Almería
EldenseAutor: Stanisław Lewandowski — Ekspert piłkarski specjalizujący się w Ekstraklasie i ligach zagranicznych
Almeria wchodzi w nowy sezon jako zespół, który pod względem jakości kadry zdecydowanie góruje nad rywalem, ale bynajmniej nie jest murowanym faworytem do wysokiego zwycięstwa. Letnie przygotowania miała nierówne – potrafiła rozbijać słabszych, ale też gubić punkty w meczach z przeciętnymi rywalami. Eldense to z kolei drużyna skromna, lecz twarda i nieustępliwa, która stara się postawić twarde warunki każdemu. W większości sparingów zachowywała korzystny handicap i nie pozwalała sobie na wpadki w defensywie. Czy w tym wyjazdowym starciu powtórzy ten wyczyn?
Miniony sezon Segundy Almeria zakończyła na trzeciej lokacie, gromadząc 74 punkty w 42 kolejkach i osiągając bilans bramkowy 81:63. W czasie letnich sparingów ekipa prezentowała wahania formy. Rozbiła Cordobę 4:0, ograła Al-Nasr 2:0 i minimalnie pokonała Aguilas 1:0, ale ugięła się przeciwko Betisowi (0:1) i Granadzie (0:2). Mimo że dysponuje wyraźnie mocniejszym zestawieniem niż niedzielny przeciwnik, w okresie przygotowawczym nieczęsto sypała rywalom bramki. Gościom sprawiało trudność pokonywanie zwartych formacji obronnych, a jedyne efektowne zwycięstwo przyszło w starciu z Cordobą. Gospodarze wciąż reprezentują wysoki poziom, ale na ten moment nie są jeszcze w pełni rozpędzeni.
Eldense wywalczyło mistrzostwo w Primera RFEF, grupie 2, zdobywając 69 punktów w 38 spotkaniach (bramki 57:39) i uzyskując bezpośredni awans do Segundy. W sparingach potrafiło rozgromić Cartagenę 3:0 oraz pokonać Al-Ittifaq 3:1, choć przegrywało z Valencią (0:3), Millwall (1:2), Albacete (0:1), Villarrealem B (1:3) i Murcją (1:2). Co ważne, mimo że latem częściej schodziło z boiska pokonane, w wielu meczach z solidnymi przeciwnikami dotrzymywało kroku i utrzymywało handicap. Zespół do końca walczył z Millwall i Albacete, pokazując charakter i umiejętność hamowania atutów faworytów. To właśnie ta zaciętość może być kluczem w starciu z Almerią.
Almeria, grając przed własną publicznością, zamierza zainaugurować sezon od trzech punktów i potwierdzić aspiracje związane z walką o awans. Eldense z kolei podchodzi do pierwszego meczu po powrocie na zaplecze elity z nastawieniem na mocną, zdyscyplinowaną grę w obronie i – jeśli tylko nadarzy się okazja – próbę wywiezienia czegoś z tego trudnego terenu.
W oknie transferowym Almeria sprzedała defensywnego pomocnika Diona Lopy do Al-Ittihad za 13 milionów euro oraz napastnika Marko Milovanovicia do Portsmouth. Wzmocnieniami zostali natomiast snajper Miguel de la Fuente z Leganesu i lewy skrzydłowy Bryan Sipenga z Castellonu. Potencjał ofensywny został zatem utrzymany, ale ubytek Lopy na pozycji „szóstki” chwilowo odbił się na stabilizacji środka pola.
Eldense rozstał się z ofensywnym pomocnikiem Nacho Quintaną i środkowym obrońcą Arnau Gaixasem. Szybko jednak sprowadzono centralnego pomocnika Justina Smitha z Espanyolu oraz Javiego Martineza z Eibaru. Nowi piłkarze załatani dziury w drugiej linii i sprawili, że zespół wciąż wygląda na zbalansowany.
Głównym wnioskiem jest to, że Almeria ma lepszy skład, ale w letnich sparingach rzadko wygrywała różnicą dwóch lub więcej goli. Z handicapem –1.5 triumfowała tylko w dwóch z pięciu towarzyskich spotkań. Eldense natomiast umie zorganizować się w obronie i w ostatnich pięciu meczach tylko raz przegrało dwiema bramkami lub wyżej. W pierwszej kolejce ligowej faworytowi będzie niezwykle trudno przełamać głęboko ustawiony blok gości, dlatego warto postawić na ambitną postawę outsidera. Typ: handicap Eldense (+1.5) po kursie 1.90. Dajemy temu 56% szans (wszystko powyżej 1.80 jest do gry).
Jeśli chodzi o liczbę bramek, to pierwszy oficjalny mecz sezonu zwykle bywa ostrożny. Eldense usadowi się w niskim bloku, a Almeria – bez sprzedanego Lopy w środku – będzie grała bardziej zachowawczo, by nie odsłonić tyłów. Mało goli padło w czterech z pięciu ostatnich spotkań Almerii oraz w trzech z czterech poprzednich pojedynków z udziałem Eldense. Typ: poniżej 3 bramek w meczu, kurs 1.78. Prawdopodobieństwo oceniamy na 59% (powyżej 1.70 to opłacalna gra).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Typy na mecz Almería - Eldense pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 17 sierpnia 2026 roku o godzinie 21:30 w ramach LaLiga 2.
Almería ma zdecydowanie mocniejszą kadrę, ale w sparingach rzadko wygrywała różnicą dwóch lub więcej goli, więc nie jest murowanym faworytem do wysokiego zwycięstwa.
Rekomendowany typ to handicap Eldense (+1.5) po kursie 1.90, ponieważ goście potrafią zorganizować się w obronie i rzadko przegrywają dwiema bramkami.
Almería w sparingach miała wahania – rozbiła Cordobę 4:0, ale przegrała z Betisem i Granadą. Eldense pokonało Cartagenę 3:0, ale częściej przegrywało, choć w wielu meczach dotrzymywało kroku rywalom.
Almería sprzedała defensywnego pomocnika Diona Lopy i napastnika Marko Milovanovicia, a wzmocnieniami zostali Miguel de la Fuente i Bryan Sipenga. Ubytek Lopy osłabił stabilizację środka pola.
Typ to poniżej 3 bramek w meczu po kursie 1.78, ponieważ pierwszy mecz sezonu bywa ostrożny, a Eldense gra niskim blokiem.