Real Madryt
LeganésReal Madryt kontynuuje przygotowania do sezonu pod wodzą José Mourinho, mierząc się z drugoligowym Leganés. Pierwszy sparing „Królewskich” z Alcorcón (1:0) był chaotyczny, ale skład stopniowo łapie formę. Czy w drugim meczu zobaczymy już bardziej pewną grę madrytczyków?
Real rozegrał już pierwszy sparing sezonu. Starcie z Alcorcón (1:0) odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Mourinho zastosował ustawienie 4-2-3-1, po przerwie przeszedł na 4-3-3, wpuszczając wielu młodych graczy. Już w 51. sekundzie Mastantuono wywalczył rzut karny, ale Güler go zmarnował. Jedynego gola zdobył Yáñez w 81. minucie. Wrażenie jest mieszane: mało sytuacji, brak zgrania.
Sytuacja kadrowa jest typowa dla początku okresu przygotowawczego. Valverde trenuje już z grupą i może dostać minuty. Militão, Mendy i Rodrygo wracają po kontuzjach. Rüdiger, Konaté, Dumfries, Cucurella, Bellingham, Tchouaméni, Bernardo Silva, Vinícius, Mbappé i Endrick – wszyscy są na urlopach po mundialu.
Na rynku transferowym Real działał punktowo i pod potrzeby Mourinho. Dumfries, Konaté i Cucurella to solidne wzmocnienie defensywy, co dla Portugalczyka jest kluczowe. Bernardo Silva doda kreatywności w środku pola. Odeszli Alaba, Carvajal i Ceballos – weterani, których czas minął. Klub negocjuje transfery Rodriego i Jana Diomande z Lipska – to zwiększy wariantywność w ataku. Skład jest odmładzany, ale na mecz z Leganés znów zobaczymy mieszankę podstawy i utalentowanej młodzieży.
Leganés rozpoczyna drugi sezon w Segunda División pod wodzą nowego szkoleniowca – 41-letniego Rubéna Albésa. Ten trener nie jest dogmatykiem jednej taktyki, stara się dostosowywać do konkretnego rywala. Zespół rozegrał już trzy sparingi, ostatni – bezbramkowy remis z portugalskim Nacional. Skład jest mieszany, trener sprawdza nowych: w pierwszej jedenastce zagrali Raúl Fernández i Zico Burmiester. Po przerwie doszło do 10 zmian i debiutu Álvaro Tejero. Gra jest jeszcze surowa, mało sytuacji.
Kampania transferowa koncentruje się na wzmocnieniu pomocy. Pozyskano trzech graczy: Burmiester, Kechta i Miguel Atienza – ten ostatni z Burgos, którego dyrektor sportowy nazwał „zawodnikiem najwyższego poziomu dla La Ligi”. Atienza daje balans, waleczność i odbiory – dokładnie to, czego potrzeba w środku pola. Odeszło trzech napastników, ale Albés wierzy w rezerwowych i utalentowanego Duńczyka Gettlera. Skład jest odświeżony, wdrażany, ale daleki od optymalnej formy.
Real Madryt (4-2-3-1): Lunin – Alexander-Arnold, Asensio, Heijsen, Carreras – Cestero, Camavinga – Mastantuono, Güler, Valero – García
Nie zagrają: Rodrygo, Mendy, Militão, Courtois (wszyscy – kontuzje), Rüdiger, Konaté, Dumfries, Cucurella, Bellingham, Tchouaméni, Bernardo Silva, Vinícius, Mbappé, Endrick (wszyscy – urlop)
Trener: José Mourinho
Leganés (4-2-3-1): Fernández – Tejero, Lalo, Pulido, Marvin – Campes, Diawara – López, Burmiester, Ketcha – Gettler
Nie zagra: Leiva (kontuzja)
Trener: Rubén Albés
Główny typ: handicap Realu (-1.5)
Real stopniowo łapie formę. W drugim sparingu Mourinho będzie dalej testować rezerwy. Nie zapominajmy, że Valverde wrócił do zespołu i trenuje z grupą. Jeśli wejdzie na boisko, doda intensywności w środkowej osi. Leganés to wygodny rywal do budowania pewności siebie: drużyna z Segundy, surowy skład, nowy trener, trzy sparingi bez gola w ataku. Nawet bez liderów „Królewscy” powinni strzelić dwa-trzy gole. Rozważamy więc zakład na handicap Realu (-1.5).
Typ na gole: obie drużyny nie strzelą gola (nie)
Mourinho od pierwszych dni wymaga solidności w defensywie – to jego znak firmowy. W pierwszym sparingu z Alcorcón Real już zagrał na zero z tyłu, a w drugim sparingu Portugalczyk będzie kontynuował wpajanie dyscypliny. Leganés w ataku jest wyraźnie słabe: trzy sparingi bez strzelonego gola, nowy trener, przebudowa w pomocy. Biorąc pod uwagę reorganizację linii ataku i konieczność budowania więzi w środku pola, goście będą mieli ogromne trudności z przejściem do ataku, dlatego rozważamy opcję: obie drużyny nie strzelą gola.
Real Madryt4-2-3-1
Leganés4-2-3-1Typy na mecz Real Madryt vs Leganés pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 28 lipca 2026 roku o godzinie 18:00 w ramach meczów towarzyskich.
Faworytem jest Real Madryt, który mimo braku wielu gwiazd powinien poradzić sobie z drugoligowym Leganés.
Głównym typem jest handicap Realu Madryt (-1.5), ponieważ nawet bez liderów powinni strzelić dwa-trzy gole.
Jest mało prawdopodobne – Leganés w trzech sparingach nie strzelił ani jednego gola, a Real pod wodzą Mourinho stawia na solidną defensywę.
Z powodu urlopów po mundialu nie zagrają m.in. Rüdiger, Bellingham, Mbappé i Vinícius, a kontuzjowani są Rodrygo, Mendy i Militão.
Valverde trenuje już z grupą i może dostać minuty, co doda intensywności w środku pola Realu.