Girona
ArsenalDwa kluby – dwie historie. Girona, po szokującym spadku do Segunda, próbuje zacząć od nowa. Cele Arsenalu są znacznie większe. Kanonierzy pod wodzą Mikela Artety weszli do panteonu najlepszych klubów Europy i planują zostać na szczycie. Czy Hiszpanie zdadzą test na profesjonalizm?
Kataloński zespół przechodzi globalną taktyczną przebudowę pod okiem Kiké Alváreza. Miniony sezon okazał się dla drużyny prawdziwą katastrofą: zajęcie 19. miejsca w La Liga oznaczało oficjalny spadek do Segunda. W trakcie obecnego okresu przygotowawczego „biało-czerwoni” rozegrali już trzy sparingi, notując zwycięstwo z Olot (3:1), porażkę z Alavés (0:1) oraz remis z Castellón (3:3). Ostatni mecz obnażył poważny chaos w defensywie, co czyni Gironę podatną na ciosy ze strony rywala z absolutnej czołówki.
Mimo degradacji, władzom udaje się utrzymać kręgosłup drużyny, by szybko wrócić do elity. Z poważniejszych strat trzeba wymienić jedynie sprzedaż Jhona Solísa do Birmingham City oraz odejście wiekowych liderów, Axela Witsela i Daley'a Blinda. W zamian szeregi zasilili znacznie młodsi Alexander Pishchur, Isan González i Iván Morante. Dodatkowym atutem jest pusty szpital – jedyną przedsezonową stratą pozostaje Azzedine Ounahi, który wciąż przebywa na urlopie po mundialu w 2026 roku.
Londyński Arsenal Mikela Artety wkracza w nowy sezon jako mistrz Anglii i finalista Ligi Mistrzów. Dla aktualnych triumfatorów Premier League sobotni wyjazd do Hiszpanii będzie pierwszym publicznym występem tego lata. Wcześniej „Kanonierzy” rozegrali tylko jeden zamknięty sparing w klubowym ośrodku, w którym pewnie i spokojnie rozbili MK Dons 3:0. W tamtym meczu sztab wykorzystał eksperymentalne zestawienie, a bohaterem został gwiazdorski grecki nabytek Christos Tsolis, który w debiucie zaliczył asystę.
Transferowa kampania londyńczyków ma charakter wyłącznie punktowy, ponieważ zarząd postawił na zachowanie mistrzowskiego trzonu. W zasadzie Arteta przeprowadził tylko jedną poważną roszadę: zespół opuścił belgijski skrzydłowy Leandro Trossard (przeniósł się do tureckiego Beşiktaşu), a na jego miejsce z Brugii sprowadzono wspomnianego wcześniej Tsolisa.
Podobnie jak większość europejskich gigantów, Arsenal zmaga się z odczuwalnym deficytem kadrowym wywołanym zakończonym mundialem. Najbardziej niepokojącą wiadomością dla sztabu jest jednak poważny uraz pleców kluczowego obrońcy Williama Saliby, który wyłączył go na długi czas. Do tego dochodzi brak grupy liderów, na czele z Saką i Rice'em, którzy wciąż są na urlopach. Lokalnym pozytywem dla Artety jest fakt, że niektórzy kluczowi gracze – w tym Kai Havertz i Viktor Gyökeres – już wrócili do treningów.
Girona (4-1-4-1): Krapyvtsov – Martínez, Franqués, López, Moreno – Beltrán – Cygankow, Martín, van de Beek, Gil – Vanat
Nie zagra: Ounahi (poza kadrą)
Trener: Kiké Álvarez
Arsenal (4-2-3-1): Arrizabalaga – White, Mosquera, Incapié, Calafiori – Lewis-Skelly, Nørgaard – Dowman, Nwaneri, Tsolis – Gyökeres
Nie zagrają: Saliba (kontuzja), Raya, Gabriel, Zubimendi, Rice, Merino, Ødegaard, Eze, Martinelli, Saka, Madueke (wszyscy poza kadrą), Timber (pod znakiem zapytania)
Trener: Mikel Arteta
Główny typ: zwycięstwo Arsenalu z handicapem (-1,5) po kursie 2.99
Mimo problemów kadrowych, różnica klas między rywalami wciąż jest zbyt duża. Arsenal potrafi pewnie utrzymać taktyczny rys niezależnie od rotacji, zwłaszcza że w składzie Artety wciąż są liderzy pierwszego wyboru: Ben White, Piero Incapié i Viktor Gyökeres. Girona z kolei na początku przygotowań wyglądała blado nawet przeciwko słabszym przeciwnikom, a regularny chaos w defensywie Katalończyków nieuchronnie ułatwi londyńczykom drogę do zwycięstwa. Solidnie wygląda zakład na wygraną „Kanonierów” za 1.81, ale odważniejsi mogą postawić na handicap (-1,5) po kursie 2.99.
