Łudogorec
Hapoel Tel AwiwAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Łudogorec niespodziewanie przepadł w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu eliminacji Ligi Konferencji, przegrywając z izraelskim rywalem 0:2. Mimo to, Bułgarzy generalnie znajdują się w niezłej formie i są w stanie pewnie rozegrać rewanż na własnym stadionie. Hapoel dysponuje słabszym składem i teraz zmierzy się z zmotywowanymi gospodarzami, którzy od pierwszych minut ruszą do ataku. Czy gościom uda się godnie zaprezentować, czy tym razem Bułgarzy stworzą i wykorzystają wiele okazji pod ich bramką?
Bułgarski zespół ma znacznie droższy skład. Wartość piłkarzy Łudogorca wyceniana jest na 46,3 mln euro, podczas gdy skład rywala kosztuje zaledwie 13,4 mln euro. W pierwszym meczu ta różnica klas nie pomogła podopiecznym Thomasa Reisa. Drużyna więcej kontrolowała piłkę (59% czasu), ale to posiadanie okazało się całkowicie sterylne. Bułgarzy oddali zaledwie 5 strzałów na bramkę, z czego tylko 3 celne. Izraelczycy skutecznie niszczyli ataki Łudogorca. Bułgarzy często faulowali (20 naruszeń przepisów) i otrzymali 4 żółte kartki. Mimo to, wciąż oceniamy tę porażkę jako lokalną wpadkę, ponieważ Łudogorec znajduje się w dobrej formie. Wygrał oba pierwsze mecze w Pierwszej Lidze, nie tracąc ani jednej bramki, a wcześniej odniósł trzy zwycięstwa w czterech sparingach.
Izraelski klub pod wodzą Eljaniva Brady rozegrał wzorcowy pierwszy pojedynek. Drużyna oddała piłkę przeciwnikowi (41% posiadania), ale regularnie i bardzo groźnie atakowała. Hapoel oddał 14 strzałów na bramkę, z czego 7 celnych, i wywalczył 4 rzuty rożne przy 1 rywala. Gospodarze zagrali niezwykle zdyscyplinowanie i otrzymali tylko 1 żółtą kartkę przy 18 faulach. Można jednak przypomnieć sobie wcześniejsze negatywne momenty. Drużyna straciła trzy bramki w jednym ze sparingów ze znacznie słabszym Bnei Jehuda (3:3), a pod koniec minionego sezonu kompletnie zawiodła w obronie w spotkaniach z Maccabi Hajfa (1:4) i Hapoelem Beer Szewa (0:2). Te mecze pokazały, że w pojedynkach z silnymi przeciwnikami Izraelczycy mogą popełniać błędy w defensywie. Powstrzymanie ataku zmotywowanych Bułgarów tym razem będzie niezwykle trudne.
Sędzia: Sajat Karabajew (Kazachstan)
Statystyki arbitra z sezonu 2025/2026 pokazują jego surowy styl pracy. Średnio na mecz pokazywał wtedy 5,93 żółtych kartek i odnotowywał 28,5 fauli. Sędzia dyktuje rzuty karne średnio w co piątym meczu (0,21 na spotkanie). Nie pozwala drużynom na brutalną grę i surowo karze łamiących przepisy.
Łudogorec: Padt – Witry, Verdon, Almeida, Nedyalkov – Piotrowski, Chochev, Duarte – Rick, Rwan, Tekpetey
Hapoel Tel Awiw: Cerny – Bitton, Lemkin, Cohen, Davidzada – Azulay, Einbinder, Kanichowsky – Zargari, Madmon, Haltai
Ogromna różnica w klasie i wartości składów (46,3 mln euro wobec 13,4 mln euro) czyni Łudogorec faworytem domowego spotkania. Po pierwszej, bolesnej porażce podopieczni Thomasa Reisa dołożą wszelkich starań, by odwrócić losy rywalizacji przy gorącym wsparciu własnych trybun. Łudogorec wygrał cztery z pięciu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach i znajduje się w dobrej formie. Hapoel Tel Awiw ma solidną zaliczkę dwóch bramek i teraz będzie próbował utrzymać przewagę, grając z kontry. Pod koniec minionego sezonu zespół pokazał, że taka taktyka może prowadzić do poważnych problemów, gdy przegrał dwa z trzech meczów w lidze krajowej. Wybieramy wynik: zwycięstwo Łudogorca za 1.70.
