Bayer
GenkBayer Leverkusen kontynuuje przygotowania do startującego pod koniec sierpnia sezonu Bundesligi. W kolejnym sparingu zmierzy się z historycznie wygodnym rywalem – Genk. Bilans bezpośrednich spotkań tych drużyn obejmuje cztery mecze, a Belgowie ani razu nie zdołali wygrać: trzy zwycięstwa ekipy z Leverkusen i jeden remis.
Bayer miał wysokie szanse na awans do Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie, ale w ostatnich dwóch kolejkach zdobył tylko jeden punkt i musiał zadowolić się miejscem w Lidze Europy. Zarząd uznał ten wynik za niezadowalający i zdecydował się na zmianę szkoleniowca: Kaspera Hjulmanda zastąpił Carles Martínez, wcześniej pracujący w Tuluzie.
Pod wodzą nowego trenera „Aptekarze” rozegrali dotychczas dwa sparingi, pewnie pokonując rywali z niższych lig niemieckich – Baumberg (7:0) i Kickers Offenbach (3:1).
W meczach kontrolnych hiszpański szkoleniowiec aktywnie rotuje składem, równomiernie rozkładając obciążenia między podstawowymi zawodnikami a rezerwowymi. Już teraz widać jednak, że ubiegłoroczny trend na ofensywny futbol oparty na totalnym posiadaniu piłki zostanie utrzymany za Martíneza. Chroniczna podatność na kontrataki, charakterystyczna dla drużyny Hjulmanda, również nie zniknie. Jedyna bramka stracona w poprzednim sparingu padła w tradycyjny dla Leverkusen sposób.
Największym problemem „Farmaceutyków” jest lewa strona defensywy, osierocona po sprzedaży Alejandro Grimaldo do Atlético Madryt. Klub nie pozyskał dotąd godnego zastępstwa dla lidera, a jego pozycję tymczasowo zajmują na zmianę zupełnie niepasujący do tej roli Abdoulaye Faye i Januel Belocian. Martínez nie może też na razie liczyć na najlepszego obrońcę drużyny, Jarrella Quansaha. Anglik, wraz z dwoma ważnymi pomocnikami – Malikiem Tillmanem i Exequielem Palaciosem – wciąż przebywa na urlopie po mundialu.
Genk przegrał z Gentem w serii rzutów karnych (1:1 w regulaminowym czasie) w barażu o awans do Ligi Konferencji i pozostał bez europejskich pucharów w sezonie 2026/27. Nic dziwnego, że po takiej porażce dotychczasowy trener Nicky Hayen nie kontynuował pracy. Jego miejsce zajął Duńczyk Jess Thorup, a Belgowie prowadzą tego lata bardzo intensywną kampanię sparingową – już sześć meczów towarzyskich, z czego trzy pod wodzą nowego szkoleniowca. Wyniki pod skandynawskim trenerem są jednak dość przeciętne: tylko jedno zwycięstwo i druzgocąca porażka z jedynym poważnym rywalem, AZ Alkmaar (0:4) – grano dwa razy po 60 minut.
Nowy trener preferuje ofensywny styl z aktywnym udziałem bocznych obrońców, którzy mają tworzyć przewagę liczebną w poszczególnych sektorach boiska. Brak równowagi w grze gości jest jednak na razie zbyt duży, a pod własną bramką dopuszczają się ogromnej liczby groźnych sytuacji. Nie pomaga też ciągła rotacja: „Biało-Niebiescy” rozgrywają połowy dwoma różnymi składami, z których każdy można określić jako mieszany.
Największą gwiazdą klubu w nadchodzącym sezonie ma być Rafiu Durosinmi, potężny napastnik. W poprzednim sezonie Nigeryjczyk zawiódł w Serie A wraz z Pizą, ale na poziomie Jupiler Pro League ma szansę znów się wykazać. Mecz z Bayerem będzie jego debiutem w nowym klubie. Na miejscu jest też Konstantinos Karetsas. Grecki rozgrywający wkrótce prawdopodobnie zmieni klub (głównymi kandydatami są Milan i Borussia Dortmund), ale w sparingu z „Aptekarzami” może jeszcze wystąpić. W drugiej połowie zastąpi go Jeppe Erenbjerg, kupiony z Zulte Waregem, dysponujący podobnym zestawem umiejętności.
