne pod względem jakości, a atut własnego boiska może przechylić szalę na korzyść gospodarzy. Dlatego wybieram handicap 1 (0) po kursie 2.66 – to solidna propozycja przy założeniu, że Walia wykorzysta przewagę własnego obiektu.
Mecz Walii z Danią w Lidze Narodów to dla mnie typ na remis. Uważam, że obie strony zaprezentują wyrównany poziom, a sprawiedliwym rozstrzygnięciem będzie podział punktów. Kurs 3.75 na ten wynik w pełni oddaje moje przekonanie co do przebiegu spotkania.
Duńskie ekipy w delegacjach grają bardzo konkretnie i uważam, że ciężko będzie Walijczykom nawiązać równorzędną walkę. Postawiłem na zwycięstwo Danii po kursie 2.00.
W meczu Walii z Danią w Lidze Narodów wybieram over 10,5 rzutów rożnych. Jestem przekonany, że ta liczba zostanie przekroczona.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Walią a Danią typuję zwycięstwo Danii. Po porażce z Portugalią u siebie, Dania powinna wygrać.
W pierwszym spotkaniu z Walią Dania zaprezentowała się z naprawdę dobrej strony. Dziś liczę na podobny scenariusz i wygraną gości.
Mecz Walii z Danią w Lidze Narodów to dla mnie typ na remis. Uważam, że obie strony zaprezentują wyrównany poziom, a sprawiedliwym rozstrzygnięciem będzie podział punktów. Kurs 3.75 na ten wynik w pełni oddaje moje przekonanie co do przebiegu spotkania.
Duńskie ekipy w delegacjach grają bardzo konkretnie i uważam, że ciężko będzie Walijczykom nawiązać równorzędną walkę. Postawiłem na zwycięstwo Danii po kursie 2.00.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Walią a Danią typuję zwycięstwo Danii. Po porażce z Portugalią u siebie, Dania powinna wygrać.
W meczu Walii z Danią w Lidze Narodów wybieram over 10,5 rzutów rożnych. Jestem przekonany, że ta liczba zostanie przekroczona.
Postawiłem na handicap 1 (0) dla Walii po kursie 2.66. Dania już wcześniej wygrywała, ale dziś to mecz wyjazdowy, a domowy atut gospodarzy może mieć znaczenie.
Walia gra u siebie, co często zmienia układ sił. Goście muszą radzić sobie bez wsparcia własnych trybun, a to może przechylić szalę na korzyść gospodarzy.
W meczu Ligi Narodów Walia zmierzy się z Danią i trudno tu wskazać wyraźnego faworyta. Obie ekipy są do siebie podobne pod względem jakości, a atut własnego boiska może przechylić szalę na korzyść gospodarzy. Dlatego wybieram handicap 1 (0) po kursie 2.66 – to solidna propozycja przy założeniu, że Walia wykorzysta przewagę własnego obiektu.
Walia kontra Dania – niby różnica klas, ale na to spotkanie obstawiam, że obie drużyny trafią do siatki. Mecz w Lidze Narodów zapowiada się na wyrównane starcie i nie liczę na łatwą przeprawę faworyta.
Duńczycy są w roli lidera i pewnie zdominują grę, ale to nie znaczy, że Walia odda pole bez walki. Gospodarze mają atuty, by postawić się wyżej notowanemu rywalowi i przy odrobinie szczęścia wpakować swoją bramkę. Kurs 1.62 to w mojej ocenie solidna okazja.
W meczu Ligi Narodów pomiędzy Walią a Danią stawiam na to, że obie drużyny zdobędą bramkę. Kurs 1.62 za ten scenariusz to solidna propozycja, która w mojej ocenie ma duże szanse na realizację.
Mecz odbędzie się 4 października 2026 roku o godzinie 20:45 w Cardiff.
Głównym typem jest wygrana Danii po kursie 1.98.
Faworytem jest Dania, co potwierdza kurs 1.98 na ich zwycięstwo.
W Walii nie zagrają m.in. Harry Wilson, Joe Rodon i Nathan Brodhead. W Danii zabraknie Andreasa Christensena, Patricka Dorgu i Kaspera Dolberga.
Typ na sumę bramek to powyżej 2,5 gola za kurs 1.74.