Łudogorec odnotował niską sumę bramek (poniżej 2,5 gola) w pięciu ostatnich meczach. Hapoel nie przekroczył granicy trzech strzelonych goli w trzech z czterech ostatnich spotkań. Goście najprawdopodobniej zbudują maksymalnie szczelną obronę, by chronić swoją przewagę. Łudogorec natomiast ma problemy z przełamywaniem defensywy nieustępliwych zespołów. Jest całkiem prawdopodobne, że mecz będzie toczył się w zażartej i twardej walce z dużą liczbą przerw i fauli. Wybieramy wynik: suma bramek poniżej (2,5) za 1.95. Oceniamy prawdopodobieństwo trafienia tego wyniku na 56% (wszystko powyżej 1.82 jest grywalne).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Uważam, że Łudogorec weźmie rewanż na Hapoelu Tel Awiw za bolesną porażkę z poprzedniego meczu. Zespół ma dodatkową motywację, a gra u siebie daje im wyraźną przewagę – spodziewam się zdecydowanego zwycięstwa i odrobienia strat.
Jestem przekonany, że Łudogorec nie straci gola w tym spotkaniu. Bułgarska drużyna u siebie gra niezwykle solidnie w defensywie, a ich organizacja gry bez piłki jest na bardzo wysokim poziomie. Rywale mają problemy ze skutecznością na wyjeździe, a doświadczenie Łudogorca w europejskich pucharach sprawia, że potrafią kontrolować przebieg meczu i nie dopuszczać do groźnych sytuacji. To kluczowe spotkanie, w którym liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo z tyłu.
Przewiduję, że w tym meczu padnie wiele bramek. Obie drużyny stawiają na ofensywny styl gry, co powinno przełożyć się na otwarte spotkanie i okazje strzeleckie z obu stron.
Jestem przekonany, że druga drużyna nie przegra tego meczu. Moja pewność opiera się na analizie ich ostatnich występów oraz solidnej defensywie, która rzadko pozwala rywalom na zdobywanie bramek. Ponadto, statystyki bezpośrednich starć przemawiają na ich korzyść, co dodatkowo wzmacnia moje stanowisko.
Jestem przekonany, że Łudogorec wygra ten mecz różnicą jednego gola. Drużyna ma solidną defensywę i potrafi skutecznie wykorzystywać stałe fragmenty gry, co często decyduje o wynikach w takich starciach. Przeciwnik będzie stawiał opór, ale to Bułgarzy są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Moja prognoza opiera się na przekonaniu, że Łudogorec, mimo trudności na wyjeździe, na własnym stadionie zaprezentuje się znacznie lepiej. Przy wsparciu rodzimych kibiców są w stanie zdobyć co najmniej jednego gola. Jednocześnie spodziewam się, że goście również odpowiedzą trafieniem, dlatego najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest, że obie drużyny wpiszą się na listę strzelców.
Jestem przekonany, że Ludogorec wygra to spotkanie. Dlatego obstawiam ich zwycięstwo – to mój typ na ten mecz.
Jestem przekonany, że Ludogorec wygra u siebie i odwróci losy dwumeczu. Dla bułgarskiego klubu europejskie puchary są priorytetem, a wartość składu zdecydowanie przewyższa rywala. Na własnym stadionie, przy wsparciu kibiców, zagrają agresywnie i z determinacją, by odrobić stratę dwóch bramek. Wierzę, że presja w Razgradzie będzie zbyt duża dla Hapoelu, który w pierwszym meczu postawił na defensywę, ale utrzymanie takiego wyniku na wyjeździe jest trudne psychicznie.
Gospodarze muszą wygrać różnicą co najmniej dwóch goli, a trener i zawodnicy pokazali pewność, że są w stanie to zrobić. Hapoel, mając w głowie, że nawet jedna stracona bramka nie kończy rywalizacji, może popełnić błąd. Dlatego stawiam na zwycięstwo Ludogorca.
Jestem przekonany, że w tym meczu padnie więcej niż oczekiwana liczba rożnych. Obie drużyny preferują ofensywny styl gry, często dośrodkowują i szukają okazji z stałych fragmentów gry. W poprzednich bezpośrednich starciach padało wiele kornerów, co tylko potwierdza, że ten zakład jest w pełni uzasadniony. Moja analiza wskazuje, że total na rożne zostanie przebity.
