Yokohama Marinos
Vissel KobeAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Yokohama F. Marinos to na tę chwilę jeden z najbardziej nieprzewidywalnych zespołów japońskiej J1 League. W trzeciej kolejce sezonu do nich zawita najmocniejsza ekipa wiosennej Ligi Stulecia – Vissel Kobe. Czy gracze z Jokohamy zdołają urwać punkty u siebie?
Rok 2025 Marinos zamknęli dla siebie skromnie – zaledwie 15. lokata w J1. Pierwsza połowa bieżącego sezonu również nie przyniosła oczekiwanych wyników, dlatego zarząd zdecydował się na zmianę szkoleniowca. Na początku rozgrywek stery przejął doświadczony Australijczyk Steve Corica. Po dwóch kolejkach zespół zgromadził trzy punkty i zajmuje ósme miejsce w stawce.
W drugiej serii gier Marinos wygrali na wyjeździe z Shimizu S-Pulse 1:0. W tym spotkaniu warto pochwalić defensywę gospodarzy – po aż czterech straconych bramkach w premierowym meczu sztab szybko wyciągnął wnioski i efekt był natychmiastowy. Pod względem statystycznym ekipa z Jokohamy nie ustępowała przeciwnikowi, a w skuteczności wykorzystywania sytuacji nawet go przewyższyła.
Na początku 2026 roku trenerem Kobe został Niemiec Michael Skibbe, który wcześniej prowadził już Sanfrecce Hiroszima. Co zaskakujące, pod jego wodzą zespół rozegrał znakomitą wiosenną Ligę Stulecia i ostatecznie triumfował. W 18 meczach zgromadził 35 punktów, a w finale play-off po dwumeczu rozbił obrońcę tytułu – Kashimę Antlers (5:2). Po dwóch spotkaniach obecnego sezonu Kobe ma w dorobku cztery punkty i plasuje się na szóstej pozycji.
W poprzedniej kolejce Vissel na własnym stadionie zremisował z FC Tokyo 2:2. Ofensywnie podopieczni Skibbe spisali się świetnie, ale nawet dwa celne trafienia nie wystarczyły do zwycięstwa – obrona popełniła dwie kosztowne pomyłki. Kobe wykreowało więcej sytuacji bramkowych od rywala, jednak trzeciego gola w końcu nie zdołało strzelić.
Steve Corica objął posadę w Marinos dopiero na początku lipca tego roku. Australijczyk potrzebuje czasu, by poukładać grę w zespole. U Vissel wszystko natomiast funkcjonuje sprawnie. Zdobywca Ligi Stulecia nie zamierza zwalniać tempa i na tym wyjeździe zrobi wszystko, by zainkasować komplet punktów. Stawiam na zwycięstwo Kobe po kursie 2.10.
Jeśli chodzi o bramki: Marinos u siebie średnio zdobywają 1,55 gola na mecz, tracąc 1,73. Kobe w delegacjach strzela średnio 1,27 gola, a inkasuje również 1,27. Średnie sumy goli w spotkaniach tych ekip wynoszą odpowiednio 3,27 oraz 2,55. Spodziewamy się wymiany celnych uderzeń. Gramy „obie strzelą – tak” za 1.83.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Typy na mecz Yokohama Marinos - Vissel Kobe pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 22 sierpnia 2026 roku o godzinie 12:30 w ramach J1 League.
Głównym typem jest zwycięstwo Vissel Kobe po kursie 2.10.
Faworytem jest Vissel Kobe, które po triumfie w wiosennej Lidze Stulecia prezentuje stabilną formę.
Yokohama Marinos po zmianie trenera wygrała 1:0 z Shimizu S-Pulse, ale wcześniej straciła cztery gole. Vissel Kobe zremisowało 2:2 z FC Tokyo, zachowując dobrą ofensywę.
Dodatkowym zakładem jest „obie strzelą – tak” po kursie 1.83, ze względu na średnie bramkowe obu zespołów.