Avellino
SampdoriaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Po pięciu kolejkach Serie B Avellino ma na koncie siedem punktów i czuje się pewnie w środku tabeli. Sampdoria zdobyła tylko cztery punkty, szuka wyjścia z kryzysu, a atmosferę wokół zespołu podgrzewa presja wywierana na trenera przez media. Teraz gospodarze mogą spróbować wykorzystać problemy rywala i poprzeć je wsparciem własnych kibiców.
Avellino nie musi dominować w posiadaniu piłki, żeby zdobywać punkty. Wygrana 3:0 z Vicenzą przyszła przy zaledwie 41 procentach kontroli nad grą. Z Modeną było jeszcze bardziej wymownie: gospodarze zwyciężyli 1:0, mając 38 procent posiadania i oddając tylko sześć strzałów. Zespół czeka na błędy przeciwników w fazie przejściowej i potrafi je bezlitośnie karać.
Sampdoria gra inaczej – chce trzymać piłkę, ale robi to bez odpowiedniej jakości. W starciu z Ceseną goście mieli 65 procent posiadania, a mimo to wywalczyli tylko remis 1:1. Do tego dochodzi poważny problem w środku pola. Z powodu urazów i kartek zabraknie Salvatora Esposito, Olivera Abildgaarda, Danela Sinaniego oraz Björna Meiera. Sztab szkoleniowy musi zatem na nowo skleić środek pomocy, a osią, wokół której wszystko się kręci, będzie dopiero co wracający do formy Antoine Makoumbou.
Gra we własnej hali wychodzi Avellino całkiem dobrze. Średnio gospodarze strzelają u siebie 1,67 gola na mecz. Wprawdzie przytrafiła się porażka z Arezzo 1:2, ale później przyszło pewne zwycięstwo 3:0 z Vicenzą oraz remis 1:1 z liderującym Palermo. Dla palermitan to na razie jedyne potknięcie w sezonie.
Dodatkowym atutem Avellino jest syntetyczna nawierzchnia stadionu Partenio. Rywalom potrzeba czasu, żeby się do niej przyzwyczaić, a każda zwłoka zwiększa ryzyko strat w pierwszych minutach. Sampdoria na wyjeździe spisuje się słabo, zdobywając dotąd tylko jeden punkt w trzech spotkaniach.
Sampdoria przed przerwą na reprezentacje przełamała złą serię. Pokonała Catanzaro 2:1, choć w trakcie meczu przegrywała i musiała grać w osłabieniu. Taki wynik mógł dać drużynie impuls przed kolejnymi spotkaniami, choć przerwa w lidze mogła nieco ostudzić ten entuzjazm.
Avellino ma jednak swoją piętę achillesową: wyraźnie gorzej znosi negatywne scenariusze. Kiedy traci bramkę, pierwotny plan szybko się sypie, a zespół traci kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Jeśli goście zdołają przetrwać początkowe pressowanie i strzelą pierwsi, obraz meczu może się całkowicie odwrócić.
Główny typ: wygrana Avellino, kurs 2.75. Atuty gospodarzy mocno kontrastują z bolączkami gości. Syntetyczna murawa, skuteczność Avellino u siebie i umiejętność wykorzystywania wolnych przestrzeni nakładają się na braki kadrowe genueńczyków. Sampdoria potwierdza też słabą postawę na wyjeździe. Największym ryzykiem pozostaje jej zdolność do wyciągania trudnych meczów dzięki waleczności i charakterowi. Szacunkowe prawdopodobieństwo trafienia tego zakładu to 45 procent, a każdy kurs powyżej 2.22 daje wartość.
Typ na bramki: obie drużyny strzelą, kurs 1.78. Avellino w każdym dotychczasowym meczu sezonu potrafiło znaleźć drogę do siatki. Goście zdobywali bramki w czterech z pięciu spotkań, ale też tracili gola w każdym. Klasa ofensywnych graczy Sampdorii może rozmontować obronę nawet w nieudanym dniu, lecz eksperymentalny środek pola i przebudowana defensywa raczej nie wytrzymają pionowych ataków gospodarzy. Prawdopodobieństwo, że obie strony wpiszą się na listę strzelców, wynosi 65 procent, a granica opłacalności to kurs 1.54.
Typujący spodziewają się zresztą meczu z przynajmniej trzema golami. Wszystkie typy na liczbę bramek wskazują ponad 2,5, a zgodne są też oczekiwania co do tego, że strzelą obaj rywale. W kwestii wyniku zdania są podzielone: część wybiera remis, a pozostałe głosy rozkładają się równo między zwycięstwo Avellino i Sampdorii.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Avellino grywa nierówno, a Sampdoria, mimo słabszych występów w delegacjach, potrafi to wykorzystać. Stąd mój typ na wygraną gości.
Avellino grywa nierówno, a Sampdoria, mimo słabszych występów w delegacjach, potrafi to wykorzystać. Stąd mój typ na wygraną gości.
Mecz odbędzie się 9 października 2026 o godzinie 20:30 w ramach Serie B. Gospodarze zagrają na własnym stadionie Partenio, który ma sztuczną nawierzchnię.
Głównym typem jest wygrana Avellino w kursie 2.75. Analitycy szacują prawdopodobieństwo trafienia tego zakładu na 45 procent.
Avellino ma przewagę w tej analizie – gra u siebie, dobrze wykorzystuje słabości rywala i potrafi punktować bez dominacji w posiadaniu piłki. Sampdoria jest w kryzysie i ma poważne braki kadrowe, więc to gospodarze są wskazywani jako strona bliższa zwycięstwu.
Avellino po pięciu kolejkach ma 7 punktów i czuje się pewnie w środku tabeli. Sampdoria zdobyła tylko 4 punkty, szuka wyjścia z kryzysu, a na wyjeździe dotąd ugrała zaledwie 1 punkt w trzech spotkaniach.
Z powodu urazów i kartek w meczu zabraknie Salvatora Esposito, Olivera Abildgaarda, Danela Sinaniego oraz Björna Meiera. Środek pomocy będzie oparty między innymi o wracającego do formy Antoine’a Makoumbou.
Tak, średnio strzela u siebie 1,67 gola na mecz. W ostatnich domowych spotkaniach wygrało 3:0 z Vicenzą, zremisowało 1:1 z liderującym Palermo, a wcześniej przegrało 1:2 z Arezzo.