Wenecja
LecceAutor: Kamil Włodarczyk — Ekspert piłkarski od lig argentyńskich, białoruskich i afrykańskich
Venezia powróciła do włoskiej elity po zaledwie jednym sezonie spędzonym w Serie B. Co ciekawe, to właśnie Lecce, a konkretnie Eusebio Di Francesco, ma zaszczyt ponownie przywitać „pomarańczowo-czarno-zielonych” w Serie A. To pod wodzą tego szkoleniowca gospodarze pożegnali się z najwyższą klasą rozgrywkową rok temu.
Venezia to klub winda, który po raz trzeci w ciągu ostatnich sześciu lat awansował do Serie A. Kolejną próbę utrzymania się w elicie „pomarańczowo-czarno-zieloni” podejmą pod wodzą Giovanniego Stropy, który zbudował w mieście kanałów niezwykle waleczną i atrakcyjną dla oka drużynę. W starciach z rywalami o zbliżonym potencjale zespół zawsze gra z pozycji siły.
Latem gospodarze ani razu nie zagrali na „poniżej 2,5 gola”, a przy tym odnieśli cztery zwycięstwa w sześciu rozegranych meczach, w tym w pucharowym starciu z Modeną (3:2).
Weneccy działacze przeprowadzili solidną kampanię transferową, której najważniejszym elementem był zakup Akkora Adamsa z Sevilli za 16 milionów euro. To napastnik z najwyższej półki jak na standardy drugiej dziesiątki Serie A – w pierwszym oficjalnym meczu dla nowego klubu zanotował 2+1 w systemie gol+asysta. To właśnie on oraz bramkarz Filip Stanković powinni być kluczowymi postaciami zespołu w nadchodzącym sezonie. Stabilność w środku pola zapewnią natomiast dobrze znani we Włoszech piłkarze – Toma Bašić i Simon Zoh, którzy trafili odpowiednio z Lazio i Fiorentiny.
Przez cztery kolejne lata Lecce utrzymywało się w Serie A – to rekordowe osiągnięcie w historii klubu. Jednak w nowym sezonie apulijczycy uchodzą za niemal głównych kandydatów do degradacji. W sparingach ze słabszymi rywalami, takimi jak Monopoli (1:0) i Bystrzyca (5:2), prezentowali się przyzwoicie, ale oficjalny sezon rozpoczęli jak przystało na outsidera – od porażki w Pucharze Włoch z drużyną z drugiej ligi, Palermo (0:2).
Skład południowców nie ma przewagi nawet nad bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. Eusebio Di Francesco dysponuje prawdopodobnie najsłabszym rosterem w całej lidze, a latem „giallorossi” stracili jednego ze swoich kluczowych zawodników – Ylbera Ramadaniego. Najlepszy defensywny pomocnik Lecce przeniósł się do tureckiej ligi, co dla drużyny grającej w defensywie może być ogromnym ciosem. Wzmocnieniami zostali natomiast jedynie drugi bramkarz Bleve i napastnik Willem Jeebel, który na razie zupełnie nie wkomponował się w system, co pokazał jego blady występ przeciwko Palermo.
Venezia (3-5-2): Stanković – Šingjtenn, Bella-Kotchap, Franjić – Ajno, Bašić, Busio, Zoh, Correia – Yeboa, Adams
Nie zagrają: Šverko, Adorante (obaj – kontuzja)
Trener: Giovanni Stropa
Lecce (4-3-3): Falcone – Veiga, Gaspar, Siebert, Gallo – Coulibaly, Ngom, Maleh – Pierotti, Jeebel, Lærke
Nie zagrają: Berisha, Gabriel (obaj – pod znakiem zapytania)
Trener: Eusebio Di Francesco
W poprzednim sezonie Serie A Rapuano notował dość wysokie wskaźniki pod względem żółtych kartek i odnotowanych przewinień – odpowiednio 4 i 25,71 średnio na mecz. W spotkaniach z udziałem Venecii sędziował dwukrotnie w swojej karierze, w obu przypadkach pokazując po 5 żółtych kartek.
