Crystal Palace
MiddlesbroughAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
Już w 1/16 finału Pucharu Ligi na londyńskim Selhurst Park dojdzie do starcia pomiędzy Crystal Palace a Middlesbrough. Ekipa z Championship preferuje otwarty futbol i regularnie stwarza zagrożenie pod bramką rywali. „Orły” z kolei wciąż borykają się z problemami w defensywie – obecnie to najgorsza drużyna w całej Premier League pod względem liczby dopuszczonych sytuacji. Czy odważni goście zdołają wykorzystać lukę w obronie gospodarzy?
Crystal Palace wciąż uczy się funkcjonować bez Olivera Glasnera i kluczowych defensorów. Latem austriacki szkoleniowiec, który poprowadził zespół do trzech trofeów, opuścił stanowisko. Zastąpił go Pierre Sage, który preferuje podobny styl gry co poprzednik. Francuz zmaga się jednak z poważnym problemem – brakiem obrońców. W przerwie między sezonami klub opuścili Daniel Muñoz (5 goli i 4 asysty w 46 meczach sezonu 2025/26) oraz Maxence Lacroix (55 występów), a kontuzji doznał Chadi Riad, który miał być jego stałym zmiennikiem. W efekcie sztab szkoleniowy musiał postawić na 20-letniego Jeyde’a Kanvo i nowego nabytka Takehiro Tomiyasu w trójce obrońców.
Ta nieoptymalna linia defensywna od razu zaczęła szwankować. Już w sparingach Crystal Palace doznał dotkliwych porażek z Lens (0:3), Freiburgiem (0:3) i skromnym Bromley (0:3). W Premier League „orły” rozpoczęły od niepowodzeń przeciwko Evertonowi (0:2) i Manchesterowi City (1:4), które łącznie wypracowały sobie 3,33 oczekiwanego gola (xG), a strzeliły prawie dwukrotnie więcej. W ostatniej kolejce londyńczycy w końcu sięgnęli po sukces – na wyjeździe pokonali Fulham 3:2. Mimo to o stabilizacji wciąż trudno mówić. „The Cottagers” wykreowali sytuacje warte 3,14 xG, dwukrotnie trafili już w pierwszej połowie i po raz kolejny obnażyli słabość defensywy Palace, która wciąż traci mnóstwo bramek.
Middlesbrough otarł się o awans do Premier League w sezonie 2025/26, przegrywając decydujący pojedynek z Hull City (0:1). Latem klub utrzymał na stanowisku głównego trenera Szweda Kima Hellberga. Oznacza to, że „czerwono-biali” pozostaną przy ofensywnym nastawieniu, ponieważ szkoleniowiec kategorycznie odrzuca grę z drugiej piłki. Nie udało się jednak uniknąć roszad kadrowych. Zespół opuścili defensywny pomocnik Hayden Hackney (6 goli i 8 asyst w 41 meczach sezonu 2025/26), prawy skrzydłowy Morgan Whittaker (14 bramek i 7 asyst w 45 spotkaniach) oraz środkowy obrońca Dael Fry (3 gole w 34 meczach).
Letnie transfery wyraźnie wskazywały na odmłodzenie składu. W wyjściowej jedenastce na piątą kolejkę przeciwko QPR (1:0) znalazło się aż pięciu nowych graczy, z których najstarszy miał 25 lat. Mimo tych zmian drużyna regularnie punktuje. Middlesbrough poniósł tylko jedną porażkę i – oprócz wspomnianego rywala – zdołał pokonać także Lincoln City (2:1) oraz West Bromwich (3:1). Uwagę zwraca również aktywność ofensywna zespołu. W trzech z pięciu spotkań „czerwono-biali” przekroczyli granicę dwóch oczekiwanych goli (xG) na mecz i ani razu nie opuścili boiska bez strzelonej bramki. W Pucharze Ligi podopieczni Hellberga w podobnym stylu rozprawili się z Doncasterem (3:1) i Wrexhamem (1:0).
