Cerezo Osaka
ShimizuAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Cereso w poprzedniej kolejce doznało druzgocącej porażki. To kolejny sygnał, że w tym sezonie zespół raczej nie powalczy o nic więcej niż miejsce w pierwszej dziesiątce. Shimizu z kolei od czasu objęcia sterów przez Yoshidę znacząco uszczelniło defensywę i traci bardzo mało goli. Czy goście pod wodzą tego utytułowanego szkoleniowca zdołają wywieźć punkty z Osaki?
Cereso Osaka to stabilny średniak japońskiej ekstraklasy. Od kilku sezonów klub nie jest w stanie zagrozić czołówce – celuje jedynie w lokatę w top 10 J1 League, mimo że dysponuje całkiem przyzwoitym budżetem. W 2025 roku ekipa z Osaki zamknęła sezon na dziesiątej pozycji. Zarząd wciąż jednak marzy o wyższych celach, dlatego przed obecnymi rozgrywkami zatrudnił hiszpańskiego trenera Pablo Machina. Na razie nowy szkoleniowiec nie ma się czym pochwalić. Po dwóch kolejkach Cereso ma na koncie trzy punkty i zajmuje skromne 12. miejsce w tabeli.
Na starcie sezonu podopieczni Machina u siebie ledwo ograli skromną Okayamę (2:1). W drugiej kolejce przyszła jednak dotkliwa porażka 0:3 z Fukuoką. Rywal zdeklasował Osakę pod każdym względem – w zaangażowaniu, woli walki, rzutach rożnych (4:2) i celnych strzałach (6:1). Do nowego trenera narasta coraz więcej pytań. Jego drużyna wyglądała bezradnie, zwłaszcza na tle przeciwnika, który więcej niż jednego gola strzela jedynie od wielkiego dzwonu.
Odkąd stery w Shimizu objął Takayuki Yoshida, kibice „pomarańczowych” mogą spać spokojnie. To uznany fachowiec – to właśnie z nim Kobe sięgnęło po mistrzostwo J1 League. Władze klubu dokonały świetnego wyboru, podpisując z nim kontrakt na początku 2026 roku. Wiosną, w turnieju Ligi Stulecia, Shimizu pod wodzą Yoshidy uzbierało 24 punkty w 18 meczach – wynik jak najbardziej przyzwoity. Zdecydowanie poprawiła się gra defensywna, natomiast w ofensywie liczby utrzymały się na podobnym poziomie – średnio jeden gol na mecz.
W drugiej kolejce Shimizu uległo u siebie 0:1 Yokohamie F. Marinos. „Pomarańczowi” w żadnym razie nie zasłużyli na porażkę. Przewyższyli rywala w expected goals, a także w rzutach rożnych (7:5) i celnych uderzeniach (3:3). Zabrakło jednak skuteczności – to jedyne, co można im zarzucić. Mimo porażki w grze było sporo pozytywów.
Podstawowy typ: oba zespoły mierzyły się już w tym roku – oba mecze zakończyły się remisem. Uważamy, że podopieczni Takayukiego Yoshidy mają wystarczający potencjał, by wywieźć punkty z tego wyjazdu. Goście na pewno nie zagrają otwartej piłki, a rozmontowanie defensywy „pomarańczowych” jest niezwykle trudne. Cereso dopiero oswaja się z wymaganiami nowego szkoleniowca, do tego ma spore problemy kadrowe – izolatka jest przepełniona. Stawiamy na to, że Shimizu nie przegra (kurs 1,60).
Prognoza na gole: U siebie Cereso strzela średnio 1,82 gola na mecz, tracąc 1,09. Shimizu na wyjeździe zdobywa średnio 0,91 gola, a traci 1,18. Średnie sumy bramek wynoszą odpowiednio 2,91 i 2,09. Spodziewamy się wymiany ciosów. Wybieramy opcję „obie strzelą” (tak) po kursie 1,66.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Typy na mecz Cerezo Osaka - Shimizu pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 22 sierpnia 2026 roku o godzinie 12:00 w Osace, na stadionie Cerezo Osaka.
Redakcja typuje, że Shimizu nie przegra (kurs 1,60) oraz że obie drużyny strzelą bramkę (kurs 1,66).
Kurs 1,60 na „Shimizu nie przegra” wskazuje, że goście są postrzegani jako faworyt do zdobycia przynajmniej punktu.
Cerezo Osaka doznało dotkliwej porażki 0:3 z Fukuoką i ma problemy z wdrożeniem taktyki nowego trenera. Shimizu uległo 0:1 Yokohamie, ale zagrało dobrze i znacząco uszczelniło defensywę pod wodzą Yoshidy.
Tak, w zespole gospodarzy izolatka jest przepełniona – klub boryka się z poważnymi problemami kadrowymi (wielu zawodników jest poza grą).

Kashima Antlers
Avispa Fukuoka
Fagiano Okayama
Tokyo Verdy
Kyoto Sanga
Mito HollyHock
Nagoya Grampus
Gamba Osaka
Sanfrecce Hiroszima
Kawasaki Frontale
Yokohama Marinos
Vissel Kobe