St Joseph's
Bohemians DublinW Gibraltarze lokalny St Joseph’s podejmie próbę dokonania niemożliwego w rewanżowym meczu 1/8 finału kwalifikacji Ligi Konferencji przeciwko irlandzkiemu Bohemians. Pierwsze spotkanie w Dublinie dobitnie pokazało ogromną różnicę w klasie i rytmie meczowym – Irlandczycy dominowali przez pełne 90 minut i wypracowali komfortową zaliczkę dwóch bramek (2:0). Dla gospodarzy to starcie będzie niezwykle trudnym sprawdzianem, w którym ich defensywny model gry zostanie poddany maksymalnej presji już od pierwszych sekund.
Gibraltarski zespół rozegrał solidny sezon ligowy, ale krajowe rozgrywki zakończyły się już pod koniec kwietnia. Brak oficjalnej rywalizacji przez dwa i pół miesiąca fatalnie odbił się na kondycji zawodników w pierwszym pojedynku.
W Dublinie St Joseph’s wyglądał kompletnie bezradnie, posiadając piłkę zaledwie przez 35% czasu i oddając tylko dwa celne strzały na bramkę rywala. Obrona dowodzona przez bramkarza Francisco Velę regularnie pękała w szwach pod naporem skrzydłowych ataków Irlandczyków. Konieczność odrabiania dwubramkowej straty zmusi gibraltarczyków do odkrywania tyłów już od początku spotkania. Dla wiekowej i powolnej defensywy gospodarzy, która straciła trzy gole nawet przeciwko skromnemu Lions Gibraltar (3:3) pod koniec sezonu, taki scenariusz wydaje się niezwykle ryzykowny.
W przeciwieństwie do rywala, Bohemians znajduje się w idealnym rytmie meczowym, ponieważ irlandzka Premier League trwa w najlepsze. Podopieczni Alana Reynoldsa są w fenomenalnej formie, wygrywając cztery oficjalne mecze z rzędu z łącznym wynikiem 9:0. W tym imponującym okresie drużyna nie straciła ani jednej bramki, kolejno rozprawiając się w lidze z Shelbourne (3:0), St Patrick’s Athletic (2:0), Droghedą United (2:0), a następnie potwierdzając sukces w pierwszym meczu z gibraltarczykami (2:0).
W domowym spotkaniu Irlandczycy totalnie dominowali: 65% posiadania piłki, 13 strzałów na bramkę i 7 rzutów rożnych. Znakomitą formę prezentuje lewy skrzydłowy Danny Grant, który rozrywał swoją flankę w pierwszym meczu, a kapitan zespołu Jordan Flores kompletnie zdominował środek pola, nie pozwalając rywalowi na zorganizowanie żadnej sensownej kontry. Na wyjazdach Bohemians czuje się bardzo pewnie, wygrywając cztery z pięciu ostatnich spotkań poza domem. Mając przewagę w fizyczności, Irlandczycy bez trudu przejmą kontrolę nad tempem gry także na sztucznej murawie w Gibraltarze.
Łotewski arbiter poprowadził 135 meczów na profesjonalnym poziomie we wszystkich rozgrywkach, pokazując łącznie 465 żółtych kartek (średnio umiarkowane 3,44 na mecz), 9 czerwonych kartek i podyktował 34 rzuty karne. W najwyższej lidze łotewskiej jego średnia surowość utrzymuje się na poziomie 3,36 upomnienia na spotkanie. Ratnieks należy do kategorii lojalnych sędziów, którzy pozwalają piłkarzom na ostrą walkę fizyczną i nie gwiżdżą przy każdej drobnej stłuczce. Taki „angielski” styl sędziowania będzie na rękę gościom z Irlandii, przyzwyczajonym do twardych starć w swojej lidze. Nie należy spodziewać się po Łotyszu nadmiaru kartek, jeśli gra nie przerodzi się w otwartą brutalność.
Główna prognoza: Taktyczna i fizyczna przewaga irlandzkiego klubu w tym dwumeczu jest niepodważalna. Bohemians jest w znakomitym rytmie meczowym, wygrywając cztery oficjalne mecze z rzędu z łącznym wynikiem 9:0. Różnica w szybkości była wyraźnie widoczna w pierwszym meczu, gdzie Irlandczycy oddali 13 strzałów na bramkę i całkowicie odcięli rywalowi dopływ tlenu w środku pola. St Joseph’s, który nie miał rytmu meczowego przez dwa i pół miesiąca, po prostu nie jest gotowy kondycyjnie, by utrzymać tempo przez pełne 90 minut. Konieczność odrabiania dwubramkowej straty zmusi gibraltarczyków do odkrywania tyłów od pierwszych minut, co przy szybkich skrzydłowych gości doprowadzi do regularnych dziur w defensywie gospodarzy na kontratakach i w konsekwencji do wysokiej porażki. Bohemians wygrał 3 z 4 ostatnich oficjalnych meczów różnicą co najmniej dwóch bramek (3:0 z Shelbourne, dwukrotnie 2:0 z St Patrick’s Athletic i Droghedą United), a St Joseph’s przegrał pierwszy bezpośredni pojedynek w Dublinie bez żadnych szans w ataku (0:2). Prognoza: zwycięstwo Bohemians z handicapem (-1,5) po kursie 1.98. Oceniamy prawdopodobieństwo przebicia tego handicapu na 51% (wszystko powyżej 1,96 jest grywalne).
Prognoza na sumę bramek: Scenariusz rewanżu nieuchronnie doprowadzi do otwartej gry. Gospodarze nie mają nic do stracenia po wyjazdowym 0:2, będą musieli atakować dużymi siłami, co odsłoni ich i tak już podatną na straty obronę. Bohemians z ich szybkimi skrzydłowymi będzie regularnie otrzymywać wolne strefy do kontrataków. Co więcej, wyjazdowe mecze irlandzkiej drużyny tradycyjnie są bogate w bramki – w trzech z pięciu ostatnich wyjazdów Bohemians suma bramek powyżej 2,5 zagrała (zwycięstwa 4:2 nad Galway United i 3:1 nad Sligo Rovers). A obrona St Joseph’s w swoim ostatnim domowym meczu straciła trzy gole przeciwko Lions Gibraltar (3:3). Prognoza: suma bramek w meczu powyżej 2,5 po kursie 1.57. Oceniamy prawdopodobieństwo tego wyniku na 66% (wszystko powyżej 1,51 jest grywalne).
Uważam, że St. Joseph’s są w stanie zdobyć przynajmniej jednego gola. Co więcej, powinni od razu ruszyć do ataku, aby wykorzystać ewentualne wahania przeciwnika i narzucić swoje tempo od pierwszych minut. Ta strategia maksymalizuje ich szanse na trafienie.