Crystal Palace (3-4-2-1): Henderson – Kanvo, Disasi, Tomiyasu – Khalaili, Timber, Wharton, Mitchell – Kamada, Pino – Larsen
Nie zagrają: Riad, Mateta, Sarr (wszyscy kontuzje), Nketiah (wątpliwy)
Trener: Pierre Sage
Middlesbrough (3-4-2-1): Vitek – Phillips, Malanda, Borges – Brittain, Berhalter, Morris, Arfsten – Joseph, McGee – Lancashire
Nie zagrają: brak
Trener: Kim Hellberg
Podstawowe założenie: Crystal Palace jest faworytem, a wygrana na wyjeździe z Fulham może umocnić wiarę londyńczyków. Jednak pokonanie Middlesbrough będzie niezwykle trudne. W defensywie „orłów” panuje chaos. Pierre Sage wciąż szuka optymalnego ustawienia, ale ani nowi gracze, tacy jak Disasi i Tomiyasu, ani 20-letni Kanvo, nie zapewniają odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. W trzech meczach Premier League zespół dopuścił do sytuacji w swoim polu karnych o łącznej wartości 6,5 oczekiwanego gola – to najgorszy wynik w całej lidze. Co więcej, Palace stracił już osiem bramek, co oznacza, że faktyczne straty przewyższają nawet te z zaawansowanej statystyki. Middlesbrough natomiast gra wyłącznie z myślą o ataku. W Championship drużyna plasuje się w czołówce pod względem skuteczności i tylko raz w pięciu kolejkach nie przekroczyła granicy 1 xG. Biorąc pod uwagę, że gospodarze zdarzało im się przegrywać z zespołami z niższych lig, tak solidny kandydat do awansu do Premier League z pewnością narzuci im trudne warunki. Stawiamy na to, że Middlesbrough nie przegra – kurs 2.11.
Prognoza na gole: W pięciu kolejkach Championship Middlesbrough ani razu nie opuścił boiska bez zdobytej bramki, a w wyjazdowym meczu Pucharu Ligi pewnie pokonał Doncaster (3:1). Crystal Palace, mimo że stracił osiem goli w trzech meczach Premier League, w ofensywie radzi sobie całkiem ostro – w zwycięskiej strzelaninie z Fulham (3:2) „orły” trafiły trzykrotnie. Przy takiej statystyce warto zagrać na to, że obie drużyny strzelą gola – kurs 1.58.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Crystal Palace3-4-2-1
Middlesbrough3-4-2-1W ostatnich meczach Middlesbrough wyraźnie widać, że defensywa nie jest ich mocną stroną – w każdym z pięciu poprzednich spotkań stracili bramkę. Z kolei Crystal Palace, mimo że tuż przed tym meczem przegrał u siebie, wcześniej trzykrotnie z rzędu wygrywał na własnym boisku. W Pucharze Ligi spotkają się drużyny z różnych lig, ale przewaga gospodarzy, którzy są wyżej notowani i grają przed własną publicznością, powinna być wystarczająca, by zwyciężyć różnicą jednej bramki.
To spotkanie w EFL Cup między Crystal Palace a Middlesbrough ma wszelkie szanse na bycie bramkostrzelnym. Dlatego stawiam na powyżej 3,5 gola.
Crystal Palace mierzy się z Middlesbrough w Pucharze EFL i to dla gospodarzy dobra okazja, by poprawić sobie nastroje po trudnym starcie sezonu. Zwycięstwo w pucharowym meczu z pewnością ucieszy kibiców, a przy okazji może dodać drużynie pewności siebie na kolejne tygodnie.
Dlatego właśnie wybieram wygraną gospodarzy. Kurs 1.78 za zwycięstwo Crystal Palace uważam za w pełni uzasadniony — to typ, który opiera się zarówno na potencjale drużyny, jak i na pucharowej motywacji.
