Sutjeska Nikšić
KairatSutjeska Nikšić, pomimo statusu underdoga, zdołała osiągnąć przyzwoity wynik w Kazachstanie, przegrywając z Kajratem w pierwszym meczu eliminacji Ligi Mistrzów minimalnie 1:2. Teraz przewaga własnego boiska leży po stronie czarnogórskiego zespołu: klub wygrał 65% meczów w poprzednim sezonie. Czy gospodarze zdołają wykorzystać ten atut i odwrócić losy rywalizacji?
Zespół pozytywnie zaskoczył w poprzednim spotkaniu swoją organizacją. Sutjeska Nikšić działała zdyscyplinowanie w defensywie i skutecznie radziła sobie z atakami rywala do 76. minuty, ale straciła bramkę po rzucie rożnym. Warto również odnotować, że podopieczni Milorada Pekovicia, mimo braku rytmu meczowego (mistrzostwa jeszcze się nie rozpoczęły, przygotowania ograniczyły się do gier towarzyskich), nie opadli z sił w końcówce i dzięki Deniemu Hocko oraz Markowi Mrvaleviciowi zdołali nawet odpowiedzieć golem w 90. minucie. Niestety, w doliczonym czasie gry stracili koncentrację i przepuścili drugą bramkę (1:2).
Mimo to taki rezultat pozostawia klubowi niezłe szanse na końcowy sukces. Teraz drużyna zagra u siebie, gdzie otrzyma wsparcie lokalnej publiczności. W poprzednim sezonie to właśnie dzięki pewnej grze na własnym stadionie Sutjeska Nikšić zdołała wygrać mistrzostwo Czarnogóry, zdobywając 41 punktów z 54 możliwych.
Po udanej zeszłorocznej kampanii w Lidze Mistrzów od Kajratu oczekiwano pewnego startu w europejskich pucharach. Przedmeczowe analizy również na to wskazywały: mistrzostwa Kazachstanu są w pełnym toku, a klub znajduje się w doskonałej formie meczowej. Jednak przez długi czas podopiecznym Rafaela Urazbahtina nie udawało się nic wymyślić w ataku: na przerwę schodzili bez oddania ani jednego celnego strzału. W drugiej połowie nieco przyspieszyli, ale ciągle brakowało ostatniego podania. Wszystko zmieniło się po wejściu na boisko w 74. minucie 18-letniego Ismaila Bekbolata. Zaczął on dowozić piłkę do napastników, notując ostatecznie na swoim koncie dwie asysty: najpierw asystował przy golu Lucasa Afriko, a następnie w doliczonym czasie dośrodkował do Marka Guala.
To zwycięstwo przedłużyło passę zwycięstw drużyny we wszystkich rozgrywkach do pięciu meczów. Jednocześnie ponownie obnażyło problemy Kajratu w starciach z dobrze zorganizowanymi zespołami i przypomniało, że niedocenianie rywali w Lidze Mistrzów, nawet na wczesnych etapach, jest niedopuszczalne. W Czarnogórze goście mogą zrezygnować z ciągłego pressingu, ale przestrzeń, którą gospodarze będą zostawiać przy próbach odrabiania strat, powinna pasować szybkim kazachskim piłkarzom.
Polak nie należy do grona surowych arbitrów. Potrafi pokazać żółtą kartkę za wyraźny, brutalny faul, ale nie ma w zwyczaju rozdawać ich na lewo i prawo. W poprzednim sezonie prowadził 35 meczów, w których pokazał 141 żółtych kartoników (średnio 4,02 na mecz), usunął z boiska 2 zawodników i podyktował 8 rzutów karnych. Wcześniej nie był angażowany do spotkań Ligi Mistrzów.
Główny typ: Mimo braku oficjalnych gier, Czarnogórcy zachowali zwartość przez niemal cały mecz, a po straconej bramce znaleźli siły na wyrównanie. Co więcej, Sutjeska Nikšić nie zadrżała przed obcymi trybunami. Tym razem czynnik boiska będzie po stronie podopiecznych Pekovicia, którzy na własnym terenie odnieśli sukces w 7 z 10 ostatnich oficjalnych spotkań. Kajrat z kolei na wyjeździe często ma problemy – potknął się w czterech z dziewięciu poprzednich wyjazdowych meczów. Nawet w zeszłorocznej kampanii Ligi Mistrzów, w której awansował do fazy grupowej, ani razu nie wygrał na wyjeździe. Na tej podstawie stawiamy na to, że Sutjeska Nikšić nie przegra – kurs 2.15.
Prognoza na bramki: W ostatnim czasie defensywa Kajratu wygląda bardzo podatnie. Klub nie zdołał zachować czystego konta w pięciu z siedmiu poprzednich meczów. Sam natomiast trafiał we wszystkich tych spotkaniach. Sutjeska Nikšić u siebie gra pewnie. W poprzednim sezonie zespół strzelał w 18 z 20 meczów, w tym w obu pucharowych starciach w Europie. Biorąc pod uwagę, że gospodarze muszą odrabiać straty, z pewnością będą bardziej ofensywni, co otworzy grę i doprowadzi do efektywnego futbolu. Nasz wybór: obie drużyny strzelą – tak za kurs 1.64.
Uważam, że to spotkanie zakończy się remisem. Obie drużyny prezentują wyrównany poziom i żadna nie ma wyraźnej przewagi, która pozwoliłaby im przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Zauważyłem wyraźne oznaki słabnięcia drużyny Sutjeska Nikšić. Ich gra traci na intensywności, co stwarza okazję do wykorzystania ich słabszej formy. W związku z tym typuję, że przeciwnik zdobędzie przewagę i wygra to spotkanie. To solidny zakład oparty na obserwacji aktualnej dyspozycji rywala.
Stawiam na wygraną Kajratu. Uważam to za naturalny i pewny wynik – drużyna jest w dobrej formie, a rywale nie powinni stanowić większego wyzwania. Warto śledzić to spotkanie.
Uważam, że to solidny zakład. Kazachowie mają już wyraźną zaliczkę i nie muszą ryzykować – nie widzę powodu, by forsować tempo i narażać się na niepotrzebne straty. Wystarczy im kontrolować przebieg meczu i pewnie dowieźć korzystny wynik do końca.
W tym meczu stawiam na zwycięstwo Kajratu z handicapem -2 gole. Uważam, że drużyna jest w świetnej formie i ma wyraźną przewagę nad rywalem, co pozwoli im pewnie kontrolować przebieg gry. Moja analiza wskazuje, że Kajrat zdobędzie co najmniej trzy bramki więcej od przeciwnika, dlatego obstawiam ten zakład z pełnym przekonaniem.
Jestem przekonany, że Kazachstan wygra to spotkanie. Uważam, że różnica w klasie między zespołami jest na tyle wyraźna, że gospodarze sięgną po zwycięstwo z przewagą co najmniej jednej bramki. Ich forma i atut własnego boiska będą kluczowe dla osiągnięcia tego wyniku.