Uważam, że Hapoel potrafi skutecznie neutralizować ataki rywala i spowalniać grę, co jest ich mocną stroną. Z kolei Ludogorec nie imponuje w ofensywie, co tylko potwierdza moje zdanie. Na tej podstawie opieram swoją prognozę.
Uważam, że w tym meczu padnie mniej niż 2,5 gola. W 7 z 9 ostatnich wyjazdowych spotkań tej drużyny padały nie więcej niż dwa trafienia, a przy szczelnej defensywie atak Izraela traci skuteczność. Łudogorec nigdy nie strzelił więcej niż dwóch goli, a u siebie w 12 z 19 poprzednich meczów również kończyło się na totalu poniżej 2,5. Te statystyki jednoznacznie przemawiają za niskim wynikiem.
Jestem przekonany, że Łudogorec rozegra skuteczne spotkanie w ofensywie. W ostatnich meczach pokazali solidną formę strzelecką, a ich atak regularnie znajduje sposób na rywali. Przeciwnik ma słabości w defensywie, co tylko zwiększa szanse na zdobycie bramek. Dlatego obstawiam, że Łudogorec zdoła trafić do siatki przynajmniej raz.
Stawiam, że Łudogorec nie strzeli dziś gola na wyjeździe. Wszystkie swoje bramki zostawił na mecz u siebie, a w delegacjach nie potrafi ich zdobyć – to wyraźna tendencja, która potwierdza słabość ofensywną poza własnym stadionem.
Jestem przekonany, że obie drużyny dzisiaj strzelą sobie po golu. Ofensywny potencjał i słabe punkty w defensywie obu ekip sprawiają, że ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny. To solidny zakład, który ma duże szanse na powodzenie.
P1 wygra to spotkanie. Zespół prezentuje wysoką formę i udowodnił to w ostatnich meczach, co potwierdza skuteczna gra ofensywna. Dlatego jestem przekonany, że uda im się odnieść zwycięstwo.
Uważam, że Łudogorcowi potrzebne jest zwycięstwo dla utrzymania reputacji klubu. Nieplanowana porażka na Węgrzech (czyli praktycznie na neutralnym terenie) z Hapoelem z Tel Awiwu zmusi klub do gry na pełnych obrotach. Sądzę, że Polacy są w stanie wyrównać ogólny wynik.
Stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Wsparcie własnych kibiców będzie dla nich kluczowym atutem, który przechyli szalę zwycięstwa na ich korzyść. To właśnie gra u siebie, a nie czynniki zewnętrzne, przesądza o moim wyborze tego zakładu.
Jako autor tej prognozy jestem przekonany, że Łudogorc będzie musiał odrabiać straty. Uważam, że rywal nie pozwoli im na łatwą kontrolę meczu, a presja wynikająca z konieczności gonienia wyniku od początku narzuci twardy, defensywny scenariusz. To właśnie w takich momentach bułgarska drużyna jest najbardziej podatna na błędy.
Stawiam na to, że presja czasu i konieczność podejmowania ryzyka sprawią, iż Łudogorec straci koncentrację w kluczowych momentach. Nie widzę argumentów przemawiających za tym, by mieli kontrolować przebieg gry – wręcz przeciwnie, to oni znajdą się w roli goniących wynik.
Wierzę, że Łudogorec zdobędzie w tym meczu co najmniej trzy bramki. Drużyna ma bardzo silny potencjał ofensywny, co potwierdzają ich występy w europejskich pucharach, gdzie regularnie strzelają po dwa lub więcej goli. Dodatkowo, ich rywal ma problemy w defensywie, co Łudogorec powinien skutecznie wykorzystać. Jestem przekonany, że zdominują oni to spotkanie i przełożą swoją przewagę na konkretne bramki.
Stawiam na to, że pierwsza drużyna zdobędzie co najmniej dwa gole. Ich skuteczność w ataku w ostatnich meczach była bardzo wysoka, a defensywa rywala nie radzi sobie z presją. Jestem przekonany, że ta prognoza się sprawdzi.