Mecz Crystal Palace z Middlesbrough w EFL Cup to dla mnie okazja na konkretny zakład: powyżej 1,5 gola w pierwszej połowie. Uważam, że taka liczba bramek przed przerwą jest w tym spotkaniu w pełni prawdopodobna, a kurs 2.33 daje tu sensowną wartość.
W starciu EFL Cup z Crystal Palace stawiam na ofensywny potencjał Middlesbrough. Spodziewam się, że goście zdobędą co najmniej dwa gole, co daje kurs 2,96.
Crystal Palace prezentuje się w tym sezonie znacznie solidniej od Middlesbrough. Dlatego jestem przekonany, że gospodarze wygrają to spotkanie w regulaminowym czasie gry.
W dzisiejszym meczu EFL Cup Crystal Palace podejmuje Middlesbrough. Jestem przekonany, że gospodarze bez żadnych trudności wygenerują przynajmniej sześć rzutów rożnych.
Mecz EFL Cup między Crystal Palace a Middlesbrough powinien być otwarty. Obie drużyny niemal na pewno znacząco przebudują składy, a Boro gra w takim stylu, że dużo stwarza sobie, ale i sporo pozwala rywalom. Do tego Crystal Palace tuż przed tym spotkaniem wygrało 3:2, co tylko potwierdza, że w jego meczach dzieje się naprawdę sporo.
W tej sytuacji najbardziej wyróżnia się zakład na ponad 3 gole w całym meczu, wyceniany na 1.93. To typ, który bierze pod uwagę zarówno ofensywne zapędy obu stron, jak i spodziewaną rotację w składach.
Remis w tym starciu to mój typ – kurs 4.05 jest zbyt wysoki, by go odpuścić. Crystal Palace i Middlesbrough w bezpośrednim starciu nie zdołają się przełamać, spodziewam się wyniku bez zwycięzcy.
Handicap -1.5 w meczu EFL Cup z Middlesbrough. Crystal Palace wygra wyraźnie dzięki różnicy klas – to pewny zakład.
W meczu EFL Cup pomiędzy Crystal Palace a Middlesbrough wytypowałem handicap (-1.5) na gospodarzy. Uważam, że taki scenariusz jest w pełni osiągalny, jeśli Crystal Palace zagra na swoim poziomie i pokaże solidną, ofensywną piłkę.
Kurs 2.84 to atrakcyjna wartość, bo zakłada przewagę co najmniej dwóch bramek. Przy odpowiednim nastawieniu i wsparciu własnych kibiców gospodarze są w stanie udźwignąć to zadanie.
Middlesbrough stosuje otwartą taktykę, co sprawi, że Crystal Palace będzie często atakować. W takich warunkach gospodarze powinni zdobyć ponad 5,5 rzutu rożnego – kurs 2,11 to dobra okazja.
W ostatnich meczach Middlesbrough wyraźnie widać, że defensywa nie jest ich mocną stroną – w każdym z pięciu poprzednich spotkań stracili bramkę. Z kolei Crystal Palace, mimo że tuż przed tym meczem przegrał u siebie, wcześniej trzykrotnie z rzędu wygrywał na własnym boisku. W Pucharze Ligi spotkają się drużyny z różnych lig, ale przewaga gospodarzy, którzy są wyżej notowani i grają przed własną publicznością, powinna być wystarczająca, by zwyciężyć różnicą jednej bramki.
Crystal Palace mierzy się z Middlesbrough w Pucharze EFL i to dla gospodarzy dobra okazja, by poprawić sobie nastroje po trudnym starcie sezonu. Zwycięstwo w pucharowym meczu z pewnością ucieszy kibiców, a przy okazji może dodać drużynie pewności siebie na kolejne tygodnie.
Dlatego właśnie wybieram wygraną gospodarzy. Kurs 1.78 za zwycięstwo Crystal Palace uważam za w pełni uzasadniony — to typ, który opiera się zarówno na potencjale drużyny, jak i na pucharowej motywacji.