Główny typ: zwycięstwo Venecii po kursie 2.03
W starciu dwóch typowych outsiderów stawiamy na Venezię. Rywale rozegrali już w tym sezonie po jednym oficjalnym meczu i zaprezentowali się zupełnie inaczej. Gospodarze pokazali charakter i znakomitą kondycję fizyczną, dwukrotnie odrabiając straty w trakcie spotkania z Modeną i wydzierając zwycięstwo w końcówce. Lecce natomiast w starciu z Palermo ujawniło nieumiejętność odwrócenia losów meczu oraz słabo opracowane wychodzenie spod pressingu. „Pomarańczowo-czarno-zieloni” są dla gości niewygodni także pod względem stylistycznym. Z atakiem pozycyjnym podopieczni Giovanniego Stropy, w przeciwieństwie do większości bezpośrednich rywali, radzą sobie doskonale, a apulijczycy na stadionie „Pierluigi Penzo” nie będą mogli schować się za swoim tradycyjnym „autobusem”. Wybieramy zwycięstwo Venecii po kursie 2.03.
Typ na gole: obie drużyny strzelą – tak, kurs 1.95
Apulijczycy są jednak w stanie pokonać Filipa Stankovicia. Nawet w nieudanym starciu z Palermo stworzyli sobie wiele okazji (3,07 xG). Venezia z kolei nie zdołała zachować czystego konta w żadnym z trzech ostatnich meczów. Dlatego kolejnym interesującym wariantem obstawiania wydaje się opcja „obie drużyny strzelą” z kursem 1.95.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Wenecja3-5-2
Lecce4-3-3Lecce będzie zespołem, który znacznie częściej będzie operował w tercji ataku. Ta ofensywna przewaga powinna przełożyć się na wyraźną dominację w liczbie rzutów rożnych. Dlatego stawiam na zwycięstwo gości w tej statystyce.
W meczu z Lecce oczekuję, że Wenecja zdobędzie więcej niż jednego gola. To dla nich w pełni osiągalne.
Po powrocie do Serie A Wenecja pod wodzą Giovanniego Stropy prezentuje się doskonale. Zespół utrzymuje świetną passę bramkową, trafiając w 14 kolejnych spotkaniach. Wystarczy spojrzeć na ich ostatni występ w Pucharze Włoch, gdzie tydzień temu pokonali Modenę 3:2. To pokazuje, że ofensywa gra znakomicie, co przełoży się na korzyści w postaci rzutów rożnych. Dlatego stawiam na zwycięstwo Wenecji w tej statystyce – kurs 1.65 jest w pełni uzasadniony.
W meczu Serie A pomiędzy Wenecją a Lecce postawiłem na wygraną gości w rzutach rożnych. Lecce jest co prawda nieco słabszym zespołem od gospodarzy, ale właśnie w tym elemencie gry widzę szansę dla przyjezdnych. Kurs 2.85 jest na tyle atrakcyjny, że warto spróbować obstawić tę opcję.
Mecz Wenecji z Lecce w Serie A to dla mnie jasny sygnał, że beniaminek nie przyjechał się bronić. Typuję zwycięstwo gospodarzy – wchodzą w ten sezon z pazurem i charakterem, a nie tylko z myślą o przetrwaniu. Kurs 2.00 za ich wygraną oddaje moje przekonanie, że od razu pokażą, na co ich stać.
W starciu Wenecji z Lecce stawiam na poniżej 1,5 gola. To mój typ na to spotkanie Serie A.
Mecz Wenecji z Lecce w Serie A zapowiada się na mało bramkowe widowisko. Obie ekipy nie imponują skutecznością w ofensywie, co skłania mnie do postawienia na poniżej 2,5 gola. Uważam, że kurs 1.70 w pełni oddaje realia tego spotkania.
Wenecja to drużyna, która ma realną szansę na strzelenie więcej niż dwóch bramek. Stawiam na to, że gospodarze udowodnią swoją siłę ofensywną i zaskoczą Lecce.
Wenecja i Lecce to zespoły, które w tym sezonie będą toczyć zaciętą walkę o utrzymanie w Serie A. W dzisiejszym starciu to goście wydają się być w stanie uniknąć porażki. Stawiam na podwójną szansę X2, czyli remis lub zwycięstwo Lecce, co daje solidny kurs 1.87.
Stawiam na to, że w pierwszej połowie meczu Wenecji z Lecce nie padnie żaden gol. Obie ekipy nie należą do zespołów, które sypią bramkami, zwłaszcza w początkowych fragmentach spotkań. Kurs 2.50 za taki scenariusz uważam za wyraźnie zawyżony w stosunku do realnych szans.