Typ na gole: obie drużyny strzelą – nie po kursie 2.05
Żelazna defensywa pozostaje głównym atutem taktycznym Artety, co Anglicy udowodnili w zamkniętym sparingu, całkowicie wygaszając MK Dons (3:0). Girona natomiast dużo strzelała wyłącznie przeciętnym rywalom, jak Olot (3:1) i Castellón (3:3). Gdy Katalończycy natknęli się na poważniejszy opór, skapitulowali przed Alavés (0:1). Przebicie się przez nawet eksperymentalne szyki obronne mistrzów Anglii będzie dla gospodarzy jeszcze trudniejsze.
Girona4-1-4-1
Arsenal4-2-3-1Na Emirates Stadium Arsenal powinien bez większych problemów pokonać Gironę, która notuje fatalną serię w ostatnich meczach – aż 7 porażek w ostatnich 10 spotkaniach. Kanonierzy, grając u siebie z przeciwnikiem, który na wyjeździe przegrał 4 z 5 ostatnich starć, mają zdecydowaną przewagę jakości i formy. Spodziewam się kontrolowanego meczu i pewnego zwycięstwa gospodarzy.
Jestem przekonany, że Arsenal wygra dzisiejszy mecz. Spodziewam się, że pokonają rywala różnicą co najmniej dwóch bramek, więc postawiłem na ich zwycięstwo z handicapem powyżej jednego gola. Ta prognoza opiera się na wyraźnej przewadze formy i jakości składu Arsenalu.
Jestem przekonany, że Arsenal nawet rezerwowym składem bez problemu rozbije słabą Gironę. Różnica klas między tymi drużynami jest ogromna, a głębia kadry Arsenalu sprawia, że ich drugi garnitur również prezentuje poziom zdecydowanie przewyższający możliwości rywala. Girona nie ma argumentów, by zagrozić gospodarzom, dlatego spodziewam się jednostronnego widowiska i wysokiego zwycięstwa.
Uważam, że Arsenal obecnie znajduje się w ścisłej czołówce europejskich klubów – jestem przekonany, że to jedna z pięciu najlepszych drużyn na Starym Kontynencie. Dzisiejsze spotkanie z hiszpańskim rywalem tylko to potwierdzi.
Moja prognoza opiera się na solidnej formie, skutecznej taktyce i głębi składu Arsenalu. Jestem pewien, że wygrają to starcie.
Jestem przekonany o zwycięstwie Arsenalu. Drużyna prezentuje wysoką formę, a kluczowi zawodnicy są w optymalnej dyspozycji. Przewaga własnego boiska i taktyczne przygotowanie trenera dodatkowo zwiększają szanse na sukces. Dlatego stawiam na wygraną Arsenalu.
Analizując ostatnie mecze, Arsenal wykazuje się skutecznością w ataku i stabilnością w obronie. Przeciwnik natomiast boryka się z kontuzjami, co osłabi ich linię defensywy. Te czynniki sprawiają, że zwycięstwo Arsenalu jest najbardziej prawdopodobne.
Jestem przekonany, że Arsenal wygra dzisiejszy mecz towarzyski. Drużyna znajduje się w świetnej formie, a skład, który wybiegnie na boisko, jest wystarczająco silny, by pokonać rywala. W sparingach często stawiamy na ofensywny futbol, co przynosi efekty, a przeciwnik nie ma argumentów, by nas zatrzymać.
Moja prognoza opiera się na obserwacji, że Żalgiris Kowno ma realną szansę na zwycięstwo, ale pod jednym kluczowym warunkiem: muszą zagrać w piłkę, a nie zajmować się czymś, co nie przystoi profesjonalnej drużynie. W przeszłości widzieliśmy, że gdy skupiają się na taktyce i walce, potrafią zaskoczyć rywali. Jeśli zachowają dyscyplinę i unikną błędów, które sami sobie fundują, to ich przewaga może być decydująca. Stawiam na ich wygraną, bo wierzę, że tym razem podejdą do meczu z odpowiednim nastawieniem.
