Napoli
CeltaAutor: Dawid Sikora — Ekspert piłkarski od Série B, Úrvalsdeild i I ligi
Podczas letniego zgrupowania w Castel di Sangro „Napoli” mierzy się wyłącznie z rywalami z Hiszpanii. Kolejnym testem będzie „Celta”, która wywalczyła awans do Ligi Europy i w najbliższym sparingu chce wypaść lepiej niż „Osasuna” (1:2), ledwo utrzymująca się w La Liga. Co istotne, w każdym z ostatnich czterech spotkań Galisyjczyków z drużynami z Serie A padły co najmniej trzy gole.
Przygotowania do sezonu „Napoli” prowadzi tym razem inny szkoleniowiec, ale początek był niemal identyczny jak przed rokiem – porażka z niżej notowanym „Arezzo”. Nie warto jednak przywiązywać dużej wagi do tego zaskakującego wyniku, ponieważ później podopieczni Massimiliano Allegriego wygrali dwa kolejne sparingi: z „Carrerese” (2:0) i „Osasuną” (2:1).
Zgodnie z przewidywaniami neapolitańczycy pod wodzą Allegriego starają się grać bardziej zdyscyplinowanie w obronie, ograniczając rywalom przestrzeń do ataku. Jednak w trakcie ciężkich treningów wciąż zdarzają się błędy w defensywie. Nowy trener dopiero poznaje możliwości zespołu, dlatego skład zmienia się praktycznie z każdą połową. Warto też zauważyć, że dla Allegriego nietypowa jest podstawowa formacja 4-3-3, w której „azurri” rozegrali wszystkie trzy dotychczasowe mecze kontrolne.
Obecna kadra w zasadzie odpowiada 58-letniemu szkoleniowcowi, więc „Napoli” nie prowadzi szeroko zakrojonej kampanii transferowej. Jedynym nowym graczem jest młody Mattia Esposito, który od razu został wypożyczony do Bari. Nie odnotowano też poważnych ubytków. Z ważniejszych zawodników odszedł jedynie Miguel Gutiérrez, który przeniósł się do „Bayeru”. Co więcej, przy obecnym ustawieniu Hiszpan i tak nie miałby pewnego miejsca w składzie – jako klasyczny lewy obrońca ustępuje Leonardo Spinazzoli i Matíasowi Oliveirze.
Claudio Hiraldes pracuje w „Celta” od 2024 roku i w obu poprzednich sezonach Galisyjczycy wywalczyli kwalifikację do Ligi Europy – to świetny wynik jak na klub, który nie należy do najbogatszych w Primera División. Również obecne przygotowania przebiegają pomyślnie: „celtyccy” nie przegrali żadnego z czterech letnich sparingów. Szczególnie imponująca jest wygrana 4:1 z „Sassuolo”, czyli włoskim średniakiem, oraz remis 2:2 z „Bragą”, która w poprzedniej edycji Ligi Europy dotarła do półfinału.
Pod wodzą Hiraldesa „Celta” preferuje krótkie i średnie podania, a po stracie piłki natychmiast atakuje rywala na jego połowie. To samo widać w meczach kontrolnych. Mimo dużej rotacji goście prezentują się jako stabilny zespół, pewnie operujący piłką. „Biało-niebiescy” stawiają na kreatywność i często wykorzystują skrzydła, choć w obronie przez eksperymenty personalne czasem pozwalają przeciwnikom na groźne sytuacje.
Najjaśniejszym punktem drużyny tego lata jest Hiszpan Hugo González – skrzydłowy, który zdobył już sześć bramek, a w ostatnim meczu z „Sassuolo” skompletował hat-tricka. Z nowych twarzy na uwagę zasługuje na razie tylko Aleix Febas, który pewnie dyryguje grą w środku pola. Środkowy obrońca Abdoulaye Faye jeszcze nie zadebiutował w „Celcie”, ale powinien dostać szansę w starciu z „Napoli”. Niestety, Javi Galán doznał urazu na początku zgrupowania i doświadczony lewy defensor nie będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego.
