Łudogorec
Hapoel Tel AwiwŁudogorec niespodziewanie przepadł w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu eliminacji Ligi Konferencji, przegrywając z izraelskim rywalem 0:2. Mimo to, Bułgarzy generalnie znajdują się w niezłej formie i są w stanie pewnie rozegrać rewanż na własnym stadionie. Hapoel dysponuje słabszym składem i teraz zmierzy się z zmotywowanymi gospodarzami, którzy od pierwszych minut ruszą do ataku. Czy gościom uda się godnie zaprezentować, czy tym razem Bułgarzy stworzą i wykorzystają wiele okazji pod ich bramką?
Bułgarski zespół ma znacznie droższy skład. Wartość piłkarzy Łudogorca wyceniana jest na 46,3 mln euro, podczas gdy skład rywala kosztuje zaledwie 13,4 mln euro. W pierwszym meczu ta różnica klas nie pomogła podopiecznym Thomasa Reisa. Drużyna więcej kontrolowała piłkę (59% czasu), ale to posiadanie okazało się całkowicie sterylne. Bułgarzy oddali zaledwie 5 strzałów na bramkę, z czego tylko 3 celne. Izraelczycy skutecznie niszczyli ataki Łudogorca. Bułgarzy często faulowali (20 naruszeń przepisów) i otrzymali 4 żółte kartki. Mimo to, wciąż oceniamy tę porażkę jako lokalną wpadkę, ponieważ Łudogorec znajduje się w dobrej formie. Wygrał oba pierwsze mecze w Pierwszej Lidze, nie tracąc ani jednej bramki, a wcześniej odniósł trzy zwycięstwa w czterech sparingach.
Izraelski klub pod wodzą Eljaniva Brady rozegrał wzorcowy pierwszy pojedynek. Drużyna oddała piłkę przeciwnikowi (41% posiadania), ale regularnie i bardzo groźnie atakowała. Hapoel oddał 14 strzałów na bramkę, z czego 7 celnych, i wywalczył 4 rzuty rożne przy 1 rywala. Gospodarze zagrali niezwykle zdyscyplinowanie i otrzymali tylko 1 żółtą kartkę przy 18 faulach. Można jednak przypomnieć sobie wcześniejsze negatywne momenty. Drużyna straciła trzy bramki w jednym ze sparingów ze znacznie słabszym Bnei Jehuda (3:3), a pod koniec minionego sezonu kompletnie zawiodła w obronie w spotkaniach z Maccabi Hajfa (1:4) i Hapoelem Beer Szewa (0:2). Te mecze pokazały, że w pojedynkach z silnymi przeciwnikami Izraelczycy mogą popełniać błędy w defensywie. Powstrzymanie ataku zmotywowanych Bułgarów tym razem będzie niezwykle trudne.
Sędzia: Sajat Karabajew (Kazachstan)
Statystyki arbitra z sezonu 2025/2026 pokazują jego surowy styl pracy. Średnio na mecz pokazywał wtedy 5,93 żółtych kartek i odnotowywał 28,5 fauli. Sędzia dyktuje rzuty karne średnio w co piątym meczu (0,21 na spotkanie). Nie pozwala drużynom na brutalną grę i surowo karze łamiących przepisy.
Łudogorec: Padt – Witry, Verdon, Almeida, Nedyalkov – Piotrowski, Chochev, Duarte – Rick, Rwan, Tekpetey
Hapoel Tel Awiw: Cerny – Bitton, Lemkin, Cohen, Davidzada – Azulay, Einbinder, Kanichowsky – Zargari, Madmon, Haltai
Ogromna różnica w klasie i wartości składów (46,3 mln euro wobec 13,4 mln euro) czyni Łudogorec faworytem domowego spotkania. Po pierwszej, bolesnej porażce podopieczni Thomasa Reisa dołożą wszelkich starań, by odwrócić losy rywalizacji przy gorącym wsparciu własnych trybun. Łudogorec wygrał cztery z pięciu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach i znajduje się w dobrej formie. Hapoel Tel Awiw ma solidną zaliczkę dwóch bramek i teraz będzie próbował utrzymać przewagę, grając z kontry. Pod koniec minionego sezonu zespół pokazał, że taka taktyka może prowadzić do poważnych problemów, gdy przegrał dwa z trzech meczów w lidze krajowej. Wybieramy wynik: zwycięstwo Łudogorca za 1.70.
Łudogorec odnotował niską sumę bramek (poniżej 2,5 gola) w pięciu ostatnich meczach. Hapoel nie przekroczył granicy trzech strzelonych goli w trzech z czterech ostatnich spotkań. Goście najprawdopodobniej zbudują maksymalnie szczelną obronę, by chronić swoją przewagę. Łudogorec natomiast ma problemy z przełamywaniem defensywy nieustępliwych zespołów. Jest całkiem prawdopodobne, że mecz będzie toczył się w zażartej i twardej walce z dużą liczbą przerw i fauli. Wybieramy wynik: suma bramek poniżej (2,5) za 1.95. Oceniamy prawdopodobieństwo trafienia tego wyniku na 56% (wszystko powyżej 1.82 jest grywalne).
Oceniam, że izraelski klub będzie dla bułgarskiego zespołu niezwykle trudnym przeciwnikiem. Ich agresywny styl gry i wysoka intensywność w pressingu mogą sprawić poważne problemy, zwłaszcza jeśli nasi zawodnicy nie utrzymają koncentracji przez pełne 90 minut. Skład rywali wyróżnia się szybkością i doświadczeniem w międzynarodowych rozgrywkach, co przeważa nad ich potencjalną słabością w defensywie. Liczę na twardą walkę, ale realnie oceniam szanse bułgarskiej drużyny jako mniejsze właśnie ze względu na te kluczowe przewagi przeciwnika.
Oceniam, że izraelski klub będzie dla bułgarskiego zespołu niezwykle trudnym przeciwnikiem. Ich agresywny styl gry i wysoka intensywność w pressingu mogą sprawić poważne problemy, zwłaszcza jeśli nasi zawodnicy nie utrzymają koncentracji przez pełne 90 minut. Skład rywali wyróżnia się szybkością i doświadczeniem w międzynarodowych rozgrywkach, co przeważa nad ich potencjalną słabością w defensywie. Liczę na twardą walkę, ale realnie oceniam szanse bułgarskiej drużyny jako mniejsze właśnie ze względu na te kluczowe przewagi przeciwnika.
Mecz odbędzie się 30 lipca 2026 roku o godzinie 20:00 w ramach eliminacji Ligi Konferencji.
Faworytem jest Łudogorec, głównie ze względu na znaczną różnicę w wartości składu (46,3 mln euro wobec 13,4 mln euro) oraz przewagę własnego boiska.
Podstawowym prognostykiem jest zwycięstwo Łudogorca, którego kurs wynosi 1.70. Bułgarzy są w dobrej formie i będą zmotywowani po porażce 0:2 w pierwszym meczu.
Drugi prognostyk to suma bramek poniżej 2,5 gola, kurs 1.95. Łudogorec ma problemy z przełamywaniem defensywy, a Hapoel będzie bronić przewagi.
Łudogorec wygrał cztery z pięciu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, w tym oba pierwsze mecze w Pierwszej Lidze bez straty gola.
Tak, pod koniec minionego sezonu Hapoel stracił wiele bramek w meczach z silnymi rywalami, np. przegrał 1:4 z Maccabi Hajfa i 0:2 z Hapoelem Beer Szewa.