Crystal Palace prezentuje się w tym sezonie znacznie solidniej od Middlesbrough. Dlatego jestem przekonany, że gospodarze wygrają to spotkanie w regulaminowym czasie gry.
Remis w tym starciu to mój typ – kurs 4.05 jest zbyt wysoki, by go odpuścić. Crystal Palace i Middlesbrough w bezpośrednim starciu nie zdołają się przełamać, spodziewam się wyniku bez zwycięzcy.
To spotkanie w EFL Cup między Crystal Palace a Middlesbrough ma wszelkie szanse na bycie bramkostrzelnym. Dlatego stawiam na powyżej 3,5 gola.
Mecz Crystal Palace z Middlesbrough w EFL Cup to dla mnie okazja na konkretny zakład: powyżej 1,5 gola w pierwszej połowie. Uważam, że taka liczba bramek przed przerwą jest w tym spotkaniu w pełni prawdopodobna, a kurs 2.33 daje tu sensowną wartość.
W starciu EFL Cup z Crystal Palace stawiam na ofensywny potencjał Middlesbrough. Spodziewam się, że goście zdobędą co najmniej dwa gole, co daje kurs 2,96.
W dzisiejszym meczu EFL Cup Crystal Palace podejmuje Middlesbrough. Jestem przekonany, że gospodarze bez żadnych trudności wygenerują przynajmniej sześć rzutów rożnych.
Mecz EFL Cup między Crystal Palace a Middlesbrough powinien być otwarty. Obie drużyny niemal na pewno znacząco przebudują składy, a Boro gra w takim stylu, że dużo stwarza sobie, ale i sporo pozwala rywalom. Do tego Crystal Palace tuż przed tym spotkaniem wygrało 3:2, co tylko potwierdza, że w jego meczach dzieje się naprawdę sporo.
W tej sytuacji najbardziej wyróżnia się zakład na ponad 3 gole w całym meczu, wyceniany na 1.93. To typ, który bierze pod uwagę zarówno ofensywne zapędy obu stron, jak i spodziewaną rotację w składach.
Middlesbrough stosuje otwartą taktykę, co sprawi, że Crystal Palace będzie często atakować. W takich warunkach gospodarze powinni zdobyć ponad 5,5 rzutu rożnego – kurs 2,11 to dobra okazja.
Handicap -1.5 w meczu EFL Cup z Middlesbrough. Crystal Palace wygra wyraźnie dzięki różnicy klas – to pewny zakład.
W meczu EFL Cup pomiędzy Crystal Palace a Middlesbrough wytypowałem handicap (-1.5) na gospodarzy. Uważam, że taki scenariusz jest w pełni osiągalny, jeśli Crystal Palace zagra na swoim poziomie i pokaże solidną, ofensywną piłkę.
Kurs 2.84 to atrakcyjna wartość, bo zakłada przewagę co najmniej dwóch bramek. Przy odpowiednim nastawieniu i wsparciu własnych kibiców gospodarze są w stanie udźwignąć to zadanie.
Mecz odbędzie się 8 września 2026 roku o godzinie 20:45 na stadionie Selhurst Park w Londynie.
Według analizy typuje się, że Middlesbrough nie przegra (kurs 2.11).
Crystal Palace ma poważne problemy w obronie – stracił 8 goli w 3 meczach Premier League, ale ostatnio wygrał z Fulham 3:2. Middlesbrough jest niepokonany w lidze, gra ofensywnie i regularnie zdobywa bramki.
W Palace nie zagrają Riad, Mateta i Sarr (wszyscy kontuzje), a występ Nketiaha jest wątpliwy.
Middlesbrough pod wodzą Kima Hellberga gra wyłącznie z myślą o ataku, odrzucając grę z drugiej piłki, co potwierdzają wysokie statystyki xG w lidze.