Bahia
MirassolAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Bahia notuje dwie porażki z rzędu i coraz poważniej ryzykuje utratę pozycji w walce o Copa Libertadores. Zespół z Salvadoru broni 6. miejsca z dorobkiem 46 punktów, a jego najbliższy rywal — Mirassol — zajmuje 15. lokatę, mając 33 „oczka”. Różnica w tabeli jest jednak myląca: goście punktują w czterech kolejnych kolejkach i przyjeżdżają do Bahii w znacznie lepszej formie, niż wskazywałaby na to klasyfikacja.
Gospodarze ostatnio przegrali z Athletico Paranaense i Palmeiras, ale wcześniej wygrali cztery spotkania z rzędu i pozostawali niepokonani w jedenastu meczach. W ostatnim występie ekipie Rogério Seniego brakowało jednak pomysłu na rozmontowanie defensywy rywala: mimo długiego utrzymywania się przy piłce oddała tylko jeden celny strzał. U siebie zespół powinien częściej angażować bocznych obrońców i grać szeroko, aby rozciągać obronę przeciwnika. Wiąże się z tym ryzyko — po stratach piłki gospodarze będą zostawiać za plecami sporo wolnych stref, co może skończyć się groźnymi kontratakami.
Goście w ostatnich czterech kolejkach zdobyli osiem punktów, choć trzy z tych meczów zagrali z rywalami z dolnej części tabeli. W starciu z Bragantino (1:1) potrafili doprowadzić do remisu mimo gry w osłabieniu po czerwonej kartce. Podopieczni Rafaela Guanaesa starają się jak najszybciej kierować piłkę na skrzydła, ale przeciwko bardziej zorganizowanym obrońcom mają mniej przestrzeni i trudniej im znaleźć wolne sektory boiska. W Salvadorze kluczowe będzie połączenie bezpieczeństwa w tyłach z błyskawicznym wychodzeniem spod pressingu.
Poważnym osłabieniem gospodarzy jest pauza Acevedo, który musi odpokutować kartki. To właśnie on odpowiadał za odbiory i asekurację stoperów. W jego miejsce najprawdopodobniej wejdzie Caio Alexandre, który po seriach kontuzji nie ma regularnej gry w nogach. Brazylijczyk potrafi budować akcje krótkimi podaniami, ale w fazie defensywnej może potrzebować wsparcia Jeana Lucasa. To z kolei ograniczy swobodę tego ostatniego w podłączaniu się do ofensywy i wymusi bardziej zachowawcze nastawienie w środku pola.
U rywali zabraknie z kolei João Victora, który wyleciał z boiska w poprzedniej rundzie. Jego dyskwalifikacja wymusza przebudowę środka obrony: obok Williana Machado powinien zagrać Knesovic. Nowy duet będzie musiał szczególnie uważać na Vellisa — napastnika, który często cofa się między stoperów i atakuje przestrzeń za ich plecami. Jeśli asekuracja nie będzie zsynchronizowana, gospodarze mogą stwarzać zagrożenie nawet bez długiej wymiany podań.
Bahia (4-3-3): Strada — Gomez, Duarte, Kanu, Juba — Alexandre, Lucas, Nestor — Olivera, Vellis, Pulga
Poza grą: Acevedo (kartki), Vieira (kontuzja)
Trener: Rogério Seni
Mirassol (4-2-3-1): Walter — Formiga, Knesovic, Machado, Reynaldo — Denilson, Kim — Carioca, Eduardo, Alesson — Santos
Poza grą: Victor (kartki), Aldo, Negeba (kontuzje)
Trener: Rafael Guanaes
Głównym atutem Bahii będzie możliwość ciągłego obciążania obrony rywala skrzydłami. Mirassol potrafi odpowiedzieć szybkimi atakami, ale przez pełne 90 minut trudno będzie mu utrzymać szczelność we własnym polu karnym. Wybieramy wygraną gospodarzy — kurs 1.68. Szacujemy prawdopodobieństwo na 60 procent, a przy takich widełkach jest to wartość grywalna.
Goście mogą jednak powalczyć o trafienie. We wszystkich trzech poprzednich bezpośrednich starciach obie drużyny strzelały sobie nawzajem bramki. Bahia zresztą traciła gole w czterech z pięciu ostatnich kolejek, a Mirassol wpisywał się na listę strzelców w każdym z czterech poprzednich meczów. Proponujemy zakład: obie drużyny strzelą gola — kurs 1.67. Prawdopodobieństwo oceniamy na 60 procent.
