Avispa Fukuoka
Mito HollyHockAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Fukushima wciąż tkwi w strefie spadkowej japońskiej ekstraklasy. Avispa notuje passę trzech porażek z rzędu w J-League 1. W ramach 6. kolejki podopiecznych Tsukahary na własnym stadionie odwiedzi beniaminek elity – Mito Hollyhock. Czy gospodarze zdołają zainkasować komplet punktów?
Przed sezonem w sztabie szkoleniowym „Avispy” doszło do roszady. Na początku roku stery objął 41-letni Shin’ya Tsukahara. Pod jego wodzą drużyna w wiosennym turnieju „Ligi Stulecia” zajęła ostatnie, 10. miejsce w Konferencji Zachodniej. Po pięciu kolejkach bieżących rozgrywek „Fukuoka” uciułała trzy oczka i plasuje się na 18. pozycji w tabeli. Na razie brakuje konkretnych wyników, choć piłkarze Tsukahary potrafią trafiać do siatki w każdym starciu.
W poprzednim meczu ligowym „Fukuoka” na swoim terenie uległa „Urawie” 2:3. Mimo porażki było jednak sporo powodów do optymizmu. Podopieczni Tsukahary przewyższyli rywala zarówno w statystyce spodziewanych bramek (xG) – 1,67 wobec 1,65 – jak i celnych uderzeń (8:6) czy licznych rzutów rożnych (5:1). Kolejny raz zawodzi jednak defensywa. „Avispa” traci mnóstwo goli, a atak nie jest w stanie zrekompensować tych uchybień z tyłu.
„Mito” w ubiegłym roku wygrało drugą ligę japońską i po raz pierwszy w historii awansowało do J-League 1. W obecnym sezonie piłkarze Daisuke Kimoriego uzbierali już osiem punktów po czterech kolejkach, co daje im 7. lokatę. Najlepsza drużyna J2 z 2025 roku nie przegrała w elicie od czterech spotkań – zanotowała dwa zwycięstwa i dwa remisy.
W 5. serii gier „Mito” na własnym obiekcie sprawiło sensację, pokonując aktualnego mistrza Japonii, Kashimę Antlers 4:2. Architektem tego sukcesu jest Daisuke Kimori, który przejął zespół na początku lutego. Współczynnik xG w tamtym meczu wyniósł zaledwie 1,35, a mimo to padły aż cztery gole. Z siedmiu strzałów wysłanych na bramkę pięć było celnych, a cztery znalazły drogę do siatki. Pod wodzą Kimoriego „Hollyhock” prezentuje się wyjątkowo skutecznie w ofensywie.
Sekcja nie występuje w źródle, pomijam zgodnie z instrukcją.
Sekcja nie występuje w źródle, pomijam zgodnie z instrukcją.
Główna prognoza: Mito Hollyhock nie przegra (kurs 1.78)
„Fukuoka” prezentuje się solidnie w ataku, ale regularnie miewa problemy w defensywie. Podopieczni Tsukahary jeszcze ani razu w tych rozgrywkach nie zachowali czystego konta – trudno oczekiwać, by udało się to w najbliższym meczu. „Mito” jest w znakomitej formie! Beniaminek J1 zdołał już urwać punkty zarówno „Machidzie”, jak i „Kashimie”. Jeśli nadal będzie tak skutecznie wykorzystywał swoje sytuacje bramkowe, z tego wyjazdu również wróci z dorobkiem punktowym. Typ: Mito Hollyhock nie przegra po kursie 1.78.
Prognoza na gole: obie drużyny strzelą (kurs 1.81)
W obecnym sezonie „Fukuoka” zaliczyła już cztery kolejne mecze, w których padały co najmniej trzy bramki: wygrana z „Cerezo” (3:0), porażki z „Kashimą” (2:3), „Kyoto” (1:2) i „Urawą” (2:3). Żadne ze spotkań gości nie zakończyło się bez gola z ich strony. W każdym meczu ligowym obie ekipy wymieniały się trafieniami: „Mito” przegrało z „Kashiwą” (1:2), zremisowało z „Gambą” (1:1) i „Machidą” (1:1), a także pokonało „Kyoto” (3:1) i „Kashimę” (4:2). Celne uderzenie beniaminka J-League 1 nie budzi wątpliwości, a gospodarze po trzech porażkach z rzędu nie mają już nic do stracenia. Typ: obie drużyny strzelą (tak) po kursie 1.81.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Typy na mecz Avispa Fukuoka - Mito HollyHock pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 5 września 2026 roku o godzinie 12:00 w ramach J1 League.
Głównym typem jest zakład, że Mito Hollyhock nie przegra, za kurs 1.78.
Avispa Fukuoka ma trzy porażki z rzędu, natomiast Mito Hollyhock jest niepokonane od czterech spotkań (dwa zwycięstwa i dwa remisy).
Analiza sugeruje typ: obie drużyny strzelą gola (tak) po kursie 1.81.