Wenecja i Lecce to drużyny, które na starcie sezonu Serie A pokazały, że potrafią grać w otwarty futbol. W pierwszej kolejce oba zespoły dały nam niezłe widowisko, co skłania mnie do obstawienia, że w ich bezpośrednim starciu nie zabraknie bramek. Widać, że obie ekipy są gotowe, by zaprezentować się z ofensywnej strony, dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola po kursie 2,17.
Wenecja rozpoczęła sezon od wygranej w Pucharze, a Lecce od razu zaliczyło porażkę. To dla mnie wyraźny sygnał, żeby postawić na handicap -1 dla gospodarzy.
W meczu Wenecji z Lecce to gospodarze mają większe szanse na wygraną. Ostateczny rezultat i tak zweryfikuje jednak dopiero boiskowa rywalizacja.
Lecce stawia na defensywę, co oznacza, że zdobywa mało bramek. Dla beniaminka, jakim jest Wenecja, przebicie się przez ich linię obrony będzie sporym wyzwaniem. W związku z tym spodziewam się, że padnie mniej niż 2,5 gola i to jest mój typ na to spotkanie.
Dwa gole Wenecji w domowym starciu z Lecce w Serie A – to mój typ na to spotkanie. Kurs 2.22 sprawia, że zakład ten ma solidną wartość i w pełni na niego stawiam.
Wenecja u siebie z Lecce? Stawiam na gospodarzy po kursie 2.01. Uważam, że mają wystarczająco jakości w składzie, żeby zgarnąć trzy punkty w tym meczu Serie A.
Wenecja zmierzy się z Lecce, a w tym starciu Serie A to goście wydają się być zdecydowanie bliżej korzystnego rezultatu. Postawiłem na podwójną szansę X2, bo uważam, że Lecce ma realne szanse, żeby nie przegrać tego meczu. To nie jest typowy zakład „na pewniaka”, ale analiza wskazuje, że gospodarze nie będą faworytami w tej rywalizacji.
Lecce ma realne szanse, żeby przynajmniej zremisować w tym meczu. Dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
Mecz Wenecji z Lecce w Serie A zapowiada się jako otwarte widowisko. Obie drużyny są w stanie zdobyć bramkę, dlatego typuję, że każda z nich wpisze się na listę strzelców. Stawiam na opcję „obie strzelą” – tak.
Wenecka Wenecja zmierzy się z Lecce w ligowym starciu dwóch ekip z dołu tabeli Serie A. Obie drużyny mają ogromne problemy ze skutecznością, a w dodatku gospodarze do października muszą radzić sobie bez swojego najlepszego strzelca, Aderantego. Spodziewam się żmudnego i mało efektownego meczu, w którym bramek będzie jak na lekarstwo – typowe 1:0, 0:0 lub co najwyżej 1:1.
Brak wyraźnego faworyta sprawia, że stawianie na konkretny wynik mija się z celem. Dlatego zdecydowanie lepszym wyborem jest postawienie na niedużą liczbę goli, czyli zakład poniżej 2,5 bramki.
Mecz Wenecji z Lecce w Serie A to dla mnie jasny sygnał, że beniaminek nie przyjechał się bronić. Typuję zwycięstwo gospodarzy – wchodzą w ten sezon z pazurem i charakterem, a nie tylko z myślą o przetrwaniu. Kurs 2.00 za ich wygraną oddaje moje przekonanie, że od razu pokażą, na co ich stać.
W meczu Wenecji z Lecce to gospodarze mają większe szanse na wygraną. Ostateczny rezultat i tak zweryfikuje jednak dopiero boiskowa rywalizacja.
Wenecja u siebie z Lecce? Stawiam na gospodarzy po kursie 2.01. Uważam, że mają wystarczająco jakości w składzie, żeby zgarnąć trzy punkty w tym meczu Serie A.
Wenecja i Lecce to zespoły, które w tym sezonie będą toczyć zaciętą walkę o utrzymanie w Serie A. W dzisiejszym starciu to goście wydają się być w stanie uniknąć porażki. Stawiam na podwójną szansę X2, czyli remis lub zwycięstwo Lecce, co daje solidny kurs 1.87.
