Alaszkiert
CFR ClujW Erywaniu dojdzie do starcia armeńskiego Alashkertu z rumuńskim CFR Cluj. W pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji nominalni goście są zdecydowanymi faworytami. Niejednoznaczny start rumuńskiej drużyny w nowym sezonie oraz trudny wyjazd na Kaukaz wprowadzają jednak korektę do przedmeczowych układów.
Alashkert zakończył poprzedni sezon armeńskiej Premier League na czwartym miejscu, zdobywając 53 punkty przy bilansie bramkowym 42:23. Historycznie klub ten jest pionierem dla armeńskiego futbolu – to właśnie Alashkert w sezonie 2021/22 został pierwszym przedstawicielem swojego kraju, który awansował do fazy grupowej europejskich pucharów (Ligi Konferencji).
W bieżącej kampanii zespół już zdążył otrzymać solidne obciążenie meczowe: w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej armeńska drużyna z ogromnym trudem przeszła przez kazachski Jelimaj. Dwa remisy (1:1 na wyjeździe i 2:2 u siebie) doprowadziły do wyczerpującego maratonu trwającego 120 minut, w którym Alashkert wyrwał awans dopiero w serii rzutów karnych (6:5). To emocjonujące, ale niezwykle ciężkie fizycznie spotkanie nieuchronnie odbije się na świeżości gospodarzy przed konfrontacją z tak utytułowanym przeciwnikiem.
CFR Cluj to wielokrotny mistrz Rumunii, dysponujący bogatym europejskim doświadczeniem. W swojej historii drużyna regularnie docierała do fazy grupowej Ligi Mistrzów (gdzie na koncie ma legendarne zwycięstwa nad Manchesterem United na Old Trafford i rzymską Romą), a także dwukrotnie awansowała do 1/16 finału Ligi Europy. Jednak poprzedni sezon klub zakończył dopiero na trzecim miejscu w Superlidze (43 punkty w grupie mistrzowskiej), co ambitne władze uznały za porażkę.
Latem zespół rozegrał słabe przygotowania, przegrywając z Glorią Bistrița (0:2) oraz remisując z Olimpią Ljubljana (1:1) i armeńskim Noa (1:1). Co więcej, start oficjalnego sezonu okazał się prawdziwą porażką: 18 lipca w pierwszej kolejce ligowej CFR Cluj niespodziewanie przegrał na wyjeździe z Oțelulem 1:2. Problemy w defensywie i wyraźny brak równowagi w grze zmuszają Rumunów do maksymalnej koncentracji przed wyjazdem do Erywania.
Mecz poprowadzi niezwykle surowy albański arbiter Eldorjan Hamiti. Jego statystyki z minionego sezonu 2025/26 są wręcz przerażające: w 27 oficjalnych spotkaniach we wszystkich rozgrywkach pokazał aż 171 żółtych kartek (średnio 6,33 na mecz!), 6 razy wyrzucał piłkarzy za drugie upomnienia, 9 razy sięgał po bezpośrednie czerwone kartki i podyktował 8 rzutów karnych. W najwyższej lidze Albanii jego średnia sięgała nawet 6,7 „żółtek” na mecz. W jedynym spotkaniu eliminacji Ligi Europy arbiter pokazał 5 żółtych kartek. Hamiti absolutnie nie toleruje ostrych starć i najmniejszych przejawów braku dyscypliny. W meczu, w którym gospodarze będą musieli dużo się bronić i faulować przeciwko bardziej technicznym Rumunom, taki styl sędziowania niemal gwarantuje mnóstwo kartek.
Główna prognoza: Mimo słabego startu w lidze, CFR Cluj wciąż pozostaje zespołem z zupełnie innej półki niż Alashkert. Rumuni mają pozytywne i bardzo udane doświadczenia z bezpośrednich starć: w 2018 roku już wyeliminowali armeński klub z kwalifikacji Ligi Europy, niszcząc rywala w dwumeczu 7:0 (5:0 u siebie i 2:0 na wyjeździe). Ponadto Alashkert oddał ogromną ilość sił fizycznych w 120-minutowym boju z Jelimajem zaledwie kilka dni temu. Rozwścieczeni porażką z Oțelulem goście przejmą inicjatywę i wykorzystają zmęczenie gospodarzy. Prognoza: zwycięstwo CFR Cluj po kursie 2.05. Oceniamy prawdopodobieństwo takiego wyniku na 50% (wszystko powyżej 2.00 jest grywalne).
Prognoza na łączną liczbę bramek: Gospodarze doskonale zdają sobie sprawę z różnicy klas, dlatego Alashkert ustawi głębokie szeregi obronne i postara się usztywnić grę. Z kolei CFR Cluj nie jest obecnie w formie, by rozbijać rywali na wyjeździe: zespół z trudem przebijał się przez defensywy w meczach towarzyskich i zdobył tylko jednego gola z Oțelulem. Do tego dochodzi czynnik niezwykle surowego arbitra Eldorjana Hamitiego, który swoimi ciągłymi gwizdkami będzie rozbijać grę na małe epizody i niszczyć każde tempo ataku. Wszystko wskazuje na bardzo nerwowy, niskobramkowy pojedynek. Prognoza: łączna liczba bramek w meczu poniżej 2,5 po kursie 1.60. Oceniamy prawdopodobieństwo takiego wyniku na 66% (wszystko powyżej 1.51 jest grywalne).
Wątpię, aby w tym meczu padła duża liczba bramek. Spodziewam się raczej gry w średnim tempie i defensywnego nastawienia obu drużyn, co ograniczy liczbę okazji strzeleckich. Dlatego stawiam na opcję, że padnie mniej niż 2,5 gola.
Uważam, że ormiański zespół prezentuje się bardzo słabo na arenie piłkarskiej. Ich wysiłki są nieskuteczne i nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, co wskazuje na brak realnych szans na sukces w nadchodzących spotkaniach.
Uważam, że ormiański zespół prezentuje się bardzo słabo na arenie piłkarskiej. Ich wysiłki są nieskuteczne i nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, co wskazuje na brak realnych szans na sukces w nadchodzących spotkaniach.
Wątpię, aby w tym meczu padła duża liczba bramek. Spodziewam się raczej gry w średnim tempie i defensywnego nastawienia obu drużyn, co ograniczy liczbę okazji strzeleckich. Dlatego stawiam na opcję, że padnie mniej niż 2,5 gola.
Mecz odbędzie się 23 lipca 2026 roku o godzinie 17:00 w Erywaniu (Armenia) w ramach drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji.
Zdecydowanym faworytem jest CFR Cluj, mimo słabego startu w nowym sezonie. Kurs na zwycięstwo gości wynosi 2.05.
Główna prognoza to zwycięstwo CFR Cluj (kurs 2.05). Dodatkowo typowany jest wynik poniżej 2,5 gola w meczu (kurs 1.60) – spodziewany jest nerwowy, niskobramkowy pojedynek.
Alashkert po trudnym, 120-minutowym boju z Jelimajem i awansie po karnych jest mocno zmęczony fizycznie. CFR Cluj z kolei przegrał 1:2 w pierwszej kolejce ligowej z Oțelulem i ma problemy w defensywie.
Tak, w 2018 roku CFR Cluj wyeliminował Alashkert z kwalifikacji Ligi Europy, wygrywając dwumecz 7:0 (5:0 u siebie i 2:0 na wyjeździe).
Mecz poprowadzi albański arbiter Eldorjan Hamiti, który w poprzednim sezonie pokazywał średnio 6,33 żółtej kartki na mecz. Jego surowy styl może skutkować wieloma kartkami i częstymi przerwami w grze.