Celtic
MilanDebiut Rubena Amorima na ławce trenerskiej Mediolanu nastąpi w Glasgow, gdzie „Rossoneri” rozpoczną przygotowania do sezonu meczem towarzyskim z aktualnym mistrzem Szkocji. Rywale spotykali się już dwanaście razy, ale Celtic triumfował tylko raz. Co więcej, passa zwycięstw włoskiej drużyny w tym pojedynku sięga już pięciu spotkań.
Przygotowania Celticu wchodzą w decydującą fazę. W minionym sezonie zespół nie grzeszył stabilnością, ale powrót na ławkę Martina O’Neila pomógł wyrwać tytuł mistrzowski z rąk sensacyjnego Hearts. Nowa kampania Premiership rusza już na początku sierpnia, dlatego „The Bhoys” są na zgrupowaniach znacznie dłużej niż ich obecny rywal, a mecz kontrolny z Mediolanem będzie dla nich ostatnim sprawdzianem sił. Do tej pory „zielono-biali” rozegrali trzy sparingi, nie wygrywając żadnego: remisy z Shelbourne (1:1) i Middlesbrough (1:1) oraz porażka ze Sportingiem (1:4).
Kluczowym czynnikiem tych niezbyt przekonujących występów były jednak wysokie obciążenia treningowe, które zaczęły spadać dopiero pod koniec zgrupowania. Co więcej, w starciu z Portugalczykami O’Neil wystawił w drugiej połowie wielu młodych graczy, co doprowadziło do błędów w defensywie – trzy z czterech goli padły po przerwie. Na kolejny mecz z Middlesbrough szkoleniowiec „The Bhoys” desygnował skład bliższy optymalnemu, który zaprezentował zorganizowaną i intensywną grę. Oczekujemy kontynuacji tego trendu w starciu z jednym z najsilniejszych klubów Włoch.
Najlepiej w okresie przygotowawczym radzi sobie jedyny letni nabytek, Camilo Duran. Kolumbijczyk robi wszystko, by przypieczętować pozycję środkowego napastnika na nowy sezon – strzelił po golu w każdym z dwóch ostatnich sparingów. Z kolei na Maedę, Trusty’ego, Johnstona, Tunekti, Tierneya, Ralstona, Nyugrena i Yang Hyun‑juna główny trener Celticu na razie nie może liczyć – urlop po mistrzostwach świata. Japończyk może zresztą w ogóle nie wrócić do Glasgow, ponieważ jest blisko transferu do Ipswich.
Mediolan ponownie znajduje się w fazie przebudowy. Massimiliano Allegri nie zdołał wprowadzić „Rossoneri” do Ligi Mistrzów i opuścił klub po sezonie 2025/26. Dalej poprowadzi drużynę Ruben Amorim, co oznacza gwałtowną zmianę stylu. O ile poprzedni szkoleniowiec stawiał na bardzo pragmatyczną grę, starając się popełniać jak najmniej błędów na własnej połowie i broniąc w niskim lub średnim bloku, o tyle Portugalczyk preferuje zupełnie inną filozofię. Od „Diabłów” należy teraz oczekiwać typowego dla 41‑letniego specjalisty futbolu ofensywnego, łączącego posiadanie piłki z wysokim pressingiem.
Ważnym elementem w układance Amorima ma być hiszpański defensor Mario Gila, który dołączył z Lazio i ma zająć prawą stronę w trójce obrońców. Wychowanek Realu cechuje się dużą szybkością, dobrze powstrzymuje ataki rywala, a także sam skutecznie wyprowadza piłkę dzięki sprintom i precyzyjnym podaniom. Kolejny nabytek, Gonçalo Ramos, do Mediolanu jeszcze nie dotarł – odpoczywa po mundialu, podobnie jak dziewięciu innych graczy podstawowego składu „Rossoneri”. W związku z tym wyjściowa jedenastka gości na Celtic Park będzie miała jak najbardziej eksperymentalny charakter, a topowego futbolu w pierwszym letnim sparingu raczej nie zobaczymy.
Celtic (4‑2‑3‑1): Sinisalo – Donovan, Carter‑Vickers, Murray, Scales – Engels, Hatate – Forrest, McGregor, Balikwisha – Duran
Nie zagrają: Johnston, Tierney, Trusty, Tunekti, Ralston, Nyugren, Yang, Maeda (wszyscy poza kadrą)
Trener: Martin O’Neil
Mediolan (3‑4‑2‑1): P. Terracciano – Gila, Odogwu, Pavlović – Atekame, Fofana, Comotto, Bartesaghi – Chukwueze, Nkunku – Camarda
Nie zagrają: Maignan, Saelemaekers, De Winter, Yashari, Estupiñán, Rabiot, R. Leão, Pulisic, Giménez, Ramos (wszyscy poza kadrą)
Trener: Ruben Amorim
Podstawowy typ: zwycięstwo Celticu (kurs 2.53)
Piłkarze Celticu z pewnością płoną chęcią, by na własnym stadionie sprawić radość kibicom zwycięstwem nad wielkim europejskim klubem, a szanse na sukces w nadchodzącym meczu są dla Szkotów bardzo wysokie. Dla drużyny Martina O’Neila starcie z Mediolanem będzie generalną próbą przed startem oficjalnego sezonu. Gospodarze osiągnęli już wysoki poziom gotowości fizycznej, zgrali się i są w stanie utrzymać intensywne tempo przez pełne 90 minut. O „Rossoneri”, którzy dopiero co wrócili z urlopów, nie można tego powiedzieć. Do tego goście zaprezentują się w Glasgow w składzie dalekim od optymalnego, który – jeśli w ogóle przewyższy jakością szkocki – to tylko nieznacznie. Stawiamy na zwycięstwo Celticu po kursie 2.53.
Prognoza na total: powyżej 3,5 gola (kurs 2.31)
Stylem Massimiliana Allegriego będą teraz cieszyć się kibice w Neapolu, a Mediolan tymczasem uczy się grać bardziej atrakcyjny futbol. Celtic natomiast wymienia się golami z rywalami praktycznie w każdym meczu. Serie ta liczy już 10 spotkań, w tym 3 letnie sparingi, a w 7 z nich padły co najmniej 4 bramki. Dlatego warto rozważyć również zakład na łączną liczbę goli powyżej 3,5 z kursem 2.31.
Celtic4-2-3-1
Milan3-4-2-1Typy na mecz Celtic vs Milan pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 25 lipca 2026 roku o godzinie 16:00 na Celtic Park w Glasgow.
Głównym typem jest zwycięstwo Celticu, które oferowane jest po kursie 2.53.
Według analizy faworytem jest Celtic, głównie ze względu na wyższe zaawansowanie przygotowań i znacznie bardziej optymalny skład w porównaniu do Milanu.
Celtic nie wygrał żadnego z trzech sparingów (dwa remisy i porażka), ale obciążenia treningowe spadają i zagrają składem zbliżonym do optymalnego. Milan dopiero wraca z urlopów i wystawi eksperymentalną jedenastkę.
W Celticu zabraknie m.in. Maedy, Trusty’ego, Johnstona, Tierneya, Ralstona i Nyugrena (urlop po mundialu). W Milanie nie zagrają m.in. Maignan, Rabiot, Leão, Pulisic, Giménez i Ramos (również urlop).
Drugim typem jest zakład na łączną liczbę goli powyżej 3,5, dostępny po kursie 2.31.