Na Emirates Stadium Arsenal powinien bez większych problemów pokonać Gironę, która notuje fatalną serię w ostatnich meczach – aż 7 porażek w ostatnich 10 spotkaniach. Kanonierzy, grając u siebie z przeciwnikiem, który na wyjeździe przegrał 4 z 5 ostatnich starć, mają zdecydowaną przewagę jakości i formy. Spodziewam się kontrolowanego meczu i pewnego zwycięstwa gospodarzy.
Jestem przekonany, że Arsenal nawet rezerwowym składem bez problemu rozbije słabą Gironę. Różnica klas między tymi drużynami jest ogromna, a głębia kadry Arsenalu sprawia, że ich drugi garnitur również prezentuje poziom zdecydowanie przewyższający możliwości rywala. Girona nie ma argumentów, by zagrozić gospodarzom, dlatego spodziewam się jednostronnego widowiska i wysokiego zwycięstwa.
Uważam, że Arsenal obecnie znajduje się w ścisłej czołówce europejskich klubów – jestem przekonany, że to jedna z pięciu najlepszych drużyn na Starym Kontynencie. Dzisiejsze spotkanie z hiszpańskim rywalem tylko to potwierdzi.
Moja prognoza opiera się na solidnej formie, skutecznej taktyce i głębi składu Arsenalu. Jestem pewien, że wygrają to starcie.
Jestem przekonany o zwycięstwie Arsenalu. Drużyna prezentuje wysoką formę, a kluczowi zawodnicy są w optymalnej dyspozycji. Przewaga własnego boiska i taktyczne przygotowanie trenera dodatkowo zwiększają szanse na sukces. Dlatego stawiam na wygraną Arsenalu.
Analizując ostatnie mecze, Arsenal wykazuje się skutecznością w ataku i stabilnością w obronie. Przeciwnik natomiast boryka się z kontuzjami, co osłabi ich linię defensywy. Te czynniki sprawiają, że zwycięstwo Arsenalu jest najbardziej prawdopodobne.
Jestem przekonany, że Arsenal wygra dzisiejszy mecz towarzyski. Drużyna znajduje się w świetnej formie, a skład, który wybiegnie na boisko, jest wystarczająco silny, by pokonać rywala. W sparingach często stawiamy na ofensywny futbol, co przynosi efekty, a przeciwnik nie ma argumentów, by nas zatrzymać.
Jestem przekonany, że Arsenal wygra dzisiejszy mecz. Spodziewam się, że pokonają rywala różnicą co najmniej dwóch bramek, więc postawiłem na ich zwycięstwo z handicapem powyżej jednego gola. Ta prognoza opiera się na wyraźnej przewadze formy i jakości składu Arsenalu.
Moja prognoza opiera się na obserwacji, że Żalgiris Kowno ma realną szansę na zwycięstwo, ale pod jednym kluczowym warunkiem: muszą zagrać w piłkę, a nie zajmować się czymś, co nie przystoi profesjonalnej drużynie. W przeszłości widzieliśmy, że gdy skupiają się na taktyce i walce, potrafią zaskoczyć rywali. Jeśli zachowają dyscyplinę i unikną błędów, które sami sobie fundują, to ich przewaga może być decydująca. Stawiam na ich wygraną, bo wierzę, że tym razem podejdą do meczu z odpowiednim nastawieniem.
Mecz odbędzie się 1 sierpnia 2026 roku o godzinie 20:00. Jest to spotkanie towarzyskie, a gospodarzem jest Girona.
Główny typ to zwycięstwo Arsenalu z handicapem (-1,5) po kursie 2.99. Alternatywnie można postawić na wygraną Kanonierów za 1.81.
Faworytem jest Arsenal, który mimo problemów kadrowych jest mistrzem Anglii i finalistą Ligi Mistrzów. Girona po spadku do Segunda jest w trakcie przebudowy.
Z powodu kontuzji nie zagra William Saliba. Ponadto poza kadrą są m.in. Saka, Rice, Ødegaard i Martinelli, którzy wciąż są na urlopach po mundialu.
Jedyną stratą jest Azzedine Ounahi, który przebywa na urlopie po mundialu. Reszta kluczowych zawodników jest dostępna.
Typ na gole to 'obie drużyny strzelą – nie' po kursie 2.05. Arsenal ma solidną defensywę, a Girona ma problemy z przebiciem się przez silniejszych rywali.