Mainz
Shabab Al-AhliZespoły zmierzą się w meczu towarzyskim podczas zgrupowania w Austrii. Mainz przybył do Tyrolu na początku tygodnia, natomiast Shabab Al-Ahli czuje się tam jak u siebie – to już piąty sparing, jaki klub rozegra na austriackiej ziemi. Emiraci pokonali już tutaj rywala z ligi z TOP 5 Europy, dlatego Niemcy nie są bezdyskusyjnym faworytem.
Przedstawiciel Bundesligi, czyli „Karnawałowi”, bardzo wcześnie wrócili z urlopu, jeszcze przed startem mundialu rozgrywając dwa rozgrzewkowe mecze z lokalnymi amatorskimi klubami. Wynik był przewidywalny: zwycięstwa w łącznym stosunku 21:0. Później czekały ich poważniejsze wyzwania, ale i z nimi poradzili sobie niezwykle pewnie – najpierw rozbili Kaiserslautern (4:1), a następnie Holstein Kiel (3:0). Spotkanie z pierwszym rywalem trwało 120 minut, a z drugim – 100. Zrobiono to po to, aby wszyscy otrzymali odpowiednią dawkę minut.
W lipcu Mainz opuściło 12 piłkarzy, ale żaden z nich nie był graczem podstawowego składu. Klub za darmo pozyskał za to Erika Martela i Ransforda Königsdörffera z podstawowych składów odpowiednio Köln i Hamburga. Wzmocnią oni konkurencję w strefie defensywnej pomocy i ataku. Kadrę uzupełnił także środkowy obrońca Fabio Gruber – w wieku 23 lat nosił już opaskę kapitańską w Nürnberg.
Zgrupowanie drużyny potrwa tylko 10 dni, dlatego będzie maksymalnie intensywne. Już po meczu z Holstein niektórzy zawodnicy narzekali na zmęczenie, ale Urs Fischer nie zamierza ich oszczędzać. Nadiem Amiri i Lee Jae-sung wrócili po meczach reprezentacji narodowych, natomiast Silvan Widmer dołączy później. Pod znakiem zapytania stoi udział Philippa Mwene – jego miejsce na lewej flance obrony w poprzednich sparingach zajmował Rael Nacuzola, który wcześniej nie występował na poziomie seniorskim. Benedikt Hollerbach wciąż nie trenuje w pełni po ciężkiej kontuzji – nie należy spodziewać się jego pojawienia nawet z ławki.
Shabab nie obronił tytułu mistrza po zakończeniu poprzedniego sezonu, w wyniku czego Paulo Sousa został zwolniony. Teraz drużynę trenuje André Jardine, który wcześniej pracował wyłącznie w Brazylii i Meksyku. Nie powinien mieć jednak problemów z adaptacją i komunikacją, ponieważ skład klubu w jednej trzeciej składa się z jego rodaków. Zarząd na razie zachowuje się niezwykle skromnie – z transferów można odnotować jedynie przyjście środkowego obrońcy Jorge Fernandesa, wychowanka Porto, który w poprzednim sezonie bronił barw saudyjskiego Al-Fateh. To doświadczony piłkarz, zdolny wzmocnić głębię defensywy i zwiększyć konkurencję w środku obrony.
Al-Ahli przyleciał do Austrii w połowie miesiąca i w tym czasie zdążył rozegrać cztery sparingi. Pierwszy „naleśnik” wyszedł zbity – przegrana z czeską Sigmą (0:2). Później wpadł im w ręce lokalny Sankt Johann (6:0) z czwartej ligi, a następnie znacznie potężniejszy katarski Al-Sadd (4:1) i Udinese (2:1). „Shabab” nie opublikował pełnego składu na zgrupowaniu, ale zgodnie z dostępnymi informacjami większość liderów pracuje bez ograniczeń. Świetną formę złapał Guilherme Bala – ma już na koncie cztery gole w okresie przygotowawczym. Saeid Ezatolahi i Sardar Azmoun, których wielu pamięta z występów w RPL, zagrali po połowie przeciwko Udinese, więc z pewnością pojawią się na boisku także w trakcie nadchodzącego meczu.
Główny typ: Mainz obiektywnie ma silniejszy skład, ale w tego typu meczach często schodzi to na dalszy plan. Drużyna przyjechała do Austrii, aby nabrać kondycji fizycznej – przed tym spotkaniem zespół przez trzy dni intensywnie pracował w tym kierunku. Emiraci z kolei przebywają na zgrupowaniu już dłuższy czas i formę zbudowali właśnie dzięki takim sparingom. W ostatnim tygodniu pokonali Al-Sadd i Udinese, choć również byli uważani za underdogów w zestawieniu z tymi klubami. Katarczycy zostali wręcz rozgromieni – to nie może nie napawać optymizmem. Postawimy na to, że Shabab nie przegra.
Typ na sumę bramek: Zespoły wesoło spędzają okres przygotowawczy: „Karnawałowi” zdobywają co najmniej trzy gole w każdym sparingu, a w meczach Shabab górna granica bramek nie została przekroczona tylko w jednym przypadku z czterech. Co więcej, podopieczni Jardine pozostawiali swoje bramki nienaruszone jedynie w starciu z amatorskim klubem z czwartej ligi austriackiej. Zdecydowanie warto rozważyć opcję obie strzelą – tak, a dla wyższego kursu można wziąć suma bramek powyżej 3.5.
Mainz3-5-2
Shabab Al-Ahli4-3-3Typy na mecz Mainz vs Shabab Al-Ahli pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 31 lipca 2026 roku o godzinie 16:00 w Austrii, gdzie obie drużyny przebywają na zgrupowaniu.
Główny typ to Shabab Al-Ahli nie przegra, ponieważ emiracki zespół jest w dobrej formie i pokonał już rywali z TOP 5 Europy.
Mainz ma obiektywnie silniejszy skład, ale w meczu towarzyskim nie jest bezdyskusyjnym faworytem, zwłaszcza że Shabab Al-Ahli ma za sobą udane sparingi.
Mainz (3-5-2): Zentner – Hanche-Olsen, Kohl, Gruber – Caci, Nebel, Maloney, Martel, Nacuzola – Becker, Titz. Shabab Al-Ahli (4-3-3): Al-Mekebali – Santos, Gomes, Renan, Riquelme – Irala, Maksimović, Breno – Cartabia, Matheusão, Bala.
W Mainz nie zagrają Silas i Hollerbach z powodu kontuzji, Widmer jest poza kadrą, a Mwene jest pod znakiem zapytania.
Polecany jest typ obie strzelą – tak, a dla wyższego kursu suma bramek powyżej 3.5, ponieważ obie drużyny zdobywają dużo goli w sparingach.