Juventus
NiceaW piątek wieczorem Juventus rozegra swój ostatni mecz towarzyski przed wylotem w tournée po Azji i Australii. Rywalem będzie OGC Nice, klub z którym w ostatnich latach bianconeri kilkukrotnie krzyżowali szlaki na rynku transferowym. Khephren Thuram przeniósł się z Nicei do Turynu, a tego lata Juventus definitywnie wykupił Jérémie Boga.
Końcówka poprzedniego sezonu była dla Juventusu rozczarowująca – zaledwie jeden punkt w dwóch ostatnich kolejkach Serie A sprawił, że drużyna Luciano Spallettiego straciła szansę na awans do Ligi Mistrzów. Mimo to włoski szkoleniowiec kontynuuje pracę, ale jego możliwości w kształtowaniu składu są poważnie ograniczone. Aby sfinansować kosztowne transfery, klub musi najpierw kogoś sprzedać.
W sparingowych spotkaniach Spalletti stawia na wielu młodych zawodników i rezerwowych, oceniając ich przydatność w nadchodzącym sezonie. Większość testowanych piłkarzy spisuje się przeciętnie, co odbija się na wynikach. W meczach z Basel (0:0) i Standardem (1:0) turyńczycy zdobyli zaledwie jedną bramkę, i to nie z gry. Pozytywnie wyróżnia się Fabio Miretti – praktycznie jedyny gracz stwarzający zagrożenie w ofensywie – oraz 21-letni pomocnik Augusto Owusu, który dobrze zastępuje kontuzjowanego Khephrena Thurama i wykonuje mnóstwo czarnej roboty w środku pola.
Obaj nowi zawodnicy – Jeff Ekhator i Zeki Çelik – zadebiutowali w Juventusie, ale pierwszy już doznał urazu, a drugi od początku był traktowany jako zmiennik prawego obrońcy Pierre’a Kalulu. W meczu z Niceą spodziewamy się kilku nietypowych nazwisk w wyjściowym składzie, szczególnie w linii ataku. Kenan Yıldız wciąż trenuje indywidualnie, a Francisco Conceição i Jonathan David dopiero wrócili z urlopów i nie są gotowi na grę od pierwszej minuty. Najprawdopodobniej zastąpią ich wspomniany Miretti, Adin Liçina i Armand Durmishi.
Mając całkiem solidny jak na Ligue 1 zestaw zawodników, Nicea w poprzednim sezonie ledwo utrzymała się w elicie dzięki zwycięstwu nad Saint-Étienne w barażach (0:0 i 4:1). Nawet utrzymanie nie uchroniło jednak doświadczonego Claude’a Puela przed utratą posady. Zastąpił go Olivier Pantaloni, który dobrze sprawdził się w skromniejszym Lorient. Pod wodzą nowego szkoleniowca drużyna odniosła dwa przekonujące zwycięstwa w sparingach – 4:0 z Nîmes i 3:0 z Marsylią.
Pantaloni zachował tradycyjne dla czerwono-czarnych ustawienie 3-4-3, kładąc nacisk na mocny blok defensywny i nasycenie środkowej strefy. Efekt? Ani jednej straconej bramki. Co więcej, szybkie kontrataki Nicei stały się jeszcze groźniejsze, a kluczową rolę odgrywa w nich marokański skrzydłowy Sofiane Diop, który zdobył gola w każdym z letnich sparingów.
Goście grają bardzo intensywny futbol, a wysokie tempo utrzymują między innymi dzięki aktywnej rotacji składu. Jakość gry wcale na tym nie cierpi – nawet bez masowych zakupów nowych piłkarzy zespół prezentuje się bardzo solidnie. Jedyny nowy nabytek, 33-letni defensywny pomocnik Laurent Abergel z Lorient, przyszedł za swoim trenerem, bezproblemowo wkomponował się w system i skutecznie niszczy ataki rywali w środku pola. W obu sparingach wychodził w pierwszym składzie i w piątek również spodziewamy się Francuza w jedenastce.
Juventus (4-2-3-1): Perin – Kalulu, Gatti, Kelly, Cambiaso – Locatelli, Owusu – Liçina, Miretti, Boga – Durmishi
Nie zagrają: Ekhator, Yıldız, Thuram (wszyscy kontuzje), Gonzalez (poza kadrą)
Trener: Luciano Spalletti
Nicea (3-4-3): Bulendi – Louchet, Ndayishimiye, Viti – Clauss, Coulibaly, Abergel, Bard – Cho, Diallo, Diop
Nie zagra: Abdelmonem (kontuzja)
Trener: Olivier Pantaloni
Mecz poprowadzi włoski arbiter, którego nazwisko zostanie ogłoszone tuż przed spotkaniem.
Główny typ: Nicea nie przegra (kurs 2.22)
Juventus i Nicea rozpoczęli przygotowania do sezonu mniej więcej w tym samym czasie, ale na tym etapie Francuzi wyglądają znacznie lepiej niż najbardziej utytułowany klub we Włoszech. Podczas gdy Spalletti bezskutecznie szuka funkcjonalnych rozwiązań w ataku, Pantaloni bardzo efektywnie wykorzystuje swoją sprawdzoną defensywną koncepcję gry. Warto też zauważyć, że kontrataki czerwono-czarnych były niezwykle groźne w obu sparingach, a Stara Dama z kolei ustępowała rywalom pod względem xG zarówno z Basel, jak i Standardem. W takich okolicznościach proponujemy wybór „Nicea nie przegra” po kursie 2.22.
Typ na sumę bramek: poniżej 2.5 gola (kurs 2.25)
Nowy styl gry Francuzów koncentruje się przede wszystkim na powstrzymywaniu rywala, a Juventus nawet w nieoptymalnym składzie całkiem nieźle radzi sobie w defensywie. Obie drużyny rozegrały po dwa mecze w letnim okresie przygotowawczym i w żadnym z nich nie straciły bramki. Dlatego w ich bezpośrednim starciu stawiamy na total poniżej 2.5 gola z kursem 2.25.
Juventus4-2-3-1
Nicea3-4-3Typy na mecz Juventus vs Nicea pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 31 lipca 2026 roku o godzinie 18:00. Jest to mecz towarzyski, a dokładne miejsce nie zostało podane w dostępnych informacjach.
Główny typ to „Nicea nie przegra” po kursie 2.22. Analitycy wskazują, że Francuzi są w lepszej formie i prezentują solidniejszą grę defensywną.
Według analizy, faworytem jest Nicea, która wygrała oba sparingi bez straty gola, podczas gdy Juventus ma problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych i zdobył tylko jedną bramkę w dwóch meczach.
Przewidywany skład Juventusu: Perin – Kalulu, Gatti, Kelly, Cambiaso – Locatelli, Owusu – Liçina, Miretti, Boga – Durmishi. Dla Nicei: Bulendi – Louchet, Ndayishimiye, Viti – Clauss, Coulibaly, Abergel, Bard – Cho, Diallo, Diop.
W Juventusie nie zagrają Ekhator, Yıldız i Thuram z powodu kontuzji, a Gonzalez jest poza kadrą. W Nicei kontuzjowany jest Abdelmonem.
Typ na sumę bramek to poniżej 2.5 gola po kursie 2.25. Obie drużyny w sparingach nie straciły jeszcze gola, co sugeruje defensywny charakter spotkania.