Stawiam na to, że gospodarzy nie powstrzyma nikt, nawet osłabiony skład gości. Ich dyspozycja i przewaga własnego boiska są dla mnie kluczowe – to wystarczające argumenty, by być pewnym ich zwycięstwa.
Uważam, że Ludo-gorec, przegrywając 0:2, ma przed sobą trudne zadanie, ale gra u siebie daje im przewagę. Muszą za wszelką cenę zdobywać bramki, dlatego od pierwszych minut ruszą do zdecydowanego ataku. Hapoel skupi się na defensywie, ale Ludo-gorec ma doświadczenie i jakość, by przełamać ich obronę i wygrać to spotkanie. Wierzę, że są w stanie odwrócić losy rywalizacji.
Jestem przekonany, że Łudogorec zrewanżuje się za wcześniejszą porażkę i pewnie awansuje do kolejnej rundy. Ich forma oraz determinacja na własnym stadionie przemawiają za tym scenariuszem – to kwestia czasu, zanim udowodnią swoją wyższość.
Jestem przekonany, że w tym meczu padnie wiele bramek. Obie drużyny preferują ofensywny styl gry, a ich obrona nie należy do najmocniejszych. W ostatnich spotkaniach obie strony regularnie trafiały do siatki, a przy takim ustawieniu taktycznym trudno spodziewać się defensywnego widowiska. Dlatego stawiam na wynik powyżej 2,5 gola.
Oceniam, że izraelski klub będzie dla bułgarskiego zespołu niezwykle trudnym przeciwnikiem. Ich agresywny styl gry i wysoka intensywność w pressingu mogą sprawić poważne problemy, zwłaszcza jeśli nasi zawodnicy nie utrzymają koncentracji przez pełne 90 minut. Skład rywali wyróżnia się szybkością i doświadczeniem w międzynarodowych rozgrywkach, co przeważa nad ich potencjalną słabością w defensywie. Liczę na twardą walkę, ale realnie oceniam szanse bułgarskiej drużyny jako mniejsze właśnie ze względu na te kluczowe przewagi przeciwnika.
Uważam, że Łudogorec weźmie rewanż na Hapoelu Tel Awiw za bolesną porażkę z poprzedniego meczu. Zespół ma dodatkową motywację, a gra u siebie daje im wyraźną przewagę – spodziewam się zdecydowanego zwycięstwa i odrobienia strat.
Jestem przekonany, że Łudogorec wygra ten mecz różnicą jednego gola. Drużyna ma solidną defensywę i potrafi skutecznie wykorzystywać stałe fragmenty gry, co często decyduje o wynikach w takich starciach. Przeciwnik będzie stawiał opór, ale to Bułgarzy są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Jestem przekonany, że Ludogorec wygra to spotkanie. Dlatego obstawiam ich zwycięstwo – to mój typ na ten mecz.
Jestem przekonany, że Ludogorec wygra u siebie i odwróci losy dwumeczu. Dla bułgarskiego klubu europejskie puchary są priorytetem, a wartość składu zdecydowanie przewyższa rywala. Na własnym stadionie, przy wsparciu kibiców, zagrają agresywnie i z determinacją, by odrobić stratę dwóch bramek. Wierzę, że presja w Razgradzie będzie zbyt duża dla Hapoelu, który w pierwszym meczu postawił na defensywę, ale utrzymanie takiego wyniku na wyjeździe jest trudne psychicznie.
Gospodarze muszą wygrać różnicą co najmniej dwóch goli, a trener i zawodnicy pokazali pewność, że są w stanie to zrobić. Hapoel, mając w głowie, że nawet jedna stracona bramka nie kończy rywalizacji, może popełnić błąd. Dlatego stawiam na zwycięstwo Ludogorca.
P1 wygra to spotkanie. Zespół prezentuje wysoką formę i udowodnił to w ostatnich meczach, co potwierdza skuteczna gra ofensywna. Dlatego jestem przekonany, że uda im się odnieść zwycięstwo.
Stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Wsparcie własnych kibiców będzie dla nich kluczowym atutem, który przechyli szalę zwycięstwa na ich korzyść. To właśnie gra u siebie, a nie czynniki zewnętrzne, przesądza o moim wyborze tego zakładu.