Bayer Leverkusen (4-2-3-1): Blaswich – Arthur, Tapsoba, Bade, Belocian – Andrich, Garcia – Tella, Mensa, Moreira – Schick
Nie zagrają: Terrier, Ben Seghir (kontuzje), Quansah, Palacios, Tillman (poza kadrą)
Trener: Carles Martínez
Genk (4-2-3-1): Brugmans – Akpan, Smets, Sadik, Kayembe – Heynen, Bangoura – Steuckers, Karetsas, Adedeji-Sternberg – Durosinmi
Nie zagra: El Ouahdi (poza kadrą)
Trener: Jess Thorup
Informacje o sędziowaniu nie zostały podane w źródle.
W okresie międzysezonowym trenerzy aktywnie eksperymentują ze składami, ale nawet rezerwowi niemieckiego topowego klubu reprezentują nieporównywalnie wyższy poziom umiejętności niż większość podstawowych graczy skromnej belgijskiej drużyny. Goście wyraźnie pokazali swoją niezdolność do stawiania czoła takiej opozycji w poprzednim sparingu z AZ. Leverkusen może równie skutecznie wykorzystywać wolne strefy na połowie Genk, jak zrobiła to siódma drużyna poprzedniego sezonu Eredivisie. Wielkim wsparciem będzie też powrót do składu najlepszego strzelca gospodarzy z poprzedniego sezonu, Patricka Schicka, który nie brał udziału w dwóch pierwszych letnich sparingach. Stawiamy na zwycięstwo Bayeru z handicapem (-1.5).
Jednak i Leverkusen w defensywie na razie nie gra zbyt pewnie, szczególnie na lewej stronie, gdzie brak Grimaldo potrafił wykorzystać w kontrataku nawet tak nisko notowany rywal jak Kickers Offenbach. Spodziewamy się kolejnego meczu z dużą liczbą bramek: co najmniej trzy gole padły w pięciu z sześciu poprzednich spotkań Genk, a to samo można powiedzieć o Bayerze. Wybieramy total over (2.5).
Bayer4-2-3-1
Genk4-2-3-1Przewiduję, że gospodarze ponownie zaprezentują swój charakterystyczny, ofensywny styl gry. Ich ataki są skuteczne i regularnie zdobywają bramki, ale defensywa pozostawia wiele do żyzenia. Popełniają zbyt wiele prostych błędów w obronie, co niemal zawsze skutkuje utratą goli. Dlatego spodziewam się meczu z dużą liczbą trafień po obu stronach – zarówno dla gospodarzy, jak i dla rywali.
Zdecydowanie stawiam na to, że w tym meczu zobaczymy co najmniej trzy gole. Obie drużyny, nawet w spotkaniach towarzyskich, prezentują bardzo ofensywny futbol i nie boją się ryzykować. Ich styl gry opiera się na ciągłym ataku, co regularnie przekłada się na wysoką liczbę strzelonych bramek. Dlatego jestem przekonany, że linia total over zostanie przekroczona.
UwaŻam, Że w tym meczu towarzyskim padnie co najmniej kilka bramek. Mało goli to czysta utopia – obie drużyny mają otwarte nastawienie i powinny strzelić.
Przewiduję, że gospodarze ponownie zaprezentują swój charakterystyczny, ofensywny styl gry. Ich ataki są skuteczne i regularnie zdobywają bramki, ale defensywa pozostawia wiele do żyzenia. Popełniają zbyt wiele prostych błędów w obronie, co niemal zawsze skutkuje utratą goli. Dlatego spodziewam się meczu z dużą liczbą trafień po obu stronach – zarówno dla gospodarzy, jak i dla rywali.
Zdecydowanie stawiam na to, że w tym meczu zobaczymy co najmniej trzy gole. Obie drużyny, nawet w spotkaniach towarzyskich, prezentują bardzo ofensywny futbol i nie boją się ryzykować. Ich styl gry opiera się na ciągłym ataku, co regularnie przekłada się na wysoką liczbę strzelonych bramek. Dlatego jestem przekonany, że linia total over zostanie przekroczona.
UwaŻam, Że w tym meczu towarzyskim padnie co najmniej kilka bramek. Mało goli to czysta utopia – obie drużyny mają otwarte nastawienie i powinny strzelić.
Mecz towarzyski odbędzie się 29 lipca 2026 roku o godzinie 15:00.
Zdecydowanym faworytem jest Bayer Leverkusen – typ redakcji zakłada jego zwycięstwo z handicapem (-1,5).
W Bayerze nie zagrają kontuzjowani Terrier i Ben Seghir, a urlop po mundialu mają Quansah, Palacios i Tillman.
Redakcja typuje zwycięstwo Bayeru z handicapem (-1,5) oraz łączną liczbę bramek powyżej 2,5.
Bayer wygrał dwa poprzednie sparingi (7:0 i 3:1). Genk pod nowym trenerem ma tylko jedno zwycięstwo i przegrał 0:4 z AZ Alkmaar.