Burnley
Bristol CityAutor: Kamil Włodarczyk — Ekspert piłkarski od lig argentyńskich, białoruskich i afrykańskich
W ramach 5. kolejki Championship na stadionie Turf Moor dojdzie do starcia, w którym Burnley podejmuje Bristol City. Gospodarze desperacko szukają pierwszego zwycięstwa w sezonie po serii rozczarowujących wyników, podczas gdy goście – napędzeni świetną dyspozycją z ostatnich tygodni – celują w dalsze umocnienie się w górnej części tabeli. Spotykają się drużyny o skrajnie różnych nastrojach i, co kluczowe, z diametralnie różną skutecznością na boisku.
Podopieczni Nicki'ego Hayena w czterech ligowych kolejkach ani razu nie zwyciężyli. Remisy z West Hamem (2:2) i Middlesbrough (1:1) przeplatali porażkami z West Bromwich (1:3) i Norwich (1:4). Do tego dorzucili dwie dogrywkowe remisy w Pucharze Ligi (z Notts County 1:1 i Bradford 0:0), co oznacza, że od początku sezonu 2026/27 Burnley nie wygrało żadnego z sześciu meczów w regulaminowym czasie.
Największym piętem achillesowym jest formacja defensywna. Dziesięć goli straconych w czterech meczach (średnio 2,5 na spotkanie) to efekt systemowego rozchwiania przy przejściu z ataku do obrony. W ustawieniu 4-2-3-1 regularnie pojawiają się luki, a środek pola – mimo ogromnej pracy destruktorów Ragubera i Mejbra – często pozostaje zbyt rozciągnięty. W ofensywie Broja i Bruun Larsen kreują sytuacje, ale nieskuteczność pod bramką rywala sprawia, że zespół nie jest w stanie zniwelować strat. Słaba gra w pressingu i brak kontroli bez piłki czynią Burnley podatnym na szybkie, pionowe ataki rywali.
Początek sezonu był dla „Jaskółek” trudny (porażka 0:2 z Millwall), ale szybko nastąpiło przebudzenie. W kolejnych trzech spotkaniach Championship zdobyli siedem punktów – remis z Birmingham (2:2), a następnie zwycięstwa z Portsmouth (2:1) i Preston North End (3:1). W każdym z tych meczów strzelali co najmniej dwa gole, łącznie aż siedem trafień w trzech ostatnich kolejkach.
Choć w obronie (4-2-3-1) wciąż zdarzają się błędy, forma ofensywna robi wrażenie. Obok utalentowanego Sutpajewa, który wnosi dynamikę na skrzydle, goście mogą liczyć na efektywną linię ataku. Kluczowe jest jednak to, że rosnąca skuteczność w przodzie nie idzie w parze z poprawą w destrukcji – podobnie jak u gospodarzy, defensywa bywa nieszczelna, co przy wyjazdowym meczu z przeciwnikiem o podobnych problemach otwiera pole do wymiany ciosów.
Burnley (4-2-3-1): Wajs – Igor, Alleine, Ahmedhodžić, Walker – Mejbri, Raguber – Bruun Larsen, Ramsey, Sutpajew – Broja Kontuzjowani: Adżaje, Baneł, Barnes, Beyer, Cullen, Humphreys, Pires
Bristol City (4-2-3-1): Tickle – Pring, Ejssat, Dickie, Kardines – Williams, Knight – Hirakawa, Twine, Wallace – Tolay Kontuzjowani: McNally, Tanner, De Kersmaecker
Przy formowaniu prognozy na to spotkanie kluczowy jest kontrast między dziurawą obroną Burnley a rosnącą siłą rażenia Bristol City. Gospodarze tracą średnio 2,5 gola na mecz w lidze i ani razu nie zachowali czystego konta. Goście z kolei prezentują znakomitą serię – co najmniej dwie bramki w każdym z trzech ostatnich meczów.
Kursy bukmacherów faworyzują Burnley ze względu na status gospodarza, ale w rzeczywistości to goście prezentują lepszą dyspozycję. Naturalnym wnioskiem jest postawienie na „obie drużyny strzelą gola” – taki scenariusz sprawdza się, biorąc pod uwagę, że oba zespoły nie miały jeszcze czystego konta w tym sezonie ligowym. Prawdopodobieństwo zdarzenia szacujemy na około 60%, co przy kursie 1.80 stanowi wartość.