Wenecja zmierzy się z Lecce, a w tym starciu Serie A to goście wydają się być zdecydowanie bliżej korzystnego rezultatu. Postawiłem na podwójną szansę X2, bo uważam, że Lecce ma realne szanse, żeby nie przegrać tego meczu. To nie jest typowy zakład „na pewniaka”, ale analiza wskazuje, że gospodarze nie będą faworytami w tej rywalizacji.
Lecce ma realne szanse, żeby przynajmniej zremisować w tym meczu. Dlatego stawiam na podwójną szansę X2.
W meczu z Lecce oczekuję, że Wenecja zdobędzie więcej niż jednego gola. To dla nich w pełni osiągalne.
Wenecja to drużyna, która ma realną szansę na strzelenie więcej niż dwóch bramek. Stawiam na to, że gospodarze udowodnią swoją siłę ofensywną i zaskoczą Lecce.
Wenecja i Lecce to drużyny, które na starcie sezonu Serie A pokazały, że potrafią grać w otwarty futbol. W pierwszej kolejce oba zespoły dały nam niezłe widowisko, co skłania mnie do obstawienia, że w ich bezpośrednim starciu nie zabraknie bramek. Widać, że obie ekipy są gotowe, by zaprezentować się z ofensywnej strony, dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola po kursie 2,17.
Dwa gole Wenecji w domowym starciu z Lecce w Serie A – to mój typ na to spotkanie. Kurs 2.22 sprawia, że zakład ten ma solidną wartość i w pełni na niego stawiam.
W starciu Wenecji z Lecce stawiam na poniżej 1,5 gola. To mój typ na to spotkanie Serie A.
Mecz Wenecji z Lecce w Serie A zapowiada się na mało bramkowe widowisko. Obie ekipy nie imponują skutecznością w ofensywie, co skłania mnie do postawienia na poniżej 2,5 gola. Uważam, że kurs 1.70 w pełni oddaje realia tego spotkania.
Stawiam na to, że w pierwszej połowie meczu Wenecji z Lecce nie padnie żaden gol. Obie ekipy nie należą do zespołów, które sypią bramkami, zwłaszcza w początkowych fragmentach spotkań. Kurs 2.50 za taki scenariusz uważam za wyraźnie zawyżony w stosunku do realnych szans.
Lecce stawia na defensywę, co oznacza, że zdobywa mało bramek. Dla beniaminka, jakim jest Wenecja, przebicie się przez ich linię obrony będzie sporym wyzwaniem. W związku z tym spodziewam się, że padnie mniej niż 2,5 gola i to jest mój typ na to spotkanie.
Wenecka Wenecja zmierzy się z Lecce w ligowym starciu dwóch ekip z dołu tabeli Serie A. Obie drużyny mają ogromne problemy ze skutecznością, a w dodatku gospodarze do października muszą radzić sobie bez swojego najlepszego strzelca, Aderantego. Spodziewam się żmudnego i mało efektownego meczu, w którym bramek będzie jak na lekarstwo – typowe 1:0, 0:0 lub co najwyżej 1:1.
Brak wyraźnego faworyta sprawia, że stawianie na konkretny wynik mija się z celem. Dlatego zdecydowanie lepszym wyborem jest postawienie na niedużą liczbę goli, czyli zakład poniżej 2,5 bramki.
Wenecja rozpoczęła sezon od wygranej w Pucharze, a Lecce od razu zaliczyło porażkę. To dla mnie wyraźny sygnał, żeby postawić na handicap -1 dla gospodarzy.
Mecz Wenecji z Lecce w Serie A zapowiada się jako otwarte widowisko. Obie drużyny są w stanie zdobyć bramkę, dlatego typuję, że każda z nich wpisze się na listę strzelców. Stawiam na opcję „obie strzelą” – tak.
Mecz odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku o godzinie 18:30 na stadionie Pierluigi Penzo w Wenecji.
Faworytem jest Venezia, która po solidnej kampanii transferowej i dobrych wynikach w sparingach ma przewagę nad słabszym składem Lecce.
Głównym typem jest zwycięstwo Venecii po kursie 2.03, ze względu na lepszą formę i charakter ofensywny gospodarzy.
W Venecii nie zagrają Šverko i Adorante z powodu kontuzji. W Lecce pod znakiem zapytania stoją Berisha i Gabriel.
Venezia zagra w ustawieniu 3-5-2 z bramkarzem Stankoviciem i napastnikiem Adamsem. Lecce wystąpi w formacji 4-3-3 z Falcone w bramce i Jeebelem w ataku.