Napoli (4-3-3): Meret – Di Lorenzo, Rrahmani, Marianucci, Spinazzola – Zambo-Anguissa, Lobotka, McTominay – Politano, Højlund, Giované
Nie zagrają: Gilmour, Buongiorno, Bąkema (wszyscy kontuzje), Lukaku (poza kadrą)
Trener: Massimiliano Allegri
Celta (3-4-3): Radu – J. Rodríguez, J. Lago, M. Alonso – Carreira, Febas, Miguel Román, U. Álvarez – H. González, Jutglá, Svedberg
Nie zagrają: P. Durán, Galán (kontuzje), B. Iglesias (poza kadrą)
Trener: Claudio Hiraldes
Główny typ: Kilka dni temu „Celta” pokazała się z bardzo dobrej strony w konfrontacji z innym przedstawicielem Serie A. W meczu z „Napoli” Galisyjczycy mają spore szanse na utrzymanie passy bez porażki w letnich sparingach. Claudio Hiraldes pracuje z zespołem od dawna, a jego piłkarze mogą wykorzystać oczywiste słabości „Napoli”, które wciąż uczy się wymagań nowego trenera. Pozycyjne ataki wicemistrza Włoch z sezonu 2025/26 pozostawiają sporo do życzenia, a groźne kontrataki – czyli najmocniejsza broń Hiszpanów – są przez nominalnych gospodarzy dopuszczane w nadmiarze. Dlatego proponujemy ponownie postawić na to, że „Celta” nie przegra, z kursem 1.74.
Typ na liczbę goli: Obie drużyny często fundują kibicom na sparingach pokaźną liczbę bramek. Na „górę” zagrali tego lata podopieczni Massimiliano Allegriego w dwóch z trzech spotkań, a „Celta” w trzech z czterech. Jako alternatywę można zatem rozważyć zakład: powyżej 2.5 gola, po kursie 1.90.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Napoli4-3-3
Celta3-4-3Zagłębiłem się w statystyki i analizę formy Napoli w tym sezonie. Widzę wyraźną przewagę podopiecznych Conte w kluczowych aspektach gry, która powinna przełożyć się na zwycięstwo. Ich defensywa jest szczelna, a w ataku potrafią być zabójczo skuteczni, co w połączeniu z przewagą własnego boiska daje im wyraźny handicap. Rywalom będzie niezwykle trudno sforsować tę defensywę, a sami są podatni na kontry, które Napoli potrafi wyprowadzać perfekcyjnie.
Mecz ułoży się pod dyktando gospodarzy. Przewiduję, że kontrolując środek pola i wykorzystując pressing, Napoli nie pozwoli rywalom na zbyt wiele. Ich organizacja gry w defensywie i szybkie przejścia do ataku to elementy, które w tym starciu będą decydujące. Stawiam na pewne zwycięstwo drużyny z Neapolu, która udowodni swoją wyższość na boisku.
W pierwszej połowie padły dwa gole. To kluczowa informacja dla tego spotkania, bo obraz gry wskazuje, że obie ekipy od początku szukały swoich szans i nie zamierzały się bronić. Taki przebieg wydarzeń tylko potwierdza, że stawka tego meczu jest dla obu stron ogromna, a presja wyniku wymusza odważniejszą grę. W drugiej części należy spodziewać się jeszcze większej intensywności, bo żadna z drużyn nie będzie chciała oddać pola rywalowi w tak ważnym momencie sezonu.
Mecz Napoli z Lecce to dla mnie jasna sytuacja. Gospodarze są w znakomitej dyspozycji, a rywale mają osłabiony skład – brak ich kluczowego napastnika z powodu kontuzji. To sprawia, że zwycięstwo Napoli wydaje się bardzo prawdopodobne.
Napoli i Celta Vigo to drużyny, które rzadko schodzą z boiska bez bramek. Gospodarze na własnym stadionie notują średnio ponad dwa trafienia na mecz, a defensywa gości na wyjazdach regularnie przepuszcza co najmniej jedną bramkę. Te statystyki wyraźnie wskazują na otwarte spotkanie z minimum trzema golami. Over 2,5 gola to w tej sytuacji najbardziej racjonalny wybór – jestem o tym przekonany.
W meczu Napoli zakończonym wynikiem 2:1 po raz kolejny potwierdziła się tendencja, którą obserwuję w ostatnich występach tej drużyny. Zespół Azzurrich systematycznie gra w systemie, w którym nie przekraczają granicy czterech bramek w całym spotkaniu – to samo miało miejsce w pięciu z ostatnich sześciu meczów. Patrząc na ich ostatnie wyniki, widać, że ofensywa nie jest już tak płodna jak wcześniej, a defensywa trzyma przeciwników w ryzach. W tym konkretnym przypadku postawiłem na opcję poniżej 4,5 gola i uważam, że decyzja była jak najbardziej słuszna. Jeśli przeanalizujemy styl gry Napoli w ostatnim czasie, to wyraźnie widać, że ich mecze rzadko przekraczają tę granicę – statystyki mówią same za siebie. To nie był przypadek, tylko konsekwentnie powtarzający się schemat, który warto brać pod uwagę przy kolejnych typowaniach.