Eksperci STAVKA TV również częściej typują zwycięstwo Bahii — taki wynik wskazało 67 procent użytkowników, a jeden głos padł na triumf gości. Co do rzutów rożnych, wszystkie prognozy zakładają, że łączna liczba nie przekroczy 10,5. Dominujący scenariusz to kontrola gospodarzy przy ograniczonej liczbie stałych fragmentów gry.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Bahia i Mirassol mierzą się w Serie A, a mnie najbardziej przekonuje opcja powyżej 2,5 gola przy kursie 1.62. Ostatnie występy obu drużyn regularnie dostarczają bramek — u gospodarzy ten scenariusz sprawdził się w 4 z 5 spotkań, a u gości w 3 z 5. To wygląda na mecz, w którym gracze powinni postawić na konkretną liczbę trafień.
Bahia ma konkretny powód, żeby zagrać na poważnie: po dwóch wyjazdowych porażkach szósta ekipa ligi celuje w strefę Libertadores, a rywalizacja u siebie to jej naturalny żywioł. Na Fonte Nova gospodarze są nie do przejścia – od siedmiu meczów nie schodzą z boiska pokonani, a gdy dodać piątą siłę ofensywną rozgrywek, obraz robi się jednoznaczny. Mirassol na wyjazdach wygląda natomiast blado, bo w ostatnich dziesięciu takich występach wygrał tylko raz.
Do tego goście zostają bez zawieszonego Joao Victora, kluczowego środkowego obrońcy, który w poprzedniej kolejce obejrzał czerwoną kartkę. Przy ofensywnych atutach Bahii to spore osłabienie. Skoro gospodarze mają mocny atak, lepszą motywację i wyraźną przewagę własnego boiska, wybór zwycięzcy wydaje się naturalny – dlatego celuję w handicap -1 dla Bahii przy kursie 2.09.
Bahia i Mirassol mierzą się w Serie A, a mnie najbardziej przekonuje opcja powyżej 2,5 gola przy kursie 1.62. Ostatnie występy obu drużyn regularnie dostarczają bramek — u gospodarzy ten scenariusz sprawdził się w 4 z 5 spotkań, a u gości w 3 z 5. To wygląda na mecz, w którym gracze powinni postawić na konkretną liczbę trafień.
Bahia ma konkretny powód, żeby zagrać na poważnie: po dwóch wyjazdowych porażkach szósta ekipa ligi celuje w strefę Libertadores, a rywalizacja u siebie to jej naturalny żywioł. Na Fonte Nova gospodarze są nie do przejścia – od siedmiu meczów nie schodzą z boiska pokonani, a gdy dodać piątą siłę ofensywną rozgrywek, obraz robi się jednoznaczny. Mirassol na wyjazdach wygląda natomiast blado, bo w ostatnich dziesięciu takich występach wygrał tylko raz.
Do tego goście zostają bez zawieszonego Joao Victora, kluczowego środkowego obrońcy, który w poprzedniej kolejce obejrzał czerwoną kartkę. Przy ofensywnych atutach Bahii to spore osłabienie. Skoro gospodarze mają mocny atak, lepszą motywację i wyraźną przewagę własnego boiska, wybór zwycięzcy wydaje się naturalny – dlatego celuję w handicap -1 dla Bahii przy kursie 2.09.
Mecz odbędzie się 12 października 2026 o godzinie 00:30 w Salvadorze, na stadionie Bahii.
Eksperci rekomendują zakład na zwycięstwo Bahii (kurs 1.68) oraz na to, że obie drużyny strzelą gola (kurs 1.67).
Faworytem jest Bahia, która broni 6. miejsca w tabeli i ma kurs 1.68 na wygraną.
Bahia przegrała dwa ostatnie mecze, ale wcześniej była niepokonana w 11 spotkaniach. Mirassol zdobył 8 punktów w ostatnich 4 kolejkach i jest w dobrej dyspozycji.
W Bahii pauzuje Acevedo (kartki), a w Mirassolu João Victor (kartki). Obaj są kluczowymi zawodnikami – odpowiednio w pomocy i obronie.