Jako autor tej prognozy jestem przekonany, że Łudogorc będzie musiał odrabiać straty. Uważam, że rywal nie pozwoli im na łatwą kontrolę meczu, a presja wynikająca z konieczności gonienia wyniku od początku narzuci twardy, defensywny scenariusz. To właśnie w takich momentach bułgarska drużyna jest najbardziej podatna na błędy.
Stawiam na to, że presja czasu i konieczność podejmowania ryzyka sprawią, iż Łudogorec straci koncentrację w kluczowych momentach. Nie widzę argumentów przemawiających za tym, by mieli kontrolować przebieg gry – wręcz przeciwnie, to oni znajdą się w roli goniących wynik.
Uważam, że Ludo-gorec, przegrywając 0:2, ma przed sobą trudne zadanie, ale gra u siebie daje im przewagę. Muszą za wszelką cenę zdobywać bramki, dlatego od pierwszych minut ruszą do zdecydowanego ataku. Hapoel skupi się na defensywie, ale Ludo-gorec ma doświadczenie i jakość, by przełamać ich obronę i wygrać to spotkanie. Wierzę, że są w stanie odwrócić losy rywalizacji.
Jestem przekonany, że Łudogorec zrewanżuje się za wcześniejszą porażkę i pewnie awansuje do kolejnej rundy. Ich forma oraz determinacja na własnym stadionie przemawiają za tym scenariuszem – to kwestia czasu, zanim udowodnią swoją wyższość.
Jestem przekonany, że druga drużyna nie przegra tego meczu. Moja pewność opiera się na analizie ich ostatnich występów oraz solidnej defensywie, która rzadko pozwala rywalom na zdobywanie bramek. Ponadto, statystyki bezpośrednich starć przemawiają na ich korzyść, co dodatkowo wzmacnia moje stanowisko.
Przewiduję, że w tym meczu padnie wiele bramek. Obie drużyny stawiają na ofensywny styl gry, co powinno przełożyć się na otwarte spotkanie i okazje strzeleckie z obu stron.
Jestem przekonany, że w tym meczu padnie więcej niż oczekiwana liczba rożnych. Obie drużyny preferują ofensywny styl gry, często dośrodkowują i szukają okazji z stałych fragmentów gry. W poprzednich bezpośrednich starciach padało wiele kornerów, co tylko potwierdza, że ten zakład jest w pełni uzasadniony. Moja analiza wskazuje, że total na rożne zostanie przebity.
Stawiam, że Łudogorec nie strzeli dziś gola na wyjeździe. Wszystkie swoje bramki zostawił na mecz u siebie, a w delegacjach nie potrafi ich zdobyć – to wyraźna tendencja, która potwierdza słabość ofensywną poza własnym stadionem.
Jestem przekonany, że obie drużyny dzisiaj strzelą sobie po golu. Ofensywny potencjał i słabe punkty w defensywie obu ekip sprawiają, że ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny. To solidny zakład, który ma duże szanse na powodzenie.
Wierzę, że Łudogorec zdobędzie w tym meczu co najmniej trzy bramki. Drużyna ma bardzo silny potencjał ofensywny, co potwierdzają ich występy w europejskich pucharach, gdzie regularnie strzelają po dwa lub więcej goli. Dodatkowo, ich rywal ma problemy w defensywie, co Łudogorec powinien skutecznie wykorzystać. Jestem przekonany, że zdominują oni to spotkanie i przełożą swoją przewagę na konkretne bramki.
Stawiam na to, że pierwsza drużyna zdobędzie co najmniej dwa gole. Ich skuteczność w ataku w ostatnich meczach była bardzo wysoka, a defensywa rywala nie radzi sobie z presją. Jestem przekonany, że ta prognoza się sprawdzi.
Stawiam na to, że gospodarzy nie powstrzyma nikt, nawet osłabiony skład gości. Ich dyspozycja i przewaga własnego boiska są dla mnie kluczowe – to wystarczające argumenty, by być pewnym ich zwycięstwa.
Jestem przekonany, że w tym meczu padnie wiele bramek. Obie drużyny preferują ofensywny styl gry, a ich obrona nie należy do najmocniejszych. W ostatnich spotkaniach obie strony regularnie trafiały do siatki, a przy takim ustawieniu taktycznym trudno spodziewać się defensywnego widowiska. Dlatego stawiam na wynik powyżej 2,5 gola.