Zagłębiłem się w statystyki i analizę formy Napoli w tym sezonie. Widzę wyraźną przewagę podopiecznych Conte w kluczowych aspektach gry, która powinna przełożyć się na zwycięstwo. Ich defensywa jest szczelna, a w ataku potrafią być zabójczo skuteczni, co w połączeniu z przewagą własnego boiska daje im wyraźny handicap. Rywalom będzie niezwykle trudno sforsować tę defensywę, a sami są podatni na kontry, które Napoli potrafi wyprowadzać perfekcyjnie.
Mecz ułoży się pod dyktando gospodarzy. Przewiduję, że kontrolując środek pola i wykorzystując pressing, Napoli nie pozwoli rywalom na zbyt wiele. Ich organizacja gry w defensywie i szybkie przejścia do ataku to elementy, które w tym starciu będą decydujące. Stawiam na pewne zwycięstwo drużyny z Neapolu, która udowodni swoją wyższość na boisku.
Mecz Napoli z Lecce to dla mnie jasna sytuacja. Gospodarze są w znakomitej dyspozycji, a rywale mają osłabiony skład – brak ich kluczowego napastnika z powodu kontuzji. To sprawia, że zwycięstwo Napoli wydaje się bardzo prawdopodobne.
W pierwszej połowie padły dwa gole. To kluczowa informacja dla tego spotkania, bo obraz gry wskazuje, że obie ekipy od początku szukały swoich szans i nie zamierzały się bronić. Taki przebieg wydarzeń tylko potwierdza, że stawka tego meczu jest dla obu stron ogromna, a presja wyniku wymusza odważniejszą grę. W drugiej części należy spodziewać się jeszcze większej intensywności, bo żadna z drużyn nie będzie chciała oddać pola rywalowi w tak ważnym momencie sezonu.
Napoli i Celta Vigo to drużyny, które rzadko schodzą z boiska bez bramek. Gospodarze na własnym stadionie notują średnio ponad dwa trafienia na mecz, a defensywa gości na wyjazdach regularnie przepuszcza co najmniej jedną bramkę. Te statystyki wyraźnie wskazują na otwarte spotkanie z minimum trzema golami. Over 2,5 gola to w tej sytuacji najbardziej racjonalny wybór – jestem o tym przekonany.
W meczu Napoli zakończonym wynikiem 2:1 po raz kolejny potwierdziła się tendencja, którą obserwuję w ostatnich występach tej drużyny. Zespół Azzurrich systematycznie gra w systemie, w którym nie przekraczają granicy czterech bramek w całym spotkaniu – to samo miało miejsce w pięciu z ostatnich sześciu meczów. Patrząc na ich ostatnie wyniki, widać, że ofensywa nie jest już tak płodna jak wcześniej, a defensywa trzyma przeciwników w ryzach. W tym konkretnym przypadku postawiłem na opcję poniżej 4,5 gola i uważam, że decyzja była jak najbardziej słuszna. Jeśli przeanalizujemy styl gry Napoli w ostatnim czasie, to wyraźnie widać, że ich mecze rzadko przekraczają tę granicę – statystyki mówią same za siebie. To nie był przypadek, tylko konsekwentnie powtarzający się schemat, który warto brać pod uwagę przy kolejnych typowaniach.
Mecz towarzyski odbędzie się 8 sierpnia 2026 roku o godzinie 21:00. Miejsce nie zostało podane w źródle, ale Napoli przebywa na zgrupowaniu w Castel di Sangro.
Głównym typem jest zakład, że Celta nie przegra (kurs 1.74). Alternatywnie można rozważyć powyżej 2,5 gola (kurs 1.90).
Źródło nie wskazuje jednoznacznie faworyta. Zwraca uwagę, że Celta jest w dobrej formie (cztery sparingi bez porażki), a Napoli wciąż adaptuje się do taktyki Allegriego i ma słabości w defensywie.
W Napoli nie zagrają Gilmour, Buongiorno i Bąkema (kontuzje) oraz Lukaku (poza kadrą). W Celcie kontuzjowani są P. Durán i Javi Galán, a B. Iglesias jest poza kadrą.
Napoli po porażce z Arezzo wygrało dwa kolejne sparingi (z Carrerese i Osasuną). Celta nie przegrała żadnego z czterech letnich sparingów, w tym efektowne zwycięstwo 4:1 z Sassuolo i remis 2:2 z Bragą.
Tak, w letnich sparingach obu drużyn często padały co najmniej trzy gole. Napoli zagrało 'górę' w dwóch z trzech meczów, a Celta w trzech z czterech, co przemawia za typem powyżej 2,5 gola.