Prognoza: Obie drużyny strzelą gola – TAK za 1.80.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Burnley4-2-3-1
Bristol City4-2-3-1Zdecydowanie stawiam na wynik 2:1 w meczu Burnley z Bristol City. To typ, który daje świetny zwrot przy kursie 7.90, a moim zdaniem ma solidne podstawy. Burnley u siebie potrafi zdobyć dwa gole, ale Bristol City też ma siłę, by odpowiedzieć jednym trafieniem, co czyni ten rezultat bardzo realnym.
To ryzykowny zakład, nie da się ukryć. Ale u siebie Burnley powinno wygrać z Bristol City, więc stawiam na gospodarzy.
Liczę na to, że Burnley i Bristol City wymienią się trafieniami. Oczekuję, że obie ekipy zdobędą przynajmniej po jednym golu.
W tym spotkaniu liczę na trafienia z obu stron. Zarówno Burnley, jak i Bristol City potrafią bowiem stworzyć sobie okazje bramkowe, a ich defensywy nie zawsze grają bezbłędnie. Skoro mowa o meczu Championship, gdzie pressing i walka o każdy metr boiska często otwierają przestrzeń dla ofensywy, to scenariusz z bramkami dla każdej z ekip wydaje się bardzo prawdopodobny. Dlatego typ „obie drużyny strzelą” przy kursie 1.70 wygląda na solidny wybór na to starcie.
To ryzykowny zakład, nie da się ukryć. Ale u siebie Burnley powinno wygrać z Bristol City, więc stawiam na gospodarzy.
Liczę na to, że Burnley i Bristol City wymienią się trafieniami. Oczekuję, że obie ekipy zdobędą przynajmniej po jednym golu.
W tym spotkaniu liczę na trafienia z obu stron. Zarówno Burnley, jak i Bristol City potrafią bowiem stworzyć sobie okazje bramkowe, a ich defensywy nie zawsze grają bezbłędnie. Skoro mowa o meczu Championship, gdzie pressing i walka o każdy metr boiska często otwierają przestrzeń dla ofensywy, to scenariusz z bramkami dla każdej z ekip wydaje się bardzo prawdopodobny. Dlatego typ „obie drużyny strzelą” przy kursie 1.70 wygląda na solidny wybór na to starcie.
Zdecydowanie stawiam na wynik 2:1 w meczu Burnley z Bristol City. To typ, który daje świetny zwrot przy kursie 7.90, a moim zdaniem ma solidne podstawy. Burnley u siebie potrafi zdobyć dwa gole, ale Bristol City też ma siłę, by odpowiedzieć jednym trafieniem, co czyni ten rezultat bardzo realnym.
Mecz odbędzie się 5 września 2026 roku o godzinie 16:00 na stadionie Turf Moor w ramach 5. kolejki Championship.
Prognoza to „obie drużyny strzelą gola” (tak), ponieważ Burnley straciło 10 goli w 4 meczach, a Bristol City zdobyło co najmniej 2 gole w każdym z ostatnich 3 spotkań. Kurs wynosi 1.80.
Bu公里acherzy faworyzują Burnley ze względu na status gospodarza, ale w rzeczywistości Bristol City prezentuje lepszą formę – zdobyli 7 punktów w ostatnich 3 meczach, podczas gdy Burnley nie wygrało żadnego z 6 spotkań w regulaminowym czasie.
Burnley jest w słabej formie – bez zwycięstwa w lidze, z bilansem 0-2-2 i 10 straconymi golami. Bristol City ma świetną dyspozycję – 7 punktów w ostatnich 3 meczach i 7 strzelonych goli.
W Burnley kontuzjowani są Adżaje, Baneł, Barnes, Beyer, Cullen, Humphreys i Pires. W Bristol City zabraknie McNally’ego, Tannera i De Kersmaeckera.
Informacje o transmisji nie zostały podane w dostępnym źródle. Zalecamy sprawdzenie lokalnych kanałów sportowych lub platform streamingowych oferujących Championship.