Uważam, że Hapoel potrafi skutecznie neutralizować ataki rywala i spowalniać grę, co jest ich mocną stroną. Z kolei Ludogorec nie imponuje w ofensywie, co tylko potwierdza moje zdanie. Na tej podstawie opieram swoją prognozę.
Uważam, że w tym meczu padnie mniej niż 2,5 gola. W 7 z 9 ostatnich wyjazdowych spotkań tej drużyny padały nie więcej niż dwa trafienia, a przy szczelnej defensywie atak Izraela traci skuteczność. Łudogorec nigdy nie strzelił więcej niż dwóch goli, a u siebie w 12 z 19 poprzednich meczów również kończyło się na totalu poniżej 2,5. Te statystyki jednoznacznie przemawiają za niskim wynikiem.
Jestem przekonany, że Łudogorec rozegra skuteczne spotkanie w ofensywie. W ostatnich meczach pokazali solidną formę strzelecką, a ich atak regularnie znajduje sposób na rywali. Przeciwnik ma słabości w defensywie, co tylko zwiększa szanse na zdobycie bramek. Dlatego obstawiam, że Łudogorec zdoła trafić do siatki przynajmniej raz.
Uważam, że Łudogorcowi potrzebne jest zwycięstwo dla utrzymania reputacji klubu. Nieplanowana porażka na Węgrzech (czyli praktycznie na neutralnym terenie) z Hapoelem z Tel Awiwu zmusi klub do gry na pełnych obrotach. Sądzę, że Polacy są w stanie wyrównać ogólny wynik.
Oceniam, że izraelski klub będzie dla bułgarskiego zespołu niezwykle trudnym przeciwnikiem. Ich agresywny styl gry i wysoka intensywność w pressingu mogą sprawić poważne problemy, zwłaszcza jeśli nasi zawodnicy nie utrzymają koncentracji przez pełne 90 minut. Skład rywali wyróżnia się szybkością i doświadczeniem w międzynarodowych rozgrywkach, co przeważa nad ich potencjalną słabością w defensywie. Liczę na twardą walkę, ale realnie oceniam szanse bułgarskiej drużyny jako mniejsze właśnie ze względu na te kluczowe przewagi przeciwnika.
Jestem przekonany, że Łudogorec nie straci gola w tym spotkaniu. Bułgarska drużyna u siebie gra niezwykle solidnie w defensywie, a ich organizacja gry bez piłki jest na bardzo wysokim poziomie. Rywale mają problemy ze skutecznością na wyjeździe, a doświadczenie Łudogorca w europejskich pucharach sprawia, że potrafią kontrolować przebieg meczu i nie dopuszczać do groźnych sytuacji. To kluczowe spotkanie, w którym liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo z tyłu.
Moja prognoza opiera się na przekonaniu, że Łudogorec, mimo trudności na wyjeździe, na własnym stadionie zaprezentuje się znacznie lepiej. Przy wsparciu rodzimych kibiców są w stanie zdobyć co najmniej jednego gola. Jednocześnie spodziewam się, że goście również odpowiedzą trafieniem, dlatego najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest, że obie drużyny wpiszą się na listę strzelców.
Mecz odbędzie się 30 lipca 2026 roku o godzinie 20:00 w ramach eliminacji Ligi Konferencji.
Faworytem jest Łudogorec, głównie ze względu na znaczną różnicę w wartości składu (46,3 mln euro wobec 13,4 mln euro) oraz przewagę własnego boiska.
Podstawowym prognostykiem jest zwycięstwo Łudogorca, którego kurs wynosi 1.70. Bułgarzy są w dobrej formie i będą zmotywowani po porażce 0:2 w pierwszym meczu.
Drugi prognostyk to suma bramek poniżej 2,5 gola, kurs 1.95. Łudogorec ma problemy z przełamywaniem defensywy, a Hapoel będzie bronić przewagi.
Łudogorec wygrał cztery z pięciu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, w tym oba pierwsze mecze w Pierwszej Lidze bez straty gola.
Tak, pod koniec minionego sezonu Hapoel stracił wiele bramek w meczach z silnymi rywalami, np. przegrał 1:4 z Maccabi Hajfa i 0:2 z Hapoelem Beer Szewa.